Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 czerwca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Wes Craven
‹Zbaw mnie od złego›

EKSTRAKT:10%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZbaw mnie od złego
Tytuł oryginalnyMy Soul to Take
Dystrybutor UIP
Data premiery18 lutego 2011
ReżyseriaWes Craven
ZdjęciaPetra Korner
Scenariusz
ObsadaMax Thieriot, Zena Grey, Danai Jekesai Gurira, John Magaro, Paulina Olszynski, Harris Yulin, Shareeka Epps, Emily Meade
MuzykaMarco Beltrami
Rok produkcji2009
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania107 min
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Nowy koszmar(ek) Wesa Cravena
[Wes Craven „Zbaw mnie od złego” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Zbaw mnie od złego” potwierdza, że coś złego dzieje się z Wesem Cravenem. Po fatalnej „Przeklętej” twórca „Koszmaru z ulicy Wiązów” podpisał kolejny koszmarek, co prawda skutecznie straszący, ale głównie dziurami w scenariuszu, nieudolną reżyserią i lichym aktorstwem.

Krzysztof Czapiga

Nowy koszmar(ek) Wesa Cravena
[Wes Craven „Zbaw mnie od złego” - recenzja]

„Zbaw mnie od złego” potwierdza, że coś złego dzieje się z Wesem Cravenem. Po fatalnej „Przeklętej” twórca „Koszmaru z ulicy Wiązów” podpisał kolejny koszmarek, co prawda skutecznie straszący, ale głównie dziurami w scenariuszu, nieudolną reżyserią i lichym aktorstwem.

Wes Craven
‹Zbaw mnie od złego›

EKSTRAKT:10%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZbaw mnie od złego
Tytuł oryginalnyMy Soul to Take
Dystrybutor UIP
Data premiery18 lutego 2011
ReżyseriaWes Craven
ZdjęciaPetra Korner
Scenariusz
ObsadaMax Thieriot, Zena Grey, Danai Jekesai Gurira, John Magaro, Paulina Olszynski, Harris Yulin, Shareeka Epps, Emily Meade
MuzykaMarco Beltrami
Rok produkcji2009
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania107 min
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Wes Craven to dla horroru postać zasłużona. Tytuły jego wczesnych filmów mówią same za siebie: „Ostatni dom po lewej”, „Wzgórza mają oczy”, „Koszmar z ulicy Wiązów”. Niech o klasie twórcy „Krzyku” świadczy to tylko, że wszystkie trzy wymienione obrazy doczekały się remaków, zresztą dużo gorszych od oryginałów. Klasyczny „Ostatni dom po lewej” niezmiennie przeraża sceną gwałtu w lesie, „Wzgórza mają oczy” do dziś cieszą sugestywnym klimatem, a „Koszmar z ulicy Wiązów” nieustannie i skutecznie straszy. W porównaniu z nimi największą zaletą remake’ów było to, że przypomniały o lekko zakurzonych klasykach.
Po bardziej lub mniej udanych filmach (ciągle jednak nieschodzących poniżej pewnego poziomu) Wes Craven skręcił w stronę horrorów młodzieżowych, podpisując trzy odsłony „Krzyku”. Serią tą sparodiował klasyczne, powielane bezmyślnie rozwiązania, po jakie sięga większość twórców kina grozy. I trzeba przyznać, że zrobił to i trafnie, i ironicznie, i zabawnie. Tym bardziej dziwi fakt, że w swych ostatnich filmach, „Przeklętej” i „Zbaw mnie od złego”, sam wpadł w pułapki, które kilkanaście lat wcześniej wskazał palcem i celnie wyśmiał.
W „Zbaw mnie od złego” Craven jest nie tylko niebywale wtórny, ale również nieudolny. Reżyseria – poza pierwszą dynamiczną sekwencją – jest tu ślamazarna, nie ma mowy o zaabsorbowaniu widza (co się jeszcze udało w sprawnym thrillerze „Red Eye” kilka lat wcześniej). Twórca „Potwora z bagien” zamiast do końca wygrać jeden pomysł, sypie z rękawa kolejnymi. I następnymi. A później – jeszcze kilkoma. Mamy więc wędrówkę dusz, schizofrenię, symbolizującego śmierć kruka, powtarzane z ucha do ucha legendy, seryjnego mordercę czy wreszcie religijną fanatyczkę, wieszczącą koniec świata. Ilość nie przekłada się jednak w jakość, dlatego otrzymujemy bezładną zbieraninę różnych motywów; chaos, z którego nie wyłania się nic sensownego.
Wydaje się, że Cravenowi zaszkodziło wkroczenie w świat nastolatków, którego najwyraźniej nie rozumie. Zarówno „Przeklęta”, jak i „Zbaw mnie od złego” opowiadają bowiem o nastolatkach i związanych z dojrzewaniem bolączkach spod znaku pierwszej szkolnej miłości czy prześladującego słabszych klasowego osiłka. Problemy młodocianych bohaterów są podane niewiarygodne i nieciekawe, niemniej można by na to spuścić zasłonę milczenia – w końcu są tylko tłem. Natomiast już nie sposób przemilczeć faktu, że w „Zbaw mnie od złego” nie ma ani jednej (!) skutecznie straszącej sceny.
„Zbaw mnie od złego” na dobrą sprawę mógł wyreżyserować dowolny hollywoodzki wyrobnik – jest to bowiem taśmowy produkcyjniak. Smutno się robi, gdy po ostatniej scenie (swoją drogą zupełnie niepasującej do konwencji horroru) widzimy litery, składające się w magiczne dla wielu osób nazwisko. A po seansie zostajemy z myślą, że reżyser zapomniał chyba, iż nie tylko wzgórza, ale również widzowie mają oczy.
koniec
14 lutego 2011

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Lupin: Sez. 2. odc. 2. Prosto w paszczę lwa
Marcin Mroziuk

21 VI 2021

Po wydarzeniach kończących poprzedni odcinek oczywiście czekamy w napięciu, by się przekonać, czy się spełnią największe obawy głównego bohatera. Cóż jednak z tego, że stan niepewności co do losu Raoula nie trwa zbyt długo, jeśli w tym momencie sytuacja Assane’a nie wygląda najlepiej.

więcej »

East Side Story: Ucieczka z piekła
Sebastian Chosiński

20 VI 2021

„Diewiatajew” Timura Bekmambetowa i debiutującego w roli reżysera operatora Siergieja Trofimowa opowiada jedną z najbardziej niezwykłych historii z czasów drugiej wojny światowej. Jej bohaterem jest radziecki pilot – więzień obozu na wyspie Uznam – któremu wraz z kilkoma towarzyszami udało się w lutym 1945 roku uprowadzić samolot i uciec do swoich. Brzmi nieprawdopodobnie, a jednak wydarzyło się naprawdę!

więcej »

Mordercy: Odc. 3. Kula w łeb za niewinność
Sebastian Chosiński

18 VI 2021

Tropienie „Dusiciela z Witebska” coraz bardziej przypomina – obecny zazwyczaj w klasycznych westernach – motyw pojedynku dwóch twardych facetów. W tym przypadku dobrym jest podpułkownik Ipatjew z Mińska, a złym – śledczy miejscowej prokuratury Szachnowicz. I raczej nie należy mieć wątpliwości, po której stronie jest sympatia Dawida Tkebuczawy, reżysera „Morderców”.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Ostrzeżenie przed wilkami
— Urszula Lipińska

Test pilota Cravena
— Bartosz Sztybor

Tegoż autora

Kryminalna zagadka Luizjany
— Krzysztof Czapiga

Strach ma wiele twarzy
— Krzysztof Czapiga

Bracie, gdzie (i kim) jesteś?
— Krzysztof Czapiga

Być jak Steven Spielberg
— Krzysztof Czapiga

Medium z wyboru
— Krzysztof Czapiga

Make radio, not war
— Krzysztof Czapiga

Z dala od polityki
— Krzysztof Czapiga

Siedź i patrz
— Krzysztof Czapiga

Między filmami
— Krzysztof Czapiga

Indiana Jones i… telewizja śniadaniowa
— Krzysztof Czapiga

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.