Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 2 grudnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Muzyka na kościach

Esensja.pl
Esensja.pl
Kto by pomyślał, że walające się po świecie ludzkie kości można wykorzystać w tak pożyteczny sposób…

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Muzyka na kościach

Kto by pomyślał, że walające się po świecie ludzkie kości można wykorzystać w tak pożyteczny sposób…
Dzisiaj sięgnę raz jeszcze do opisywanej w zeszłym odcinku indyjskiej „Kaashmory”. Tym razem proponuję rzut oka na ekipę wykonującą jedną z dwóch czy trzech wciśniętych w fabułę piosenek. Ta konkretna ma dość mroczną, nietuzinkową aranżację, z grupą tancerzy wymalowanych na biało i wyposażonych w przesadnych rozmiarów rogi wystające… no cóż, chyba z włóczkowych czapek. Jednak tym, co najbardziej rzuca się w oczy, są trzymane przez tancerzy gitary. Z korpusem wykonanym z ludzkiej klatki piersiowej, z gryfem złożonym z szeregu kości.
Oczywiście, nie ma co się łudzić, że cokolwiek w tych gitarach jest prawdziwe. Wszystkie ich elementy tchną plastikiem, nie sposób też dopatrzeć się strun. Nadal jednak robią wrażenie, zwłaszcza gdy widzi się takich gitar kilkanaście, i to trzymanych przez grupę demonicznych muzyków. Zdaję sobie sprawę, że to swego rodzaju jeleń na rykowisku (znaczy się potworny kicz), ale czy występ takiej grupy – ale już z prawdziwymi gitarami (no dobrze, może nie na prawdziwych kościach) – nie wyglądałby atrakcyjnie na scenie, podczas koncertu…?
koniec
1 czerwca 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nie przegap: Listopad 2020
Esensja

30 XI 2020

Gdzieniegdzie spadł juz pierwszy śnieg, najwyższy czas zaopatrzyć się w rozrywkę na zimowe wieczory. Lektura naszych listopadowych recenzji może pomóc wam w wyborze.

więcej »

Z filmu wyjęte: Widz? Jaki widz?
Jarosław Loretz

30 XI 2020

Próby straszenia epoką lodowcową niektórym wychodzą lepiej, a niektórym… no cóż, wcale.

więcej »

Z filmu wyjęte: Jurajska uczta
Jarosław Loretz

23 XI 2020

W przypadku, gdyby kiedykolwiek na ulicach naszych miast (i wsi) pojawiły się nieduże żarłoczne dinozaury, twórcy filmowi spieszą z instruktażem, które części ciała należy chronić w pierwszej kolejności. I nie, wcale nie chodzi o oczy. Większymi z gadów nie ma się przy tym co przejmować – nie będą wybrzydzać i po prostu połkną człowieka w całości.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Widz? Jaki widz?
— Jarosław Loretz

Jurajska uczta
— Jarosław Loretz

Bracia w technologii
— Jarosław Loretz

Wtopić się w tłum
— Jarosław Loretz

Wbrew regułom
— Jarosław Loretz

Herosem będąc
— Jarosław Loretz

Ogień (bez)nadziei
— Jarosław Loretz

Skrawkowy rekin
— Jarosław Loretz

Pośladkowampiry, czyli jak nie być oryginalnym
— Jarosław Loretz

Poznaj wiek wampira po słojach jego
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Podboje i wyboje
— Jarosław Loretz

Wątpliwa reklamówka
— Jarosław Loretz

Krok w dobrą złą stronę
— Jarosław Loretz

Zabiedzona flota: Nielotny
— Jarosław Loretz

Kryminalna grabież czasu
— Jarosław Loretz

Anioł w zielonych kaloszach
— Jarosław Loretz

Krótko o książkach: Wiedźma na słodko
— Jarosław Loretz

Nazwobójca
— Jarosław Loretz

Siódma dusza po kisielu
— Jarosław Loretz

Wąż zwany Hydrą
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.