Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 lutego 2019
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Zróbmy sobie statuę

Esensja.pl
Esensja.pl
Statuę Wolności niszczono już wiele razy. Bywała też ożywiana. Jednak po płytach jej pancerza biegał chyba tylko Remo Williams.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Zróbmy sobie statuę

Statuę Wolności niszczono już wiele razy. Bywała też ożywiana. Jednak po płytach jej pancerza biegał chyba tylko Remo Williams.
„Remo Williams”, o którego fabule dwa słowa powiedziałem przy poprzedniej okazji, został wyreżyserowany przez Guya Hamiltona, mającego na swoim koncie m.in. cztery Bondy („Goldfinger”, „Diamenty są wieczne”, „Żyj i pozwól umrzeć” oraz „Człowiek ze złotym pistoletem”), „Bitwę o Anglię” czy „Komandosów z Navarony”. „Remo…”, nakręcony w 1985 roku, był tak naprawdę ostatnim wysokobudżetowym filmem Hamiltona. Po nim powstała jeszcze tylko jedna, tania, niezbyt udana komedia kryminalna „Try This One for Size” z Davidem Carradinem.
Jedną z ważniejszych, a do tego bardzo widowiskowych sekwencji „Remo Williamsa”, jest potyczka na szczycie nowojorskiej Statui Wolności. Pierwotnie scenariusz nic takiego nie przewidywał, ale widok nowojorskiego symbolu opakowanego w rusztowanie z okazji remontu na stulecie obecności w mieście tak urzekł Hamiltona, że nie mógł się powstrzymać i przerobił scenariusz tak, by część akcji rozgrywała się tak wewnątrz, jak i na zewnątrz statui. Ponieważ jednak wykorzystanie oryginalnego posągu wiązałoby się z niebotycznymi kosztami, postanowiono zbudować jego replikę na obrzeżach Mexico City. Replika co prawda została wykonana w skali 1:1, ale tylko fragmentarycznie, posąg bowiem zaczynał się dopiero na wysokości księgi (w istocie tablicy z zapisem daty uchwalenia Deklaracji niepodległości Stanów Zjednoczonych). Większym kłopotem jest to, że replikę modelował dość mierny rzemieślnik. I o ile podczas oglądania filmu nie zauważa się większych rozbieżności z oryginałem, o tyle po seansie, zestawiając obie wersje (podobne ułożenie do tej z kadru ma na przykład ta wersja), widać toporność rysów twarzy podróbki, prostsze udrapowanie fryzury (wliczając w to odwrotnie skręcone dwie spiralki włosów w pobliżu ucha) i niechlujne ułożenie fałdów tkaniny na ramieniu. Niby nic, a jak się bliżej przyjrzeć – zupełnie inna statua. Nie umniejsza to jednak w żadnym stopniu walorów rozrywkowych samego filmu.
Na koniec można jeszcze rzucić okiem na obfotografowaną na blogu Girl vs the Bucket List garść detalu oryginalnej statui, wzbogaconej ostatnio „eleganckimi” piankowymi otulinami konstrukcyjnych pałąków, prowizorycznie chroniącymi głowy zbyt wysokich (czyli wszystkich) turystów pragnących dostać się do wnętrza głowy nowojorskiej damy.
koniec
11 lutego 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Wonder Wheel
Jarosław Loretz

18 II 2019

Jak karuzela, to tylko Wonder Wheel na Coney Island. Doskonałe miejsce do zabawy, ale również do szkolenia się w morderczej sztuce walki Sinanju.

więcej »

Z filmu wyjęte: Szpiedzy z tamtych lat
Jarosław Loretz

4 II 2019

Obecnie szpiedzy – ci filmowi – wciąż wynoszą kradzione dane na pendrive’ach. Dekadę lat temu robili to częstokroć na płytach CD lub DVD. Dwie dekady temu – na dyskietkach. A jeszcze wcześniej…?

więcej »

Nie przegap: Styczeń 2019
Esensja

31 I 2019

Pierwszy miesiąc 2019 roku za nami, a więc pora na przypomnienie co zrecenzowaliśmy od początku roku.

więcej »

Polecamy

Wonder Wheel

Z filmu wyjęte:

Wonder Wheel
— Jarosław Loretz

Zróbmy sobie statuę
— Jarosław Loretz

Szpiedzy z tamtych lat
— Jarosław Loretz

Zła passa Cyganów
— Jarosław Loretz

Rtęć morderczą jest
— Jarosław Loretz

Karnawał osobliwości
— Jarosław Loretz

Jeszcze à propos jedzenia
— Jarosław Loretz

Smacznego z Ameryki
— Jarosław Loretz

Telewizja cię zje!
— Jarosław Loretz

Na parkowej ławeczce
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Wonder Wheel
— Jarosław Loretz

Szpiedzy z tamtych lat
— Jarosław Loretz

Zła passa Cyganów
— Jarosław Loretz

Rtęć morderczą jest
— Jarosław Loretz

Karnawał osobliwości
— Jarosław Loretz

Jeszcze à propos jedzenia
— Jarosław Loretz

Smacznego z Ameryki
— Jarosław Loretz

Telewizja cię zje!
— Jarosław Loretz

Na parkowej ławeczce
— Jarosław Loretz

Zombie a… kobieta?
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Archeologiczne wykopki
— Jarosław Loretz

Z kufy do Offa
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Melodramat z wymieraniem
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Homo autisticus nadzieją ludzkości
— Jarosław Loretz

Galaktyczni seniorzy – postrach gwiazd
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2018 (4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2018 (3)
— Jarosław Loretz

Krótko o książkach: Odyseja donikąd
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2018 (2)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2018 (1)
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.