Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 15 kwietnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Nadmiar filmów szkodzi

Esensja.pl
Esensja.pl
Po serii filmów z rekinami, zwłaszcza tymi wielogłowymi, po mrowiu filmów z człapiącymi truposzami, w których dialogi na ogół składają się z fraz „hhyyyyyhh”, podstępnie może dopaść widza przesyt kinematografią. Wtedy zaczyna robić się dziwnie.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Nadmiar filmów szkodzi

Po serii filmów z rekinami, zwłaszcza tymi wielogłowymi, po mrowiu filmów z człapiącymi truposzami, w których dialogi na ogół składają się z fraz „hhyyyyyhh”, podstępnie może dopaść widza przesyt kinematografią. Wtedy zaczyna robić się dziwnie.
Osobiście mam gorącą nadzieję, że jak dopadnie mnie – lub kogoś z Was – przesyt kinematografią, jego objawy będą znacznie łagodniejsze niż te uwidocznione na dzisiejszym kadrze. Obrazek musi przedstawiać jakieś wyjątkowo agresywne stadium, raczej nie rokujące nadziei. Bo jeśli nawet odstawić filmy, to jak sięgnąć po komputerową klawiaturę czy nawet książkę tymi szponiastymi palcami? Czysty dramat. Zgroza. Zimne poty.
Szczęściem w nieszczęściu jest to, że osoba uwidoczniona na kadrze nie wije się z bólu egzystencjalnego, wywołanego nadmiarem kinematograficznych wrażeń (co oznacza, że nadal nie wiemy, jak istotnie będzie wyglądać atak silnej kinofobii), ale ukryć się nie da, że cierpi. „Tylko” fizycznie. A z jakiej przyczyny? Żeby się o tym przekonać, trzeba obejrzeć belgijsko-hiszpańsko-francuski dramat SF „Realive” (to nieprzetłumaczalna gra słów, w pierwszej warstwie oznaczająca powtórne życie – czyli „re-alive”, a w drugiej kombinację „really”, czyli naprawdę, z „live”, czyli żyć). Nakręcony w 2016 roku w języku angielskim, opowiada o losach młodego artysty, który na wieść o tym, że ma nieoperowalnego raka przełyku, zamyka wszystkie swoje doczesne sprawy i zgłasza chęć poddania się zamrożeniu. Po stu latach budzi się, stwierdzając, że ma młode, prężne, choć w sporej części sztucznie stworzone ciało. Rozpoczyna się rekonwalescencja, adaptacja do nowych warunków, a także przyswajanie wspomnień i rozrachunek dokonań dawnego życia. Brzmi to może niezbyt frapująco, ale właśnie te elementy budują stopniowo pełny obraz historii, wpasowując weń między innymi ukochaną sprzed lat (gra ją Oona Chaplin, wnuczka Chaplina i prawnuczka Eugene’a O’Neilla) oraz delikatnie zaznaczając zmiany w mentalności społeczeństwa XXII wieku.
Twórcy zdawali sobie sprawę z budżetowych ograniczeń (ledwie 7 milionów dolarów) i nie porywali się z motyką na słońce. Zamiast kreować bogactwo świata przyszłości, zamknęli bohatera w szpitalu i – prócz opisania z grubsza procedury wskrzeszenia – pokazali dosłownie jeden wynalazek: rejestrator i jednocześnie projektor wspomnień. Resztę wysiłków skierowali na stworzenie sterylnej scenografii i budowę lirycznego klimatu, co zresztą wyszło im całkiem przyzwoicie, zwłaszcza w kwestii oddanego w sposób mocno nietypowy wątku romansowego (oboje ogromnie się kochali, ale gdy jedno pragnęło związku, to drugie akurat korzystało z młodości, urody i ogólnie życia; a potem na odwrót). W efekcie film, mimo że pozbawiony fajerwerków i bardziej spektakularnych koncepcji, ogląda się z zauważalną przyjemnością.
koniec
1 marca 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Prehistoria, panie dzieju
Jarosław Loretz

12 IV 2021

Kiedy to było, gdy polski sprzęt elektroniczny wędrował w świat, pomagając nawet tworzyć… roboty.

więcej »

Z filmu wyjęte: A na co mi ta noga…
Jarosław Loretz

5 IV 2021

Czasami podczas oglądania filmów pojawiają się zdrożne myśli, podające w wątpliwość kwalifikacje co poniektórych członków ekipy realizacyjnej. Na przykład w materii znajomości ludzkiej anatomii.

więcej »

Nie przegap: Marzec 2021
Esensja

31 III 2021

Patrząc na listę zrecenzowanych w marcu tytułów musimy przyznać jedno: nie leniuchowaliśmy.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Prehistoria, panie dzieju
— Jarosław Loretz

A na co mi ta noga…
— Jarosław Loretz

Kosmiczny wędkarz
— Jarosław Loretz

Za wysokie progi
— Jarosław Loretz

Techniczne faux pas
— Jarosław Loretz

Odpocząć w brzuchu
— Jarosław Loretz

Jsem mořská hvězdice
— Jarosław Loretz

Dwunogi rekin
— Jarosław Loretz

Siła nostalgii
— Jarosław Loretz

UFO a rozwój ziemskiej cywilizacji
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Pożegnania 2020 (4/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (3/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (2/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (1/4)
— Jarosław Loretz

Podboje i wyboje
— Jarosław Loretz

Wątpliwa reklamówka
— Jarosław Loretz

Krok w dobrą złą stronę
— Jarosław Loretz

Zabiedzona flota: Nielotny
— Jarosław Loretz

Kryminalna grabież czasu
— Jarosław Loretz

Anioł w zielonych kaloszach
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.