Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 lutego 2019
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Zacząć dzień z przytupem

Esensja.pl
Esensja.pl
Lata temu, gdy naszym czasem rządziły mechaniczne budziki, wbrew pozorom wcale nie musiało być nudno i przewidywalnie.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Zacząć dzień z przytupem

Lata temu, gdy naszym czasem rządziły mechaniczne budziki, wbrew pozorom wcale nie musiało być nudno i przewidywalnie.
Każdy z Was pewnie pamięta różne Poltiki, Junaki, Jantary, Sławy czy Witiazie. Niezależnie od tego, czy były stare, metalowe i masywne, czy nowe, plastikowe i wiodące krótki żywot, na ogół wymagały mozolnego nakręcania dwóch sprężyn – zegarowej i dzwonkowej. Dopóki dysponowały sporym dzwonkiem, zrywały z łóżka raz dwa. Z czasem, na przełomie lat 80. i 90., do użycia zaczęły na szerszą skalę wchodzić budziki elektryczne, zasilane jednym lub dwoma paluszkami, wytrącające ze snu mniej lub bardziej modulowanym piskiem. Miały rozmaite kształty i kolory, ale generalnie wszystkie działały na tej samej zasadzie. Piszczały. Albo (rzadziej) dzwoniły. Był jednak wyjątek. Casio AC-100/AC-110, tzw. Robot Clock. Ten bowiem… tupał. Trzeba było tylko pamiętać, żeby ustawić go tam, gdzie będzie dużo drobnych przedmiotów. Bo budzik potrafił tym swoim tupaniem wręcz potrząsać półką czy blatem.
Właśnie taki budzik można zobaczyć w przeuroczym, dziś już praktycznie zapomnianym filmie „Spóźnieni na obiad”. Jest to nakręcona w 1991 roku opowieść o lekko opóźnionym w rozwoju facecie (doskonała, wiarygodna rola Petera Berga, później reżysera m.in. „Hancocka”) i jego szwagrze (Brian Wimmer), którzy w wyniku splotu nieporozumień muszą uciekać z rodzinnej miejscowości. Ponieważ zraniony rewolwerową kulą szwagier traci w pewnym momencie świadomość, jego towarzysz ochoczo przyjmuje pomoc od przypadkowo poznanego lekarza i… ląduje ze szwagrem w komorze kriogenicznej. Na 29 lat. W roku 1991 następuje awaria i obaj się budzą, dopiero z czasem zauważając, że coś jest nie tak – głównie ze względu na znacznie wyższe ceny i wyraźne rozluźnienie obyczajów. Gdy już jako tako oswoją się z obcą im rzeczywistością, postanawiają ruszyć do rodzinnej miejscowości zobaczyć, czy wciąż tam mieszka żona z córką, i jakie mają szanse wrócić do dawnego życia…
Film jest leciutko kiczowaty, przy tym ogromnie wzruszający, ma bardzo przyzwoitą psychologię postaci oraz dialogi, nadzwyczaj solidną, doskonale wyważoną grę aktorską i specyficzny, urokliwy klimat, przywodzący na myśl delikatnie odrealnione lata 1960. Dziś już takich filmów się nie robi…
Na koniec filmik poglądowy z budzikiem AC-100 w działaniu:
koniec
19 listopada 2018

Komentarze

« 1 2
21 XI 2018   12:43:48

@ freynir
On teraz już na takie imprezy nie chadza. Co najwyżej na karcianki do knajpy. Inna sprawa, że odporność na alkohol już nie ta. Latka lecą.

Ja mam teraz ustawione 3 kolejne dzwonki co parę minut, do tego, jeśli nie wyłączę porządnie a tylko gdzieś kliknę, to się po 10 min włącza znowu.

23 XI 2018   10:16:25

Mój budzik ma funkcję dosypiania bodajże ośmiominutową. Zdarza mi się dobudzać w godzinę od pierwszego dzwonka...

« 1 2

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Wonder Wheel
Jarosław Loretz

18 II 2019

Jak karuzela, to tylko Wonder Wheel na Coney Island. Doskonałe miejsce do zabawy, ale również do szkolenia się w morderczej sztuce walki Sinanju.

więcej »

Z filmu wyjęte: Zróbmy sobie statuę
Jarosław Loretz

11 II 2019

Statuę Wolności niszczono już wiele razy. Bywała też ożywiana. Jednak po płytach jej pancerza biegał chyba tylko Remo Williams.

więcej »

Z filmu wyjęte: Szpiedzy z tamtych lat
Jarosław Loretz

4 II 2019

Obecnie szpiedzy – ci filmowi – wciąż wynoszą kradzione dane na pendrive’ach. Dekadę lat temu robili to częstokroć na płytach CD lub DVD. Dwie dekady temu – na dyskietkach. A jeszcze wcześniej…?

więcej »

Polecamy

Wonder Wheel

Z filmu wyjęte:

Wonder Wheel
— Jarosław Loretz

Zróbmy sobie statuę
— Jarosław Loretz

Szpiedzy z tamtych lat
— Jarosław Loretz

Zła passa Cyganów
— Jarosław Loretz

Rtęć morderczą jest
— Jarosław Loretz

Karnawał osobliwości
— Jarosław Loretz

Jeszcze à propos jedzenia
— Jarosław Loretz

Smacznego z Ameryki
— Jarosław Loretz

Telewizja cię zje!
— Jarosław Loretz

Na parkowej ławeczce
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Wonder Wheel
— Jarosław Loretz

Zróbmy sobie statuę
— Jarosław Loretz

Szpiedzy z tamtych lat
— Jarosław Loretz

Zła passa Cyganów
— Jarosław Loretz

Rtęć morderczą jest
— Jarosław Loretz

Karnawał osobliwości
— Jarosław Loretz

Jeszcze à propos jedzenia
— Jarosław Loretz

Smacznego z Ameryki
— Jarosław Loretz

Telewizja cię zje!
— Jarosław Loretz

Na parkowej ławeczce
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Archeologiczne wykopki
— Jarosław Loretz

Z kufy do Offa
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Melodramat z wymieraniem
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Homo autisticus nadzieją ludzkości
— Jarosław Loretz

Galaktyczni seniorzy – postrach gwiazd
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2018 (4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2018 (3)
— Jarosław Loretz

Krótko o książkach: Odyseja donikąd
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2018 (2)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2018 (1)
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.