Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 5 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Tony Gilroy
‹Dziedzictwo Bourne’a›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
70,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDziedzictwo Bourne’a
Tytuł oryginalnyThe Bourne Legacy
Dystrybutor UIP
Data premiery10 sierpnia 2012
ReżyseriaTony Gilroy
ZdjęciaRobert Elswit
Scenariusz
ObsadaJeremy Renner, Edward Norton, Rachel Weisz, Oscar Isaac, Joan Allen, Scott Glenn, Corey Stoll, Albert Finney, Stacy Keach
MuzykaJames Newton Howard
Rok produkcji2012
Kraj produkcjiUSA
CyklBourne
Gatunekakcja
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Dziedzictwo Algernona
[Tony Gilroy „Dziedzictwo Bourne’a” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Bourne bez Bourne’a – da się? Da się. Jednocześnie „Dziedzictwo Bourne’a” jest bardzo silnie powiązane z poprzednimi filmami cyklu, a osoba i działania agenta z amnezją ciągle przewijają się przez ekran. Obraz nie wykracza poza schemat wyrysowany trylogią z Mattem Damonem, ale jako akcyjniak sprawdza się nieźle.

Michał Kubalski

Dziedzictwo Algernona
[Tony Gilroy „Dziedzictwo Bourne’a” - recenzja]

Bourne bez Bourne’a – da się? Da się. Jednocześnie „Dziedzictwo Bourne’a” jest bardzo silnie powiązane z poprzednimi filmami cyklu, a osoba i działania agenta z amnezją ciągle przewijają się przez ekran. Obraz nie wykracza poza schemat wyrysowany trylogią z Mattem Damonem, ale jako akcyjniak sprawdza się nieźle.

Tony Gilroy
‹Dziedzictwo Bourne’a›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
70,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDziedzictwo Bourne’a
Tytuł oryginalnyThe Bourne Legacy
Dystrybutor UIP
Data premiery10 sierpnia 2012
ReżyseriaTony Gilroy
ZdjęciaRobert Elswit
Scenariusz
ObsadaJeremy Renner, Edward Norton, Rachel Weisz, Oscar Isaac, Joan Allen, Scott Glenn, Corey Stoll, Albert Finney, Stacy Keach
MuzykaJames Newton Howard
Rok produkcji2012
Kraj produkcjiUSA
CyklBourne
Gatunekakcja
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Działania Jasona Bourne’a zagrażają innym tajnym programom prowadzonym przez agencje rządowe USA. Szef National Research Assay Group, Eric Byer (Edward Norton), decyduje o likwidacji funkcjonariuszy, których podejrzane moralnie akcje mogłyby zostać ujawnione wskutek burzy medialnej rozpętanej przez Bourne’a i Pamelę Landy (Joan Allen) z CIA. Jeden z agentów, Aaron Cross (Jeremy Renner) cudem unika śmierci, lecz zamiast się ukrywać rusza w poszukiwaniu tajemniczych pigułek, które do tej pory zapewniał mu rząd. Łączy siły z dr. Marthą Shearing (Rachel Weisz), pracującą w laboratorium wydzielającym pigułki. Wkrótce okazuje się, że zdesperowany Cross ma do stracenia nie tylko życie, ale i coś więcej.
Trylogia z Mattem Damonem opierała się na ciekawej postaci człowieka, który stara się odzyskać swoją tożsamość – i temat ten właściwie wyczerpała (przynajmniej w wersji filmu akcji). Nowe odsłony świata utajnionych agend rządowych i programów o niewinnie brzmiących nazwach wymagały czegoś nowego. Wybrano wątek równie ciekawy i również wiążący się z istotą osobowości ludzkiej – wątek inteligencji – ale można było ten skręt w stronę science fiction pełniej wykorzystać. Nie oznacza to, że motywacja uciekającego agenta nie przekonuje – wszak możliwość utraty poważnej części zdolności umysłowych Crossa jest nawet bardziej przerażająca (a przynajmniej o wiele bliższa czasowo) niż niemożność przypomnienia sobie przeszłości przez Bourne’a. Bourne mógł tymczasowo odpuścić, przyczaić się w Goa czy w Grecji, żeby opracować nowy plan, Cross nie ma ani chwili do stracenia, bo po kilku dniach bez pigułek nie będzie już w stanie obmyślić żadnego planu. Jednak ukazanie postępującej degradacji intelektualnej Crossa było w „Dziedzictwie…” zbyt subtelne, chwile zawahania w fabryce wirusów mogły umknąć uwadze widza.
Zirytować może także powtarzający się (po trylogii) motyw niechętnej pomocy atrakcyjnej niewiasty w potrzebie, która – oczywiście – szybko przekonuje się do silnego i sprawnego ubersamca; walkom brak nieco tej widowiskowości i szybkości, która była domeną Bourne’a (na szczęście nie zastosowano efektu zwolnionego ruchu). Nie ma tu powrotu do tej oszałamiającej prędkości, co u Limana i Greengrassa. Bo chociaż akcja zwalnia jedynie na krótkie momenty, to same sceny walki nie dają tego poczucia realizmu, jakie serwowała choćby pierwsza, pięciosekundowa walka Bourne’a w zurychskim parku.
Jednak poza tym „Dziedzictwo Bourne’a” to sukces Tony’ego Gilroya. Tak znane już, jak i nowe postacie wiarygodnie odgrywają swoje role – bezwzględny Edward Norton jako szczery wyznawca idei, że cel uświęca środki czy Zeljko Ivanek jako naukowiec z mroczną stroną to – poza Jeremym Rennerem – jasne punkty filmu. Rachel Weisz nie zawodzi, ale nie zapewnia jakichś szczególnych sensacji. Jeremy Renner jako Aaron Cross to zupełnie inny agent od Bourne’a – przede wszystkim dysponuje całością swych wspomnień i wszystkimi szczegółami szkolenia zabójcy. Jako spec od mokrej roboty (chociaż jego zadania nie są pokazane w filmie) zdaje się nie mieć większych wątpliwości co do charakteru swej profesji, co do konieczności zabijania nie tyle winnych, co szkodliwych dla „interesu państwa” osób. Cross jest mniej zagubiony, nie działa po omacku, chociaż tak jak Bourne wspaniale improwizuje. Możliwe, że retrospekcje co do przeszłości Crossa pojawią się w kolejnych częściach – bo po wstępnym sukcesie kasowym nie ma większych wątpliwości co do kontynuacji – zwłaszcza że wobec zakończenia wątku pigułek nieznana historia Crossa zdaje się oczywistym kierunkiem. Poczekamy, (z chęcią) zobaczymy.
koniec
20 sierpnia 2012

Komentarze

20 VIII 2012   14:40:29

Tyle, że "Bourne" Limana i Greengrassa to nie był "atrakcyjniak", ale coś, co wyznaczyło nowe trendy w kinowej sensacji. "Dziedzictwo" przy trylogii wypada, jakby to łagodnie ująć, blado.

20 VIII 2012   15:55:51

Zgadza się. Wypada... bladziej, ale nadal jest przyzwoitym filmem.

20 VIII 2012   16:06:42

@Tyle, że "Bourne" Limana i Greengrassa to nie był "atrakcyjniak", ale coś, co wyznaczyło nowe trendy w kinowej sensacji.

Wybaczą, ale zupełnie nie czułem tego. Wiem, że takie deklaracje się wylewały z wielu miejsc, ale nie wydają mi się trafne. Pierwsze trzy filmy IMO dużo zawdzięczały głównie Damonowi, a czwarty - mimo jego braku - niespecjalnie cierpi, więc się raczej udało.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Kasztanowy ludzik: Odc. 2. To dopiero początek koszmaru
Marcin Mroziuk

3 XII 2021

Kiedy Mark Hess wytrwale podąża tropem, który inni uznali za błędny, wprawdzie nie mamy pewności, czy uda mu się rzeczywiście odkryć coś istotnego, ale za to oczywiste się dla nas staje, czemu nie najlepiej dogaduje się on z przełożonymi.

więcej »

Kasztanowy ludzik: Odc. 1. Tajemnica goni tajemnicę
Marcin Mroziuk

29 XI 2021

Trzeba przyznać, że już sam początek „Kasztanowego ludzika” rzeczywiście wciska widzów w fotele. Wprawdzie później fabuła rozwija się zgodnie ze sprawdzonymi regułami gatunku, ale dla fanów dobrych kryminałów pierwszy odcinek będzie wystarczającą zachętą do obejrzenia całego serialu – będącego ekranizacją powieści Sørena Sveistrupa.

więcej »

Moja wielka, grecka tragedia
Agnieszka ‘Achika’ Szady

22 XI 2021

Czy „Eternals” to komiksowa głupotka z wydumanymi na siłę problemami, czy może tragedia na miarę antyczną, w której wybory jednostek mają wpływ na losy milionów? Jedno i drugie? Albo żadne z powyższych?

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja ogląda: Styczeń 2013 (DVD i Blu-Ray)
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Jakub Gałka, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Grudzień 2012 (DVD i BR)
— Sebastian Chosiński, Krystian Fred, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Sierpień 2012 (kino)
— Sebastian Chosiński, Grzegorz Fortuna, Anna Kańtoch, Alicja Kuciel, Małgorzata Steciak, Konrad Wągrowski

Tegoż twórcy

Esensja ogląda: Styczeń 2013 (DVD i Blu-Ray)
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Jakub Gałka, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Grudzień 2012 (DVD i BR)
— Sebastian Chosiński, Krystian Fred, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski

Jak garnitur od Armaniego
— Ewa Drab

Szach mat
— Ewa Drab

Tegoż autora

To nie jest straszne
— Michał Kubalski

W krzywym zwierciadle: Europejskie wakacje Pająka
— Michał Kubalski

Film, który poszedł naprzód
— Michał Kubalski

Good comic gone bad, czyli space opera rom-com
— Michał Kubalski

Więcej wszystkiego co błyszczy, buczy i wybucha?
— Miłosz Cybowski, Jakub Gałka, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Michał Kubalski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Nie taki dobry dinozaur
— Michał Kubalski

O tych, co z kosmosu
— Paweł Ciołkiewicz, Jakub Gałka, Jacek Jaciubek, Adam Kordaś, Michał Kubalski, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Po rozum do głowy
— Michał Kubalski

Poszerzenie pola walki
— Michał Kubalski

Czego oczy nie widziały
— Michał Kubalski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.