Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 31 marca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Peter Weir
‹Niepokonani›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNiepokonani
Tytuł oryginalnyThe Way Back
Dystrybutor Monolith
Data premiery8 kwietnia 2011
ReżyseriaPeter Weir
ZdjęciaRussell Boyd
Scenariusz
ObsadaDragoş Bucur, Colin Farrell, Ed Harris, Alexandru Potocean, Saoirse Ronan, Mark Strong, Jim Sturgess, Sebastian Urzendowsky
MuzykaBurkhard von Dallwitz
Rok produkcji2010
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania133 min
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Długi marsz do prawdy
[Peter Weir „Niepokonani” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Peter Weir ma rękę do wyboru scenariuszy i przede wszystkim pomysł na ich realizację. Tym razem Australijczyka zainspirowała historia opisana przez Sławomira Rawicza w książce zatytułowanej „Długi marsz”. I znów sukces? Połowiczny.

Alicja Siwik

Długi marsz do prawdy
[Peter Weir „Niepokonani” - recenzja]

Peter Weir ma rękę do wyboru scenariuszy i przede wszystkim pomysł na ich realizację. Tym razem Australijczyka zainspirowała historia opisana przez Sławomira Rawicza w książce zatytułowanej „Długi marsz”. I znów sukces? Połowiczny.

Peter Weir
‹Niepokonani›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNiepokonani
Tytuł oryginalnyThe Way Back
Dystrybutor Monolith
Data premiery8 kwietnia 2011
ReżyseriaPeter Weir
ZdjęciaRussell Boyd
Scenariusz
ObsadaDragoş Bucur, Colin Farrell, Ed Harris, Alexandru Potocean, Saoirse Ronan, Mark Strong, Jim Sturgess, Sebastian Urzendowsky
MuzykaBurkhard von Dallwitz
Rok produkcji2010
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania133 min
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Warto było czekać na „Niepokonanych” aż siedem lat (bo tyle właśnie zajęła reżyserowi realizacja filmu), choć nie każdego usatysfakcjonuje nowa produkcja Petera Weira. To arcyciekawa historia nakręcona z hollywoodzkim zacięciem. Brak tu skomplikowanych rysów psychologicznych bohaterów, spektakularnych scen ucieczki, rozmachu realizacyjnego, jest za to proste opowiadanie nawiązujące do klasycznych hollywoodzkich dzieł o tematyce „ucieczkowej”, niemające jednak nic wspólnego z kinem sensacyjnym.
„Niepokonani” opowiadają historię Janusza – Polaka (Jim Sturgess), który trafia do Gułagu wskutek fałszywych zeznań torturowanej żony. Szybko zaznajamia się z życiem w obozie i równie prędko postanawia z niego uciec. Podejmuje tę próbę wraz z sześcioma towarzyszami, w tym jednym Amerykaninem (Ed Harris). Po drodze do grupy przyłącza się również deportowana na Syberię młoda Polka – Irena Zielińska (Saoirse Ronan). Z północnej Syberii zbiegowie wędrują w stronę Bajkału, przekraczają granicę mongolską, przemierzają pustynię Gobi, Himalaje i Tybet, by ostatecznie dotrzeć do Indii.
Ta w zasadzie prosta historia opowiedziana została bez zbędnych udziwnień. Powolny rytm prowadzenia narracji, bohaterowie wpisani w otaczającą ich przestrzeń, niekończąca się wędrówka, wszystko to ma uwiarygodniać opowieść i w zasadzie tak jest. Gdyby tylko nie fakt, że książka, na podstawie której ten film powstał, to najprawdopodobniej fikcja. Jej autor, Sławomir Rawicz, przywłaszczył sobie opowieść innego polskiego więźnia Witolda Glińskiego, czyniąc z niej bestseller literacki, tymczasem nawet prawdziwość opowieści tego drugiego również jest kwestionowana.
Mimo to źródła historyczne nie przeczą temu, że z Gułagu można było uciec. Historia przedstawiona w „Niepokonanych” jest więc prawdopodobna. Tyle tylko, że reżyser dedykując film bohaterom książki, tym samym uprawomocnia autentyczność opowieści. Nie kwestionując prawdziwości przekazu Sławomira Rawicza, czyni swoich bohaterów niewiarygodnymi. Zresztą to jest chyba największy problem tego filmu. Jak na ludzi, którzy przeżyli obozowe piekło, wydają się wyjątkowo stabilni emocjonalnie, spokojni, a rozmiar spustoszeń moralnych spowodowanych upokarzającymi warunkami życia w Gułagu jakby ich nie dotyczy. Przekonują jedynie Mr. Smith (znakomity Ed Harris) i Walka (grany świetnie przez Colina Farrella). Ten ostatni to jedna z ciekawszych postaci w „Niepokonanych”. Walka jest „urkiem”, czyli kryminalistą skazanym na łagry. Postanawia uciec z obozu, ponieważ niebezpiecznie zadłużył się wśród współtowarzyszy i choć zapewne najmniej pasuje do reszty uciekinierów (o czym świadczyć może choćby tatuaż z wizerunkiem Lenina i Stalina na klatce piersiowej), to jest najbardziej przekonujący.
Peter Weir kończy swą opowieść symbolicznym marszem przez najważniejsze wydarzenia Europy Wschodniej. Początkowo to skrótowe przedstawienie powojennej historii Polski w zakończeniu filmu wydaje się bezcelowe. Zabieg ten jest jednak uzasadniony, jeśli spojrzy się na to z szerszej perspektywy. Australijczyk wpisuje się w ten sposób, w iście europejski, a nawet wschodnioeuropejski sposób postrzegania wydarzeń historii najnowszej. W „Niepokonanych” koniec drugiej wojny światowej nie oznacza końca okupacji sowieckiej. W praktyce zakończyła się ona dopiero w 1989 roku, na pewno dla głównego bohatera, który dopiero wtedy może dokonać rozliczenia swoich spraw. Długi marsz do wolności, zarówno dla Janusza, jak i Polski, a także Europy Wschodniej nie kończy się więc po upadku reżimu sowieckiego. Kończy się dopiero wtedy, gdy główni bohaterowie poczują się wolni.
Reżyser „Truman Show” robi wszystko, by uczynić swoją opowieść prawdziwą. Skupia się na detalach, szczególnie jeśli chodzi o sceny rozgrywające się w obozie (konsultacji w tej sprawie udzielała mu sama Anne Applebaum, autorka „Gułagu”, za którą to książkę dostała Nagrodę Pulitzera w 2004 roku). Podobno aktorzy przeszli też specjalne szkolenie survivalowe, a do tego Peter Weir położył szczególny nacisk, by wypowiadali swe kwestie po rosyjsku czy polsku bez obcego akcentu (wychodzi to różnie). Dbałość o szczegóły jest na pewno zaletą tego filmu, ale to za mało, by uczynić go wiarygodnym, gdy nie mówi się prawdy o kontekście jego powstania.
Recenzja nadesłana na konkurs „Esensji”.
koniec
15 kwietnia 2011

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zaraza odc. 3: Na początku było Słowo
Marcin Mroziuk

31 III 2020

Trzeba przyznać, że twórcy serialu dbają o to, żeby w każdym odcinku czymś zaskoczyć widzów. Tym razem Mateo z jednej strony zmaga się z demonami ze swej przeszłości, a z drugiej w ramach prowadzonego śledztwa odkrywa nowe istotne fakty. A równocześnie obserwujemy, że dżuma też nie próżnuje.

więcej »

W lesie… jesteśmy z polskimi slasherami
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

30 III 2020

Przypadek „W lesie dziś nie zaśnie nikt” pokazuje, że zrobić dobry slasher, będący hołdem dla klasyki, też trzeba umieć.

więcej »

East Side Story: Droga przez mękę
Sebastian Chosiński

29 III 2020

Nie wątpię, że Siergiej Czernikow kocha kino i jego największym marzeniem jest realizować filmy, które przypadną do gustu widzom. Niestety, jak na razie jest to miłość nieodwzajemniona. Debiutancki dramat Czernikowa powstawał przez kilka lat, a kiedy już doczekał się premiery, okazał się dziełem nad wyraz niedorobionym. Dlatego, jeżeli nie musicie oglądać jej z recenzenckiego obowiązku, unikajcie „Zimy”.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Inne recenzje

Wielka ucieczka pod patronatem National Geographic
— Agnieszka Szady

Tegoż twórcy

Nowości: Maj 2004
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

DVD: Pan i władca: Na krańcu świata
— Konrad Wągrowski

Na ekranach: Grudzień 2003
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Morska opowieść
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.