Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Peter Jackson
‹Władca Pierścieni: Dwie Wieże›

WASZ EKSTRAKT:
90,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWładca Pierścieni: Dwie Wieże
Tytuł oryginalnyLord of the Rings: The Two Towers
Dystrybutor Warner Bros, Warner Home Video
Data premiery31 stycznia 2003
ReżyseriaPeter Jackson
ZdjęciaAndrew Lesnie
Scenariusz
ObsadaViggo Mortensen, Ian McKellen, Elijah Wood, Sean Astin, Orlando Bloom, John Rhys-Davies, Dominic Monaghan, Billy Boyd, Liv Tyler, Hugo Weaving, Sean Bean, Cate Blanchett, Christopher Lee, Miranda Otto, Bernard Hill, David Wenham, Brad Dourif, Andy Serkis, Karl Urban, Craig Parker
MuzykaHoward Shore
Rok produkcji2002
Kraj produkcjiNowa Zelandia, USA
CyklWładca pierścieni
Czas trwania179 min
WWW
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Czas zmian
[Peter Jackson „Władca Pierścieni: Dwie Wieże” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Jeżeli zaakceptuje się zmiany, film podoba się prawie w równym stopniu, co pierwsza część. Tamta może była bardziej zachłyśnięciem się, odkryciem, że oto da się pokazać świat Tolkiena w sposób wierny i piękny. Teraz już wiedzieliśmy, że możemy spodziewać się świetnego aktorstwa, zapierających dech w piersiach pejzaży i drobiazgowego realizmu w tworzeniu kostiumów i dekoracji, więc i tego dziecięcego zachwytu było w nas mniej.

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czas zmian
[Peter Jackson „Władca Pierścieni: Dwie Wieże” - recenzja]

Jeżeli zaakceptuje się zmiany, film podoba się prawie w równym stopniu, co pierwsza część. Tamta może była bardziej zachłyśnięciem się, odkryciem, że oto da się pokazać świat Tolkiena w sposób wierny i piękny. Teraz już wiedzieliśmy, że możemy spodziewać się świetnego aktorstwa, zapierających dech w piersiach pejzaży i drobiazgowego realizmu w tworzeniu kostiumów i dekoracji, więc i tego dziecięcego zachwytu było w nas mniej.

Peter Jackson
‹Władca Pierścieni: Dwie Wieże›

WASZ EKSTRAKT:
90,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWładca Pierścieni: Dwie Wieże
Tytuł oryginalnyLord of the Rings: The Two Towers
Dystrybutor Warner Bros, Warner Home Video
Data premiery31 stycznia 2003
ReżyseriaPeter Jackson
ZdjęciaAndrew Lesnie
Scenariusz
ObsadaViggo Mortensen, Ian McKellen, Elijah Wood, Sean Astin, Orlando Bloom, John Rhys-Davies, Dominic Monaghan, Billy Boyd, Liv Tyler, Hugo Weaving, Sean Bean, Cate Blanchett, Christopher Lee, Miranda Otto, Bernard Hill, David Wenham, Brad Dourif, Andy Serkis, Karl Urban, Craig Parker
MuzykaHoward Shore
Rok produkcji2002
Kraj produkcjiNowa Zelandia, USA
CyklWładca pierścieni
Czas trwania179 min
WWW
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
11 miesięcy oczekiwania już za nami i oto na polskich ekranach zagościł długo wyczekiwany "Władca Pierścieni - Dwie wieże". Północ ze środy na czwartek, warszawskie Multikino pełne fanów, żadnych reklam przed seansem. Nie było też mozolnego streszczania, co się działo w poprzedniej części. Kamera przesunęła się nad zaśnieżonym (komputerowym) górskim pasmem, wniknęła do środka i... przez bardzo długi kawałek filmu z trudem powstrzymywałam chęć zadania głośno pytania: "Na jaki film my właściwie przyszliśmy???". Piękne, czysto tolkienowskie sceny mieszały się ze wstawkami zdającymi się pochodzić z zupełnie innych filmów: Gandalf niczym James Bond spadając w przepaść dogania w powietrzu swój miecz, następnie dogania Balroga i, wskakując na niego na oklep, siecze wspominanym mieczem. Widmowa twarz w Martwych Bagnach nagle otwiera przeraźliwie białe oczy (jak mawia Jeremiasz, "efekt hyc") i... siłą woli wciąga Froda pod wodę, po czym następuje scena żywcem wyjęta z końcówki "Co kryje prawda".
Potem jednak akcja wciągnęła mnie. Co tu dużo gadać, historia opowiedziana jest pięknie i epicko, choć nie jest to ta sama historia, co u Tolkiena. Podobna, ale nie ta sama.
Peter Jackson uprzedzał, że w TTT wprowadził najwięcej zmian w stosunku do książki i faktycznie, jest ich tyle i tak poważnego kalibru, że co bardziej zatwardziali tolkienowcy mogą tego nie wytrzymać. Przede wszystkim - Frodo konsekwentnie pokazywany jest jako znerwicowany mięczak. Taki też był w I części, ale miałam nadzieję, że zmężnieje, wydorośleje. Nic z tego. Wprawdzie Elijah Wood gra świetnie i w rzucaniu udręczonych spojrzeń nie ma sobie równych, ale wypaczony zostaje cały sens tolkienowskiej opowieści, w której między innymi chodziło o to, że mały, słaby hobbit jest w stanie oprzeć się Pierścieniowi. Owszem, ostatecznie przegrywa tę walkę, o czym nie wszyscy chcą pamiętać, ale dopiero na samym końcu. W filmie Jacksona Frodo w żaden sposób nie usiłuje się przeciwstawić mocy Pierścienia - wystarczy byle pretekst, na przykład pojawienie się Nazgula, a już po niego sięga, i za każdym razem tylko interwencja Sama ratuje sytuację. Czyżby Jackson chciał nam pokazać, że to Sam, nie Frodo, był głównym bohaterem tej historii? Za to bardzo pięknie pokazane jest dążenie Froda, aby uratować Smeagola i jego lęk, że sam jest na dobrej drodze, aby stać się kimś podobnym.
"Podróż" Merry′ego i Pippina z orkami została skrócona do absolutnego minimum - brak jest ulubionej sceny z Grisznakiem. Pewnie, skoro są takimi głupkami, to żaden z nich nie wpadłby na pomysł, żeby go tak sprytnie podejść. Wprawdzie w trakcie narady entów w Meriadoku widać jakby ślad myślenia, ale - właśnie - tylko ślad. Jeżeli te dwie postaci mają dojrzeć i zmądrzeć, to ta przemiana powinna się zacząć już w "Dwóch wieżach".
Entowie wyglądają dokładnie tak, jak sobie wyobrażałam, a to, że nie chcą się przyłączać do wojny, nawet mi pasuje, ale żeby Drzewiec nie wiedział o tym, że Saruman wyciął mu na opał pół lasu?? JEGO lasu?? I dopiero podstęp Merry′ego musi mu to uświadomić? Ciekawe, swoją drogą, co Jackson planuje dalej zrobić z Merrym i Pippinem, bo w TTT pojawiają się już dosłownie pretekstowo, nawet nie jako "comic relief" (tę rolę zdecydowanie przejmuje Gimli), tylko dlatego, że w książce byli, więc nie można ich pominąć.
Zadziwiającą zmianą jest to, co Peter Jackson zrobił z Theodenem. Oto mamy scenę niemal klasycznego egzorcyzmowania, brakowało tylko, żeby królowi głowa zaczęła się kręcić dookoła własnej osi. Pomijam już to, że w świecie Tolkiena magia nie działa w taki sposób, aby można było za jej pomocą kogoś cudownie odmłodzić czy postarzyć. Ta zmiana może podpadać pod "ufilmowienie" książki i da się ją przełknąć. Ale, na litość Eru, jeżeli Theoden jest przez Sarumana "opętany", to łamie to całą logikę akcji - bo jaka jest w takim razie rola Smoczego Języka? Można upierać się, że służy on do wydawania czy raczej przekazywania rozkazów, bo Theoden prawie nie mówi. Ale z filmu wyraźnie wynika, że Grima o "opętaniu" swego władcy nic nie wiedział! Wygląda na to, że reżyser zmienił (bezsensownie) jeden z elementów układanki, zapominając do niego dopasować pozostałe. Zmienił również wymowę powieści, bo przecież Theoden nie był opętany czy też zaczarowany, tylko - bardziej realistycznie - omamiony kłamstwami swego doradcy. I sam zadecydował, kiedy przestaje się im poddawać, a nie zrobił tego za niego Gandalf.
Kolejną zmianą, chyba najbardziej szokującą, jest postać Faramira. Z wyraźnej przeciwwagi dla swego brata staje się jego kopią, by nie powiedzieć klonem :-). Dobrze, w porządku. Niech on sobie pragnie odesłać Pierścień ojcu, dlaczego nie? Ale w takim razie bardzo proszę, niech jego końcowa zmiana decyzji z czegoś wynika! Bo na razie mamy taki rozwój akcji: Faramir chce odesłać Denethorowi cudowną superbroń, by ten się nią posłużył dla zwycięstwa Gondoru, po czym widzi oszołomionego, słabego hobbita, który w obliczu Nazgula nie wykazuje jakiejkolwiek próby oporu, tylko od razy chce wpakować Pierścień na palec. I w tym momencie nagle robi zwrot o 180%, stwierdza, że "nareszcie się zrozumieliśmy, ty i ja" i... puszcza Froda wolno. Co to znaczy, że nareszcie go zrozumiał? Czyżby z filmu wypadła jakaś istotna rozmowa, którą jak zwykle zobaczymy na DVD... za trzy kwartały? Bo w świetle tego, co widać w kinie, postępowanie Faramira nie ma sensu. (Podobnie jak nie ma sensu prezentowanie się Froda z Pierścieniem w całej okazałości Nazgulowi - przecież w takim wypadku nie miałby najmniejszych szans nie tylko dotrzeć do celu, ale nawet postawić stopy w Mordorze!).
Jeżeli zaakceptuje się te zmiany, film podoba się prawie w równym stopniu, co pierwsza część. Tamta może była bardziej zachłyśnięciem się, odkryciem, że oto da się pokazać świat Tolkiena w sposób wierny i piękny. Teraz już wiedzieliśmy, że możemy spodziewać się świetnego aktorstwa, zapierających dech w piersiach pejzaży i drobiazgowego realizmu w tworzeniu kostiumów i dekoracji, więc i tego dziecięcego zachwytu było w nas mniej.

Z kapowniczka Achiki:
Drzewiec (o Sarumanie): He has a mind of metal...
Achika: He′s more than a machine now than a man - twisted and evil.

Silvana (o Aragornie): Fajne było, jak tak leżał na bosaka na tej otomanie.
Zosia: Musiał być na otomanie, bo to jest jedyne miejsce, gdzie Arwena w ogóle przebywa. Jej środowisko naturalne.

Legolas oddaje Aragornowi wisiorek Arweny.
Achika: Slash, slash!!

Silvana: Sceny z Arweną dodają dramatyzmu jego... jego...
Kasia: Jego wisiorkowi.

Silvana (o scenie w Osgiliath): A gdzie się potem wszyscy podziali?
Achika: Pochowali się przed Nazgulem.
Zosia: Oni się pochowali przed Samem! Sam wygłasza mowę umoralniającą i zastępy pierzchły.

Elanor: Orkowie są produkowani metodą odkrywkową.

Dialogi, których nie było:
Frodo: Podobno kiedyś byłeś kimś innym... Smeagolu.
Gollum: That name no longer has any meaning to me!

Sam: Dlaczego go ratujesz?
Frodo: There is still good in him, I can feel it!

Faramir: Co tu robicie?
Frodo: My turisty...

Sam: You want to know, how Boromir died?!
Faramir: Gandalf told me enough! He told me YOU killed him!!
Sam: No, Faramir. I AM YOUR BROTHER!!
koniec
1 stycznia 2003

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Potęga wiary, miłości i nadziei
Sebastian Chosiński

26 I 2022

Stanisław Rostocki przyzwyczajał się do ludzi, z którymi pracował. Stąd częsta obecność na planach jego filmów aktora Wiaczesława Tichonowa, kompozytora Kiryła Mołczanowa i operatora Wiaczesława Szumskiego. Miał do nich zaufanie. A oni odwzajemniali mu się najlepiej, jak potrafili. W dużej mierze to dzięki ich talentom „Dom na rozstajach” – trzecie pełnometrażowe dzieło reżysera – uznać można za jego pierwszy wielki obraz.

więcej »

Devs: Odc. 5. Różne punkty na osi czasu
Marcin Mroziuk

24 I 2022

Wprawdzie w tym odcinku akcja niespecjalnie posuwa się do przodu, ale za to zyskujemy sporo nowych informacji na temat kluczowych postaci. Dość niespodziewanie na pierwszy plan wybija się zaś Katie, która dotychczas pozostawała w cieniu Foresta.

więcej »

East Side Story: Alkoholowy szamański trans
Sebastian Chosiński

23 I 2022

Bohaterką kolejnego wyśmienitego filmu urodzonego i tworzącego w Jakucji reżysera Dmitrija Dawydowa jest kobieta, która w mieszkańcach wsi wzbudza strach, pogardę i obrzydzenie. A jednak to do niej przychodzą, kiedy ich bliskim nie są w stanie pomóc wykwalifikowani lekarze. Wtedy przestaje być tytułowym „Straszydłem”, a staje się ich ostatnią deską ratunku.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

DVD: Władca Pierścieni: Dwie Wieże
— Konrad Wągrowski

Tegoż twórcy

Wojna, która zakończy wszystkie wojny
— Konrad Wągrowski

Karuzela wrażeń
— Gabriel Krawczyk

Jak dobrze wyglądać na łosiu, czyli bitwa w Śródziemiu
— Anna Kańtoch

Esensja ogląda: Styczeń 2014 (3)
— Krystian Fred, Michał Kubalski, Daniel Markiewicz, Agnieszka Szady

Esensja ogląda: Grudzień 2013 (6)
— Sebastian Chosiński, Gabriel Krawczyk, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski

Śródziemski rollercoaster
— Gabriel Krawczyk

Przygoda trwa
— Anna Kańtoch

Esensja ogląda: Kwiecień 2013
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Tomasz Kujawski, Małgorzata Steciak, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Styczeń 2013 (Kino)
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Piotr Dobry, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Alicja Kuciel, Beatrycze Nowicka, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Udana podróż
— Tomasz Markiewka

Tegoż autora

Rozwalanie ścian tyłkiem i inne rozterki czterdziestolatków
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Irlandzki taneczny blues i kapelusze
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ona też miała kiedyś siedem lat
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Niedoczarowana
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Szekspir w parku, metro w likwidacji
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Moja wielka, grecka tragedia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Siła pustyni dla początkujących
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Oboje nie cierpią osób, którym są poślubieni
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

10 naj… : Wehikuły czasu
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Smętne miny tygrysicy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.