Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 29 września 2022
w Esensji w Esensjopedii

James Bobin
‹Muppety›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMuppety
Tytuł oryginalnyThe Muppets
Dystrybutor Forum Film
Data premiery20 stycznia 2012
ReżyseriaJames Bobin
ZdjęciaDon Burgess
Scenariusz
ObsadaZach Galifianakis, Amy Adams, Jason Segel, Rashida Jones, Chris Cooper, Mila Kunis, Selena Gomez, Neil Patrick Harris, Emily Blunt, Jack Black, John Krasinski, Danny Trejo, Whoopi Goldberg, Billy Crystal, Ricky Gervais
MuzykaChristophe Beck
Rok produkcji2011
Kraj produkcjiUSA
CyklMuppety
Gatunekfamilijny, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

„Już pora na muzykę, na świateł rampy blask…”
[James Bobin „Muppety” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Muppety wróciły! Może trudno powiedzieć, że w wielkim stylu, raczej jako kameralne kino rodzinne, ale są z nami znowu i to jest najważniejsze. Miś Fozzie znowu opowiada dowcipy, Kermit jak zwykle jest konferansjerem, a prawy prosty panny Piggy nie ma sobie równych. Jeżeli chcecie wiedzieć, jak się podróżuje kreską po mapie oraz co robią statyści po numerze tanecznym, idźcie koniecznie na ten film!

Agnieszka ‘Achika’ Szady

„Już pora na muzykę, na świateł rampy blask…”
[James Bobin „Muppety” - recenzja]

Muppety wróciły! Może trudno powiedzieć, że w wielkim stylu, raczej jako kameralne kino rodzinne, ale są z nami znowu i to jest najważniejsze. Miś Fozzie znowu opowiada dowcipy, Kermit jak zwykle jest konferansjerem, a prawy prosty panny Piggy nie ma sobie równych. Jeżeli chcecie wiedzieć, jak się podróżuje kreską po mapie oraz co robią statyści po numerze tanecznym, idźcie koniecznie na ten film!

James Bobin
‹Muppety›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMuppety
Tytuł oryginalnyThe Muppets
Dystrybutor Forum Film
Data premiery20 stycznia 2012
ReżyseriaJames Bobin
ZdjęciaDon Burgess
Scenariusz
ObsadaZach Galifianakis, Amy Adams, Jason Segel, Rashida Jones, Chris Cooper, Mila Kunis, Selena Gomez, Neil Patrick Harris, Emily Blunt, Jack Black, John Krasinski, Danny Trejo, Whoopi Goldberg, Billy Crystal, Ricky Gervais
MuzykaChristophe Beck
Rok produkcji2011
Kraj produkcjiUSA
CyklMuppety
Gatunekfamilijny, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Film wykorzystuje aktualną sytuację: „Muppet Show” zakończył działalność trzydzieści lat temu (dla Polaków sporo później, z powodu normalnej w tamtych czasach kilkuletniej różnicy między premierami światowymi a krajowymi), dziś pamiętają o nim tylko najwierniejsi fani – ale za to ich wierność jest naprawdę nie do pokonania.
Głównym bohaterem jest Walter – pacynka będąca zarazem bratem Gary′ego (w tej roli Jason Segel), zagorzały fan Muppetów. Pewnego razu spełnia się jego największe marzenie: jedzie zwiedzić ich dawne studio, obecnie opuszczone i zakurzone, ze zmęczonym swoją rolą stróżem-kustoszem. Przypadkowo podsłuchuje rozmowę Waldorfa i Statlera (to ci staruszkowie z balkonu, pamiętacie ich? No co ja mówię, oczywiście, że pamiętacie!) z potentatem naftowym, który pragnie wykupić teatr Muppetów, by dostać się do położonych pod nim złóż ropy1). Oczywiście jedyną możliwością ratunku jest wystawienie rewii, która pozwoli zdobyć kwotę potrzebną do odzyskania budynku. I oczywiście jest na to drastycznie mało czasu.
Fabuła nie niesie niespodzianek, bo i nikt tego po niej nie oczekuje. Ileż to razy widzieliśmy filmy, gdzie rozpierzchła po świecie ekipa musi zebrać siebie i siły, by zwyciężyć w, zda się, całkiem przegranej sprawie? (powinno się już stworzyć osobną nazwę na ten podgatunek kina) Jasne, że nie chodzi o to, czy tego dokonają – bo każdy wie, że dokonają – ale JAK to zrobią. A w wersji Muppetów będzie oczywiście mnóstwo bieganiny, chaosu i dobrej zabawy. Tak dobrej, że nawet obowiązkowe mdłe slogany o wierze w przyjaciół i odnajdywaniu siebie dadzą się przełknąć bezproblemowo. Choć jako wielka fanka Muppetów być może nie jestem tu obiektywna (nawet ocenę zawyżyłam o dziesięć punktów z czystej miłości).
Urocza jest już sama atmosfera rodem z musicali z lat 50. – nawet moda to odwzorowuje (ach, te prześliczne rozkloszowane sukienki z paskami!). Musicalowość zresztą zostaje twórczo wykorzystana w jednej z pierwszych scen, kiedy wszyscy przechodnie na ulicy wykonują wraz z bohaterami piosenkę ze skomplikowanym układem choreograficznym, po czym… padają ze zmęczenia, gdy tylko Walter i Gary odjadą poza kadr. Źródłem humoru jest też tak zwane „burzenie czwartej ściany” (czyli, w skrócie, świadomość postaci, że są postaciami z filmu), jednak moje ulubione sceny to – hm, jak by to ująć – dosłowne potraktowanie pewnych chwytów kinowych. Przykład: kiedy po raz pierwszy pojawia się Kermit, upozowany jest na kosmitę z „Bliskich spotkań trzeciego stopnia” z chóralnym pieniem w tle – po czym okazuje się, że pienie dobiegało z przejeżdżającego właśnie autokaru wiozącego członków kościelnego chóru.
Jedyną wadą, jak dla mnie, jest nie do końca wyważone rozłożenie akcentów w fabule: zbyt wiele miejsca poświęcono dzieciństwu Waltera i jego miłości do Muppetów, a za mało samym Muppetom. Nawet ściganie po świecie kolejnych członków zespołu pokazane jest w cięciach montażowych (o co zresztą proszą sami bohaterowie – patrz burzenie czwartej ściany). Wolałabym zamiast sceny, w której Walterowi śni się, że Kermit wychodzi do niego z ekranu telewizora, zobaczyć nieco więcej scen z przygotowywania rewii, z tym przecudnym totalnym chaosem za kulisami.
Polski dubbing, wbrew obawom, nie zamordował filmu, widać nawet, że twórcy starali się naśladować głosy oryginalnych postaci – ale, na Latającego Potwora Spaghetti, czemu nie wypuszczono żadnej kopii z napisami?! Dystrybutor jak zwykle starannie przeoczył fakt, że na filmy „dla dzieci” chodzą dziś trzydziestolatkowie, którzy się na tych samych bohaterach wychowali.
Tak czy siak, wszyscy wielbiciele „Muppet Show” powinni być tym filmem usatysfakcjonowani – mimo wymienionych wad, zawiera on wszystko, za co kochamy Kermita i spółkę. A zatem: „Już pora na muzykę, na świateł rampy blask, kurtyna idzie w górę – na Muppet Show już czas!”.
koniec
2 lutego 2012
1) Jeszcze przed premierą filmu prasę obiegła wiadomość, że jakiś oszo… że jakiś pan doszukał się w nim zakamuflowanych treści komunistycznych, ponieważ kapitalista został przedstawiony jako postać negatywna. Zaiste, nie wiem, gdzie ów tropiciel się uchował, jako że wątek złego potentata pragnącego wykupić sielską farmę / domek dziadków / rezerwat przyrody był już wałkowany w (jak najbardziej kapitalistycznym) kinie dziesiątki razy.

Komentarze

02 II 2012   10:28:45

Byłem, widziałem i ... i niestety niesmak pozstał. Moim zdaniem Disney postanowił pozycjonować Muppety bardziej dla dzieci i mocno to czuć w filmie. Nie jest źle, ale czegoś brakuje, dzieci śmieją się częściej niż dorośli.
Ale ponieważ Dave Grohl pojawia się w filmie, to musi być okejka!

02 II 2012   21:44:04

Zważywszy na to, że chcę się wybrać na film z dzieckiem... to chyba się cieszę. :)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Kobieta z karabinem
Sebastian Chosiński

28 IX 2022

W drugiej połowie lat 60. XX wieku, po ślubie z aktorką Natalią Arinbasarową, Andriej Konczałowski mieszkał przez jakiś czas w Azji Środkowej. Jako reżyser i scenarzysta pracował wówczas w Kirgizji, Uzbekistanie i Kazachstanie. W ostatniej z wymienionej republik w wydatny sposób przyczynił się do realizacji opartego na autentycznych wydarzeniach dramatu wojennego Mażyta Biegalina „Pieśń o Manszuk”.

więcej »

Władca pierścieni: Pierścienie władzy: Odc. 1. Usypiające czujność pozory spokoju
Marcin Mroziuk

26 IX 2022

Oczywiste jest, że „Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy” niekoniecznie spełni oczekiwania zagorzałych wielbicieli twórczości J.R.R. Tolkiena oraz fanów filmów Petera Jacksona. Początek serialu daje jednak podstawy, by dać jego twórcom kredyt zaufania, szczególnie że stronie wizualnej tej produkcji nie można niczego zarzucić.

więcej »

East Side Story: Przy stole ze śmiertelnym wrogiem
Sebastian Chosiński

25 IX 2022

Kontynuując temat konfliktu rosyjsko-ukraińskiego, dzisiaj zachęcam Was do oglądnięcia wojenno-sensacyjnego dramatu telewizyjnego „Wąski most”. Powstał on w koprodukcji ukraińsko-gruzińskiej przed paru laty, choć jego oficjalna premiera miała miejsce dopiero w tym roku. Jego reżyser, Boris Kwasznow, oparł się na pomyśle zaczerpniętym z epickiego poematu Waży Pszaweli, klasyka literatury gruzińskiej.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Esensja ogląda: Marzec 2014 (4)
— Sebastian Chosiński, Konrad Wągrowski

Powtórka z rozrywki?
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Tegoż autora

Oko podarowane przez wilka
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dżungla w browarze i burza w bramie…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Malarka na walizkach
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Stawka większa niż qilin
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

„Patrzcie! On ma głowę pana Mifune!”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Piękna-chan i Bestia-kun
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Hej ho, przez dżunglę by się szło
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Osobno, ale razem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Magiczny matriarchat małomiasteczkowy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pizza za 136 tysięcy złotych
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.