Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 lutego 2021
w Esensji w Esensjopedii

Florian Henckel von Donnersmarck
‹Turysta›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTurysta
Tytuł oryginalnyThe Tourist
Dystrybutor UIP
Data premiery14 stycznia 2011
ReżyseriaFlorian Henckel von Donnersmarck
ZdjęciaJohn Seale
Scenariusz
ObsadaAngelina Jolie, Johnny Depp, Paul Bettany, Rufus Sewell, Timothy Dalton, Raoul Bova, Steven Berkoff, Christian De Sica
MuzykaJames Newton Howard
Rok produkcji2010
Kraj produkcjiFrancja, USA
Czas trwania103 min
WWW
Gatunekthriller
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Laleczka i ciamajda
[Florian Henckel von Donnersmarck „Turysta” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Czy to naprawdę ten sam Florian Henckel von Donnersmack, który zdobył Oscara za znakomity dramat o służbach Stasi, „Zycie na podsłuchu”? Niemożliwe! Przecież jego najnowszy film, „Turysta”, to produkt bez ikry. Z radością obejrzą go tylko fani Angeliny Jolie, Johnny’ego Deppa i… pięknie sfilmowanej Wenecji.

Ewa Drab

Laleczka i ciamajda
[Florian Henckel von Donnersmarck „Turysta” - recenzja]

Czy to naprawdę ten sam Florian Henckel von Donnersmack, który zdobył Oscara za znakomity dramat o służbach Stasi, „Zycie na podsłuchu”? Niemożliwe! Przecież jego najnowszy film, „Turysta”, to produkt bez ikry. Z radością obejrzą go tylko fani Angeliny Jolie, Johnny’ego Deppa i… pięknie sfilmowanej Wenecji.

Florian Henckel von Donnersmarck
‹Turysta›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTurysta
Tytuł oryginalnyThe Tourist
Dystrybutor UIP
Data premiery14 stycznia 2011
ReżyseriaFlorian Henckel von Donnersmarck
ZdjęciaJohn Seale
Scenariusz
ObsadaAngelina Jolie, Johnny Depp, Paul Bettany, Rufus Sewell, Timothy Dalton, Raoul Bova, Steven Berkoff, Christian De Sica
MuzykaJames Newton Howard
Rok produkcji2010
Kraj produkcjiFrancja, USA
Czas trwania103 min
WWW
Gatunekthriller
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Podczas tegorocznego rozdania Złotych Globów, prowadzący show brytyjski komik, Ricky Gervais, żartował: „W tym roku pojawiło się dużo filmów w 3D, można powiedzieć, że wszystko było trójwymiarowe. Wszystko oprócz postaci w »Turyście«. Tak sobie tylko gadam, przecież nawet nie widziałem tego filmu. Bo kto widział? Musi być dobry, w końcu jest nominowany. Przecież dziennikarze by go nie wyróżnili tylko po to, żeby przypodobać się Angelinie i Johnny’emu, prawda?”. Niestety, ironiczny dowcip Gervaisa trafia w sedno: „Turysta” to prosta kompilacja zdjęć dwóch wielkich gwiazd filmu; nie liczy się scenariusz, wiarygodność postaci, ani nawet zabawa w lekkim stylu charakterystyczna dla kina szpiegowskiego à la Bond z dawnych lat. Chodzi tylko o bożyszcza dzisiejszych czasów: Angelinę Jolie i Johnny’ego Deppa. Nawet dziennikarze z hollywoodzkiego stowarzyszenia złapali się na lep dwóch wielkich nazwisk zestawionych ze sobą na jednym afiszu i ekranie. Nie da się inaczej wytłumaczyć nominacji do prestiżowej nagród filmowych dla słabego filmu i przeciętnego aktorstwa. Na szczęście na dowcip Gervaisa, Depp zareagował pełną zrozumienia wesołością. Grunt to dystans, można by powiedzieć.
„Turysta” to remake francuskiego thrillera, „Anthony Zimmer”, z udziałem Sophie Marceau i Yvana Attala. Lepiej jednak pominąć milczeniem absurd, jakim niewątpliwie jest wybór powtórki filmu z kraju wina i serów na anglojęzyczny debiut niemieckiego reżysera. Spoglądając na „Turystę” w oderwaniu od korzeni, zostaje obiecujący punkt wyjścia i powolne, nieciekawe rozwinięcie. Elise jest kochanką Alexandra Pierce’a, oszusta i złodzieja, który umyka Scotland Yardowi i prorosyjskiemu przestępcy, Reginaldowi Shawowi. Władze nie wiedzą, jak wygląda zbieg winny ojczyźnie ponad siedemset milionów funtów, a gang zakapiorów od Shawa zdaje sobie sprawę, że Pierce nie cofnie się przed szeregiem operacji plastycznych, żeby oszukać wroga. To dlatego Elise ma wybrać w pociągu kogokolwiek, kto przypomina z budowy ciała i wzrostu poszukiwanego złodzieja i przekonać wszystkich, że mają do czynienia z prawdziwym Pierce’em. Gdy piękna i elegancka Elise znajduje ofiarę, do akcji wkracza Johnny Depp i wyczekiwany duet wreszcie pojawia się razem na ekranie. Angelina wygląda wspaniale, nosi się z gracją i jest tajemnicza. Nie umie jednak wykrzesać z siebie żadnych emocji. Szkoda, że syndrom Salt ciągle się utrzymuje. Może jednak zadanie polegające na cudownym wyglądaniu jest po prostu ciężką pracą? Postuluję, żeby złośliwi krytycy przestali być wreszcie zazdrośni. Johnny piękny nie jest, raczej zwyczajny. Zwyczajny Johnny Depp nie jest tym, co fani lubią najbardziej. Tak się jednak składa, że dobry aktor potrafi pokazać klasę nawet wtedy, gdy specjalnie się nie stara. W „Turyście” Johnny kreuje turystę i tak się zachowuje na ekranie: gra od niechcenia, lecz w obliczu klęski scenariuszowej wychodzi z tej próby i tak zwycięsko. Jego postać nie jest przekonująca, ale wyciska maksimum humoru z historii, czaruje cudowną nieporadnością i nie boi się troszkę ośmieszyć. Angelinie to na pewno przez głowę nie przeszło.
Chociaż obie gwiazdy nie pokazują na ekranie, na co je stać, stanowią ciągle największą atrakcję „Turysty”. Fani powinni być wniebowzięci, tylko niech nie śledzą akcji. Ogromnym atutem filmu są też plenery miejskie: niestereotypowy Paryż i malownicza Wenecja. Eskapistyczną przyjemność sprawia także podziwianie bogactwa, w którym pławią się bohaterowie i nonszalancja, z jaką wydają górę pieniędzy. Na zaletach wizualnych i ubóstwianiu aktorów, „Turysta” się kończy”. Fabuła jest niedorzeczna. Nie byłby to żaden zarzut w kontekście kina rozrywkowego. Niestety, reżyser nie potrafi podać wszystkich scenariuszowych absurdów gładko i ze smakiem, czyli tak, żeby publiczność nie była nawet w stanie zauważyć co właśnie łyknęła bez specjalnego zachęcania. Henckel von Donnersmack stylizuje swój film na niespieszne kino szpiegowskie z dawnych czasów, ale trafia w próżnię. Teraz czasy są inne i trzeba być wirtuozem, żeby współczesne standardy przemycić w sentymentalnej, nieco przykurzonej konwencji. Wyczucia konwencji nie można za to odmówić Angelinie Jolie, która na wzór pięknych pań szpiegów starego kina, nosi się wyniośle i tajemniczo, chociaż aktorsko nie porywa.
Kto tak naprawdę jest winny – bądź co bądź – porażki „Turysty”. Odpowiedź brzmi: Florian Henckel von Donnersmack. Niedorobiony scenariusz często obraca się w znośną rzecz, jeśli zostanie dobrze przeniesiony na ekran przez reżysera. Aktorzy, o których potencjale nie trzeba przekonywać, radzą sobie lepiej, kiedy kapitan na planie ma konkretną wizję. Czy magia nazwisk Jolie i Depp onieśmiela także reżyserów? A może po prostu tamten Oscar za najlepszy film nieanglojęzyczny trafił się fuksem?
koniec
18 stycznia 2011

Komentarze

18 I 2011   13:53:32

Ta fabuła coś mi przypomina. Czyż to nie kopia "Tajemniczego blondyna"?

18 I 2011   18:52:32

Nie, to remake francuskiego "Anthony Zimmer".

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Ręka La Garduñi: Odc. 4: Uderzenie w czuły punkt
Marcin Mroziuk

26 II 2021

Oczywiste jest, że nieudana próba zamachu na hrabiego Pontecorvo nie mogła pozostać bez reakcji. Trzeba jednak przyznać, że burmistrz potrafił bardzo umiejętnie wykorzystać tę sytuację do zaprowadzenia własnych porządków w mieście.

więcej »

Lupin: Odc. 4. Prawdziwa potęga mediów
Marcin Mroziuk

22 II 2021

Po tym, co widzieliśmy w poprzednim odcinku, oczywiście należało się spodziewać, że główny bohater weźmie na celownik Huberta Pellegriniego. Dawny pracodawca Babakara będzie jednak dla Assane’a niezwykle trudnym przeciwnikiem.

więcej »

East Side Story: Lepiej się nie budzić
Sebastian Chosiński

21 II 2021

Fantasmagoryczna opowieść debiutującej w roli reżyserki Marii Ignatienko to film wymagający – skupienia i samozaparcia. „Miasto głęboko uśpione” jest bowiem ponad siedemdziesięciominutową podróżą w głąb jaźni głównego bohatera – marynarza, który robi rozrachunek z własną przeszłością, starając się przy tym zrozumieć, dlaczego drogi jego i żony rozeszły się tak bardzo, że ostatecznie musiało dojść do tragedii. Właśnie… musiało?

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja ogląda: Luty 2018 (2)
— Jarosław Loretz, Anna Nieznaj, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż twórcy

Człowiek, który śmiał się nie za dużo
— Przemysław Ćwik

Tegoż autora

Szybciej. Głośniej. Więcej zębów
— Ewa Drab

Samochody (nie) latają
— Ewa Drab

Kreacja automatyczna
— Ewa Drab

PR rządzi światem
— Ewa Drab

(I)grać i (wy)grać z czasem
— Ewa Drab

Llewyn Davis jest palantem
— Piotr Dobry, Ewa Drab, Grzegorz Fortuna

Wszyscy jesteśmy oszustami
— Ewa Drab

Rzut kośćmi i sekrety Freuda
— Ewa Drab

Kto się boi Vina Diesla?
— Ewa Drab

Duch z piwnicy
— Ewa Drab

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.