Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 14 grudnia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Robot a kobieta

Esensja.pl
Esensja.pl
Ach, gdzie te lata 60., kiedy to miłośnik fantastyki był atakowany na każdym kroku wizerunkiem robota dybiącego na cześć niewieścią…

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Robot a kobieta

Ach, gdzie te lata 60., kiedy to miłośnik fantastyki był atakowany na każdym kroku wizerunkiem robota dybiącego na cześć niewieścią…
Dzisiejszy kadr – podobnie jak ten z zeszłego tygodnia – jest poniekąd powtórkowy. Pochodzi bowiem z opisywanego już przeze mnie włoskiego filmu „Argoman”, nakręconego w 1966 roku. Tym razem jednak przedstawia nie książkę, a robota wyciągającego swoje zimne chwytaki w kierunku gorącej asystentki bohatera, porwanej swego czasu i uwięzionej w siedzibie kobiety planującej przejęcie władzy nad światem. Bohater oczywiście musi pokonać robota, jeśli zamierza jeszcze kiedykolwiek skorzystać z usług asystentki.
Tak scena, jak i cały film, są naturalnie jawnym kiczem, ale jednocześnie przypominają, że w okresie, kiedy powstawał film, wciąż żywa była tradycja umieszczania na okładkach komiksów i książek SF – zwłaszcza tych pulpowych – rozmaitych blaszanych indywiduów łasych na kobiece wdzięki. Przy czym obiekt pożądania nieodmiennie był młodą, białą dziewoją o bogatym wyposażeniu cielesnym, raczej odsłoniętym niż zasłoniętym przed okiem nabywcy broszury. Jak takie okładki wyglądały, łatwo się przekonać zaglądając tutaj lub tutaj.
Swoją drogą szkoda, że dziś już mało kto robi takie okładki…
koniec
3 grudnia 2018

Komentarze

06 XII 2018   16:17:43

Takie okładki cały czas powstają, jednak widząc taką praktycznie od razu wiesz, że nie warto sięgać po daną książkę (no, chyba że to Amberowskie wznowienie z okładką rysowaną przez Royo)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Zombie a… kobieta?
Jarosław Loretz

10 XII 2018

Przed zombie uciekają wszyscy, nawet… eee… babochłopy.

więcej »

Do kina marsz: Grudzień 2018
Esensja

9 XII 2018

Zapraszamy do zapoznania się ze – spóźnionym, przyznajemy – pakietem najciekawszych zapowiedzi filmowych na grudzień.

więcej »

Dobry i Niebrzydki: Zemsta Dragów, czyli bokserska nostalgia
Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

3 XII 2018

Czy pierwszy sequel spin-offu szóstego sequela filmu z lat 70. może być dobry? Jak się okazuje – nie ma przeciwskazań, by tak było, nawet opowieść w gruncie rzeczy toczy się po wyżłobionych koleinach. Dziś rozmawiamy o „Creedzie 2”, podobno pożegnaniu Sylwestra Stallone’a z rolą Rocky’ego.

więcej »

Polecamy

Zombie a… kobieta?

Z filmu wyjęte:

Zombie a… kobieta?
— Jarosław Loretz

Robot a kobieta
— Jarosław Loretz

Gardło Innym Podrzynam Dibbler
— Jarosław Loretz

Zacząć dzień z przytupem
— Jarosław Loretz

Łabędziot
— Jarosław Loretz

Zatokaman i wspólnicy
— Jarosław Loretz

Zatokaman
— Jarosław Loretz

Żeby lepiej słyszeć
— Jarosław Loretz

Ostatnia impreza
— Jarosław Loretz

Coś dla gniazdowników
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Zombie a… kobieta?
— Jarosław Loretz

Gardło Innym Podrzynam Dibbler
— Jarosław Loretz

Zacząć dzień z przytupem
— Jarosław Loretz

Łabędziot
— Jarosław Loretz

Zatokaman i wspólnicy
— Jarosław Loretz

Zatokaman
— Jarosław Loretz

Żeby lepiej słyszeć
— Jarosław Loretz

Ostatnia impreza
— Jarosław Loretz

Coś dla gniazdowników
— Jarosław Loretz

Jeszcze o marihuanie...
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.