Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 lipca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Oliver Parker
‹Dorian Gray›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDorian Gray
Dystrybutor Best Film
Data premiery1 października 2010
ReżyseriaOliver Parker
ZdjęciaRoger Pratt
Scenariusz
ObsadaBen Barnes, Rebecca Hall, Colin Firth, Rachel Hurd-Wood, Maryam d'Abo, Ben Chaplin, Fiona Shaw, Caroline Goodall, Emilia Fox
MuzykaCharlie Mole
Rok produkcji2009
Kraj produkcjiWielka Brytania
Czas trwania112 min
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Wdzięczność za śmierć
[Oliver Parker „Dorian Gray” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Pierwowzór filmowego „Doriana Graya”, czyli ponadczasowa powieść Oscara Wilde’a, wywołał kontrowersje i stał się głównym dowodem niemoralności autora, który trafił do więzienia za praktyki homoseksualne. Adaptacja Olivera Parkera nie budzi oburzenia i nie szokuje, choć w sferze homoerotycznej nie kończy tylko na aluzjach. Zahartowani na współczesnych produkcjach widzowie nie dają się sprowokować tak łatwo, dlatego zalety „Doriana Graya” muszą koncentrować się na dychotomii dobra i zła, życia i śmierci oraz ludzkiej skłonności do ulegania pokusom.

Ewa Drab

Wdzięczność za śmierć
[Oliver Parker „Dorian Gray” - recenzja]

Pierwowzór filmowego „Doriana Graya”, czyli ponadczasowa powieść Oscara Wilde’a, wywołał kontrowersje i stał się głównym dowodem niemoralności autora, który trafił do więzienia za praktyki homoseksualne. Adaptacja Olivera Parkera nie budzi oburzenia i nie szokuje, choć w sferze homoerotycznej nie kończy tylko na aluzjach. Zahartowani na współczesnych produkcjach widzowie nie dają się sprowokować tak łatwo, dlatego zalety „Doriana Graya” muszą koncentrować się na dychotomii dobra i zła, życia i śmierci oraz ludzkiej skłonności do ulegania pokusom.

Oliver Parker
‹Dorian Gray›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDorian Gray
Dystrybutor Best Film
Data premiery1 października 2010
ReżyseriaOliver Parker
ZdjęciaRoger Pratt
Scenariusz
ObsadaBen Barnes, Rebecca Hall, Colin Firth, Rachel Hurd-Wood, Maryam d'Abo, Ben Chaplin, Fiona Shaw, Caroline Goodall, Emilia Fox
MuzykaCharlie Mole
Rok produkcji2009
Kraj produkcjiWielka Brytania
Czas trwania112 min
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Kanoniczne dzieła literackie na miarę „Portretu Doriana Graya” nie dają twórcom filmowym wielu szans na sukces, bo zazwyczaj stanowią niedościgniony wzór, a powstałe na ich kanwie filmy kończą jako ilustracja, komentarz lub blada kopia pierwowzoru. Żeby powstało równorzędne zjawisko artystyczne, reżyser musi mieć szacunek dla oryginału i jednocześnie odwagę, żeby igrać z uświęconym dziełem. Oliver Parker ma trochę i pierwszego, i drugiego, ale nie wychodzi poza granice sprawnego rzemiosła i traci szansę na ekranizację wirtuozerską i świeżą. Stara się szokować rozpasłym hedonizmem tytułowego bohatera, stylizuje obraz na gotycki horror, lawiruje wśród symboli odnoszących się do seksualności, materializmu, duchowości i niezbadanych mroków ludzkiej psychiki. Jednak ani przez chwilę nie wciska gazu do dechy i dlatego „Dorian Gray” przypomina o postawionych tezach i zadanych pytaniach na stronicach spisanych przez Wilde’a, niewiele nowego wnosząc do dyskusji za pomocą języka filmu. Jeśli się chce ograniczyć do dziewiętnastowiecznych refleksji w scenerii mrocznego Londynu, można przecież wrócić do książki. Film nie ma służyć w ekranizacji jako narzędzie, ale medium do twórczej trawestacji języka słowa pisanego. Parker stawia nacisk na nieco inne kwestie niż Wilde, to prawda, szkoda tylko, że – mimo wszystko – odrysowuje całość dość zachowawczo.
Główny bohater – młody, naiwny i podatny wpływom Dorian Gray – przybywa do Londynu, gdzie budzi ogólne zainteresowanie środowiska. Cyniczny Henry Wotton zaczyna zwodzić chłopca na manowce, popychając go w kierunku życia przyjemności i zakazanych rozkoszy, a malarz Basil tworzy portret, wokół którego kręcić się będzie cała intryga. To obraz zacznie starzeć się zamiast Doriana, jednocześnie odczuwając skutki jego zepsucia i braku hamulców. W tym prostym pomyśle kryje się całe mnóstwo intrygujących tematów stawiających w samym centrum człowieka i jego słabości. Klątwa portretu to przede wszystkim ucieczka od starości, brzydoty i śmierci. Śmierć pozostaje największym lękiem ludzkości i dlatego wizja przedłużonej młodości zawsze łatwo obnaża w człowieku jego najniższe instynkty. Tak jak w sytuacjach ekstremalnych każdy myśli tylko o swoim przetrwaniu, tak w przypadku szansy na długowieczność ludzkość pokazuje bezwzględną twarz. Idea stojąca za „Dorianem Grayem” eksponuje mroczną stroną ludzkiej psychiki, zarazem zadając pytanie o granice stawiane nam przez społeczeństwo. To właśnie przystosowanie do zasad społecznych trzyma najgorsze odruchy na wodzy: czy gdyby, podobnie jak Dorian Gray, zbuntować się przeciwko porządkowi zbudowanemu przez cywilizację, faktycznie jedyną drogą na odparcie pokusy byłoby – jak twierdził Oscar Wilde – ulegnięcie jej? Wilde dywagował nad zasadnością moralności w ogóle, Parker nie posuwa się tak daleko. Woli dydaktyczny ton i postawienie sprawy jasno: niczym nieograniczone przyjemności zamieniają się palący popiół i nie dają szczęścia, a śmierć czyni z ludzkiej egzystencji dar, który trzeba dobrze wykorzystać. Słusznie, ale nie do końca w charakterze powieści. Wilde chciał prowokować do myślenia i kwestionowania, a Parker tylko stwierdza. Nie zmienia to jednak faktu, że filmowa adaptacja przekonuje w momencie ukazania upadku człowieka. Serie scen, w których Dorian oddaje się seksualno-narkotycznym orgiom jaskrawo uwypuklają, że bunt musi mieć podstawy i cel, bo inaczej zwraca się przeciwko buntownikowi. Parker opisuje ideologiczne zagubienie i duchowe wypalenie bohatera, podkreślając, że największym dramatem człowieka nie jest śmierć, ale samotność. Oparcie się samotności prowadzi do budowy społeczności, ale poddanie się życiowym prawom nie oznacza koniecznie konformizmu. W tym momencie, łatwo zauważyć, że monumentalność tematu nieco przytłacza Parkera, bo reżyser gubi się w swoich ambitnych zamierzeniach.
Wcielający się w głównego bohatera Ben Barnes nie jest aktorskim geniuszem, niestety. Nadrabia za to gładką powierzchownością, która w przypadku Doriana Graya dodaje filmowej wizji niejednoznaczności i upiorności. Śliczna buźka Barnesa wchodzi w ostrą konfrontację z uczynkami i postawą bohatera, dzięki czemu Dorian przeraża mieszanką łagodności i niepohamowania. Natomiast aktorskiego geniuszu nie można na pewno odmówić Colinowi Firthowi, czyli ekranowemu Henry’emu Wottonowi. W filmie Wotton jest ciekawszą nawet postacią niż tytułowy Gray. Czy zepsucie bardziej nie dotyczy jego niż niedoświadczonego chłopca? Wotton niby tylko sugeruje, rzucając cyniczne uwagi i cenne maksymy, ale pełni rolę sprytnego kusiciela i zwodniczego eksperymentatora. Firth pokazuje każdy element osobowości swojego bohatera z mistrzowską precyzją. Znakomite aktorstwo Firtha i niepokojąco doskonałe fizys Barnesa wspiera jeszcze wytworna stylizacja na kino z epoki i duszny horror. Świadczą o tym kostiumy, muzyka i zdjęcia. Parker urozmaica historię wizualnymi gierkami z montażem i stara się przyprawić całośc pieprzem. Wychodzi mu to średnio, bo zmiany rytmu w narracji pobudzają film do życia, podczas gdy drapieżność rozpływa się w powtarzalności. W rezultacie filmowy „Dorian Gray” pełni funkcję twórczego komentarza do literackiego oryginału. Nie zrobi rewolucji w świecie kina, ale jako podpora do książki sprawdza się znakomicie. Znakomicie tylko w towarzystwie książki, bo samodzielnie pozostaje filmem, w którym „czegoś zabrakło”.
koniec
5 października 2010

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Dwa tygodnie bez wojny
Sebastian Chosiński

28 VII 2021

To jeden z najmniej znanych filmów zmarłego w 2018 roku Stanisława Goworuchina. Ale wcale nie jeden z najgorszych. Po prostu miał pecha, ponieważ jego premiera odbyła się w momencie, gdy głowy mieszkańców Kraju Rad zaprzątało wszystko inne poza rodzimymi nowościami kinowymi. W efekcie „Bryzgi szampana”, będące adaptacją autobiograficznej prozy Wiaczesława Kondratjewa, popadły w zapomnienie.

więcej »

Bagno: Odc. 3. Ci, którzy żyją, i ci, co umarli
Sebastian Chosiński

26 VII 2021

Jedno jest pewne: mistyki w trzecim odcinku „Bagna” autorstwa Dmitrija Głuchowskiego (scenariusz) i Władimira Mirzojewa (reżyseria) nie brakuje. Mimo pojawiania się kolejnych tajemnic, coraz więcej dowiadujemy się także o rzeczywistości, w jakiej żyją – w cieniu złowrogiego kombinatu chemicznego – mieszkańcy Mudiugi. I są to informacje mogące zmrozić krew w żyłach.

więcej »

East Side Story: Dobry, zły i… czerwony
Sebastian Chosiński

25 VII 2021

Patrząc na plakat najnowszego filmu Andrieja Bogatyriowa, można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z filmem… superbohaterskim. I coś w tym jest, jednak pod warunkiem, że pogodzimy się z tym, iż tytułowy Czerwony Duch nie posiada żadnych nadzwyczajnych mocy. Jest po prostu doskonałym snajperem, który mści się na Niemcach za doznane krzywdy. Jak w spaghetti-westernie. Bo tym de facto jest ten obraz.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Jesteśmy najlepsze, więc pieprzyć resztę!
— Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Szybciej. Głośniej. Więcej zębów
— Ewa Drab

Samochody (nie) latają
— Ewa Drab

Kreacja automatyczna
— Ewa Drab

PR rządzi światem
— Ewa Drab

(I)grać i (wy)grać z czasem
— Ewa Drab

Llewyn Davis jest palantem
— Piotr Dobry, Ewa Drab, Grzegorz Fortuna

Wszyscy jesteśmy oszustami
— Ewa Drab

Rzut kośćmi i sekrety Freuda
— Ewa Drab

Kto się boi Vina Diesla?
— Ewa Drab

Duch z piwnicy
— Ewa Drab

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.