Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 15 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Uwaga na glizdoludzi!

Esensja.pl
Esensja.pl
Skoro w poprzednim odcinku przerabialiśmy tańczące krowy, to teraz pochylimy się nad krzyżówką człowieka z dżdżownicą. Tak jest, istnieje w historii światowej kinematografii coś takiego.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Uwaga na glizdoludzi!

Skoro w poprzednim odcinku przerabialiśmy tańczące krowy, to teraz pochylimy się nad krzyżówką człowieka z dżdżownicą. Tak jest, istnieje w historii światowej kinematografii coś takiego.
Jak łatwo się domyślić, krzyżówka dżdżownicy z człowiekiem nie ujrzała światła dziennego w żadnym z "poważnych", czyli wysokobudżetowych filmów. Nie nastąpiło to też ani w dramacie, ani w komedii obyczajowej, ani w romansie. Ale - uwaga - niezupełnie był to też horror. Mowa o dziwacznej pseudokomedii ni to grozy, ni to fantasy, noszącej wielce wymowny tytuł "The Worm Eaters", czyli po polsku "Zjadacze robali". Film powstał w roku 1977 i był taniutki, żeby nie powiedzieć amatorski. I to pod każdym względem.
Głównym bohaterem ułomnej historii jest posiadający niemieckie korzenie kuternoga, gnieżdżący się w chacie nad zarastającym jeziorem. Podczas gdy on z lubością oddaje się hodowli dżdżownic, przy okazji świadcząc prymitywne usługi campingowe, włodarze pobliskiego miasteczka próbują wysiudać go z posesji i przejąć jezioro, które można by zaraz potem osuszyć, rozparcelować i przeznaczyć pod budowę domów. Śliski burmistrz ciągle wysyła więc do chaty kuternogi podległych mu durniów, żeby znaleźli i wykradli akt własności, grupka lokalnej młodzieży agituje za pozostawieniem jeziora (natura, i te rzeczy), kuternoga bawi się „zmutowanymi robalami” (znaczy się dżdżownicami, którym ponadawał imiona), a od czasu do czasu któryś z gości czy wędkarzy niechcący zeżre dżdżownicę w kanapce, kluskach czy złowionej w jeziorze rybie, momentalnie przemieniając się w glizdoludzia wyposażonego w coś w rodzaju syreniego ogona. Kłopot pojawia się wtedy, gdy trzej glizdowędkarze przypełzają z jeziora i żądają od kuternogi dostarczenia odpowiedniej ilości glizdokobiet. Kuternoga odmawia wydania dwóch już posiadanych w piwniczce glizdokobiet - mimo że obie grupy na swój widok zaczynają podekscytowane świergotać (nie, nie stracili mowy, po prostu… no, to coś w rodzaju godowych dźwięków) - i obiecuje w dwadzieścia cztery godziny dostarczyć nowy zestaw przyszłych towarzyszek życia. Potem robi się jeszcze ciekawiej (np. glizdowędkarze wyciągają kuternogę z chaty wędką, zaczepiwszy haczyk o jego usta), ale może nie będę zdradzał reszty fabuły. W sumie warto zobaczyć to kuriozum na własne oczy. Ostrzegam jednak, że z komedii - tej intencjonalnej - absolutnie nic tu nie ma.
A jak tani jest to film, doskonale widać po załączonym kadrze. Prezentuje on krzepkiego glizdowędkarza, który dolną, gliździą połowę ciała, ma wykonaną prawdopodobnie z połówki śpiwora. Jest ona na szczęście na tyle solidnie przymocowana do ciała aktora, że nie zsuwa się podczas pełznięcio-czołgania się, ale wciąż bardziej wygląda na jakąś szmatę obwiązaną drutem niż na segmentowane ciało dżdżownicy.
koniec
2 września 2019

Komentarze

06 IX 2019   08:45:12

Mocne. Poleciłam znajomym (no co, jak ktoś lubi "Sharknado" to już nic mu nie straszne).
Jale, a film o morderczej oponie znasz?

06 IX 2019   21:59:44

Miała być do opisania w recenzji, ale wena mię odeszła i jest jednym z filmów, których dotąd nie obejrzałem. ;)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Po szkielecie poznasz ich
Jarosław Loretz

9 IX 2019

Mawia się, że w łańcuchu ewolucyjnym człowieka wciąż są tzw. zaginione ogniwa, czyli formy pośrednie między małpą a homo sapiens. Niewykluczone, że hinduscy twórcy filmowi odkryli niedawno jedno z takich ogniw.

więcej »

Do kina marsz: Wrzesień 2019
Esensja

6 IX 2019

Zapraszamy na przegląd najciekawszych premier kinowych września 2019.

więcej »

Z filmu wyjęte: Rozbrykana rogacizna
Jarosław Loretz

26 VIII 2019

To prawda, strach ogarnia na samą myśl, że krowy mogłyby latać. Ale co w sytuacji, gdyby krowy mogły na przykład… tańczyć?

więcej »

Polecamy

Po szkielecie poznasz ich

Z filmu wyjęte:

Po szkielecie poznasz ich
— Jarosław Loretz

Uwaga na glizdoludzi!
— Jarosław Loretz

Rozbrykana rogacizna
— Jarosław Loretz

Polska szkoła plakatu
— Jarosław Loretz

Dlaczego sypanie soli na drogi jest złym pomysłem
— Jarosław Loretz

Drzewa-zabójcy
— Jarosław Loretz

A w zaświatach tańce i swawole
— Jarosław Loretz

Dla chcącego nic trudnego
— Jarosław Loretz

Gdy mści się niechlujstwo
— Jarosław Loretz

22 tancerzy i świński pęcherz
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Po szkielecie poznasz ich
— Jarosław Loretz

Rozbrykana rogacizna
— Jarosław Loretz

Polska szkoła plakatu
— Jarosław Loretz

Dlaczego sypanie soli na drogi jest złym pomysłem
— Jarosław Loretz

Drzewa-zabójcy
— Jarosław Loretz

A w zaświatach tańce i swawole
— Jarosław Loretz

Dla chcącego nic trudnego
— Jarosław Loretz

Gdy mści się niechlujstwo
— Jarosław Loretz

22 tancerzy i świński pęcherz
— Jarosław Loretz

Czy duże dziewczynki lubią krew?
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Klasyka gryziona po kostkach
— Jarosław Loretz

Wizyta w raju. Ponoć.
— Jarosław Loretz

Bazarki z kosmosu
— Jarosław Loretz

Krótko o książkach: I wśród hałd może być kolorowo
— Jarosław Loretz

Międzygwiezdne czułości
— Jarosław Loretz

Święto zmarłych na ckliwie
— Jarosław Loretz

Brudne szpony bioenergoterapeutów
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Demoniczne Buenos
— Jarosław Loretz

Kwestia zaufonia
— Jarosław Loretz

Obraz niezdecydowania
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.