Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 sierpnia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CLXXVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

kinowe (wybrane)

więcej »

dvd i blu-ray

więcej »

Zapowiedzi

kinowe (wybrane)

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Weekendowa Bezsensja: Najpiękniejsze gole... filmowe

Esensja.pl
Esensja.pl
Konrad Wągrowski
Niekoniecznie najpiękniejsze, ale na pewno najważniejsze. Co zresztą zwykle na jedno wychodzi – wszak, gdy w filmie bohater strzela w ostatniej minucie zwycięską bramką nijak nie może być to dobijanie z pół metra do pustej bramki. Z okazji mistrzostw w RPA przyjrzyjmy się tym razem nie filmom o piłce, ale samym bramkom w takowych filmach.

Konrad Wągrowski

Weekendowa Bezsensja: Najpiękniejsze gole... filmowe

Niekoniecznie najpiękniejsze, ale na pewno najważniejsze. Co zresztą zwykle na jedno wychodzi – wszak, gdy w filmie bohater strzela w ostatniej minucie zwycięską bramką nijak nie może być to dobijanie z pół metra do pustej bramki. Z okazji mistrzostw w RPA przyjrzyjmy się tym razem nie filmom o piłce, ale samym bramkom w takowych filmach.
Ucieczka do zwycięstwa
Mecz między Niemcami a reprezentacją aliantów (wziętych do niewoli w czasie II wojny światowej piłkarzy) zanalizowaliśmy dogłębnie przy okazji jednej z poprzednich edycji „Wszystko, czego nigdy nie chcielibyście wiedzieć o filmach”. Tu więc wypada tylko skrótowo przedstawić tło. Alianci grają z Niemcami we Francji. Rzecz ma znaczenie prestiżowe. Niemcy, którym pomaga sędzia, prowadzą w końcówce 4:3. Wtedy na boisko wchodzi sam Pele (grający reprezentanta Trynidadu Luisa Fernandeza) i… wyrównuje! Potem jeszcze Rambo obroni rzut karny, ale to już mało istotne. Dziś interesują nas tylko bramki.
Piłkarski Poker
Wszyscy pamiętają, ale i tak trzeba zrobić małe wprowadzenie. Legia, tfu! Powiśle Warszawa rozgrywa powtórzony mecz ligowy. Wygrywają – zostają mistrzami. Przegrywają, lub remisują – nic z tego. Sytuacja jest bardziej złożona, bo sędzia ma obiecane skromne 30 milionów złotych (starych) za porażkę Leg… Powiśla. Mamy wynik 1:1, na boisko wchodzi młody rezerwowy Olek Grom, prywatnie syn kumpla sędziego (czy nikt takich rzeczy nie sprawdza?). Olek dochodzi do piłki, strzela… piłka w siatce? Liniowy sygnalizuje spalonego (zgłupiał? gdzie tu ofsajd?). Ale decyzję musi podjąć główny…
Pytanie brzmi – skąd ten baraż? Otóż, kilka dni wcześniej w meczu tych samych drużyn padł bardzo dziwny gol samobójczy (poniżej). O ile decyzja o uznaniu gola jest rzeczywiście niesłuszna, to decyzja o powtórce jest bez sensu. Nie podejmuje się takich decyzji, nawet najgłupsze decyzje sędziego pozostają wiążące. Pamiętacie rękę Henry′ego?
Ciekawe, na późniejsze powtórce tej bramki w wiadomościach sportowych wygląda ona jednak nieco inaczej… Zwróćcie uwagę na bramkarza, w oryginale rzucał się na ziemię, tu tylko biegnie… Czary? Kolejna manipulacja? Czy słynna troska filmowców o jakość swego dzieła w każdym jego elemencie?
Kapitan Tsubasa
W naszym zestawieniu nie może zabraknąć kultowego japońskiego anime „Kapitan Tsubasa” (znanego tu i ówdzie jako „Kapitan Hawk”). Tak jest, to ten serial, w którym każdy gol pada po wyskoku na 5 metrów w górę (bez tyczki), potrójnym salcie siedmiu zawodników i odbiciu od poprzeczki. To też ten serial, w którym Japonia gromi wszystkich, nawet Niemców. Przewrotnie jednak wybraliśmy gol niemiecki, prawie spełniający zresztą wcześniej opisane założenia.
Shaolin Soccer
Skoro mieliśmy Japończyków, nie zapomnijmy o Chińczykach. Mnisi z klasztoru Shaolin są do tej pory nieodkrytym cudownym pokoleniem piłkarskim. Nieodkrytym – ale nie w filmie!
Gol!
Powiedzmy sobie szczere – nie było wiele filmów o piłce nożnej, a w szczególności nie było wiele takich, w których futbol wyglądał naturalnie. Być może dlatego, że zasadniczo w szkołach aktorskich nie uczą żonglowania, zwodów, dośrodkowań i strzałów z pierwszej piłki. Z tego też powodu odegranie przed kamerą w miarę ciekawej akcji jest równie trudne, co celne dośrodkowanie polskiego skrzydłowego (jak mawiał trener Piechniczek – spłodzić syna i zasadzić drzewo umie każdy, a dobrze zacentrować w pełnym biegu potrafią tylko prawdziwi mężczyźni – czy jakoś tak, odsyłam do „Wilqa”).
Sytuacja się bardzo poprawiła w erze CGI. Dlatego też powstał film „Gol!”. Przy szczątkowym scenariuszu, opowiadającym historię prostego chłopaka meksykańskiego pochodzenie z USA, który robi karierę piłkarską w Anglii, najważniejsze było pokazywanie piłki w filmie jak nigdy dotąd. Jak choćby w przypadku poniższego gola, oczywiście decydującego (o awansie Newcastle do rozgrywek Ligi Mistrzów), oczywiście strzelonego przez głównego bohatera w ostatniej minucie.
koniec
12 czerwca 2010

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Kocyk zabójca
Jarosław Loretz

13 VIII 2018

Przy tym kocyku blednie gumowa ośmiornica Eda Wooda…

więcej »

Z filmu wyjęte: Wilkołak spod budki z piwem
Jarosław Loretz

6 VIII 2018

Czyli jak zrobić kostium wilkołaka z garści szmat oraz halloweenowej maski.

więcej »

Nie przegap: Lipiec 2018
Esensja

31 VII 2018

Między innymi dla tych, co nie zaglądali do nas podczas urlopu spis wszystkich pozycji recenzowanych w lipcu.

więcej »

Polecamy

Kocyk zabójca

Z filmu wyjęte:

Kocyk zabójca
— Jarosław Loretz

Wilkołak spod budki z piwem
— Jarosław Loretz

Wilkołak sauté
— Jarosław Loretz

Klient w garniturze jest mniej awanturujący się
— Jarosław Loretz

Narodowy zombie
— Jarosław Loretz

Nasze mięso armatnie
— Jarosław Loretz

Nasi międzynarodowo
— Jarosław Loretz

Muchy na uwięzi
— Jarosław Loretz

Sierpem go, i kamieniem!
— Jarosław Loretz

Zaciskanie zębów: Level 2
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Tegoż autora

Krótko o filmach: Sicario 2: Soldado
— Konrad Wągrowski

Krótko o filmach: McQueen
— Konrad Wągrowski

Krótko o filmach: Mamma Mia: Here We Go Again
— Konrad Wągrowski

Niespełnione argentyńskie marzenie
— Konrad Wągrowski

Krótko o komiksach: Pszczółka
— Konrad Wągrowski

Tok, tok, tok!
— Konrad Wągrowski

Piłka w rękach tyranów
— Konrad Wągrowski

20 najlepszych książeczek Tytusa, Romka i A’Tomka
— M. Fitzner, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Nadal w drodze
— Konrad Wągrowski

Mała Esensja: Rysuj, pokazuj, opowiadaj
— Konrad Wągrowski

Wkrótce

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.