Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 13 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Zupa z wkładką

Esensja.pl
Esensja.pl
Przysłowiowe wkładki mięsne w zupie to utrapienie dziś już nie tak częste, jak ongiś, ale wciąż wiosłująca łapkami w posiłku mucha czy osa może przykuć naszą uwagę. Kiedyś trafiały się też wkładki większe, jak choćby myszy. Ileż wówczas wrzasku! A pomyśleć, co by się działo, gdyby ktoś rzeczywiście trafił na wkładkę z dzisiejszego kadru…

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Zupa z wkładką

Przysłowiowe wkładki mięsne w zupie to utrapienie dziś już nie tak częste, jak ongiś, ale wciąż wiosłująca łapkami w posiłku mucha czy osa może przykuć naszą uwagę. Kiedyś trafiały się też wkładki większe, jak choćby myszy. Ileż wówczas wrzasku! A pomyśleć, co by się działo, gdyby ktoś rzeczywiście trafił na wkładkę z dzisiejszego kadru…
Ta upiorna scena, jakiej nie poważyłby się użyć nikt w Ameryce, a i pewnie mało kto w Europie, pochodzi z filmu wyprodukowanego w dalekiej Tajlandii. W roku 2007 powstał tam bowiem horror o tytule „Body sob 19”, czyli „Zwłoki numer 19”. Horror może chwilami lekko nudnawy, chwilami nie do końca zrozumiały, ale w pełni oryginalny, mocno przewrotny, zaopatrzony w kilka zaskakujących twistów i trzymający w niepewności do ostatnich minut, twórcy bowiem sprytnie rozwiązanie całej, mocno napętlonej intrygi, zaserwowali autentycznie na samiuteńki koniec. A wtedy trudno utrzymać szczękę na miejscu, bo klocki wręcz szeregiem wpadają na swoje miejsca. Istne staccato zamykających się zapadek, kształtujących ostateczny odbiór historii. Prawdziwy majstersztyk.
Co do fabuły – mogę dać tylko jej zarys, inaczej zepsułbym przyjemność z własnoręcznego odkrywania tajników intrygi. Bohaterem opowieści jest student medycyny, który przyjechał z prowincji i wprowadził się do mieszkania wynajętego przez siostrę. Na miejscu zaczyna być dręczony wizjami upiorzycy (rozpruty brzuch, ślepe, wypchnięte z oczodołów oczy, bardzo długie włosy, praktycznie żyjące własnym życiem, zupa z płodem), ewidentnie chcącej, by bohater ją odnalazł. Naciskany przez siostrę udaje się do wydziałowego asystenta, a potem do psycholożki, ale każda z wizyt przebiega w bardzo dziwnej atmosferze, zupełnie jakby rozmówcy bali się go. Co jest o tyle uzasadnione, że ci, którzy zbyt dużo słyszeli o poszukiwanej przez studenta kobiecie, kontrowersyjnej wykładowczyni psychologii (podczas zajęć o pamięci podświadomej potrafiła samym wzrokiem zmusić kogoś do przypomnienia sobie – i to zarówno psychicznie, jak i fizycznie – np. scen z dzieciństwa z biciem pasem przez ojca), giną zagadkową, nadzwyczaj spektakularną śmiercią. Gdy w końcu bohater dochodzi do wniosku, że z całą sprawą musi mieć jakiś związek mąż psycholożki, czym prędzej udaje się do jego domu i… tu ma miejsce pierwszy solidny twist, z której to przyczyny nic więcej już powiedzieć nie mogę.
Polecam więc seans „Zwłok numer 19”, ale jednocześnie przestrzegam, że film ma już na karku ponad dekadę i jego techniczny poziom realizacji pozostawia dzisiaj nieco do życzenia. Co nie znaczy, że w paru momentach rzeczywiście nie można poczuć się nieswojo, a nawet odczuć przemożnej chęci rozejrzenia się po ciemniejszych zakamarkach pokoju.
koniec
17 lutego 2020

Komentarze

18 II 2020   19:00:09

U nas takie sceny to były w komediach, np.:
"Mucha na dziko" w "Kingsajzie"

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wakacyjny leksykon filmów o żywych trupach. Część 2
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

9 VII 2020

W pierwszym odcinku naszego wakacyjnego cyklu zajmowaliśmy się kultowymi produkcjami George’a A. Romera. Jego pierwsza trylogia o żywych trupach doczekała się licznych remake’ów, którym dziś się przyjrzymy. Co najmniej kilka z nich zasługuje bowiem na szczególną uwagę.

więcej »

Z filmu wyjęte: Z ułańską fantazją
Jarosław Loretz

6 VII 2020

Gdy w gwiazdy lecą biuraliści, zabierają z sobą tradycyjny pakiet wyobrażeń o komforcie…

więcej »

Wakacyjny leksykon filmów o żywych trupach. Część 1
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

2 VII 2020

Wakacje to czas, w którym można się oddać błogiemu odmóżdżeniu (oby nie za bardzo), a najlepiej to osiągnąć oglądając filmy o ożywionych pożeraczach mózgów. A że oferta w tym zakresie jest przeogromna, zaś, niestety, ilość nie idzie w parze z jakością, proponuję cykl prezentujący najciekawsze tytuły poświęcone zombie. W odcinku pierwszym o tym, jak to się zaczęło, czyli o dziełach George’a A. Romera.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Szczury z supermarketu.

Do sedna:

Kevin Smith. Szczury z supermarketu.
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Birdman.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Biutiful.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Babel.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. 21 gramów.
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Z ułańską fantazją
— Jarosław Loretz

Z języczkiem
— Jarosław Loretz

Łyk ambrozji
— Jarosław Loretz

Styropianowa armata
— Jarosław Loretz

Uspokajacz ruchu
— Jarosław Loretz

Muzyka na kościach
— Jarosław Loretz

Historia obrazkowa
— Jarosław Loretz

Podręczna salamandra
— Jarosław Loretz

Wytchnienie po meczu
— Jarosław Loretz

Niezbędne wyposażenie robota
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Krok w dobrą złą stronę
— Jarosław Loretz

Zabiedzona flota: Nielotny
— Jarosław Loretz

Kryminalna grabież czasu
— Jarosław Loretz

Anioł w zielonych kaloszach
— Jarosław Loretz

Krótko o książkach: Wiedźma na słodko
— Jarosław Loretz

Nazwobójca
— Jarosław Loretz

Siódma dusza po kisielu
— Jarosław Loretz

Wąż zwany Hydrą
— Jarosław Loretz

Pół-wampiry i pół-Niemcy
— Jarosław Loretz

Kiedy rozum śpi, budzą się upiory
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.