Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

Jerzy Hoffman
‹Bitwa warszawska 1920 3D›

EKSTRAKT:20%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBitwa warszawska 1920 3D
Dystrybutor Forum Film
Data premiery30 września 2011
ReżyseriaJerzy Hoffman
ZdjęciaSławomir Idziak
Scenariusz
ObsadaBorys Szyc, Natasza Urbańska, Daniel Olbrychski, Ewa Wiśniewska, Stanisława Celińska, Wojciech Solarz, Piotr Głowacki, Jerzy Bończak, Adam Ferency, Aleksander Domogarow, Michał Żebrowski, Grażyna Szapołowska, Wiktor Zborowski, Wojciech Pszoniak, Bogusław Linda, Marian Dziędziel
MuzykaKrzesimir Dębski
Rok produkcji2011
Kraj produkcjiPolska
Czas trwania110 min
WWW
Gatunekdramat, historyczny, wojenny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Dlaczego robisz mi to, Polsko
[Jerzy Hoffman „Bitwa warszawska 1920 3D” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Czy może być lepszy dzień niż poniedziałek, żeby zrobić sobie krzywdę polskim kinem? Zwłaszcza tak wielkim i podanym na bogato jak „Bitwa Warszawska 1920 3D” – w trójwymiarze i tysiącem koni.

Michał R. Wiśniewski

Dlaczego robisz mi to, Polsko
[Jerzy Hoffman „Bitwa warszawska 1920 3D” - recenzja]

Czy może być lepszy dzień niż poniedziałek, żeby zrobić sobie krzywdę polskim kinem? Zwłaszcza tak wielkim i podanym na bogato jak „Bitwa Warszawska 1920 3D” – w trójwymiarze i tysiącem koni.

Jerzy Hoffman
‹Bitwa warszawska 1920 3D›

EKSTRAKT:20%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBitwa warszawska 1920 3D
Dystrybutor Forum Film
Data premiery30 września 2011
ReżyseriaJerzy Hoffman
ZdjęciaSławomir Idziak
Scenariusz
ObsadaBorys Szyc, Natasza Urbańska, Daniel Olbrychski, Ewa Wiśniewska, Stanisława Celińska, Wojciech Solarz, Piotr Głowacki, Jerzy Bończak, Adam Ferency, Aleksander Domogarow, Michał Żebrowski, Grażyna Szapołowska, Wiktor Zborowski, Wojciech Pszoniak, Bogusław Linda, Marian Dziędziel
MuzykaKrzesimir Dębski
Rok produkcji2011
Kraj produkcjiPolska
Czas trwania110 min
WWW
Gatunekdramat, historyczny, wojenny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Choć jest 18:30, to seans jest skrojony pod gimnazja. Czym to się objawia? Zwiastun „Real Steel” zostaje wyświetlony z polskim dubbingiem, a z zajawki „Baby są jakieś inne” wycięto finałowy tekst („jak zrobić, by kobieta krzyczała jeszcze długo po stosunku”). DLACZEGO ROBISZ MI TO, POLSKO.
Ale czy jesteś gotowy? Oczywiście że nie jesteś, bo chociaż widziałeś zwiastun, te konie po horyzont, tę hostię sterczącą w gigantycznym efekcie głębi, te numery taneczne z wysmarowanymi pastą do butów tancerzami i Nataszą robiącą mostek w kusej spódnicy, nie byłeś, nie mogłeś być, nie miałeś żadnych szans się spodziewać, że jeszcze w trakcie reklam, że jeszcze przed pięcioma wyrzeźbionymi w trójwymiarze logotypami wytwórni i banków pojawi się na ekranie spot, którego bohaterem będzie sam reżyser Hoffman, który powita w sieci Helios, zachęci do pełnego emocji i romansu, i historii, i cudów seansu, który na pewno się państwu spodoba i tak się cieszy, że nas może w sieci Helios.
Więc żujesz ten popcorn i myślisz sobie DLACZEGO ROBISZ MI TO, POLSKO.
Sam to sobie robisz – odpowiada Polska. Albo głosy w twojej głowie.
A potem się zaczyna, od czarno-białego info-dumpu o Wielkiej Wojnie, by za chwilę pokazać salonkę z pięknym jak szatan Trockim, który decyduje, że nadszedł czas podbić Polskę (A JUTRO… CAŁY ŚWIAT!) i śle depeszę do Lenina. A potem jest jak w „Starship Troopers”, czyli okazuje się, że wszyscy bohaterowie odpowiedzialni za losy bitwy zmieścili się w jednej dorożce. Szycowy bohater jest jednocześnie kumplem księdza Skorupki,; Bogusia Lindy, grającego prawą rękę Piłsudskiego, a także dwóch wink-wink-nudge-nugde „panowie razem?” karciarzy-radiotelegrafistów. Gwiezdne wojny. DLACZEGO…
Scenariusza nie ma. Coś się dzieje, nie wiadomo dokładnie, po co. Nie wiadomo też dokładnie gdzie. Natasza fika nóżkami, a Szyc idzie na Kijów. Ale fika do oficera, więc najpierw zostaje skazany na karę śmierci, a potem uratowany przez Armię Czerwoną. I wiecie co? Jak czekista zabija gościa, który tak sobie lekką rączką podpisał ten wyrok śmierci, to się Szycowi komunizm przestaje podobać.
…MI TO ROBISZ…
Czekista grany przez Ferenca to moja ulubiona postać, na serio mu kibicowałem. Ale ponieważ film jest szlachecko-kapitalistyczną propagandówką, to długo nie pociągnął. A szkoda, bo to jedyne sceny, gdy było jeszcze znośnie.
…POLSKO
Nie będę powtarzał po Majmurku, bo wszystko opisał. Dodam smaczek – gdy robotnicy stali z transparentem „ręce precz od Rosji Sowieckiej”, mordy mieli szatańskie, umorusane. Gdy później maszerowali z fabryki z łopatami robić okopy, lica im już jaśniały czystością.
Napiszę natomiast o tym, co najbardziej mnie zdumiało – techniczna strona filmu jest tragiczna. Widać, że twórcy nie mają pojęcia o kręceniu w 3D, stąd pełno tu było szkolnych błędów takich jak:
  • brak ostrości na pierwszym planie
  • sceny zbliżeń, tragicznie dużo zbliżeń
  • wpuszczanie na plan fragmentów ludzi (bo ktoś sobie wbiegł i nagle wystaje z boku kawałek dłoni)
  • kamery chyba były ciężkie i większość scen kręcona jest z pozycji leży-na-ziemi, w dodatku z focusem na rżysku na pierwszym planie i rozmazaniem całej reszty.
  • scena – koleś leży pod murem, otacza go grupka ludzi sprawdzających o co chodzi – nakręcona jest tak, że przez całe ujęcie 1/3 ekranu zasłania rozmazana postać na pierwszym planie
  • za szybki montaż, np. pojedynku Szyca z oficerem, oczy nie nadążały
Po prostu, kompletna amatorka. Może trzeba było sobie ściągnąć jakiegoś fachowca z Hollywood?
Więc nawet nie ma śmiechu, jest gorycz i smutek, i tyle koni w 3D, że Tomasz Bagiński powinien na ich widok dostać orgazmu, i krzyże, te krzyże, te na kapliczkach, i te wzniesione, i ten krucyfiks księdza Skorupki, co działa jak forcefield i odbija kule, i taka scena, że wybucha, i leci tyle ziemi, i krzyże dwa, bo i one wybuchły, po prostu KONIE, KRZYŻE I WYBUCHY.
Jestem bezsilny, bo tego nawet wyszydzić się nie da, więc wyszydzę to (za wiki):
Z kolei Jacek Rakowiecki, redaktor naczelny miesięcznika „Film”, ocenił pozytywnie produkcję, nazywając ją „drugim cudem nad Wisłą”. Dziennikarz zwracał uwagę przede wszystkim na znakomite zdjęcia Sławomira Idziaka w technologii 3D, a także „sprawnie poprowadzony przez reżysera wątek miłosny”.
Haha – nie. Chciałbym numer do jego dilera.
POLSKO, DLACZEGO MI TO ZROBIŁAŚ.
koniec
7 października 2011

Komentarze

« 1 2
07 X 2011   14:04:51

A co do kompozycji ujęć w 3D, to może zapomniałeś pójść na AVATARa? To tam było lepiej ze zbliżeniami. Ja chwilami miałem wrażenie, że mi oczy wypłyną potylicą. A śmieci na ekranie nie było - boż w końcu film animowany.

07 X 2011   15:21:51

Polecam samemu obejrzeć i własną opinię sobie wyrobić.

07 X 2011   21:18:08

Nie, no, "Kretynka Polityczna" zmiażdzyła, więc film na pewno obsysa. Poza tym Felis dał ** i cały postępowy polski internet rzygnął hejtem - lepszych dowodów nie potrzeba ;))

07 X 2011   21:31:35

Już po zwiastunie miałem złe przeczucia co do tego filmu. Z drugiej strony film musi sie pisać w obraz wydarzeń będący oficjalną wersją wydarzeń. Stąd zapewne tak dużo krzyży i koni. Mało kto pamięta, że zwrot "cud nad wisłą" miał pejoratywne znaczenie i zamierzeniu autorów miał byc obraźliwy.

16 X 2011   20:17:10

Świetny tekst,dawno takiej fajnej recenzji nie czytałam.
Niestety, Hoffman powinien skończyć na Potopie...
Szkoda...Temat ok.

18 X 2011   12:47:28

A tu, jako ciekawostka, recenzja pozytywna:
http://paradoks.net.pl/read/17420

« 1 2

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Diablęta, których boją się anarchiści
Sebastian Chosiński

18 IX 2019

Chyba mało kto spodziewał się, włącznie z samym reżyserem, że największym sukcesem komercyjnym Ormianina Edmonda Keosajana będzie sequel niemego awanturniczo-przygodowego obrazu o „czerwonych diablętach” – grupie nastolatków walczących w czasie wojny domowej w Rosji z „czarnymi” i „białymi”. Nowa wersja tej opowieści, nakręcona w 1966 roku, otrzymała miano „Nieuchwytnych mścicieli” i okazała się początkiem trylogii.

więcej »

East Side Story: Gdzie Rzym, gdzie Krym… a gdzie Władywostok
Sebastian Chosiński

15 IX 2019

Po ośmiu latach przerwy na ekrany telewizorów powrócił w dwóch pełnometrażowych filmach pułkownik Siergiej Michajłowicz Diedow – weteran chyba wszystkich wojen, w jakie zaangażowany był Związek Radziecki i Rosja od czasów interwencji w Afganistanie. I ponownie odpowiedzialny za jego „przygody” został Andriej Szczerbinin. Szkoda jedynie, że „Jeden za wszystkich” – czwarta odsłona serii „W stanie spoczynku” – tak bardzo odstaje poziomem od trzech wcześniejszych.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Kilka gorzkich scen z życia nomenklatury
Sebastian Chosiński

11 IX 2019

To ostatni wielki film kultowego radzieckiego reżysera, który jak nikt inny – może oprócz Gruzina Gierogija Danieliji – potrafił jednocześnie rozśmieszać i wzruszać. Choć akurat w „Zapomnianej melodii na flet” znacznie więcej jest powodów do wzruszeń. Nie bez powodu, wszak w czasie pracy nad tym melodramatem Eldar Riazanow przeżywał poważne kłopoty zdrowotne i musiał leczyć się po udarze.

więcej »

Polecamy

Dom jak malowanie

Z filmu wyjęte:

Dom jak malowanie
— Jarosław Loretz

Po szkielecie poznasz ich
— Jarosław Loretz

Uwaga na glizdoludzi!
— Jarosław Loretz

Rozbrykana rogacizna
— Jarosław Loretz

Polska szkoła plakatu
— Jarosław Loretz

Dlaczego sypanie soli na drogi jest złym pomysłem
— Jarosław Loretz

Drzewa-zabójcy
— Jarosław Loretz

A w zaświatach tańce i swawole
— Jarosław Loretz

Dla chcącego nic trudnego
— Jarosław Loretz

Gdy mści się niechlujstwo
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Inne recenzje

Po co my tę bitwę wygraliśmy? By teraz cierpieć katusze?
— Sebastian Chosiński

Tegoż twórcy

Dwugłos: Stara Baśń
— Łukasz Kustrzyński, Paweł Pluta

My też mamy Makoare
— Paweł Pluta

Smoła, rzeczywiście, ładna
— Łukasz Kustrzyński

Tegoż autora

W domach z betonu nie ma wolnej miłości
— Michał R. Wiśniewski

Superheros patrzy na człowieka, widzi robaka, ale po chwili przygląda się uważniej
— Michał R. Wiśniewski

Powieść środka
— Michał R. Wiśniewski

Chwała ogrodów, błoto i morze
— Michał R. Wiśniewski

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o wilkołakach
— Michał R. Wiśniewski

Kategoria A
— Michał R. Wiśniewski

Trzej mistrzowie
— Michał R. Wiśniewski

Długi film o umieraniu
— Michał R. Wiśniewski

Matrix w majtkach horror show
— Michał R. Wiśniewski

Opowiedz to komuś, kogo to obchodzi
— Michał R. Wiśniewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.