Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 1 lutego 2023
w Esensji w Esensjopedii

Robert Schwentke
‹RED›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
80,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRED
Tytuł oryginalnyRed
Dystrybutor Monolith
Data premiery15 października 2010
ReżyseriaRobert Schwentke
ZdjęciaFlorian Ballhaus
Scenariusz
ObsadaBruce Willis, Mary-Louise Parker, Morgan Freeman, John Malkovich, Helen Mirren, Karl Urban, Richard Dreyfuss, Brian Cox, James Remar, Julian McMahon, Ernest Borgnine
MuzykaChristophe Beck, David Holmes
Rok produkcji2010
Kraj produkcjiKanada, USA
CyklRED
Czas trwania111 min
Gatunekkomedia, sensacja
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Czar pluszowej świni
[Robert Schwentke „RED” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Kto chce porozbijać się trochę po Stanach z Bruce’em Willisem i uratować przy okazji świat emerytowanych, wyjątkowo niebezpiecznych, bo znudzonych agentów? Nie będzie to może przejażdżka waszego życia, ale żeby dowiedzieć się, po co Malkovichowi różowa pluszowa świnia – warto!

Ewa Drab

Czar pluszowej świni
[Robert Schwentke „RED” - recenzja]

Kto chce porozbijać się trochę po Stanach z Bruce’em Willisem i uratować przy okazji świat emerytowanych, wyjątkowo niebezpiecznych, bo znudzonych agentów? Nie będzie to może przejażdżka waszego życia, ale żeby dowiedzieć się, po co Malkovichowi różowa pluszowa świnia – warto!

Robert Schwentke
‹RED›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
80,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRED
Tytuł oryginalnyRed
Dystrybutor Monolith
Data premiery15 października 2010
ReżyseriaRobert Schwentke
ZdjęciaFlorian Ballhaus
Scenariusz
ObsadaBruce Willis, Mary-Louise Parker, Morgan Freeman, John Malkovich, Helen Mirren, Karl Urban, Richard Dreyfuss, Brian Cox, James Remar, Julian McMahon, Ernest Borgnine
MuzykaChristophe Beck, David Holmes
Rok produkcji2010
Kraj produkcjiKanada, USA
CyklRED
Czas trwania111 min
Gatunekkomedia, sensacja
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Główny bohater „RED”, Frank Moses, wiedzie nudny żywot emerytowanego samotnika. Niegdyś codzienność dostarczała mu obowiązkowego kopa adrenaliny, teraz natomiast zaprowadza go nad brzeg zapaści. Jedyną rozrywką faceta z przedmieścia okazuje się telefoniczne flirtowanie z agentką emerytalną i próby przypodobania się jej poprzez czytanie szmirowatych powieści pokroju „harlequin i tajni agenci”. Wszystko zmienia się, gdy źli goście w uniformach i maskach dziurawią ściany domu naszego bohatera na sito, a w odpowiedzi zostają poczęstowani wybuchową jajecznicą z amunicji. Od tego momentu kończą się geriatryczne wstępy, a zaczyna walka z przebrzydłym i wszechmocnym przeciwnikiem. Aż strach się bać.
Na szczęście Franka gra ulubiony heros Hollywood, który nawet po osiemdziesiątce będzie głównym kandydatem do ratowania świata, jeśli tylko producenci zechcą przekształcić ekranową misję ratowniczą w nonszalancki taniec śmierci, w którym śmierć ma charakterystyczny uśmieszek i bezwłosy czerep. Bruce Willis, samą tylko swoją obecnością, umieszcza cały film w nawiasie umowności. Dzięki temu, mamy okazję dać sobie na wstrzymanie i świetnie się bawić szeregiem absurdalnych wydarzeń przetaczających się przez ekran. Bruce oczywiście wywiązuje się ze swojej roli: bije, wykręca rączki, pełen godności wysiada z wirującego samochodu i szarmancko pomaga damie w potrzebie. Bez szarży, bo i wiek, i towarzystwo aktorskie raczej do tego nie skłaniają. Za to firmowe wygięcie ust nie opuszcza go ani na krok. W końcu za to kochamy Johna McClane’a!
Kiedy Bruce trafia na ślad spisku, postanawia skrzyknąć dawnych znajomych i pokazać niedoświadczonej i niesfornej młodzieży, jak wygląda prawdziwe „agentowanie”. Rolę niesfornej młodzieży powierzono Karlowi Urbanowi, który paraduje w eleganckim garniturku i w wielu ujęciach przypomina Brada Pitta. Niestety, stoi na przegranej pozycji, bo sympatie widza mogą być tylko po stronie wystrzałowej ekipy pod dowództwem Willisa. A kto tu się nie pojawia? Jest stateczny i sympatyczny Morgan Freeman, szalony i superśmieszny John Malkovich, lekki i nonszalancki Brian Cox oraz czarująca i nieprzejednana Hellen Mirren. To Mirren i Malkovich czynią z filmu komedię. Oboje spacerują po cienkim lodzie autoparodii i przerysowania, ale z zadania wychodzą bez odmrożeń. W pewnym momencie nietrudno złapać się na oczekiwaniu kolejnej ciętej riposty lub szalonego wyskoku w ich wykonaniu. Malkovich nie boi się absurdu i śmieszności, Mirren łączy swój image brytyjskiej damy z ostrym jak brzytwa emploi bezkompromisowej agentki, która umie pruć z broni maszynowej i wpakować trzy kulki w pierś ukochanego.
Po zakończonym seansie okazuje się, że „RED” ma trzy podstawowe zalety: aktorów, aluzje gatunkowe i absurdalny humor. Sypie się natomiast narracja akcji, co Schwentkemu zazwyczaj sprawia problem. Podobnie jak w jego poprzednich filmach, tak w „RED” wydarzenia wyhamowują nieszczęśliwie w momentach potencjalnie dynamicznych. Fabuła, chociaż pretekstowa, rozpada się na kolejne zabawne epizody, przez co łatwo odczuć upływ czasu rzeczywistego – rzecz niepojęta przy dobrze zrealizowanym kinie rozrywkowym, akcji w dodatku! Szkoda, że Schwentke nie zszył kolejnych rozdziałów filmu, żeby elegancko połączyć wszystkie kapitalne pomysły w spójną jedność, do której chętnie się wraca: ucieczka Franka i jego ulubionej agentki emerytalnej, spotkanie z Malkovichem, strzelanina na lotnisku, włamanie do CIA, podstęp u handlarza bronią, problemy z wiceprezydentem, utarczki ze ścigającym Franka agentem. W „RED” dzieje się mnóstwo, ale wydarzenia nie mają impetu i dynamiki, która uniemożliwiłaby nabrania powietrza do płuc. Nie przekonuje też Mary Louise Parker w roli dziewczyny Bruce’a. Zamiast puszczać oko do widza, puszy się irytująco.
Pojawia się za to nieodzowny konkurs wyłapywania gatunkowych cytatów i czysta przyjemność płynąca z oglądania starej aktorskiej gwardii zaplątanej w sieć absurdalnych akcji. Ponadto, za całą tą komiksowo-filmową szopką kryje się gorycz starości. Nuda, samotność, rutyna – czy tak koniecznie musi wyglądać emerytura? Dobrze, że powstają rozrywkowe filmy ze starszymi bohaterami, bo młodzi mogą się od nich tylko uczyć. Porzekadło to stare, ale jare. „RED” w sumie podobnie.
koniec
3 listopada 2010

Komentarze

03 XI 2010   12:48:38

Się nie zgadam w kilku punktach.
Po pierwsze – Karl Urban jest jedyną postacią, która dotrzymuje kroku radosnej bandzie głównych bohaterów, w tym Willisowi w sytuacji 1:1. Dość wczesnie też mozna było zgadnąć że rozgryzie o co chodzi "od drugiej strony", i w końcu będzie jednym z naszych, więc dlaczego mu też nie pokibicować?
Po drugie – ja tam miałam problemy z nabraniem powietrza do płuc. Ze śmiechu. :-D
Po trzecie – Mary Louise wcale nie była napuszona tylko urocza, o.

03 XI 2010   13:10:32

Delikatny problem z Bruce'em Willisem w tej recenzji jest taki, że recenzja sugeruje, jakoby aktor już staruszkiem był. Jego 55 lat to owszem, wiek emerytalny jako agenta, ale nie jako dobrze wysportowanego faceta, więc ta osiemdziesiątka jest hiperbolą przesadną...

03 XI 2010   15:10:58

No, ale "Na szczęście Franka gra ulubiony heros Hollywood, który nawet po osiemdziesiątce będzie...". Będzie, nie jest.

03 XI 2010   20:26:54

Helen Mirren ma tylko jedną literkę "l" w imieniu.

05 XI 2010   18:08:36

Alex, i to prawda jest, zorientowałam się dopiero po publikacji, ale poprawimy. Dzięki za zwrócenie uwagi!

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: „L’ordre règne à Turkestan”
Sebastian Chosiński

1 II 2023

Tak to już bywa, że bohaterowie, do których przyzwyczajamy się – giną bądź umierają. W trzecim (i ostatnim) odcinku tadżyckiego miniserialu „Pokój z wami” nie zobaczymy już tej postaci, która z polskiego punktu widzenia była najważniejsza. Tak to sobie obmyślił Jakow Nalski, autor pierwowzoru literackiego, a reżyser Tachir Sabirow nie śmiał tego zmieniać.

więcej »

The Last of Us: Odc. 1. Grzyby ruszają na łowy
Marcin Mroziuk

31 I 2023

Oczywiste jest, że serial „The Last of Us” zainteresuje przede wszystkim osoby doskonale znające będącą jego pierwowzorem grę komputerową. Świetna realizacja i dobrze skonstruowany scenariusz sprawiają, że może to być interesujące widowisko także dla fanów horrorów, którzy wcześniej nie zetknęli się z produktem studia Naughty Dog.

więcej »

Peryferal: Odc. 8. Każda akcja wywołuje reakcję
Marcin Mroziuk

30 I 2023

Z zainteresowaniem możemy obserwować, jak tworzą się nowe sojusze, co nie tylko zmienia dotychczasowy układ sił, ale również przyspiesza konfrontację wrogich frakcji. W efekcie finał pierwszego sezonu przynosi odpowiedzi na część nurtujących widzów pytań, a zarazem otwiera nowe możliwości dla kontynuacji tej historii.

więcej »

Polecamy

Beczka bezpieczeństwa

Z filmu wyjęte:

Beczka bezpieczeństwa
— Jarosław Loretz

Pomsta na ufokach
— Jarosław Loretz

Zupa jednak wyszła za słona
— Jarosław Loretz

Ogień domowy
— Jarosław Loretz

Dom światła
— Jarosław Loretz

Chcesz mieć jeszcze jeden pokój? To kilof w dłoń!
— Jarosław Loretz

Escher w praktyce
— Jarosław Loretz

Porcelana po babci
— Jarosław Loretz

Urok zła
— Jarosław Loretz

Kamień u szyi
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Tegoż twórcy

Kiedy wejdziesz między wrony…
— Marcin Mroziuk

Esensja ogląda: Grudzień 2016 (3)
— Sebastian Chosiński, Jarosław Loretz, Marcin Osuch

Esensja ogląda: Sierpień 2015 (2)
— Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Esensja ogląda: Maj 2014 (1)
— Jarosław Loretz, Agnieszka Szady

Esensja ogląda: Sierpień 2013 (2)
— Sebastian Chosiński, Joanna Pienio, Agnieszka Szady, Kamil Witek

Czas na czas
— Ewa Drab

Zwariowałam?
— Ewa Drab

Tegoż autora

Szybciej. Głośniej. Więcej zębów
— Ewa Drab

Samochody (nie) latają
— Ewa Drab

Kreacja automatyczna
— Ewa Drab

PR rządzi światem
— Ewa Drab

(I)grać i (wy)grać z czasem
— Ewa Drab

Llewyn Davis jest palantem
— Piotr Dobry, Ewa Drab, Grzegorz Fortuna

Wszyscy jesteśmy oszustami
— Ewa Drab

Rzut kośćmi i sekrety Freuda
— Ewa Drab

Kto się boi Vina Diesla?
— Ewa Drab

Duch z piwnicy
— Ewa Drab

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.