Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 stycznia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CLXXXII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

Zapowiedzi

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Do kina marsz: Grudzień 2009

Esensja.pl
Esensja.pl
Tradycją naszych dystrybutorów filmowych pozostaje to, że od wielu lat grudzień jest miesiącem wrzucania do kin zalegających odrzutów i czasem słusznego relaksu dla kinomaniaków, dla których po prostu nie ma nic ciekawego na ekranach. O dziwo, w tym roku wygląda to lepiej. I nie mówimy tylko o „Avatarze”.

Esensja

Do kina marsz: Grudzień 2009

Tradycją naszych dystrybutorów filmowych pozostaje to, że od wielu lat grudzień jest miesiącem wrzucania do kin zalegających odrzutów i czasem słusznego relaksu dla kinomaniaków, dla których po prostu nie ma nic ciekawego na ekranach. O dziwo, w tym roku wygląda to lepiej. I nie mówimy tylko o „Avatarze”.

W naszym cyklicznym zestawieniu przedstawiamy najciekawsze, naszym zdaniem, filmowe premiery nadchodzącego miesiąca. Uwaga! W wielu przypadkach nie możemy na 100% zagwarantować jakości obrazu – wspominamy o nim po prostu dlatego, że zapowiada się ciekawie, albo dlatego, że szanujący się kinoman nie powinien tego filmu nie znać, nawet jeśli z seansu wyjdzie zniesmaczony i skieruje się do kasy, by zażądać zwrotu pieniędzy za bilet. Dla jasności – od nas także nie należy się domagać tych pieniędzy. Niemniej jednak mamy nadzieję, że nasze typy będą w większości przypadków trafne, a sam cykl uznacie za pomocny przy planowaniu kinowych wizyt. A na wrażenia poseansowe zapraszamy oczywiście do serwisu Zgryźliwych Tetryków.

MARSZ DO KINA:
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Mikołajek
Nareszcie! Legendarne zabawne historyjki o niesfornym Mikołajku trafiają na duży ekran. W rodzimej Francji oznaczało to jeden z lepszych startów w tamtejszym box-officie. U nas także powinno być nienajgorzej, zważywszy na to, że seria książek Rene Goscinny′ego cieszy się niesłabnącą popularnością wśród dzieci i rodziców od kilku dobrych dekad. Sam film ma tylko bazować na papierowym pierwowzorze i opowiadać całkowicie nową historię. Lecz nawet jeśli filmowy „Mikołajek” będzie leżał daleko od przygód znanych czytelnikom, to już samo ekranowe spotkanie z Mikołajkiem i jego szkolnymi kamratami: grubiutkim Alcestem, kujonem Ananiaszem, niezdarnym Kleofasem czy ich opiekunem „Rosołem”, to dla wszystkich sympatyków nie lada gratka.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Królik po berlińsku
Rodzimy dokument, który jest od miesięcy szykowany na oscarową galę. Ciekawe czy się uda? Temat na czasie (wszak rocznica dopiero co była celebrowana) i zrozumiały dla wszystkich, którzy mają elementarne pojęcie o historii współczesnej. Opowieść o murze i życiu po obu jego stronach pokazane przez pryzmat królików – oryginalne, świeże, momentami zabawne, ale też skłaniające do myślenia. Wykonanie bez zarzutu. Co prawda film mogliśmy oglądać już kilka tygodni temu w telewizji, ale jeśli ktoś przegapił, może nadrobić to w kinie.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Zombieland
Zmęczeni powtarzalnymi horrorami na serio, zainteresowaliśmy się „Zombieland” – mieszanką satyry, slapsticku i zombie movie. Film nęci nie tylko niezłą zabawą przyprawioną gore, ale również Woodym Harrelsonem na czele obsady i Billem Murrayem w epizodzie. Dla wszystkich tych, którzy wolą się pośmiać ze schematów walki z krwiożerczymi zombiakami (tak jak, na przykład, miało to miejsce w „Wysypie żywych trupów” i „Pontypool”), niż bać się ogranych horrorowych chwytów. Naszemu tetrykowi, Piotrowi Dobremu podobało się na 9!
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
500 dni miłości
Niedrogi (budżet zaledwie 7,5 miliona USD) film o miłości początkującego reżysera i bez wielkich gwiazd w obsadzie zarobił już na świecie 46 milionów dolarów, a użytkownicy serwisu IMDB wywindowali go do elitarnego grona 250 najlepszych filmów wszech czasów! To ostatnie to chyba lekka przesada, ale i tak warto zwrócić uwagę na tę pozycję, bo mamy do czynienia z obrazem, który o miłości w filmie opowiada w sposób odbiegający od przyjętych schematów, a jednocześnie nadal ciepły i zrozumiały dla odbiorców na całym świecie. Choć twórcy odżegnują się od etykiety komedii romantycznej, można jednak uznać, że „500 dni miłości” twórczo odświeża ten zgrany gatunek.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Avatar
Czekaliśmy na to dwanaście lat. Tyle trwała przerwa między „Titanikiem” i „Avatarem”. Sprzeczne informacje krążą o budżecie tego filmu. Oficjalnie wspomina się o 230 (a nawet 300) milionach dolarów na produkcję (choć James Cameron bardzo chciał mieć na niego 400 milionów) ale do tego należy dodać koszta marketingu, które budżet mogą windować nawet na poziom 500 milionów! 40 procent zdjęć powstało w rzeczywistości, zaś 60 – to dzieło efektów CGI. Niewiele pewnego na razie można o „Avatarze” powiedzieć, bo scenariusz trzymano w tajemnicy, ale zwiastuny ujawniły rąbka tajemnicy i projekt zaczął być postrzegany jako… „Tańczący z wilkami” na innej planecie. Na ekranie zobaczymy Sama Worthingtona, Sigourney Weaver, Michelle Rodriguez i Zoe Saldanę. „Titanic” zarobił na świecie ponad 1,8 miliarda dolarów. A jeśli trójwymiar oznacza potrójny sukces…
MARSZ DO KINA… DOMOWEGO:
Bachna Ae Haseeno – Strzeżcie się, ślicznotki!
Najnowszy film Siddharta Ananda, twórcy znanych na polskim rynku „Salaam Namaste” czy „Ta Ra Rum Pum”, podąża tropem wyznaczonym przez wcześniejsze filmy reżysera, czyli stawia na rozrywkę, sympatycznych i urodziwych bohaterów oraz miłosną historię okraszoną humorem. Śledzimy losy kolejnych trzech związków głównego bohatera i czekamy na obowiązkowy happy end, przyglądając się przy okazji pięknym krajobrazom i atrakcyjnym aktorom. Nowoczesność wizualna, fabularna i muzyczna idą w „Bachna Ae Haseeno” w parze ze świeżymi twarzami Bollywoodu: w roli głównej pojawia się niedawno debiutujący na dużym ekranie Ranbir Kapoor, poza tym w filmie zobaczymy Kunala Kapoora i – zgodnie z tytułem – urodziwe kobiety, wśród których znajduje się Deepika Padukone, rewelacyjna debiutantka z „Om Shanti Om”. „Bachna Ae Haseeno” okazuje się filmem jak na grudzień ciepłym, pozytywnym i lekkim. Pozycja dla wszystkich wielbicieli komedii romantycznych!
Billu
Kolejny po „Jestem przy tobie” i „Om Shanti Om” film sygnowany nazwiskiem Shahrukha Khana nie tylko jako aktora, ale również producenta. W „Billu” King Khan nie jest jednak w cenrum zainteresowania, najważniejszy jest Irrfan Khan jako tytułowy Billu, poczciwy fryzjer, który po latach spotyka swojego kolegę z lat szkolnych, teraz gwiazdora odnoszącego sukcesy w branży filmowej. Film Priyadarshana to konfrontacja dwóch światów: prostego i oszczędnego życia z pełną blichtru i sławy karierą gwiazdy. Losy dwójki bohaterów potoczyły się zupełnie inaczej, status i bogactwo ich zdystansowało, czy zdrowe relacje między przedstawicielami tak różnych klas społecznych mają szanse zaistnieć? Obecność na planie Shahrukha Khana, który w „Billu” gra praktycznie siebie – króla srebrnego ekranu – sprawiła, że epizodycznymi występami w numerach muzycznych zainteresowały się znane indyjskie aktorki, z którymi Khan pracował już wcześniej: Deepika Padukone, Kareena Kapoor i Priyanka Chopra. Zresztą nie tylko muzyka i historia są mocną stroną „Billu”, za plus należy również uznać współpracę Shahrukha z zupełnie różnym, świetnym aktorem – Irrfanem Khanem.
koniec
30 listopada 2009

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Karnawał osobliwości
Jarosław Loretz

14 I 2019

Towarzyszący komuś pęk balonów niekoniecznie musi oznaczać, że zanosi się na huczne świętowanie.

więcej »

Pożegnania 2018 (4)
Jarosław Loretz

11 I 2019

Nadszedł czas na podsumowanie strat szeroko pojętej popkultury w 2018 roku. Dziś miesiące październik-grudzień.

więcej »

Pożegnania 2018 (3)
Jarosław Loretz

10 I 2019

Nadszedł czas na podsumowanie strat szeroko pojętej popkultury w 2018 roku. Dziś miesiące lipiec-wrzesień.

więcej »

Polecamy

Karnawał osobliwości

Z filmu wyjęte:

Karnawał osobliwości
— Jarosław Loretz

Jeszcze à propos jedzenia
— Jarosław Loretz

Smacznego z Ameryki
— Jarosław Loretz

Telewizja cię zje!
— Jarosław Loretz

Na parkowej ławeczce
— Jarosław Loretz

Zombie a… kobieta?
— Jarosław Loretz

Robot a kobieta
— Jarosław Loretz

Gardło Innym Podrzynam Dibbler
— Jarosław Loretz

Zacząć dzień z przytupem
— Jarosław Loretz

Łabędziot
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Styczeń 2019
— Esensja

Grudzień 2018
— Esensja

Listopad 2018
— Esensja

Październik 2018
— Esensja

Wrzesień 2018
— Esensja

Sierpień 2018
— Esensja

Lipiec 2018
— Esensja

Czerwiec 2018
— Esensja

Maj 2018
— Esensja

Kwiecień 2018
— Esensja

Tegoż twórcy

Krótko o filmach: Białe oczka i uśmiechnięta paszcza
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja ogląda: Maj 2014 (2)
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski

Esensja ogląda: Luty 2013 (Kino)
— Miłosz Cybowski, Gabriel Krawczyk, Alicja Kuciel, Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Styczeń 2013 (DVD i Blu-Ray)
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Jakub Gałka, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Listopad 2012 (Kino)
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Mateusz Kowalski, Gabriel Krawczyk, Alicja Kuciel, Patrycja Rojek

Veni, vidi i nici
— Zuzanna Witulska

Esensja ogląda: Październik 2012 (DVD i Blu Ray)
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Gabriel Krawczyk, Jarosław Loretz, Daniel Markiewicz, Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Lipiec 2012
— Sebastian Chosiński, Ewa Drab, Grzegorz Fortuna, Alicja Kuciel, Małgorzata Steciak, Konrad Wągrowski

Nie taki mroczny Pająk
— Konrad Wągrowski

I co teraz, chłopie?
— Patrycja Rojek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.