Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 8 kwietnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Zygzakiem po Neapolu

Esensja.pl
Esensja.pl
Niekiedy trafia się film, w którym kamera zahacza o tak nietypowy budynek, że aż kusi wstrzymać seans i uważniej przyjrzeć się architektonicznemu dziełu. Na przykład kamienicy o grubości miniaturowego kredensu.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Zygzakiem po Neapolu

Niekiedy trafia się film, w którym kamera zahacza o tak nietypowy budynek, że aż kusi wstrzymać seans i uważniej przyjrzeć się architektonicznemu dziełu. Na przykład kamienicy o grubości miniaturowego kredensu.
Neapol to nie tylko gangi i problemy ze śmieciami, to także niezwykle urokliwe zakątki. Po niektórych z nich od czasu do czasu ścigają się samochody, dzięki czemu ta czy inna arteria zostaje unieśmiertelniona. Jedną z ulic, które wypadły doskonale jako tło ryku silników i pisku opon jest Rampe – czyli w zasadzie tarasy – Sant′Antonio a Posillipo. Trakt ten składa się z jedenastu stromo biegnących pod górę odcinków prostej jezdni, położonych jeden obok drugiego. Łączące je zakręty są bardzo ostre i nawet przy wolnej i ostrożnej jeździe potrafią zapewnić sporo wrażeń, a co dopiero mówić o prędkości pościgowej.
Żeby było ciekawiej, w dolnej części tarasów jacyś przedsiębiorczy Włosi zdołali wcisnąć między zygzakujące jezdnie kilkukondygnacyjne, ale cienkie jak palec kamienice. Patrząc na jedną z nich, widoczną zresztą na załączonym kadrze1), rodzi się pytanie: jak mieszkańcy wytrzymują powodowany przez samochody i motocykle hałas? Przecież w tym kanionie wszystko musi się nieść wręcz wyśmienicie. Ciekawe też, jak w dawniejszych czasach radzili sobie sklepikarze i mieszkańcy parterów podczas rzęsistych ulew, kiedy ulice – dość niedawno doposażone w symboliczną kanalizację – zmieniały się w rwącą kipiel…
Film, w którym można obejrzeć samochodowy pościg rozgrywający się na krętych splotach Rampe Sant′Antonio a Posillipo, to znana u nas i kiedyś niezwykle popularna włoska komedia kryminalna „Wielka Stopa i zbiry”. Jest to pierwsza część przygód komisarza Rizziego, zwanego – zależnie od tłumaczenia – Wielką Stopą bądź Platfusem, a granego przez nieżyjącego już Buda Spencera, wielkiego chłopa rozdającego przeciwnikom mocarne klapsy dłońmi wielkimi jak bochny chleba. Fabuła filmu obejmuje ocalenie przed policyjnym snajperem szalejącego po narkotykach czarnoskórego amerykańskiego marynarza, a także wytropienie i rozliczenie się z gangiem przemytników białego proszku. Są karkołomne pościgi, jest okładanie niegodziwców mrożoną rybą, jest traktowanie garbatego żebraka jak amuletu – innymi słowy zabawa idzie na całego. Mimo że produkcja ma już na karku prawie pół wieku, wciąż bez problemu potrafi poprawić humor.
koniec
13 stycznia 2020
1) Dla tych, co chcą sobie zerknąć na Street View – budynek ma numer 34.

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Polska zaraza w Albionie
Jarosław Loretz

6 IV 2020

Zdaje się, że nie wszyscy nasi rodacy gładko wtopili się w brytyjski tygiel. Niektórzy wystają tak mocno, że aż powstają o nich filmy…

więcej »

10 najlepszych filmów Stuarta Gordona
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

6 IV 2020

Stuart Gordon nie był wybitnym reżyserem. A jednak jak mało kto potrafił odtworzyć klimat lovecraftowskiej grozy na taśmie celuloidowej. Co ciekawe, mimo szeregu rewelacyjnych i zapadających w pamięć horrorów, największą sławę (i pieniądze) zdobył dzięki produkcji rodzinnej. Zmarł 24 marca 2020 roku w wieku 72 lat.

więcej »

Nie przegap: Marzec 2020
Esensja

31 III 2020

Tradycyjny miesięczny przegląd naszych recenzji, odcinek kolejny.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Z tego cyklu

Polska zaraza w Albionie
— Jarosław Loretz

Opłakane skutki nieuwagi w trakcie kąpieli
— Jarosław Loretz

Trudny taniec na trudne czasy
— Jarosław Loretz

Książkę należy szanować niezależnie od okoliczności
— Jarosław Loretz

Przecież nikt nie zauważy różnicy
— Jarosław Loretz

Drzewa-zabójcy kontratakują
— Jarosław Loretz

Na spokojny sen
— Jarosław Loretz

Zupa z wkładką
— Jarosław Loretz

(Nie)życie toczy się dalej
— Jarosław Loretz

Planowanie na szybko
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Nazwobójca
— Jarosław Loretz

Siódma dusza po kisielu
— Jarosław Loretz

Wąż zwany Hydrą
— Jarosław Loretz

Pół-wampiry i pół-Niemcy
— Jarosław Loretz

Kiedy rozum śpi, budzą się upiory
— Jarosław Loretz

Światło wiekuiste
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2019 (4/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2019 (3/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2019 (2/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2019 (1/4)
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.