Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 3 czerwca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Christopher Nolan
‹Mroczny Rycerz powstaje›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
80,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMroczny Rycerz powstaje
Tytuł oryginalnyThe Dark Knight Rises
Dystrybutor Warner Bros
Data premiery27 lipca 2012
ReżyseriaChristopher Nolan
ZdjęciaWally Pfister
Scenariusz
ObsadaChristian Bale, Anne Hathaway, Joseph Gordon-Levitt, Gary Oldman, Marion Cotillard
MuzykaHans Zimmer
Rok produkcji2012
Kraj produkcjiUSA
CyklMroczny Rycerz
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

#occupygotham
[Christopher Nolan „Mroczny Rycerz powstaje” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Christopher Nolan wrócił do korzeni. „Mroczny Rycerz”, choć był bezpośrednią kontynuacją filmu „Batman: Początek”, różnił się od niego stylistycznie i fabularnie. „Mroczny Rycerz Powstaje” jest zaś wariacją na ta temat pierwszej części sagi, jej wersją z drugiej strony lustra.

Michał R. Wiśniewski

#occupygotham
[Christopher Nolan „Mroczny Rycerz powstaje” - recenzja]

Christopher Nolan wrócił do korzeni. „Mroczny Rycerz”, choć był bezpośrednią kontynuacją filmu „Batman: Początek”, różnił się od niego stylistycznie i fabularnie. „Mroczny Rycerz Powstaje” jest zaś wariacją na ta temat pierwszej części sagi, jej wersją z drugiej strony lustra.

Christopher Nolan
‹Mroczny Rycerz powstaje›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
80,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMroczny Rycerz powstaje
Tytuł oryginalnyThe Dark Knight Rises
Dystrybutor Warner Bros
Data premiery27 lipca 2012
ReżyseriaChristopher Nolan
ZdjęciaWally Pfister
Scenariusz
ObsadaChristian Bale, Anne Hathaway, Joseph Gordon-Levitt, Gary Oldman, Marion Cotillard
MuzykaHans Zimmer
Rok produkcji2012
Kraj produkcjiUSA
CyklMroczny Rycerz
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Na miejscu Batmana-młodzieńca zjawia się tu – starszy o osiem lat, jakie upłynęły od wydarzeń z drugiej części cyklu – stary Batman, podpierający się laską zniszczony fizycznie i psychicznie człowiek. Może nie tak posunięty w czasie i pomarszczony jak starzec z „Powrotu Mrocznego Rycerza” Franka Millera, ale i tak widać po nim efekty intensywnego życia. Tak jak strata rodziców pchnęła go do działania, tak wydarzenia z „Mrocznego Rycerza” miały skutek odwrotny; mimo wszystko będzie musiał zdjąć z wieszaka pelerynę, bo nad Gotham zbierają się czarne chmury nadciągającej burzy.
Burzy, na której froncie przybywa Bane. Starsi czytelnicy pamiętają – lub nie – karykaturalną interpretację tej postaci z arcycampowego filmu „Batman i Robin”. I wersję oryginalną, z komiksu „Knightfall” (kolejnej inspiracji stojącej za MRP). Tu – przerobiony na modłę nolanowskiego realizmu superbohaterskiego, pozbawiony więc maski zapaśnika (zastąpionej aparatem oddechowym) i postury przepakowanego łotra z komiksowo ekstremalnych lat 90; chociaż trzeba przyznać, że Tom Hardy robi wrażenie rzeźbą, udało mu się też zagrać wyższego niż w rzeczywistości. Bane jest Batmanem z tej drugiej strony lustra; przeciwieństwem, ale nie na sposób Jokera, agenta chaosu. To człowiek metodyczny, planujący posunięcia na kilka kroków do przodu. Szachista – zupełnie jak Batman. Nawet ich maski są przeciwieństwami – Batman ma zasłoniętą całą twarz, oprócz ust; które u Bane’a zasłania budzący grozę aparat. Także charczący głos Nietoperza przeciwstawiono jowialnemu tonowi głosu psychopatycznego Bane’a.
Pewne zdziwienie (wśród widzów znających postać Kobiety Kota tylko z filmu „Powrót Batmana” Tima Burtona) wzbudziła wiadomość o obsadzeniu w roli Seliny Kyle znakomitej aktorki Anne Hathaway. Dla miłośników komiksów mam dobrą wiadomość – był to strzał w dziesiątkę. To nie jest kocica-zombie zbudowana z fantazji i fetyszy Burtona, ale doskonale uchwycona postać z oryginalnego komiksu, gdy jeszcze działała pod pseudonimem „The Cat”. Wystarczyło trzydzieści sekund, by ją zdefiniować: fascynująca femme fatale, inteligentna i błyskotliwa, która potrafi przechytrzyć Bruce’a Wayne’a i Batmana. Ścigane przez własne i cudze demony (widać pewne niedopowiedziane nawiązania do wydarzeń z „Batman Rok Pierwszy”, który zdefiniował współczesną wersję Kobiety Kota); dwuznaczna moralnie, krocząca swoją drogą, ale ze słabością do Nietoperza.
Do stałej ekipy wychwalanej w poprzednich recenzjach (odnotuję tylko wyjątkowo wzruszającą rolę Michaela Caina) dołączył Joseph Gordon-Levitt w znakomitej roli młodego zafascynowanego Batmanem policjanta oraz Marion Cotillard jako wspólniczka biznesowa Wayne’a. W drobnej rólce (inspirowanej „Batmanem: Rok Pierwszy”) błyszczy Juno Temple. Cieszy też cameo jednej z postaci przewijających się w poprzednich odcinkach. Tradycyjnie doskonała jest warstwa techniczna, montaż i efekty specjalne, zwłaszcza nowa zabawka Batmana i epickie sceny epickie.
Po szybkiej akcji otwierającej tempo nieco zwalnia, co pozwala na zamknięcie wątków poprzedniej części; gorzki smak zwycięstwa nad mafią, zbudowanego na kłamstwie, stracie i cierpieniu. Panuje spokój, ale jest spokój pozorny; słońce nie świeci równo dla bogatych i biednych, którzy z desperacji schodzą pod ziemię. Superbohaterowie nie mają dla nich odpowiedzi, więc na to miejsce zjawiają się superłotrzy. „Mroczny Rycerz powstaje” to film (podobnie jak niedawny „Wyścig z czasem”) czasu kryzysu i niepokojów społecznych; myślałem, że oglądanie cierpienia bogaczy przyniesie mi więcej satysfakcji. Ale ta zemsta wcale nie smakowała, nie potrafiłem im kibicować. I nie dlatego, że Batman to fajny koleś, który nigdy się nie myli; wręcz przeciwnie, dlatego, że myli się tak bardzo. Jak każdy superbohater. Podobało mi się, że w przeciwieństwie do cyrkowych i kolorowych „Avengersów” w „Mrocznym Rycerzu…” występowali zwykli ludzie – i dawali sobie radę również bez pomocy zamaskowanego mściciela.
Pierwszy film opowiadał o strachu. Drugi – o chaosie. Tematem trzeciej części był ból, ale także nadzieja. Jej ułuda. I jej siła. Doskonałe zwieńczenie serii. Doskonałe zamknięcie cyklu.
koniec
27 lipca 2012

Komentarze

« 1 2
13 XI 2016   23:20:34

Absurdalna ocena. Jakby na film wybrał się gimnazjalny miłośnik komiksów, dla którego jest to pierwsza wizyta w kinie.

A nazwisko "Caine" odmienia się "Caine'a".

« 1 2

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Przejdziem Dniepr, dojdziem do Bugu…
Sebastian Chosiński

3 VI 2020

Druga odsłona kinowej epopei Jurija Ozierowa „Wyzwolenie” poświęcona jest przede wszystkim wydarzeniom, jakie miały miejsce na froncie wschodnim od sierpnia do końca grudnia 1943 roku. Należy jednak podkreślić, że zostały one rzucone na szerszą płaszczyznę. Stąd obecne w „Przełomie” wtręty opowiadające między innymi o losach Mussoliniego i pierwszej konferencji Wielkiej Trójki, do jakiej doszło w Teheranie.

więcej »

Projekt Błękitna Księga, sez. 2 odc. 5: Uprowadzenie, ale wcale nie przez kosmitów
Marcin Mroziuk

2 VI 2020

Jedną z najbardziej intrygujących postaci w pierwszym sezonie był tajemniczy mężczyzna w kapeluszu, który wprawdzie przekazywał doktorowi Hynekowi cenne informacje, ale zarazem nim manipulował. Nic dziwnego więc, że nie będziemy zawiedzeni odcinkiem, w którym nasza uwaga koncentruje się właśnie na Williamie i towarzyszących mu facetach w czerni.

więcej »

Projekt Błękitna Księga, sez. 2 odc. 4: Czy to już inwazja?
Marcin Mroziuk

1 VI 2020

Kiedy mowa o małych zielonych ludzikach, wszyscy wiemy, że chodzi o przybyszów z kosmosu. Skąd jednak wzięło się takie wyobrażenie obcych? Otóż przyczynił się do tego incydent, który badają w tym odcinku kapitan Quinn i doktor Hynek.

więcej »

Polecamy

Richard Kelly. Pułapka.

Do sedna:

Richard Kelly. Pułapka.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Birdman.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Biutiful.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Babel.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. 21 gramów.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky „mother!”
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja ogląda: Listopad 2012 (DVD i Blu-Ray)
— Sebastian Chosiński, Krystian Fred, Jakub Gałka, Jarosław Loretz, Daniel Markiewicz, Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Sierpień 2012 (kino)
— Sebastian Chosiński, Grzegorz Fortuna, Anna Kańtoch, Alicja Kuciel, Małgorzata Steciak, Konrad Wągrowski

Bruce Wayne odchodzi
— Jakub Gałka

Esensja ogląda: Lipiec 2012
— Sebastian Chosiński, Ewa Drab, Grzegorz Fortuna, Alicja Kuciel, Małgorzata Steciak, Konrad Wągrowski

Mroczny Rycerz upada
— Miłosz Cybowski

Z tego cyklu

Nolana przerósł rozmiar przedsięwzięcia
— Esensja

Bruce Wayne odchodzi
— Jakub Gałka

Burtmany, czyli Batmany Burtona
— Jakub Gałka, Agnieszka Hałas, Alicja Kuciel, Beatrycze Nowicka, Konrad Wągrowski

Batman - głupie podpisy

Mroczny Rycerz upada
— Miłosz Cybowski

Monumentalność, epickość, wielkie zagrożenie, wielkie sceny akcji... i Bruce Wayne?
— Miłosz Cybowski, Jakub Gałka, Alicja Kuciel, Konrad Wągrowski

Mroczny Rycerz w Esensji
— Esensja

Tegoż twórcy

Remanent filmowy 2017
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Grzegorz Fortuna, Adam Kordaś, Marcin Osuch, Jarosław Robak, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Esensja ogląda: Grudzień 2017 (4)
— Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Lipiec 2017 (3)
— Sebastian Chosiński, Jarosław Loretz

Esensja ogląda: Listopad 2014 (2)
— Sebastian Chosiński, Piotr Dobry, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski

Gdzie twój dom, Ziemianinie?
— Konrad Wągrowski

Wygrać z podświadomością
— Ewa Drab

Czas Nietoperza
— Konrad Wągrowski

Mroczny Rycerz: A ty?
— Michał R. Wiśniewski

Mroczny Rycerz: Czarno na czarnym
— Urszula Lipińska

Mroczny Rycerz: Mrok nad Gotham
— Jakub Gałka

Tegoż autora

Dlaczego robisz mi to, Polsko
— Michał R. Wiśniewski

W domach z betonu nie ma wolnej miłości
— Michał R. Wiśniewski

Galeria Tytusa: Tytus
— Michał R. Wiśniewski

Terminator: Serce cyborga
— Michał R. Wiśniewski

Superheros patrzy na człowieka, widzi robaka, ale po chwili przygląda się uważniej
— Michał R. Wiśniewski

007: Strawberry Fields Forever
— Michał R. Wiśniewski

Powieść środka
— Michał R. Wiśniewski

Mroczny Rycerz: A ty?
— Michał R. Wiśniewski

Galeria Batmana: Who watches the Batman
— Michał R. Wiśniewski

Galeria Batmana: La Jokeconda
— Michał R. Wiśniewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.