Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 lipca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Chatka niekoniecznie z piernika

Esensja.pl
Esensja.pl
Co, jeśli ktoś nie ma ochoty na chatkę z piernika? Otóż zawsze można mu zaproponować chatkę z… parówek.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Chatka niekoniecznie z piernika

Co, jeśli ktoś nie ma ochoty na chatkę z piernika? Otóż zawsze można mu zaproponować chatkę z… parówek.
Klasyczna chatka z piernika była pełnowymiarowym domkiem. Owszem, dało się go zjeść w całości, ale wymagało to dużej ilości wolnego czasu oraz odporności na wysoką zawartość cukru w spożywanym pokarmie. Znacznie przyjaźniejszy naszemu żołądkowi z pewnością by był ukazany na dzisiejszym kadrze miniaturowy domek, którego ściany i dach tworzy bateria parówek. Co prawda nikt nie wie, co tak naprawdę znalazło się w maszynie sztancującej parówki, ale nadal – trzy czy cztery kilo produktu mięsopodobnego znacznie mniej obciąży nam wątrobę niż tona czy dwie lukrowanych pierniczków. Przy czym w przypadku parówkowego domku mamy jeszcze dodatkowy akcent smakowy w postaci wykonanego z chipsa okna oraz prawdopodobnie serowych drzwi.
Na tę urokliwą, choć niedokończoną chatkę, możemy natknąć się w filmie „Zapped Again!"1), będącym kontynuacją – cóż za zaskoczenie – starszego o osiem lat „Zapped!”. Oryginał, nakręcony w 1982 roku, jest młodzieżową komedią o licealiście, który przypadkiem upichcił w szkolnym laboratorium – z niezamierzoną pomocą kolegów (dorzucili od siebie piwo i wywar z konopi) – preparat dający moc telekinezy. Jakość zaprezentowanego w filmie humoru nie jest może najwyższych lotów, ale produkcję ratuje niepodrabialny klimat lat 80. – z charakterystycznymi fryzurami, makijażem i przeuroczą, natychmiast wpadającą w ucho muzyką. Oraz odrobiną beztroskiej erotyki.
Niestety, ktoś wpadł na pomysł, żeby nakręcić kontynuację. Kłopot w tym, że kręcono ją zbyt późno, ze zbyt skąpym budżetem, i ze znacznie głupszym scenariuszem. Bohaterem historii jest nowy uczeń, który – przystąpiwszy do szczuplutkiego kółka naukowego – znajduje zapomniane buteleczki z tajemniczym płynem, opatrzone etykietkami z nazwiskiem bohatera poprzedniej części. W wyniku splotu wydarzeń – w trakcie siłowego przejęcia siedziby kółka przez drużynę sportową – uczeń ów zostaje napojony płynem z buteleczki i wkrótce przekonuje się, że posiada moc telekinezy. Ponieważ ta jednak z czasem przygasa, zmuszony jest zażywać kolejne dawki preparatu. Niestety, zastosowany humor wywołuje raczej lekkie zażenowanie, muzyka jest bladym cieniem tej z pierwszej części, a sama fabuła chwilami razi sztucznością. Nie da się jednak zaprzeczyć, że „Zapped Again!” posiada kilka sympatycznych momentów. W ich poczet można swobodnie wliczyć scenkę z parówkową chatką, skleconą przez śmiertelnie się nudzącego pracownika podłej knajpy z hotdogami.
koniec
6 maja 2019
1) Nie podaję w tekście polskich tytułów, bo są po prostu absurdalne. „Zapped!” krąży u nas jako „Chłopak o bombowym wzroku”, natomiast „Zapped Again!” jako… „Witaj, szkoło!"…

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Dla chcącego nic trudnego
Jarosław Loretz

22 VII 2019

„El mariachi” kosztował 7 tysięcy dolarów – kwotę niewyobrażalną dla profesjonalnych twórców (no bo na co to starczy – na waciki i colę?). A przecież są filmy jeszcze tańsze…

więcej »

Z filmu wyjęte: Gdy mści się niechlujstwo
Jarosław Loretz

15 VII 2019

Kręcąc filmy osadzone w konkretnej, minionej już epoce, trzeba szczególnie zwracać uwagę na to, co się pokazuje…

więcej »

Serialomaniak.pl: Premiery i powroty seriali – lipiec 2019
Julia Deja

11 VII 2019

Jak na razie lato rozpieszcza nas (czy też męczy – w zależności od gustu) wysokimi temperaturami. Równie gorąco jest wśród serialowych premier. Na nasze ekrany powróci długo oczekiwana kontynuacja „Stranger Things”, zobaczymy też po latach nowy sezon kultowej „Veroniki Mars”. Co jeszcze obejrzymy w lipcu?

więcej »

Polecamy

Dla chcącego nic trudnego

Z filmu wyjęte:

Dla chcącego nic trudnego
— Jarosław Loretz

Gdy mści się niechlujstwo
— Jarosław Loretz

22 tancerzy i świński pęcherz
— Jarosław Loretz

Czy duże dziewczynki lubią krew?
— Jarosław Loretz

Czy małe dziewczynki lubią krew?
— Jarosław Loretz

Nasi w zaświatach
— Jarosław Loretz

Meble na wysoki połysk
— Jarosław Loretz

Limuzyna na miarę naszych możliwości
— Jarosław Loretz

RPG a sprawa Dzikiego Zachodu
— Jarosław Loretz

Tania siła robota
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Dla chcącego nic trudnego
— Jarosław Loretz

Gdy mści się niechlujstwo
— Jarosław Loretz

22 tancerzy i świński pęcherz
— Jarosław Loretz

Czy duże dziewczynki lubią krew?
— Jarosław Loretz

Czy małe dziewczynki lubią krew?
— Jarosław Loretz

Nasi w zaświatach
— Jarosław Loretz

Meble na wysoki połysk
— Jarosław Loretz

Limuzyna na miarę naszych możliwości
— Jarosław Loretz

RPG a sprawa Dzikiego Zachodu
— Jarosław Loretz

Tania siła robota
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Święto zmarłych na ckliwie
— Jarosław Loretz

Brudne szpony bioenergoterapeutów
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Demoniczne Buenos
— Jarosław Loretz

Kwestia zaufonia
— Jarosław Loretz

Obraz niezdecydowania
— Jarosław Loretz

Wędrować też trzeba umieć
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Houston, mamy kłopot
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Amisz bez raju
— Jarosław Loretz

Bracula
— Jarosław Loretz

Polska atomem liźnięta
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.