Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 15 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Grunt to dobra służąca

Esensja.pl
Esensja.pl
Warto mieć u boku kobietę, która nie pozwoli swojemu ukochanemu przemęczać się na przykład machaniem wiosłem.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Grunt to dobra służąca

Warto mieć u boku kobietę, która nie pozwoli swojemu ukochanemu przemęczać się na przykład machaniem wiosłem.
Pierwsze, co się rzuca w oczy w dzisiejszym kadrze to nietypowa łódka, wykonana z przezroczystego pleksiglasu. Raczej droga, fatalnie się nagrzewająca w słońcu i podatna na zadrapania, ale mimo wszystko zaskakująco użyteczna w rejonach tropikalnych, gdzie przez jej dno można swobodnie podziwiać morskie życie. Ponieważ jednak w dzisiejszych czasach łódek praktycznie się nie widuje 1), oznacza to, że nad plusami przeważyły minusy i miłośnikom koralowców i kolorowych ryb zostaje przeważnie osobiste zanurzenie się w akwenie.
Zostawmy jednak łódkę. Równie ciekawa jest bowiem jej zawartość, czyli parka wczasowiczów. On – sprawia wrażenie pogrążonego w lekturze Internetu na smartfonie. Zadumany, milczący, w rzeczywistości instaluje na żyłce przynętę, czyli kawałek podwędzonego z restauracji jedzenia. Ona – robi za napęd łódki, czyli grzecznie macha wiosłem. Co więcej, sądząc z jej miny oraz ułożenia ciała potrafi przy tym się relaksować. Innymi słowy – marzenie większości leniwych mężczyzn, uważających, że żona powinna za nich wszystko robić. No, może prócz picia piwa.
Powyższy kadr pochodzi ze słusznie już dziś zapomnianego filmu „Up from the Depths” (w wolnym tłumaczeniu: „Z głębin”), zrealizowanego w 1979 roku pod patronatem Rogera Cormana, niezmordowanego króla filmowej tandety. Akcja filmu rozgrywa się na Hawajach, za które robią Filipiny – czego absolutnie nie da się ukryć. Pluskający się w morzu goście ekskluzywnego kurortu zaczynają jeden po drugim ginąć od zębisk wielkiego, gumowego rybiszcza – płaskiego, z ogromniastą paszczą, krzywymi, być może rzezanymi w drewnie zębami, oraz dwiema pionowymi płetwami. Początkowo sprawę twardo ignoruje szef kurortu, ale gdy rybsko podpływa bliżej plaży i rozpętuje się strzelanina, a goście – po gremialnej i dość głupiej ucieczce z wody (biegną przez całą plażę, potem przez krzaki, a potem jeszcze dalej) – zaczynają się masowo wymeldowywać, ustanawia nagrodę tysiąca dolarów dla tego, kto stwora ubije. Kto żyw, rzuca się na morze, ruszając na łowy na czymkolwiek, co jest w stanie unieść się na falach. Między innymi tą przezroczystą łódką.
Co zaskakujące, film ma bardzo dobre zdjęcia i porządne udźwiękowienie, jest też na ogół nieźle zagrany – poza scenami reakcji na ataki i na cudzą śmierć, kiedy to byle krzak jałowca lepiej oddałby emocje. Niestety, całość jest koszmarnie bezpłciowa, pozbawiona nawet grama napięcia, ryba bowiem atakuje w absolutnie przypadkowych momentach i zaraz potem na długo sobie odpływa, tak, by obsada miała okazję uciąć sobie kilka pustych, sielankowych pogawędek. Jeszcze gorzej, że twórcy wcisnęli do fabuły akcent komediowy, każąc szefowi kurortu robić za roztrzepanego geja, uwielbiającego różowe i błękitne marynarki. Finał zresztą też jest niedobry. A szkoda, bo historia miała spory potencjał.
koniec
25 marca 2019
1) – Wbrew pozorom podobne łódki wciąż się produkuje, i wciąż używa. Jak wyglądają, można się przekonać na stronie z ofertą wypożyczalni w tajlandzkim Ko Chang.

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Po szkielecie poznasz ich
Jarosław Loretz

9 IX 2019

Mawia się, że w łańcuchu ewolucyjnym człowieka wciąż są tzw. zaginione ogniwa, czyli formy pośrednie między małpą a homo sapiens. Niewykluczone, że hinduscy twórcy filmowi odkryli niedawno jedno z takich ogniw.

więcej »

Do kina marsz: Wrzesień 2019
Esensja

6 IX 2019

Zapraszamy na przegląd najciekawszych premier kinowych września 2019.

więcej »

Z filmu wyjęte: Uwaga na glizdoludzi!
Jarosław Loretz

2 IX 2019

Skoro w poprzednim odcinku przerabialiśmy tańczące krowy, to teraz pochylimy się nad krzyżówką człowieka z dżdżownicą. Tak jest, istnieje w historii światowej kinematografii coś takiego.

więcej »

Polecamy

Po szkielecie poznasz ich

Z filmu wyjęte:

Po szkielecie poznasz ich
— Jarosław Loretz

Uwaga na glizdoludzi!
— Jarosław Loretz

Rozbrykana rogacizna
— Jarosław Loretz

Polska szkoła plakatu
— Jarosław Loretz

Dlaczego sypanie soli na drogi jest złym pomysłem
— Jarosław Loretz

Drzewa-zabójcy
— Jarosław Loretz

A w zaświatach tańce i swawole
— Jarosław Loretz

Dla chcącego nic trudnego
— Jarosław Loretz

Gdy mści się niechlujstwo
— Jarosław Loretz

22 tancerzy i świński pęcherz
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Po szkielecie poznasz ich
— Jarosław Loretz

Uwaga na glizdoludzi!
— Jarosław Loretz

Rozbrykana rogacizna
— Jarosław Loretz

Polska szkoła plakatu
— Jarosław Loretz

Dlaczego sypanie soli na drogi jest złym pomysłem
— Jarosław Loretz

Drzewa-zabójcy
— Jarosław Loretz

A w zaświatach tańce i swawole
— Jarosław Loretz

Dla chcącego nic trudnego
— Jarosław Loretz

Gdy mści się niechlujstwo
— Jarosław Loretz

22 tancerzy i świński pęcherz
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Klasyka gryziona po kostkach
— Jarosław Loretz

Wizyta w raju. Ponoć.
— Jarosław Loretz

Bazarki z kosmosu
— Jarosław Loretz

Krótko o książkach: I wśród hałd może być kolorowo
— Jarosław Loretz

Międzygwiezdne czułości
— Jarosław Loretz

Święto zmarłych na ckliwie
— Jarosław Loretz

Brudne szpony bioenergoterapeutów
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Demoniczne Buenos
— Jarosław Loretz

Kwestia zaufonia
— Jarosław Loretz

Obraz niezdecydowania
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.