Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 października 2019
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Dom jak malowanie

Esensja.pl
Esensja.pl
Każdy pewnie marzył, żeby jego dom – nieważne, czy willa, czy niebotyk – stał w zielonym zagajniku. Niektórzy w tej sytuacji sadzą drzewa, a niektórzy po prostu sięgają po… zieloną farbę.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Dom jak malowanie

Każdy pewnie marzył, żeby jego dom – nieważne, czy willa, czy niebotyk – stał w zielonym zagajniku. Niektórzy w tej sytuacji sadzą drzewa, a niektórzy po prostu sięgają po… zieloną farbę.
Jak obiecałem w zeszłym tygodniu, dzisiaj drugi – i ostatni, żeby nie było – kadr z indyjskiego dramatu „Jaani Dushman: Ek Anokhi Kahani”. Jednak o ile poprzednio pastwiłem się nad umiejętnościami speców od efektów komputerowych, tak teraz zwrócę uwagę na wirtuozerię pacykarzy. Znaczy się chciałem powiedzieć – malarzy od scenografii.
Otóż – jak zwykle w indyjskim przemyśle filmowym – niezależnie od budżetu filmu większość zdjęć twórcy starają się nakręcić w studiu. Całymi dekadami było to przekleństwem tamtejszego kina, bowiem film za filmem kręcono w jawnie tekturowo-gipsowych dekoracjach, zamiast poszukać sobie jakiegoś normalnego budynku z solidnymi ścianami i normalnym widokiem za oknem. Tworzyło to niekiedy zupełnie kuriozalne sytuacje, o czym jednak napomknę później, w jednym z kolejnych odcinków cyklu. Wracając zaś do „Jaani Dushman” – film powstał w 2002 roku i zdawałoby się, że epoka malowanych akwarelkami pejzaży – swego czasu obecna nawet w Hollywood – dawno już odeszła do lamusa. A tu trafia się taki piękny kadr – z namalowanym blokiem, bardzo naturalnie fioletowym niebem oraz szeregiem drzew, którym nie poskąpiono zielonej farby, zapominając jednak o podsuszeniu całości, wskutek czego paćnięcia się rozmazały, a farba ściekła strugami na dół płótna.
Malowane tło to jednak nie wszystko. Przecież aktorka nie może przechadzać się wyłącznie na tle niechlujnie maźniętego płótna (w sumie – niby dlaczego nie?). Dostawiono więc przed malunkiem kilka wiązek uschniętych badyli, w zamierzeniu udających gęste zarośla. I już można kręcić scenę ucieczki przed gwałcicielami. Nic to, że jak wpatrzeć się w obrazek, to wychodzi na jaw rozczulająco skromna wielkość sceny, mającej w porywach ze dwa metry głębokości. To się dopiero nazywa magia kina…
koniec
16 września 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Dalekowschodnie nauki
Jarosław Loretz

14 X 2019

Żeby ostudzić emocje po zeszłotygodniowym czarnym ptaku, dzisiaj proponuję chwilę filozoficznej zadumy.

więcej »

Z filmu wyjęte: Jubileuszowy ptak
Jarosław Loretz

7 X 2019

W jubileuszowej, setnej odsłonie cyklu „Z filmu wyjęte”, proponuję ptaka. Czarnego. Słusznych rozmiarów.

więcej »

Do kina marsz: Październik 2019
Esensja

4 X 2019

Oto nasz wybór najciekawszych premier kinowych w październiku 2019.

więcej »

Polecamy

Dalekowschodnie nauki

Z filmu wyjęte:

Dalekowschodnie nauki
— Jarosław Loretz

Jubileuszowy ptak
— Jarosław Loretz

Jak w plener, to z przyjaciółmi
— Jarosław Loretz

Pamiętajcie o higienie!
— Jarosław Loretz

Dom jak malowanie
— Jarosław Loretz

Po szkielecie poznasz ich
— Jarosław Loretz

Uwaga na glizdoludzi!
— Jarosław Loretz

Rozbrykana rogacizna
— Jarosław Loretz

Polska szkoła plakatu
— Jarosław Loretz

Dlaczego sypanie soli na drogi jest złym pomysłem
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Dalekowschodnie nauki
— Jarosław Loretz

Jubileuszowy ptak
— Jarosław Loretz

Jak w plener, to z przyjaciółmi
— Jarosław Loretz

Pamiętajcie o higienie!
— Jarosław Loretz

Po szkielecie poznasz ich
— Jarosław Loretz

Uwaga na glizdoludzi!
— Jarosław Loretz

Rozbrykana rogacizna
— Jarosław Loretz

Polska szkoła plakatu
— Jarosław Loretz

Dlaczego sypanie soli na drogi jest złym pomysłem
— Jarosław Loretz

Drzewa-zabójcy
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Krótko o filmach: Ciałem y duchem
— Jarosław Loretz

Krótko o książkach: Lektura w splotach
— Jarosław Loretz

Klasyka gryziona po kostkach
— Jarosław Loretz

Wizyta w raju. Ponoć.
— Jarosław Loretz

Bazarki z kosmosu
— Jarosław Loretz

Krótko o książkach: I wśród hałd może być kolorowo
— Jarosław Loretz

Międzygwiezdne czułości
— Jarosław Loretz

Święto zmarłych na ckliwie
— Jarosław Loretz

Brudne szpony bioenergoterapeutów
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Demoniczne Buenos
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.