Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 4 kwietnia 2020
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Weekendowa Bezsensja: Jeszcze więcej filmowych wirusów

Esensja.pl
Esensja.pl
Dla wszystkich, którym mało wirusów, świat filmu przychodzi z odsieczą. Produkcji o tej tematyce jest legion. Poniżej znajdziecie przykład tych, które właśnie ów wirus mają w tytule.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Weekendowa Bezsensja: Jeszcze więcej filmowych wirusów

Dla wszystkich, którym mało wirusów, świat filmu przychodzi z odsieczą. Produkcji o tej tematyce jest legion. Poniżej znajdziecie przykład tych, które właśnie ów wirus mają w tytule.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
  • „Wirus” (1999 r., reż. John Bruno): przyzwoity horror sf rozgrywający się we wraku statku, z niezłymi efektami specjalnymi i znanymi nazwiskami (Jamie Lee Curtis, William Baldwin, Donald Sutherland i Joanna Pacuła, oczywiście w roli rosyjskiej pani naukowiec).
  • „Wirus” (1980 r., reż. Kinji Fukasaku): japoński film katastroficzny zrobiony z imponującym rozmachem.
  • „Wirus” (1996 r., reż. Jan Kidawa-Błoński): polski film żenujący w doborowej obsadzie (Cezary Pazura, Olaf Lubaszenki i inni) zrobiony z imponującą nieudacznością.
  • „Wirus” (2001 r., reż. John Murlowski): tu pacjentem zero jest prezydent Stanów Zjednoczonych i podobno ktoś, gdzieś ma odtrutkę, zaczyna się więc wyścig czasem.
  • „Wirus” (2003 r., reż. Olivier Langlois): trzygodzinny film telewizyjny produkcji szwedzko-francuskiej. Powodzenia!
  • „Wirus X” (2003 r., reż. Andreas Senn): niemiecki film telewizyjny, ale lżej strawny, bo trwa tylko półtorej godziny.
  • „Wirus apokalipsy” (2009 r., reż. Rainer Matsutani): i znów produkcja niemiecka, ale podobno nie taka zła, tytułowa apokalipsa następuje na pokładzie samolotu nad oceanem Indyjskim.
  • „Wirus i Oktan” (2015 r., reż. Michel Gondry): francuska komedia o kumplach, w których jeden nazywa się Oktan, a drugi… zgadnijcie.
  • „Fruwający wirus” (2001 r.; reż. Jeff Hare): to samo, co w „Wirusie apokalipsy”, ale do tego dochodzą zainfekowane pszczoły na pokładzie.
  • „Górski lekarz – Wirus” (2013 r., reż. Dirk Pientka): pełnometrażowy film rozgrywający się w świecie niemieckiego serialu „Górski lekarz”. Trzynaście sezonów, a ja nie widziałem ani jednego odcinka…
  • „Komendant Clare Blake: Wirus” (2005 r., reż. Charles Beeson): kolejna produkcja telewizyjna, powiązana z serialem, tyle, że tym razem brytyjska.
  • „Kosmiczny wirus” (1991 r., reż. Fred Gallo): klasyk czasów wypożyczalni video, dla ułatwienia dodam, że angielski tytuł to „Dead Space”, a na okładce widniał kościotrup w rozerwanym skafandrze kosmonauty – kiedyś to robiło wrażenie!
  • „Kosmiczny wirus” (1999 r., reż. Mark Haber): niskobudżetowe, ale klimatyczne sf, produkcja jest także znana pod tytułami „Znalezisko” i „Alien Cargo”.
  • „Kosmiczny wirus” (1997 r., reż. Lewis Baumander): nieudolny film akcji, w którym wirus pustoszy Ziemię, zaś szalony naukowiec chce ją zaludnić własnymi tworami i wysyła zabójcę by zlikwidował jedyną osobę, która potrafi powstrzymać epidemię.
  • „Pandemic: Wirus zagłady” (2007 r, reż. Armand Mastroianni): miniserial zrealizowany przez Hellmark Channel z Faye Dunaway i niezmordowanym Erikiem Robertsem, w którym wszyscy starają się nie dopuścić do rozprzestrzenienia epidemii na terenie Los Angeles.
  • „Rajski wirus” (2003 r., reż. Brian Trenchard-Smith): przenosimy się na Karaiby, gdzie z wirusem walczy sam Lorenzo Lamas, co jest o tyle trudne, że miejscowi nie uznają tradycyjnej medycyny.
  • „Szatański wirus” (1965 r., reż. John Sturges): najstarszy film w zestawieniu, dowodzący, że wojskowi specjaliści od dawna planowali zarazić ludzkość śmiertelnym wirusem i nie jest to trend zapoczątkowany w latach 90.
  • „Śmiertelny wirus” (1993 r., reż. Sandor Stern): czego tu nie ma! Jest wirus, rokowania pokojowe Palestyny z Izraelem, zamachowcy, Mosad i w końcu tajemniczy wirus. Takie rzeczy tylko na VHS.
  • „Śmiertelny wirus” (2002 r., reż. Terry Cunningham): a tu dla odmiany terroryści wchodzą w posiadanie nie wirusa, a tego w jaki sposób go pokonać. Miła odmiana.
  • „Uciekający wirus” (2000 r., reż. Jeff Bleckner): ciekawy przypadek odkręcania kota ogonem. W Gwatemali wybucha pandemia choroby podobnej do słynnej „hiszpanki”. Nieświadoma niczego, zarażona kobieta przewozi go do Stanów Zjednoczonych. Tymczasem prawdziwa „hiszpanka” do Europy została właśnie przywleczona przez amerykańskich żołnierzy.
  • „Zabójczy wirus” (1998 r., reż. Alan Metzger): ekranizacja książki Patricka Lyncha (pod pseudonimem ukrywa się pisarski duet) u nas znanej pod tytułem „Nosiciele”. Powieść lepsza od filmu, ale szału nie ma.
  • „Zabójczy wirus” (2009 r., reż. David Pastor & Àlex Pastor): I na koniec film drogi, w którym grupka młodych ludzi ucieka przed tytułowym zabójczym wirusem. W porównaniu z większością poprzedników to niemal arcydzieło światowej kinematografii, ponieważ seans nie grozi wypaleniem mózgu.
  • koniec
    22 marca 2020

    Komentarze

    Dodaj komentarz

    Imię:
    Treść:
    Działanie:
    Wynik:

    Dodaj komentarz FB

    Najnowsze

    Nie przegap: Marzec 2020
    Esensja

    31 III 2020

    Tradycyjny miesięczny przegląd naszych recenzji, odcinek kolejny.

    więcej »

    Z filmu wyjęte: Opłakane skutki nieuwagi w trakcie kąpieli
    Jarosław Loretz

    30 III 2020

    Przyjemnie ciepła woda, odprężenie, niekiedy niebezpiecznie balansujące na krawędzi senności. Kto by w tym momencie sprawdzał, czym został zakorkowany odpływ…

    więcej »

    Z filmu wyjęte: Trudny taniec na trudne czasy
    Jarosław Loretz

    23 III 2020

    Ponieważ ostatnio zaczęły się wyczerpywać sposoby na kreatywne tracenie czasu, nadeszła pora rozejrzeć się po propozycjach serwowanych przez filmowych twórców. Na przykład taki breakdance…

    więcej »

    Polecamy

    Zobacz też

    Tegoż twórcy

    Krótko o filmach: W ukryciu (DVD)
    — Sebastian Chosiński

    Esensja ogląda: Luty 2013 (DVD i BR)
    — Sebastian Chosiński, Jakub Gałka, Jarosław Loretz

    Nie ma Różyczki bez kolców
    — Piotr Pieńkosz

    Tegoż autora

    W lesie… jesteśmy z polskimi slasherami
    — Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

    Na kolana, psy, Conan powrócił!
    — Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

    10 filmowych epidemii, zaraz i wirusów
    — Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

    Fani Conana - to nie jest komiks, którego szukacie!
    — Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

    10 muzycznych wirusów i pandemii
    — Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

    Ale im pokazaliśmy, nie?
    — Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

    Czarno to widać
    — Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

    Towarzysz dla szczęścia ojczyzny i utrwalenia pokoju świata
    — Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

    Czy to ty, czy to ja?
    — Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

    …i jeszcze widzimy kontury zdarzeń
    — Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

    Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
    Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.