Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Jon Chu
‹Step Up 3D›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułStep Up 3D
Tytuł oryginalnyStep Up 3-D
Data premiery6 sierpnia 2010
ReżyseriaJon Chu
ZdjęciaKen Seng
Scenariusz
ObsadaAlyson Stoner, Harry Shum Jr., Sharni Vinson, Rick Malambri, Ally Maki
MuzykaBear McCreary
Rok produkcji2010
Kraj produkcjiUSA
CyklStep Up
WWW
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Choreograficzne wojny
[Jon Chu „Step Up 3D” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Najnowsza odsłona popularnej serii kina muzyczno-tanecznego, „Step up”, pozbyła się już ostatecznie dramatycznego sztafażu i atakuje publiczność tylko i wyłącznie tym, co ma najlepszego w arsenale – tańcem. Hip-hop, R’n’B i wykręcone choreografie w starannie zrobionym 3D to podstawowe atuty widowiska tanecznego Jona Chu. Bo to dla wielbicieli wyrazistych rytmów trzecią część „Step up” zrobiono. Koneserzy ambitnych scenariuszy mogą z miejsca uciec z krzykiem.

Ewa Drab

Choreograficzne wojny
[Jon Chu „Step Up 3D” - recenzja]

Najnowsza odsłona popularnej serii kina muzyczno-tanecznego, „Step up”, pozbyła się już ostatecznie dramatycznego sztafażu i atakuje publiczność tylko i wyłącznie tym, co ma najlepszego w arsenale – tańcem. Hip-hop, R’n’B i wykręcone choreografie w starannie zrobionym 3D to podstawowe atuty widowiska tanecznego Jona Chu. Bo to dla wielbicieli wyrazistych rytmów trzecią część „Step up” zrobiono. Koneserzy ambitnych scenariuszy mogą z miejsca uciec z krzykiem.

Jon Chu
‹Step Up 3D›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułStep Up 3D
Tytuł oryginalnyStep Up 3-D
Data premiery6 sierpnia 2010
ReżyseriaJon Chu
ZdjęciaKen Seng
Scenariusz
ObsadaAlyson Stoner, Harry Shum Jr., Sharni Vinson, Rick Malambri, Ally Maki
MuzykaBear McCreary
Rok produkcji2010
Kraj produkcjiUSA
CyklStep Up
WWW
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
„Step up 3D” to taneczny show, który robi wrażenie imponującym soundtrackiem, pomysłowymi choreografiami i niesamowitymi umiejętnościami młodych aktorów na ekranie. Chociaż oczywiście, do bohaterów filmu bardziej pasuje określenie „tancerze” niż „aktorzy”, bo przecież nie o zdolności dramatyczne tu chodzi, a o zwinność i poczucie rytmu. Nie można jednak ich krytykować za to, że bardziej występują niż grają, skoro właśnie w tym rzecz – mają powalać na kolana tańcem i udaje im się to znakomicie. Fantastycznych koncepcji tanecznych nie brakuje ani przez chwilę: mamy numer z użyciem gry świateł, uliczny występ w starym musicalowym stylu spontanicznie wykorzystujący elementy otoczenia, nawiązania do parkuru oraz elektroniczny i precyzyjny robot dance. Co najważniejsze, wszystko zostało zrealizowane na profesjonalnym poziomie i nietrudno zauważyć, że ludzie na ekranie faktycznie są świetni w tym, co robią. Nikt nie próbuje tuszować niedoróbek szybkimi cięciami montażowymi, bo niedociągnięć tanecznych po prostu nie ma. Co innego z niedociągnięciami innego typu…
Dobrze się stało, że twórcy „Step up 3D” skupili się na istocie serii, czyli na tańcu. Spośród wszystkich części, to w „trójce” jest go najwięcej, podczas gdy fabuła schodzi na trzeci plan i tylko łączy kolejne wybuchowe sekwencje taneczne. Nikt nie próbuje nikomu wmówić, że chodzi o coś więcej niż o widowisko. Podobnie zresztą w blockbusterach nacisk kładzie się na efekty specjalne, a widownia nie oczekuje niczego innego. Stąd fabuła jest jeszcze bardziej śladowa niż zwykle, a błędów logicznych jest całe mnóstwo. W pierwszym „Step up” historia i bohaterowie byli w centrum, a taniec pełnił funkcję środka wyrazu. W „dwójce” nastąpiła równowaga między dwoma elementami, ale film i tak nie miał wielkich ambicji. Natomiast w „trójce” mamy kolejną skrajność, czyli dominację tańca. Po raz kolejny zmienili się główni bohaterowie: tym razem oglądamy Luke’a, który kieruje starym magazynem przekształconym w siedzibę dla grupy tanecznej. Luke musi poprowadzić swoją ekipę do zwycięstwa w mistrzostwach street dance’u, żeby utrzymać magazyn i wyciągnąć go z długów. I ot cała historia! Oprócz tego pojawia się obowiązkowy wątek romantyczny, przewidywalne małe konflikty i jedna duża zdrada oraz kiepskie dialogi. Sytuację naprawia na szczęście równie powierzchownie potraktowany wątek Moose’a, znanego ze „Step up 2”. Adam G. Sevani tak bardzo spodobał się wtedy fanom serii, że został zatrudniony także do pracy w kolejnej odsłonie. Tym razem jest z Lukiem równorzędnym bohaterem pierwszoplanowym i ma więcej scen do zatańczenia. I dobrze, bo Moose to jedyna naprawdę naturalna, zabawna i sympatyczna postać serii.
Oprócz dużej ilości dobrej muzyki z gatunków hip-hop i R’n’B oraz wystrzałowych choreografii, elementem, dzięki któremu „Step up 3D” zyskuje, jest tytułowa technologia 3D. W przypadku widowiska tanecznego Jona Chu nie można być rozczarowanym. Łatwo zauważyć, że film od początku był pomyślany jako spektakl 3D. Poczucie przestrzeni oraz rozdział na pierwszy i dalsze plany pojawiają się w scenach obyczajowych, w sekwencjach tanecznych dochodzą do tego elementy wychodzące z ekranu i wrażenie ich bliskości. Sposób nakręcenia poszczególnych scen sugeruje, że twórcy bezustannie mieli na uwadze zaimplementowanie efektownych rozwiązań 3D w ostatecznej wersji. W rezultacie otrzymujemy dopracowany show wykorzystujący najnowsze technologie filmowe i najlepsze pomysły taneczne, który optymistycznie promuje pozytywne wartości – pasję i przyjaźń. Trzeba jednak dodać, że wszyscy ci, którzy czekają na pełnowartościowy film mają prawo być rozczarowani. „Step up 3D” ma mało wspólnego z kinem, za to z rozrywkowym widowiskiem dla fanów tańca hip-hopowego – wszystko. Jako film zasługuje zaledwie na 30%, jako show na 80%, dla fanów cyklu stanowi jazdę obowiązkową.
koniec
17 sierpnia 2010

Komentarze

17 VIII 2010   08:57:51

3D 3D 3D 3D konsumuj konsumuj konsumuj

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Miłość i zbrodnia w jednym żyły domu
Sebastian Chosiński

21 I 2022

Spieszcie się oglądać stare szwedzkie kryminały na platformie Netflix, bo nie wiadomo, jak długo będą udostępnione. A warto, ponieważ, choć nie są to filmy powszechnie znane, to jednak nadzwyczaj godne uwagi. Po „Gdy robi się ciemno” dzisiaj zachęcamy Was do zaznajomienia się z „Pod osłoną mgły” Larsa-Erika Kjellgrena, którego pierwowzorem była powieść Vika Sunesona, nieznanego w naszym kraju klasyka skandynawskiego kryminału.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: W te dni majowe, gdy kończyła się wojna
Sebastian Chosiński

19 I 2022

Zanim w 1977 roku powstało monumentalne „Oswobodzenie Pragi” Otakara Vávry, osiemnaście lat wcześniej o tych samych wydarzeniach, choć w znacznie bardziej kameralnej i dużo mniej patetycznej formie, opowiedział Stanisław Rostocki w swej drugiej pełnometrażowej fabule czyli „Majowych gwiazdach”. Składająca się z czterech nowel historia urzeka poetyckim nastrojem i… zapachem wiosny.

więcej »

East Side Story: Gwiaździsty sztandar ponad wody Newy
Sebastian Chosiński

16 I 2022

To nie proste: z dnia na dzień porzucić dotychczasowe życie (niekoniecznie nawet najszczęśliwsze i najbardziej ustabilizowane) i zacząć nowe w zupełnie innym kraju, tysiące kilometrów od rodzinnych stron. A na to właśnie decyduje się bohaterka dramatu obyczajowego Aleksandra Mołocznikowa „Powiedz jej”, która na dodatek chce zostawić w Rosji męża i zabrać ze sobą ich jedynego syna.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Siła rytmu
— Ewa Drab

Tegoż autora

Szybciej. Głośniej. Więcej zębów
— Ewa Drab

Samochody (nie) latają
— Ewa Drab

Kreacja automatyczna
— Ewa Drab

PR rządzi światem
— Ewa Drab

(I)grać i (wy)grać z czasem
— Ewa Drab

Llewyn Davis jest palantem
— Piotr Dobry, Ewa Drab, Grzegorz Fortuna

Wszyscy jesteśmy oszustami
— Ewa Drab

Rzut kośćmi i sekrety Freuda
— Ewa Drab

Kto się boi Vina Diesla?
— Ewa Drab

Duch z piwnicy
— Ewa Drab

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.