Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 1 sierpnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Groza ścinająca krew w żyłach

Esensja.pl
Esensja.pl
Jak najlprościej podkręcić klimat grozy? Wrzucić na ekran hordę nietoperzy. To zawsze skutkuje. No, prawie zawsze.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Groza ścinająca krew w żyłach

Jak najlprościej podkręcić klimat grozy? Wrzucić na ekran hordę nietoperzy. To zawsze skutkuje. No, prawie zawsze.
Zgodnie z obietnicą sprzed tygodnia dzisiaj drugi kadr z indyjskiego filmu „Hawa”, czyli „Widmo”. Widzimy na nim… No cóż, nietoperza. Pierwsza rzecz, która może nie pasować, to to, że widzimy go w dzień. Wszelkie złowieszcze nietoperze, najczęściej kojarzone z wampirami – w końcu wampir potrafi się przemienić w nietoperza i ssać w tej formie krew – latają w nocy. Są zasadniczo niedostrzegalne – póki nie wpiją się w aortę. Albo nie wkręcą we włosy. Filmowe włosy, bo wiadomo, że w życiu codziennym włosy nie są dla nietoperza żadną atrakcją i je sumiennie omija. No ale co tam, twórcy i tak podrzucili dźwięk chóralnego, złowieszczego poćwierkiwania, mającego brzmieć złowieszczo i upiornie. W końcu bohaterka w tym właśnie momencie odkrywa, że siedząca na ławeczce nad rzeką starsza pani już nie oddycha.
Tu jednak dochodzimy do problemu numer dwa. Sportretowany nietoperz – i jego kompani – to rudawka wielka, przesympatyczne owocożerne stworzenie, posługujące się nie echolokacją, której po prostu nie posiada, a wzrokiem. Jak my. Żeruje więc i lata w dzień. Umie też pływać. I miewa do półtora kilo wagi, przy skrzydłach osiągających rozpiętość do półtora metra. To naprawdę jeden z najbardziej nietrafionych wyborów, jeśli chodzi o istotę mroku i zła. Dlaczego? No cóż, wystarczy zerknąć na załączony filmik, na którym widać australijskiego kuzyna rudawki wielkiej, zwanego u nas rudawką żałobną (o ileż ładniejsza jest angielska nazwa – black flying fox, czyli czarny latający lis):
Co do obiecanej przed tygodniem genezy bytu atakującego bohaterkę – otóż miejscowi od setek lat eliminowali ze społeczności różne wredne osobniki poprzez wrzucanie ich do pieczary i kamienowanie. W końcu tyle duchów się tam nagromadziło, że jak podczas burzy trzasnął w pieczarę piorun, to duchy zlały się w jeden wkurzony, ultrazły byt – niewidoczny, aczkolwiek pod koniec niepotrzebnie wizualizowany jako gigantyczne yeti.
PS. A wiecie, że rudawki potrafią żyć dłużej niż kot? Ta poniżej obchodziła dwa tygodnie temu 34. urodziny. Prawdziwy senior.
koniec
21 czerwca 2021

Komentarze

22 VI 2021   20:13:15

Te miłe nietoperki można w Azji kupić na bazarku i skonsumować na obiad.

Z nietoperzy o demonicznym wyglądzie oprócz dość oczywistych wampirów polecam młotogłowa wielkogłowego.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nie przegap: Lipiec 2021
Esensja

31 VII 2021

Przypominamy co zrecenzowaliśmy w Esensji w pierwszą połowę wakacji.

więcej »

Z filmu wyjęte: Wysiłek fizyczny może być szkodliwy. Dla innych.
Jarosław Loretz

26 VII 2021

Podczas wizyty na siłowni z reguły wiemy, czego możemy się spodziewać. Filmowcy jednak przekonują, że może przytrafić się sytuacja… powiedzmy mniej typowa.

więcej »

Z filmu wyjęte: W paszczy nieuwagi
Jarosław Loretz

19 VII 2021

Małpka ze smoczą sztuczną szczęką sieje postrach na kanadyjskiej ulicy. W tle zaś…

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Wysiłek fizyczny może być szkodliwy. Dla innych.
— Jarosław Loretz

W paszczy nieuwagi
— Jarosław Loretz

Uwaga, bo kręcim film
— Jarosław Loretz

Tajemnica wiary
— Jarosław Loretz

Magia kina
— Jarosław Loretz

Cepelia strikes back
— Jarosław Loretz

Kto bogatemu zabroni...
— Jarosław Loretz

Gdy puszka z piwem rzuca się do aorty
— Jarosław Loretz

Łuszczyca grozy
— Jarosław Loretz

Wilkołaka czas zacząć (znowu)
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Pożegnania 2020 (4/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (3/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (2/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (1/4)
— Jarosław Loretz

Podboje i wyboje
— Jarosław Loretz

Wątpliwa reklamówka
— Jarosław Loretz

Krok w dobrą złą stronę
— Jarosław Loretz

Zabiedzona flota: Nielotny
— Jarosław Loretz

Kryminalna grabież czasu
— Jarosław Loretz

Anioł w zielonych kaloszach
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.