Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 kwietnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Grunt to dobra służąca

Esensja.pl
Esensja.pl
Warto mieć u boku kobietę, która nie pozwoli swojemu ukochanemu przemęczać się na przykład machaniem wiosłem.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Grunt to dobra służąca

Warto mieć u boku kobietę, która nie pozwoli swojemu ukochanemu przemęczać się na przykład machaniem wiosłem.
Pierwsze, co się rzuca w oczy w dzisiejszym kadrze to nietypowa łódka, wykonana z przezroczystego pleksiglasu. Raczej droga, fatalnie się nagrzewająca w słońcu i podatna na zadrapania, ale mimo wszystko zaskakująco użyteczna w rejonach tropikalnych, gdzie przez jej dno można swobodnie podziwiać morskie życie. Ponieważ jednak w dzisiejszych czasach łódek praktycznie się nie widuje 1), oznacza to, że nad plusami przeważyły minusy i miłośnikom koralowców i kolorowych ryb zostaje przeważnie osobiste zanurzenie się w akwenie.
Zostawmy jednak łódkę. Równie ciekawa jest bowiem jej zawartość, czyli parka wczasowiczów. On – sprawia wrażenie pogrążonego w lekturze Internetu na smartfonie. Zadumany, milczący, w rzeczywistości instaluje na żyłce przynętę, czyli kawałek podwędzonego z restauracji jedzenia. Ona – robi za napęd łódki, czyli grzecznie macha wiosłem. Co więcej, sądząc z jej miny oraz ułożenia ciała potrafi przy tym się relaksować. Innymi słowy – marzenie większości leniwych mężczyzn, uważających, że żona powinna za nich wszystko robić. No, może prócz picia piwa.
Powyższy kadr pochodzi ze słusznie już dziś zapomnianego filmu „Up from the Depths” (w wolnym tłumaczeniu: „Z głębin”), zrealizowanego w 1979 roku pod patronatem Rogera Cormana, niezmordowanego króla filmowej tandety. Akcja filmu rozgrywa się na Hawajach, za które robią Filipiny – czego absolutnie nie da się ukryć. Pluskający się w morzu goście ekskluzywnego kurortu zaczynają jeden po drugim ginąć od zębisk wielkiego, gumowego rybiszcza – płaskiego, z ogromniastą paszczą, krzywymi, być może rzezanymi w drewnie zębami, oraz dwiema pionowymi płetwami. Początkowo sprawę twardo ignoruje szef kurortu, ale gdy rybsko podpływa bliżej plaży i rozpętuje się strzelanina, a goście – po gremialnej i dość głupiej ucieczce z wody (biegną przez całą plażę, potem przez krzaki, a potem jeszcze dalej) – zaczynają się masowo wymeldowywać, ustanawia nagrodę tysiąca dolarów dla tego, kto stwora ubije. Kto żyw, rzuca się na morze, ruszając na łowy na czymkolwiek, co jest w stanie unieść się na falach. Między innymi tą przezroczystą łódką.
Co zaskakujące, film ma bardzo dobre zdjęcia i porządne udźwiękowienie, jest też na ogół nieźle zagrany – poza scenami reakcji na ataki i na cudzą śmierć, kiedy to byle krzak jałowca lepiej oddałby emocje. Niestety, całość jest koszmarnie bezpłciowa, pozbawiona nawet grama napięcia, ryba bowiem atakuje w absolutnie przypadkowych momentach i zaraz potem na długo sobie odpływa, tak, by obsada miała okazję uciąć sobie kilka pustych, sielankowych pogawędek. Jeszcze gorzej, że twórcy wcisnęli do fabuły akcent komediowy, każąc szefowi kurortu robić za roztrzepanego geja, uwielbiającego różowe i błękitne marynarki. Finał zresztą też jest niedobry. A szkoda, bo historia miała spory potencjał.
koniec
25 marca 2019
1) – Wbrew pozorom podobne łódki wciąż się produkuje, i wciąż używa. Jak wyglądają, można się przekonać na stronie z ofertą wypożyczalni w tajlandzkim Ko Chang.

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Makabra (anatomiczna)
Jarosław Loretz

15 IV 2019

Tak to już jest, gdy reżyser chce błysnąć w filmie makabrycznym widoczkiem, ale ulega scenografowi przekonującemu, że ładniej będzie zrobić to na odwyrtkę. I zamiast ładniej, robi się dziwniej…

więcej »

Z filmu wyjęte: Rezydencja marzeń (producentów filmowych)
Jarosław Loretz

8 IV 2019

Gdy nadchodzi czas wyboru budynku, w którym będzie się rozgrywać fabuła kręconego filmu, zaczyna się szarpanina między ekipą realizatorską a producentem. Ci pierwsi chcieliby pięknej rezydencji z mnóstwem pomieszczeń, ten drugi natomiast najchętniej nie wypuściłby nikogo ze studia, co najwyżej dopuszczając sfilmowanie fasady oryginalnej budowli. Są jednak i najprawdziwsi skąpcy.

więcej »

Do kina marsz: Kwiecień 2019
Esensja

2 IV 2019

Kwietniowe premiery kinowe stoją pod znakiem superbohaterów. Tak dla odmiany.

więcej »

Polecamy

Makabra (anatomiczna)

Z filmu wyjęte:

Makabra (anatomiczna)
— Jarosław Loretz

Rezydencja marzeń (producentów filmowych)
— Jarosław Loretz

Dzielny mały skuter
— Jarosław Loretz

Grunt to dobra służąca
— Jarosław Loretz

Ćwiczenia pod prysznicem
— Jarosław Loretz

Wyścig donikąd
— Jarosław Loretz

Wycieczka donikąd
— Jarosław Loretz

Życie w zawieszeniu
— Jarosław Loretz

Wonder Wheel
— Jarosław Loretz

Zróbmy sobie statuę
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Makabra (anatomiczna)
— Jarosław Loretz

Rezydencja marzeń (producentów filmowych)
— Jarosław Loretz

Dzielny mały skuter
— Jarosław Loretz

Ćwiczenia pod prysznicem
— Jarosław Loretz

Wyścig donikąd
— Jarosław Loretz

Wycieczka donikąd
— Jarosław Loretz

Życie w zawieszeniu
— Jarosław Loretz

Wonder Wheel
— Jarosław Loretz

Zróbmy sobie statuę
— Jarosław Loretz

Szpiedzy z tamtych lat
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Polska atomem liźnięta
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Wilczy apetyt
— Jarosław Loretz

Nocne podsysanie
— Jarosław Loretz

A mówili zakochaj się…
— Jarosław Loretz

Na kole podbiegunowym pasożyty znów żrą ludzi
— Jarosław Loretz

Warszawski spleen
— Jarosław Loretz

Archeologiczne wykopki
— Jarosław Loretz

Z kufy do Offa
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Melodramat z wymieraniem
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Homo autisticus nadzieją ludzkości
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.