Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 stycznia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CXCII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

kinowe (wybrane)

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Pożegnania 2019 (4/4)

Esensja.pl
Esensja.pl
1 2 »
Nadszedł czas na podsumowanie strat szeroko pojętej popkultury w 2019 roku. Dziś miesiące październik-grudzień.

Jarosław Loretz

Pożegnania 2019 (4/4)

Nadszedł czas na podsumowanie strat szeroko pojętej popkultury w 2019 roku. Dziś miesiące październik-grudzień.
Jak w poprzednich dwóch latach, tak i teraz proponuję rzut oka na listę tych, którzy odeszli od nas w upłynionym roku. Znaleźli się na niej nie tylko twórcy, ale i osoby niezwiązane bezpośrednio z kulturą, a jednak mające ogromny wpływ na literaturę, muzykę, sztukę czy ogólnie na nasze życie i podejście do świata. Część zamieszczonych tu nazwisk budzi natychmiastowy odzew, część jednak może wyglądać na nieznaną – aczkolwiek tylko pozornie. Nikt nie znalazł się tu przypadkowo. Każdy w którymś momencie albo przyłożył rękę do dzieła, które obiegło swego czasu cały glob, lub choćby Polskę, albo był osią działań mających globalny oddźwięk.
Lista oczywiście nie jest kompletna, bo i być taka by nie mogła zważywszy na liczbę osób, jakie zmarły w zeszłym roku. Wiele spośród nich było aktorami, często serialowymi, z dawnych „Star Treków”, „Doctora Who”, „Twin Peaks” i innych produkcji, przez które przewinęły się setki, o ile nie tysiące zarówno gwiazd, jak i statystów. Ponieważ seriale te mają już kilka dekad na karku, wymieranie dawnej obsady będzie tylko przybierało na sile wraz z biegiem lat. Podobne zjawisko dotyka coraz mocniej przemysłu muzycznego, w przypadku którego czarne chmury zaczynają coraz mocniej nadciągać nad prekursorów rocka i popu. Tym będziemy jednak martwić się później, gdy burza faktycznie nadejdzie. Na razie przypomnijmy sobie, kogo żegnaliśmy przez ostatnich dwanaście miesięcy.
W październiku odeszli:
1. – Karel Gott, czeski piosenkarz o międzynarodowej sławie, śpiewający od popu po operowe i operetkowe arie, ludowe pieśni i country. Szczególnie popularny nie tylko w Czechosłowacji/Czechach (42 nagrody Złotego/Czeskiego Słowika), ale i w krajach niemieckojęzycznych. Reprezentant Austrii (!) na konkursie Eurowizji w 1968 roku (zajął wówczas 13 miejsce), wielokrotny gość festiwalu w Sopocie, wykonawca czeskiej, słowackiej i niemieckiej wersji piosenki do „Pszczółki Mai”. Koncertował również w USA – zarówno w renomowanym Carnegie Hall w Nowym Jorku (w 2000 roku), jak i w hotelu New Frontier w Las Vegas (w 1968, przez pół roku, zasadniczo jako tło do kolacyjnego kotleta).
1. – Eric Pleskow, a w zasadzie Erich Pleskoff, producent filmowy. Urodzony w Austrii w rodzinie żydowskich kupców, od Anschlussu przebywał w USA. W 1943 powołany do wojska, po wojnie – ze względu na posiadane wykształcenie w filmowym montażu – został skierowany do odbudowy niemieckiego studia Bavaria Film. Od 1951 pracował dla United Artists, organizując wypożyczalnie filmowe w Europie i RPA. Od 1962 był wiceszefem międzynarodowej dystrybucji filmowej, a od 1973 prezesem całego UA, odnoszącego pod jego rządami spore sukcesy (Oscary za najlepszy film w latach 1975-77). W 1978, w proteście przeciwko zbytniemu wtrącaniu się w działalność firmy przez jej właściciela, Transamerica Corporation, odszedł ze sporą grupą kierownictwa i założył Orion Pictures, któremu prezesował do roku 1991 (za jego kadencji trzy filmy zdobyły Oscary: „Amadeusz”, „Tańczący z wilkami” i „Milczenie owiec”). Od 1998 był dyrektorem Viennale.
5. – Philippe Vandevelde, belgijski scenarzysta komiksowy podpisujący się jako Tome lub Philippe Tome. Wraz z rysownikiem Janry’m, czyli Jean-Richardem Geurtsem, mocno spopularyzował przygody Sprycjana i Fantazjusza (z 14 tomów, opublikowanych w latach 1984-1998, w Polsce ukazały się przypadkowe 3) oraz stworzył postać Sprytka (seria wystartowała w roku 1990 i liczy obecnie 18 tytułów, z których pierwsze 4 ukazały się po polsku).
6. – Ginger Baker, perkusista, współzałożyciel i członek zespołów Cream (z Erikiem Claptonem i Jackiem Bruce’m; nagrali cztery albumy w latach 1966-68), Blind Faith (ponownie z Claptonem; do kompletu dochodzili Steve Winwood i Ric Grech; grupa nagrała w 1969 jeden album), Ginger Baker’s Air Force (z Winwoodem, Grechem i ośmioma innymi muzykami; w latach 1969-71 nagrali dwa albumy) i Baker Gurvitz Army (z Paulem i Adrianem Gurvitzami; w latach 1974-1976 powstały trzy albumy). Założyciel krótko istniejącego studia Batakota w Lagos (tam nagrywał część utworów do „Band on the Run” Paul McCartney).
11. – Aleksiej Leonow, radziecki kosmonauta. Pierwszy człowiek, który wyszedł w otwartą przestrzeń kosmiczną, co zresztą prawie przypłacił życiem (w próżni skafander mocno zwiększył objętość, uniemożliwiając przeciśnięcie się z powrotem przez właz). Także pierwszy, który dokonał cumowania jednostki radzieckiej (Sojusz 19) z amerykańską (Apollo). Uhonorowany przez Arthura C. Clarke’a w powieści „2010: Odyseja kosmiczna” nazwą statku, na którym rozgrywa się akcja: „The Cosmonaut Alexei Leonov”.
14. – Bohdan Butenko, rysownik, grafik i ilustrator książek i pism głównie adresowanych do dzieci, autor komiksów i książek, projektant lalek i dekoracji dla teatrów lalkowych, autor scenografii dla Kabaretu Starszych Panów. Twórca postaci Gapiszona (serial animowany z 1964 pt. „Przygody Gapiszona”), Kwapiszona (seria ośmiu komiksów wydanych w latach 1976-1981, z dodatkowym, dziewiątym, z 2009 roku) oraz Gucia i Cezara (19 zeszytów komiksowych ze scenariuszem Krystyny Boglar, publikowanych w latach 1966-1979).
20. – Andrzej Heidrich, grafik, ilustrator książek (głównie wydawanych przez „Czytelnika”), projektant znaczków pocztowych (przeważnie wykonywanych techniką stalorytu), banknotów (wszystkich od połowy lat 1970.), paszportów, odznak policyjnych, odznaczeń wojskowych, herbów ziemskich i grodzkich. Za każdym razem, gdy sięgamy do portfela po banknot, bierzemy do ręki małe arcydzieło grafiki Heidricha.
W listopadzie:
2. – Marie Laforêt, w rzeczywistości Maïtène Marie Brigitte Doumenach, francuska piosenkarka i aktorka. Jej kariera zaczęła się przypadkowo: wygraniem w 1959 roku radiowego konkursu wokalnego, w którym wzięła udział z marszu, zastępując swoją nieobecną siostrę. W efekcie rok później zagrała u boku Alaina Delona w filmie „W pełni słońca”, kontynuując ekranowe występy przez kolejnych siedem lat. W swoim drugim filmie, „Saint Tropez Blues”, odkryła zamiłowanie do piosenki i do wczesnych lat 1970. śpiewała przeważnie francuskie wersje zagranicznych przebojów, z których największą sławę przyniosły jej „Viens, Viens” (cover niemieckiego „Rain Rain Rain”; na jednym z festiwali zaśpiewała go z Danielem Olbrychskim) i „Marie-douceur, Marie-colère” (cover „Paint It Black” Rolling Stonesów). Z kolei serca uczestników festiwalu w Sopocie podbiła „Warszawą” (cover „Goodbye Mama” Ireen Sheer). Potem straciła zainteresowanie piosenką i przeniosła się do Szwajcarii, otwierając galerię sztuki. Na początku lat 1980. wróciła tak do kina, jak i śpiewu, jednak bez większych sukcesów.
4. – Timi Hansen, duński basista heavymetalowych zespołów Mercyful Fate (1981-85 i 1992-93) oraz King Diamond (1985-87).
8. – Werner Doehner, ostatni żyjący pasażer „Hindenburga” – sterowca, który 6 maja 1937 roku w sposób nadzwyczaj spektakularny i absolutnie nieodwołalny zakończył karierę pasażerskich aerostatów silnikowych, unoszących się w powietrzu dzięki zbiornikom wypełnionym łatwopalnym wodorem.
14. – Krystyna Boglar, autorka powieści dziecięcych i młodzieżowych, poetka, scenarzystka telewizyjna, wieloletnia redaktorka Naszej Księgarni. Jej najbardziej znane powieści to „Nie głaskać kota pod włos” i „Każdy pies ma dwa końce”, na bazie których powstał później serial i film „Rodzina Leśniewskich”.
15. – Vojtěch Jasný, czeski reżyser, scenarzysta filmowy i fotograf. Jego najsłynniejszym, i zarazem najcieplejszym filmem jest „Gdy przychodzi kot”, nagrodzony Nagrodą Specjalną Jury w Cannes. Również „Wszyscy dobrzy rodacy” zostali dobrze przyjęci na Zachodzie (Złota Palma za reżyserię), aczkolwiek ze względu na krytyczne odmalowanie komunistycznej rzeczywistości film został zakazany w Czechosłowacji, a reżyser musiał udać się na emigrację, przez kolejną dekadę kręcąc telewizyjne filmy – m.in. „Wir” („My”) na bazie Zamiatina – w Zachodnich Niemczech.
18. – Zbigniew Jujka, dziennikarz, rysownik satyryczny, autor kilkudziesięciu malutkich zbiorów rysunków. Współautor antologii „III Rzeczpospolita w karykaturze”. Twórca ilustracji książkowych i plakatów.
20. – Michael J. Pollard, aktor charakterystyczny, który zaczął rozpoznawalną karierę rolą C. W. Mossa w „Bonnie i Clyde”, otrzymując wówczas nominacje do Oscara, Złotych Globów (od razu dwie – za drugoplanową rolę i za obiecującego nowego aktora) oraz BAFTY. Później były inne wyraziste role: w „Królowych Dzikiego Zachodu”, „Amerykańskim gotyku”, „Wigilijnym show”, „Tango i Cashu”, „Mrocznym aniele”, „Dicku Tracym” czy „W mgnieniu oka”.
1 2 »

Komentarze

11 I 2020   19:48:09

Nie byłam jakąś wielką fanką Roxette, ale na wieść o śmierci pani Fredrikssonpoczułam jakieś "tąpnięcie w sercu".

11 I 2020   23:44:17

> Karel Gott, Reprezentant Austrii (!) na konkursie Eurowizji

Z tego co mi wiadomo, W konkursie Eurowizji liczy się kompozytor piosenki, a nie wykonawca. W 1988 r. Eurowizję wygrała kanadyjka Céline Dion reprezentująca Szwajcarię.

12 I 2020   00:05:29

Taka ciekawostka: Giancarlo Giannini, który zagrał główną rolę w „La tarantola dal ventre nero” wystąpił jako René Mathis w „Casino Royale” i „Quantum of Solace”.

12 I 2020   08:34:28

Podczas gdy w Szwajcarii jest parę kantonów francuskojęzycznych i ewentualne podczepienie się pod nie wykonawcy z takiej Kanady nie jest niczym zaskakującym, o tyle w Czechach język niemiecki raczej nie jest powszechnie używany.

Notabene konkurs Eurowizji z 1968 był dość specyficzny, bo i RFN był wówczas reprezentowany przez zagranicznego wykonawcę - Norweżkę Wenche Myhre, nie mającą szczęścia w eliminacjach w swoim własnym kraju (a próbowała w 1964, 1966 i - później - w 2009). Co ciekawe, piosenka Wenche zdobyła 6. miejsce, podczas gdy reprezentujący Norwegię Odd Børre wylądował na miejscu 13., ex-aequo z Gottem oraz Giannim Mascolo, Włochem śpiewającym w imieniu Szwajcarów.

I nie, znaczenie podczas Eurowizji miewał (1966-72 i 1977-99) język wykonania piosenki, a nie narodowość jej autora.

12 I 2020   22:59:36

Syd Mead - legenda, pomijajac jego potezna prace przy ww filmach polecam poszukac jego wczesniejsze prace - prawdziwe perly retrofuturyzmu.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Śliczne japońskie domki
Jarosław Loretz

20 I 2020

Ileż to razy można się było zachwycić kolorytem japońskich przedmieść, z wąziutkimi uliczkami zabudowanymi urokliwymi, niedużymi domkami o prostej, ale eleganckiej architekturze. Później jednak nadchodzi czas refleksji…

więcej »

50 najlepszych filmów 2019 roku
Esensja

17 I 2020

Jak co roku prezentujemy Wam 50 najlepszych – naszym zdaniem – filmów minionych 12 miesięcy, wybranych spośród tych. które były pokazywane w polskich kinach w oficjalnej dystrybucji.

więcej »

Z filmu wyjęte: Zygzakiem po Neapolu
Jarosław Loretz

13 I 2020

Niekiedy trafia się film, w którym kamera zahacza o tak nietypowy budynek, że aż kusi wstrzymać seans i uważniej przyjrzeć się architektonicznemu dziełu. Na przykład kamienicy o grubości miniaturowego kredensu.

więcej »

Polecamy

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.

Do sedna:

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky „mother!”
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Noe: Wybrany przez Boga
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Czarny łabędź.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Zapaśnik.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Źródło
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Requiem dla snu
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Pi
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Pożegnania 2019 (3/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2019 (2/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2019 (1/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2018 (4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2018 (3)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2018 (2)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2018 (1)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2017 (4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2017 (3)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2017 (2)
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.