Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 kwietnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Ćwiczenia pod prysznicem

Esensja.pl
Esensja.pl
Czyli mozół dawnych kąpieli w nie całkiem historycznej odsłonie.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Ćwiczenia pod prysznicem

Czyli mozół dawnych kąpieli w nie całkiem historycznej odsłonie.
Dziś trzeci i ostatni kadr z „Fałszywego króla”, również dotyczący mechanicznego urządzenia poniekąd służącego do wyrabiania sobie krzepy, aczkolwiek nie mający już nic wspólnego z bicyklem. Tym razem jest to bowiem… deptany prysznic. Delikwent pragnący zażyć sztucznego deszczu wstępował do metalowej misy brodzika, okolonego poręczą, stawał na dwóch pedałach i zaczynał „iść”, wciskając raz jeden pedał, raz drugi. Czynność ta powodowała działanie połączonej z pedałami pompy, pchającej wodę do rury z sitkiem. Jeśli „szło” się wolno, woda sikała dychawicznie. Jeśli solidnie używało się mięśni nóg, woda leciała prawie tak dobrze, jak dziś.
Tu jednak trzeba nadmienić o dwóch detalach. Pierwszy – urządzenie jest absolutną fikcją. Nigdy nie istniało w przedstawionej postaci i stanowi wymysł albo autora książki, na której oparto film, albo scenarzysty. Drugi detal – woda i owszem, leciała, ale w obiegu zamkniętym: z brodzika do rury, przez sitko na delikwenta, po czym z powrotem lądowała w misie. Jeśli więc ktoś nie zadbał o jej wymianę, kolejni chętni na prysznic pluskali się w coraz bardziej egzotycznym zestawie bakterii i zwykłego brudu.
Ten drugi detal – czyli obieg zamknięty – nie był już jednak wymysłem twórców „Fałszywego króla”. Od końca XVIII wieku, a konkretnie od roku 1767, istniały już bowiem mechaniczne prysznice oparte na podobnej zasadzie, czyli pchaniu pompką wody w górę, tyle że polegały one na pracy mięśni rąk, a do tego – z oczywistych względów – pompowanie prowadziło nie do podsikiwania wodą kąpiącej się osoby, a do napełnienia posadowionego na szczycie urządzenia zbiornika. Innymi słowy – przed kąpielą (i w jej trakcie, gdy zabrakło wody) należało przepompować wodę z brodzika do zbiornika na szczycie konstrukcji, a następnie wystarczało odsłaniać dziurkowaną część zbiornika i cieszyć się cieknącą z góry wodą. Jak ktoś był bogatszy, albo leniwy, mógł zatrudnić służącą, która wodę zamiast do misy brodzika, wlewała od razu do górnego zbiornika. Jak by jednak nie było, woda krążyła tam w obiegu zamkniętym. Z czasem wynalazek Williama Feethama, fabrykanta pieców rodem z Ludgate Hill w Londynie, uzupełniono o kranik, pozwalający spuścić ze zbiornika brudną wodę, a także zadbano o bardziej estetyczny wygląd „kabiny”, upodabniając stanowiące jej szkielet metalowe rury do pni bambusa 1). Mechaniczne prysznice zaczęły powolutku znikać dopiero po połowie XIX wieku, kiedy zaczęła się upowszechniać instalacja z bieżącą wodą.
Poniżej w ramach bonusu załączam rycinę satyryczną Johna Leecha z połowy XIX wieku, przedstawiającą przygotowanie „kabiny prysznicowej” do działania.
koniec
18 marca 2019
1) – zdjęcie takiej XIX-wiecznej kabiny można obejrzeć tutaj lub tutaj.

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Makabra (anatomiczna)
Jarosław Loretz

15 IV 2019

Tak to już jest, gdy reżyser chce błysnąć w filmie makabrycznym widoczkiem, ale ulega scenografowi przekonującemu, że ładniej będzie zrobić to na odwyrtkę. I zamiast ładniej, robi się dziwniej…

więcej »

Z filmu wyjęte: Rezydencja marzeń (producentów filmowych)
Jarosław Loretz

8 IV 2019

Gdy nadchodzi czas wyboru budynku, w którym będzie się rozgrywać fabuła kręconego filmu, zaczyna się szarpanina między ekipą realizatorską a producentem. Ci pierwsi chcieliby pięknej rezydencji z mnóstwem pomieszczeń, ten drugi natomiast najchętniej nie wypuściłby nikogo ze studia, co najwyżej dopuszczając sfilmowanie fasady oryginalnej budowli. Są jednak i najprawdziwsi skąpcy.

więcej »

Do kina marsz: Kwiecień 2019
Esensja

2 IV 2019

Kwietniowe premiery kinowe stoją pod znakiem superbohaterów. Tak dla odmiany.

więcej »

Polecamy

Makabra (anatomiczna)

Z filmu wyjęte:

Makabra (anatomiczna)
— Jarosław Loretz

Rezydencja marzeń (producentów filmowych)
— Jarosław Loretz

Dzielny mały skuter
— Jarosław Loretz

Grunt to dobra służąca
— Jarosław Loretz

Ćwiczenia pod prysznicem
— Jarosław Loretz

Wyścig donikąd
— Jarosław Loretz

Wycieczka donikąd
— Jarosław Loretz

Życie w zawieszeniu
— Jarosław Loretz

Wonder Wheel
— Jarosław Loretz

Zróbmy sobie statuę
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Makabra (anatomiczna)
— Jarosław Loretz

Rezydencja marzeń (producentów filmowych)
— Jarosław Loretz

Dzielny mały skuter
— Jarosław Loretz

Grunt to dobra służąca
— Jarosław Loretz

Wyścig donikąd
— Jarosław Loretz

Wycieczka donikąd
— Jarosław Loretz

Życie w zawieszeniu
— Jarosław Loretz

Wonder Wheel
— Jarosław Loretz

Zróbmy sobie statuę
— Jarosław Loretz

Szpiedzy z tamtych lat
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Polska atomem liźnięta
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Wilczy apetyt
— Jarosław Loretz

Nocne podsysanie
— Jarosław Loretz

A mówili zakochaj się…
— Jarosław Loretz

Na kole podbiegunowym pasożyty znów żrą ludzi
— Jarosław Loretz

Warszawski spleen
— Jarosław Loretz

Archeologiczne wykopki
— Jarosław Loretz

Z kufy do Offa
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Melodramat z wymieraniem
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Homo autisticus nadzieją ludzkości
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.