Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 września 2021
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Łuszczyca grozy

Esensja.pl
Esensja.pl
Amerykański wilkołak prowincjonalny to rzecz z wyglądu dość osobliwa. A już wilkołak rodem z westernu…

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Łuszczyca grozy

Amerykański wilkołak prowincjonalny to rzecz z wyglądu dość osobliwa. A już wilkołak rodem z westernu…
Zgodnie z daną w poprzednim odcinku obietnicą – dziś jeszcze jeden wilkołak. Tym razem umiarkowanie kuriozalny, choć też doskonale wpasowujący się w trend techniki pijanego węża, czyli niezbornych poszukiwań odpowiedniego wizerunku wilkołaka prowadzonych przez niezbyt lotnych filmowych twórców.
Najpierw krótko o filmie, z którego pochodzi widoczny obok kadr. Otóż dawcą tego obrazka jest tani amerykański film „Howlers” z 2019 roku, którego tytuł po polsku można przełożyć jako „Wyjce”. Jego fabuła jest skrojona idealnie pod standardy amerykańskiej głębokiej prowincji, tak też zresztą całość jest zagrana. W wyniku niespotykanej burzy ożywa sześć mniemanych wilkołaków, utłuczonych w końcówce wojny secesyjnej i wpakowanych do trumien. Do życia wraca też ich zabójca, wyszkolony przez tajemniczego wojownika, i przez tegoż zabity (na własną prośbę zabójcy). Wilkołaki na dzień dobry rozszarpują gang rockersów i przywłaszczają sobie ich motory oraz… kobiety, z kolei łowca z mety wpada w oko młodej wdówce z temperamentem (Chelsea Edmundson), która daje mu ciuchy i broń po mężu, a potem nawet samochód, bo w międzyczasie w pięć minut nauczyła technicznego troglodytę jeździć. Jeszcze tylko trzeba przekonać szeryfa, że wilkołaki to nie żart, i już możemy podziwiać rozgrywkę toczoną na ranczu burmistrza, bodaj brata szeryfa. Co jest bardzo wygodne, skoro facet jest handlarzem bronią i alfonsem, a do tego nie gardzi romansami z bratową. Film jest w zasadzie amatorszczyzną, choć wyposażoną w przyzwoite zdjęcia. Aktorstwo jest zaściankowe, relacje między szeryfem a burmistrzem skrajnie bezsensowne, a wilkołaki… no cóż…
Nie darmo napisałem wyżej, że są to wilkołaki „mniemane”. Otóż pachnący bynajmniej nie fiołkami panowie, noszący sztywne od brudu ciuchy i doskonale wpasowujący się w nową dla nich rolę rockersów, mogą się przemieniać w wilkołaki ot tak, „po chceniu”, niezależnie od pory miesiąca czy roku. Ktoś ich wkurzył? Pyk! I już są wilkołakami. A jak wyglądają po tej dramatycznej przemianie? No cóż, jak na załączonym obrazku. Mają dłuższe włosy, kępiasty zarost na twarzy, żółte oczy i ofutrzone dłonie z pazurami (bo stóp ze stuletnim brudem na szczęście nikt się nie poważył pokazać). I szlus. Poza tym to zwykli, prowadzący regularne dysputy ludzie – tyle że bardziej owłosieni, z nieco większą siłą, i z pazurami. A, no i na twarzy mają coś w rodzaju łuszczycy, i to w podejrzany sposób świecącej w mroku. Pewnie przez źle dobraną farbę, odbijającą światło reflektora. Jeśli w ogóle jakiś był na planie.
Nieprzesadnie więc polecam tę produkcję, choć ostatnio zyskała nieco w moich oczach – może o grubość bibułki. Bo się okazało, że ktoś ostatnio poprawił zapis wysokości budżetu „Howlersów” na IMDB i zamiast skandalicznych 21 milionów dolarów, których po prostu nie było sposób nigdzie na planie upchnąć, widnieje obecnie goły, marny milion. Też dużo, ale już bardziej prawdopodobnie.
koniec
24 maja 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Czternaście lat po zniszczeniu Los Angeles
Jarosław Loretz

20 IX 2021

Zadziwiająco szybko świat się otrząsnął po strasznym trzęsieniu ziemi, które zatopiło połowę Miasta Aniołów. W końcu – któż z Was o nim pamięta…?

więcej »

Z filmu wyjęte: Spiski, wszędzie spiski
Jarosław Loretz

13 IX 2021

Czy duch może mieć coś wspólnego z demonami, kontrolą umysłu i przybyszami z obcej planety? Ależ oczywiście! W końcu wszystko to są… dżiny. Czy jakoś tak.

więcej »

Z filmu wyjęte: Jubileusz w złocie
Jarosław Loretz

6 IX 2021

W dwusetnym odcinku cyklu proponuję odrobinę złota. Z dalekiej Japonii.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Czternaście lat po zniszczeniu Los Angeles
— Jarosław Loretz

Spiski, wszędzie spiski
— Jarosław Loretz

Jubileusz w złocie
— Jarosław Loretz

Meandry amerykańskiego budownictwa
— Jarosław Loretz

Westchnienie za starymi kamienicami
— Jarosław Loretz

Pożeglować ku obłokom
— Jarosław Loretz

Przekąska
— Jarosław Loretz

Kosmiczny nielot
— Jarosław Loretz

Wysiłek fizyczny może być szkodliwy. Dla innych.
— Jarosław Loretz

W paszczy nieuwagi
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Danie w średnim stanie
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (4/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (3/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (2/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (1/4)
— Jarosław Loretz

Podboje i wyboje
— Jarosław Loretz

Wątpliwa reklamówka
— Jarosław Loretz

Krok w dobrą złą stronę
— Jarosław Loretz

Zabiedzona flota: Nielotny
— Jarosław Loretz

Kryminalna grabież czasu
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.