Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 maja 2019
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Żeby lepiej słyszeć

Esensja.pl
Esensja.pl
Wbrew pozorom dzisiejszy kadr nie pochodzi z „Czerwonego Kapturka”.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Żeby lepiej słyszeć

Wbrew pozorom dzisiejszy kadr nie pochodzi z „Czerwonego Kapturka”.
Bywa – choć rzadko – że filmowcy rzeczywiście postanowią dać widzom bohatera o wielkich uszach. Tak się stało choćby w roku 1977, kiedy światło dzienne ujrzał tajlandzki „Computer Superman”, kiczowata groteska o czwórce urodzonych pewnej burzowej nocy dzieci. Jedno z nich ma właśnie takie wielgachne, ewidentnie sztuczne uszy, przyczepione do głowy jak najbardziej widoczną gumką. W dorosłym życiu bohater potrafi dzięki owym uszom doskonale słyszeć oraz używać ich choćby do wachlowania się. Drugi z bohaterów ma wielgachne, gumowe graby – bo dłońmi trudno to już nazwać. Trzeci dysponuje sztywnym, krótkim ogonem, przypominającym z wyglądu róg nosorożca – tyle że przyczepiony z niewłaściwej strony nad niewłaściwym otworem. Trudno stwierdzić, czy z posiadania ogona wynikały jakieś pozytywy. Czwarty z kolei został obdarzony… khem… no cóż… Czwartego zostawię na „zatydzień”. Jest perełką sam w sobie.
Jak by nie było, dżentelmeni – cóż za zaskoczenie! – nie cieszą się zbyt dużą popularnością w swojej wiosce i pewnego razu, po tym, jak oddali cały swój połów grupie ładnych dziewczyn i wrócili do domu z pustymi rękami ze względu na rozszalały nagle sztorm, zostają wygnani precz. Zaraz potem osadę napadają bandyci i zamykają większość kobiet w chatce, mężczyzn zaś pędzą do pracy na plantacji jakiegoś narkotycznego zielska. Mimo to jednej z dziewczyn, które otrzymały ryby, udaje się nawiązać romans z naszym ogoniastym przystojniakiem. A gdy tylko zadowolony z rozwijającej się znajomości chłopak zapada w słodkie senne rojenia, dziewczę chwyta za maczetę i… odcina lubemu ogon. Krwawiący z tyłka jak zarzynane prosię bohater wybiega na zewnątrz i chwilę później pada trupem. Jednak – jakżeż szczęśliwie! – znajduje go szalony naukowiec-wojskowy, prowadzący w okolicy jakieś podejrzane eksperymenty, każe dwóm usługującym mu tępym pomagierom zabrać go do swojego laboratorium, tam zaś… patroszy go. Właśnie tak. A potem funduje mu plastikowy korpus, wypchany kłębami drutu i elektronicznego śmiecia, czyniąc z niego supersilnego i superszybkiego… no, powiedzmy, że androida. Szczerze mówiąc – to trzeba zobaczyć na własne oczy. Jedyny mankament jest taki, że – o ile wiem – film nie posiada wersji w zrozumiałym języku i nie sposób zgadnąć, czy był kręcony na serio, czy jednak była to może całkiem świadoma zgrywa.
koniec
22 października 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Tania siła robota
Jarosław Loretz

20 V 2019

Dzidy, blaszane roboty i fotel dentystyczny, a wszystko w rytmie country. Ach, te czasy, gdy przemysł filmowy zdominowany był przez różnej maści entuzjastów-amatorów…

więcej »

Z filmu wyjęte: Samopodający się talerz
Jarosław Loretz

13 V 2019

Jeszcze na chwilę wróćmy do stołu. Na ucztę, gdzie posiłek dociera do stołu o własnych siłach, i własnoręcznie serwuje się na talerzu.

więcej »

Z filmu wyjęte: Chatka niekoniecznie z piernika
Jarosław Loretz

6 V 2019

Co, jeśli ktoś nie ma ochoty na chatkę z piernika? Otóż zawsze można mu zaproponować chatkę z… parówek.

więcej »

Polecamy

Tania siła robota

Z filmu wyjęte:

Tania siła robota
— Jarosław Loretz

Samopodający się talerz
— Jarosław Loretz

Chatka niekoniecznie z piernika
— Jarosław Loretz

Zwrotów nie przyjmujemy. Na ogół.
— Jarosław Loretz

Małe ptaki konsumuje się w całości
— Jarosław Loretz

Makabra (anatomiczna)
— Jarosław Loretz

Rezydencja marzeń (producentów filmowych)
— Jarosław Loretz

Dzielny mały skuter
— Jarosław Loretz

Grunt to dobra służąca
— Jarosław Loretz

Ćwiczenia pod prysznicem
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Tania siła robota
— Jarosław Loretz

Samopodający się talerz
— Jarosław Loretz

Chatka niekoniecznie z piernika
— Jarosław Loretz

Zwrotów nie przyjmujemy. Na ogół.
— Jarosław Loretz

Małe ptaki konsumuje się w całości
— Jarosław Loretz

Makabra (anatomiczna)
— Jarosław Loretz

Rezydencja marzeń (producentów filmowych)
— Jarosław Loretz

Dzielny mały skuter
— Jarosław Loretz

Grunt to dobra służąca
— Jarosław Loretz

Ćwiczenia pod prysznicem
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Bracula
— Jarosław Loretz

Polska atomem liźnięta
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Wilczy apetyt
— Jarosław Loretz

Nocne podsysanie
— Jarosław Loretz

A mówili zakochaj się…
— Jarosław Loretz

Na kole podbiegunowym pasożyty znów żrą ludzi
— Jarosław Loretz

Warszawski spleen
— Jarosław Loretz

Archeologiczne wykopki
— Jarosław Loretz

Z kufy do Offa
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Melodramat z wymieraniem
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.