Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 kwietnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Dzielny mały skuter

Esensja.pl
Esensja.pl
Jak można wnioskować z poniższego kadru, Japończycy już w 1954 roku przeprowadzali testy z samodzielnie poruszającymi się pojazdami mechanicznymi.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Dzielny mały skuter

Jak można wnioskować z poniższego kadru, Japończycy już w 1954 roku przeprowadzali testy z samodzielnie poruszającymi się pojazdami mechanicznymi.
Oczywiście to żart, bo nawet mało wprawne oko szybko odkryje, że nie dość, iż skuter ma tak naprawdę cztery koła (te dwa dodatkowe są malutkie, ale wyraźnie widoczne), to na dodatek ma podczepione do podłogi dwie cienkie, stalowe linki, biegnące zapewne do schowanego za krawędzią kadru samochodu. Co oznacza, że spece od efektów nie byli nawet pewni, czy uda im się zrobić skuter, który – wyposażony w boczne kółka – będzie w stanie jechać prosto o własnych siłach, i na wszelki wypadek podczepili go do samochodu. A czemu podjęli w ogóle taki wysiłek? Otóż na tym skuterze jedzie nikt inny, jak niewidzialny człowiek.
Pierwszy japoński film z niewidzialnym człowiekiem pojawił się w 1949 roku. Nosił tytuł – w przekładzie na angielski – „The Transparent Man” i był kryminałem, wzorowanym na amerykańskim oryginale. Ponieważ temat okazał się nośny, pięć lat później, w 1954 roku, pojawił się „The Invisible Man”. Film nie miał nic wspólnego z poprzednikiem, aczkolwiek również był swego rodzaju kryminałem. Oto bowiem na ulicy pojawia się trup człowieka, rozjechanego chwilę wcześniej w stanie niewidzialności. Ze znalezionego przy nim samobójczego listu społeczeństwo dowiaduje się, że żyje jeszcze jeden niewidzialny człowiek, poddany w okresie wojny eksperymentowi (cała grupa została naświetlona tajemniczymi promieniami, absorbującymi jakąś cząstkę odpowiedzialną za załamywanie się promieni światła). Ponieważ wybucha panika, a do tego grupa przestępców zaczyna udawać niewidzialnych ludzi i łupić sklepy i magazyny, prywatne śledztwo rozpoczyna pewien dziennikarz, docierając najpierw do nauczyciela, którego uczniem był twórca oddziału niewidzialnych ludzi, a potem do samego poszukiwanego niedobitka. Tu sprawa się komplikuje, bo w rozgrywkę wplątana zostaje jeszcze niewidoma dziewczynka oraz urodziwa piosenkarka (Miki Sanjo, posiadająca dość nietypową jak na Japonkę urodę), zmuszona przez przestępców do pełnienia roli kuriera.
Film jest lekko stylizowany na noir i ogląda się dość dobrze, nie jest jednak żadnym wybitnym dziełem. Ot, zgrabnie skrojona rozrywka, chwilami głupiutka i naiwna, wykonana jednak zaskakująco porządnie od strony technicznej. Jedynym poważniejszym potknięciem jest ów skuter. Ale to doprawdy drobiazg.
koniec
1 kwietnia 2019

Komentarze

02 IV 2019   18:16:16

"grupa przestępców zaczyna udawać niewidzialnych ludzi"
A jak to się właściwie robi? Znaczy udaje niewidzialnego?

02 IV 2019   19:16:21

Owijając twarz szalikiem. ;)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Makabra (anatomiczna)
Jarosław Loretz

15 IV 2019

Tak to już jest, gdy reżyser chce błysnąć w filmie makabrycznym widoczkiem, ale ulega scenografowi przekonującemu, że ładniej będzie zrobić to na odwyrtkę. I zamiast ładniej, robi się dziwniej…

więcej »

Z filmu wyjęte: Rezydencja marzeń (producentów filmowych)
Jarosław Loretz

8 IV 2019

Gdy nadchodzi czas wyboru budynku, w którym będzie się rozgrywać fabuła kręconego filmu, zaczyna się szarpanina między ekipą realizatorską a producentem. Ci pierwsi chcieliby pięknej rezydencji z mnóstwem pomieszczeń, ten drugi natomiast najchętniej nie wypuściłby nikogo ze studia, co najwyżej dopuszczając sfilmowanie fasady oryginalnej budowli. Są jednak i najprawdziwsi skąpcy.

więcej »

Do kina marsz: Kwiecień 2019
Esensja

2 IV 2019

Kwietniowe premiery kinowe stoją pod znakiem superbohaterów. Tak dla odmiany.

więcej »

Polecamy

Makabra (anatomiczna)

Z filmu wyjęte:

Makabra (anatomiczna)
— Jarosław Loretz

Rezydencja marzeń (producentów filmowych)
— Jarosław Loretz

Dzielny mały skuter
— Jarosław Loretz

Grunt to dobra służąca
— Jarosław Loretz

Ćwiczenia pod prysznicem
— Jarosław Loretz

Wyścig donikąd
— Jarosław Loretz

Wycieczka donikąd
— Jarosław Loretz

Życie w zawieszeniu
— Jarosław Loretz

Wonder Wheel
— Jarosław Loretz

Zróbmy sobie statuę
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Makabra (anatomiczna)
— Jarosław Loretz

Rezydencja marzeń (producentów filmowych)
— Jarosław Loretz

Grunt to dobra służąca
— Jarosław Loretz

Ćwiczenia pod prysznicem
— Jarosław Loretz

Wyścig donikąd
— Jarosław Loretz

Wycieczka donikąd
— Jarosław Loretz

Życie w zawieszeniu
— Jarosław Loretz

Wonder Wheel
— Jarosław Loretz

Zróbmy sobie statuę
— Jarosław Loretz

Szpiedzy z tamtych lat
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Polska atomem liźnięta
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Wilczy apetyt
— Jarosław Loretz

Nocne podsysanie
— Jarosław Loretz

A mówili zakochaj się…
— Jarosław Loretz

Na kole podbiegunowym pasożyty znów żrą ludzi
— Jarosław Loretz

Warszawski spleen
— Jarosław Loretz

Archeologiczne wykopki
— Jarosław Loretz

Z kufy do Offa
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Melodramat z wymieraniem
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Homo autisticus nadzieją ludzkości
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.