Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: 22 tancerzy i świński pęcherz

Esensja.pl
Esensja.pl
Dziś coś dla sympatyków piłki nożnej. Czyli ranna piłka na noszach i „samolot” w wykonaniu jednego z zawodników.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: 22 tancerzy i świński pęcherz

Dziś coś dla sympatyków piłki nożnej. Czyli ranna piłka na noszach i „samolot” w wykonaniu jednego z zawodników.
Dzisiejszy kadr nie jest może zbyt imponujący, ale doprawdy trudno wybrać ten jeden konkretny z całej sekwencji, trwającej coś koło dwóch minut. Praktycznie co ujęcie, to scena godna zapamiętania. Problem w tym, że rzadko która sekwencja zatrzymana w stopklatce jest jakoś szczególnie urodziwa. A to bramkarz dźwigający kolegę w dość karkołomnej pozycji trafia się gdzieś w rogu kadru, a to tuptający „konno” piłkarze przebiegają akurat na tle innych tańcujących, gubiąc czytelność sceny – przez co wybrałem w końcu widok dwóch zawodników niosących nosze z „ranną” piłką, flankowanych przez „lotnika” oraz kręcącego piruety „tancerza”.
Całe te piłkarskie brewerie trafiają się we francuskim filmie „Zielona piękność”. Obraz pochodzi z 1996 roku i w zamierzeniu był głosem za ekologią, wegetarianizmem i powrotem do natury. Niestety, wyszła z tego dość naiwna bajeczka, z upływem lat rażąca coraz bardziej, i bardziej. Jej sednem jest wyprawa mieszkanki rajskiej planety, gdzie ludzie żyją w zgodzie z przyrodą – na Ziemię. Tu kobieta przekonuje się, że środowisko jest zniszczone (spaliny samochodowe, beton, mało roślinności), woda i żywność są skażone, mnożą się konflikty o różnorakim podłożu, a ludzie gonią za absolutnie nieistotnymi rzeczami (na przykład pieniędzmi), zaniedbując rodzinę i przyrodę. Dzięki posiadanym umiejętnościom jest w stanie jednak odłączyć – ruchem głowy – wybrane osoby od społeczeństwa i dać im zupełnie nową perspektywę. Co widać między innymi po piłkarzach, którzy po odłączeniu porzucają bieganie za piłką i zabierają się za realizację górnolotnych pragnień, czyli tańca i śpiewu.
Reżyser przekonuje nas, że gdybyśmy zrezygnowali z cywilizacyjnego garbu, żylibyśmy sobie w zgodzie z naturą, ciesząc się telepatią, momentalną nauką języków, powszechną tolerancją i miłością, a także długowiecznością (do trzystu lat) i trzecim garniturem zębów, wyrzynającym się w okolicach stotrzydziestki. Ani słowa jednak nie ma na temat sposobu, w jaki bez pomocy techniki można by zrobić z Ziemi raj na podobieństwo obcej planety – z jednolitą strefą klimatyczną, codziennym, godzinnym deszczem i na tyle ciepłą pogodą, że dałoby się swobodnie spać w rowie, co zresztą jest zalecane przez bohaterów. Nic nie ma też o chorobach, insektach i trujących roślinach, przyroście naturalnym (bohaterka ma piątkę dzieci) i żywieniu nieprzebranej rzeszy ludzi w sytuacji, gdy poletka obrabia się gołymi rękami, bez pomocy najmniejszego nawet narzędzia czy zwierzęcia. Ot, artystyczna sielanka, mająca niezbyt wiele wspólnego z ewentualną rzeczywistością.
Mimo to film warto obejrzeć, jest bowiem całkiem sympatyczny, posiada kilka odświeżających gatunkowo koncepcji (podróże kosmiczne odbywa się we wnętrzu swego rodzaju balonów, wytwarzanych myślowo przez wspólnotę), a także oferuje kilka przednich scen – bo oprócz tych dotyczących meczu piłkarskiego, znajduje się jeszcze przednia scena odłączenia czterech muzyków z filharmonii.
Na deser wspomniany mecz, który jakaś dobra dusza wrzuciła na Youtube:
koniec
8 lipca 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Dom jak malowanie
Jarosław Loretz

16 IX 2019

Każdy pewnie marzył, żeby jego dom – nieważne, czy willa, czy niebotyk – stał w zielonym zagajniku. Niektórzy w tej sytuacji sadzą drzewa, a niektórzy po prostu sięgają po… zieloną farbę.

więcej »

Z filmu wyjęte: Po szkielecie poznasz ich
Jarosław Loretz

9 IX 2019

Mawia się, że w łańcuchu ewolucyjnym człowieka wciąż są tzw. zaginione ogniwa, czyli formy pośrednie między małpą a homo sapiens. Niewykluczone, że hinduscy twórcy filmowi odkryli niedawno jedno z takich ogniw.

więcej »

Do kina marsz: Wrzesień 2019
Esensja

6 IX 2019

Zapraszamy na przegląd najciekawszych premier kinowych września 2019.

więcej »

Polecamy

Dom jak malowanie

Z filmu wyjęte:

Dom jak malowanie
— Jarosław Loretz

Po szkielecie poznasz ich
— Jarosław Loretz

Uwaga na glizdoludzi!
— Jarosław Loretz

Rozbrykana rogacizna
— Jarosław Loretz

Polska szkoła plakatu
— Jarosław Loretz

Dlaczego sypanie soli na drogi jest złym pomysłem
— Jarosław Loretz

Drzewa-zabójcy
— Jarosław Loretz

A w zaświatach tańce i swawole
— Jarosław Loretz

Dla chcącego nic trudnego
— Jarosław Loretz

Gdy mści się niechlujstwo
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Dom jak malowanie
— Jarosław Loretz

Po szkielecie poznasz ich
— Jarosław Loretz

Uwaga na glizdoludzi!
— Jarosław Loretz

Rozbrykana rogacizna
— Jarosław Loretz

Polska szkoła plakatu
— Jarosław Loretz

Dlaczego sypanie soli na drogi jest złym pomysłem
— Jarosław Loretz

Drzewa-zabójcy
— Jarosław Loretz

A w zaświatach tańce i swawole
— Jarosław Loretz

Dla chcącego nic trudnego
— Jarosław Loretz

Gdy mści się niechlujstwo
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Krótko o książkach: Lektura w splotach
— Jarosław Loretz

Klasyka gryziona po kostkach
— Jarosław Loretz

Wizyta w raju. Ponoć.
— Jarosław Loretz

Bazarki z kosmosu
— Jarosław Loretz

Krótko o książkach: I wśród hałd może być kolorowo
— Jarosław Loretz

Międzygwiezdne czułości
— Jarosław Loretz

Święto zmarłych na ckliwie
— Jarosław Loretz

Brudne szpony bioenergoterapeutów
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Demoniczne Buenos
— Jarosław Loretz

Kwestia zaufonia
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.