Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 października 2019
w Esensji w Esensjopedii
Fot. birthdaywiki.com
Fot. birthdaywiki.com

Odraza i komizm, czyli 10 razy Sid Haig

Esensja.pl
Esensja.pl
21 września zmarł aktor charakterystyczny Sid Haig. Grał przeważnie w niskobudżetowych, pulpowych produkcjach balansujących na granicy dobrego smaku. A jednak ze swoich ról tworzył małe dzieła sztuki. Przypomnijmy dziesięć z nich.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Odraza i komizm, czyli 10 razy Sid Haig

21 września zmarł aktor charakterystyczny Sid Haig. Grał przeważnie w niskobudżetowych, pulpowych produkcjach balansujących na granicy dobrego smaku. A jednak ze swoich ról tworzył małe dzieła sztuki. Przypomnijmy dziesięć z nich.
Fot. birthdaywiki.com
Fot. birthdaywiki.com
Wielki dom lalek („Big Doll House”, rok 1971)
Sid karierę rozpoczynał grając w niskobudżetowych produkcjach exploitation, a „Wielki dom lalek” stanowi ich doskonały przykład. Opowiada o więzieniu dla kobiet, w którym powszechnością jest terror i przemoc. Oczywiście fabuła stanowi jedynie pretekst do ukazania tortur, nagości i strzelanin. Haig jest tu prawie nie do poznania z cerą przeoraną paskudnymi bliznami po trądziku młodzieńczym. Warto dodać, że w jednej z ról możemy zobaczyć legendę kina Pam Grier.
THX 1138 („THX 1138”, rok 1971)
Debiutancki film Georgre’a Lucasa to rzecz o o wiele cięższym kalibrze, niż „Gwiezdne wojny”. Prezentuje duszny klimat odhumanizowanej przyszłości, w której nie ma imion, a jedynie numerki. Orwellowski „Rok 1984” będzie tu dobrym tropem w kwestii inspiracji. Sid gra jednego z mieszkańców antyutopijnego świata o kodzie NCH.
Czarna mama, biała mama („Black Mama, White Mama”, rok 1973)
Tematyka podobna, co w przypadku „Wielkiego domu lalek”, tyle, że tym razem Pam Grier gra główną rolę. Sid ma za to postać podobną, tylko, że lepiej wygląda z czarnymi, sumiastymi wąsami. Scenariusz dotyczy dwóch więźniarek (zgodnie z tytułem – Czarnej i Białej), które co prawda się nienawidzą, ale aby uciec muszą ze sobą współpracować, ponieważ skute zostały grubym łańcuchem.
Coffy („Coffy”, rok 1973)
Wkraczamy na terytorium kina blacksploitation i jedną z najbardziej znanych ról Pam Grier. Sid Haig ponownie pojawia się na drugim planie, ale tym razem z bródką i ogoloną głową przypomina bardziej siebie. Historia pielęgniarki, która poprzysięga zemstę na dilerach narkotykowych za to, że jej siostra zatruła się heroiną to kultowy schemat, który przez lata będzie powracał w niskobudżetowym kinie.
Tajemnicze lądowanie („Aftermath”, rok 1982)
I czas na kino postapokaliptyczne. Po tym jak ekipa kosmonautów wraca z długiej misji na Ziemię, odkrywa, że została zniszczona w skutek wojny nuklearnej, zaś ludzie terroryzowani są przez rządne mordu watahy zbirów. Jedną z nich kieruje postać odtwarzana przez Sida Haiga. Trzeba dodać, że zaprezentował się on z wyjątkowo demonicznej strony, będąc najjaśniejszym punktem tej niszowej produkcji.
Dom 1000 trupów („House of 1000 Corpses”, rok 2003);
Bękarty diabła („The Devil’s Rejects”, rok 2005);
3 from Hell („3 from Hell”, rok 2019)
Najbardziej znaną kreacją Sida Haiga jest postać Kapitana Spauldinga, szalonego klauna – mordercy z horroru gore Roba Zombiego. Jest to pozycja dla największych maniaków złego smaku. Na początku XXI wieku powstały dwie części tej szalonej epopei. Na szczęście okazuje się, że będziemy mieli okazję zobaczyć Spauldinga jeszcze raz w akcji, ponieważ Sid zdążył zagrać trzeci raz tę rolę.
Kill Bill 2 („Kill Bill vol. 2”, rok 2004)
Podobno Quentin Tarantino chciał aby Sid Haid zagrał Marcelusa Wallesa w „Pulp Fiction”, ale ten odmówił, o co miał do siebie pretensje do końca życia. Próbował zrehabilitować się występując w „Jackie Brown” i „Kill Bill”. To właśnie z tego drugiego lepiej jest pamiętany, choć pojawił się tylko na moment, jako barman w klubie, w którym pracował Buddy (Michael Madsem).
Noc żywych trupów 3D („Night of the Living Dead 3D”, rok 2006)
Wracamy do horroru i remake’u kultowej „Nocy żywych trupów” George’a Romero. Kolejnego zresztą. Niestety o wiele mniej kultowego, niż analogiczna produkcja Toma Saviniego z 1990 roku. Chałupnicze jest tu w zasadzie wszystko, poczynając od wykonania, a na tytułowym 3D kończąc. Niemniej całość powinna usatysfakcjonować miłośników złego kina, zaś rola Sida, jako szalonego właściciela domu pogrzebowego, jest tradycyjnie bezbłędna.
Halloween („Halloween”, rok 2007)
I jeszcze jeden remake. Tym razem jednak o wiele bardziej udany. W zasadzie nowa wersja „Halloween” stanowi niedościgniony wzór tego, jak się powinno odświeżać klasyczne horrory. Nic jednak dziwnego, skoro za kamerą stanął sam Rob Zombie. Haig gra tu może niezbyt charakterystyczną postać, bo grabarza, który oprowadza doktora Loomisa (Malcolm McDowell) po cmentarzu, ale udział w tym projekcie należy mu zaznaczyć na plus.
Topór 3 („Hatchet III”, rok 2013)
Zestawienie kończymy gościnnym występem Sida w trzeciej odsłonie serii „Topór”, która w przekonaniu jej twórcy Adama Greena jest równie znakomita, co inne klasyczne slashery, pokroju „Piątek trzynastego”, czy „Teksańska masakra piłą mechaniczną”. Otóż nie jest. Poziom trzymał jedynie film pierwszy. Reszta to już przyciężkawy popis krwawych i absurdalnych morderstw. Choć „trójka” i tak z tego towarzystwa wydaje się najbardziej znośna, a spory w tym udział miał epizod z bohaterem niniejszego artykułu. Scena ta to wzorowy pokaz wybuchowej mieszanki odrazy i komizmu, czyli znaków rozpoznawczych filmowej kariery Haiga. Złe kino bez jego łysej czachy i siwej brody nie będzie już takie samo.
koniec
25 września 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Dalekowschodnie nauki
Jarosław Loretz

14 X 2019

Żeby ostudzić emocje po zeszłotygodniowym czarnym ptaku, dzisiaj proponuję chwilę filozoficznej zadumy.

więcej »

Z filmu wyjęte: Jubileuszowy ptak
Jarosław Loretz

7 X 2019

W jubileuszowej, setnej odsłonie cyklu „Z filmu wyjęte”, proponuję ptaka. Czarnego. Słusznych rozmiarów.

więcej »

Do kina marsz: Październik 2019
Esensja

4 X 2019

Oto nasz wybór najciekawszych premier kinowych w październiku 2019.

więcej »

Polecamy

Dalekowschodnie nauki

Z filmu wyjęte:

Dalekowschodnie nauki
— Jarosław Loretz

Jubileuszowy ptak
— Jarosław Loretz

Jak w plener, to z przyjaciółmi
— Jarosław Loretz

Pamiętajcie o higienie!
— Jarosław Loretz

Dom jak malowanie
— Jarosław Loretz

Po szkielecie poznasz ich
— Jarosław Loretz

Uwaga na glizdoludzi!
— Jarosław Loretz

Rozbrykana rogacizna
— Jarosław Loretz

Polska szkoła plakatu
— Jarosław Loretz

Dlaczego sypanie soli na drogi jest złym pomysłem
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Inne recenzje

100 najlepszych filmów science fiction wszech czasów
— Esensja

Nie śmiej się z małego brzydala!
— Piotr Dobry

Dobry i Niebrzydki: Taran-kino
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Halo, chciałbym nawiązać dialog: Bękarty diabła
— Piotr Dobry, Bartosz Sztybor

DVD: Dom 1000 trupów
— Piotr Dobry

Stój, bo mamuśka strzela!
— Agnieszka Szady

Tegoż twórcy

Szalone lata 60.
— Piotr Nyga

Jedyna taka mitologia
— Piotr Dobry

Esensja ogląda: Maj 2013 (3)
— Sebastian Chosiński, Grzegorz Fortuna, Jakub Gałka, Kamil Witek

Esensja ogląda: Maj 2013 (2)
— Miłosz Cybowski, Ewa Drab, Gabriel Krawczyk, Kamil Witek

Esensja ogląda: Luty 2013 (Kino)
— Miłosz Cybowski, Gabriel Krawczyk, Alicja Kuciel, Konrad Wągrowski

Wściekły pies
— Grzegorz Fortuna

Esensja ogląda: Styczeń 2013 (Kino)
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Piotr Dobry, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Alicja Kuciel, Beatrycze Nowicka, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Podoba mi się, jak kręcisz filmy, chłopcze
— Ewa Drab

Status quo
— Kamil Witek

SPF – Subiektywny Przegląd Filmów (10)
— Jakub Gałka

Tegoż autora

Ms Marvel i trójkąt miłosny nastolatków w kosmosie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W stroju Pająka i bez
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Punisher w trzech odsłonach
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rozterki młodego superbohatera
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Fani niezalu drą łacha z mejnstrimowców
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nieważne jak Szwedzi zaczynają, ważne jak kończą!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dzieci w piaskownicy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Olśniewający chaos
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dick byłby dumny
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Todd McFarlane wielkim artystą jest!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.