Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 lutego 2020
w Esensji w Esensjopedii

Ulrich Seidl
‹Raj: Miłość›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRaj: Miłość
Tytuł oryginalnyParadies: Liebe
Dystrybutor Against Gravity
Data premiery7 września 2012
ReżyseriaUlrich Seidl
ZdjęciaEdward Lachman, Wolfgang Thaler
Scenariusz
ObsadaMaria Hofstätter, Margarete Tiesel, Inge Maux, Peter Kazungu, Carlos Mkutano, Gabriel Mwarua
Rok produkcji2012
Kraj produkcjiAustria, Francja, Niemcy
Czas trwania130 min
Gatunekdramat, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

White lady
[Ulrich Seidl „Raj: Miłość” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Po pokazie najnowszego filmu Ulricha Seidla dało się słyszeć wcale nie przyciszone głosy: „toż to rasistowski film"! Stwierdzenie nie do końca trafne. Po prostu, austriacki reżyser w swoim krytycznym spojrzeniu jest tak samo bezwzględny dla bohaterów, niezależnie od koloru ich skóry.

Zuzanna Witulska

White lady
[Ulrich Seidl „Raj: Miłość” - recenzja]

Po pokazie najnowszego filmu Ulricha Seidla dało się słyszeć wcale nie przyciszone głosy: „toż to rasistowski film"! Stwierdzenie nie do końca trafne. Po prostu, austriacki reżyser w swoim krytycznym spojrzeniu jest tak samo bezwzględny dla bohaterów, niezależnie od koloru ich skóry.

Ulrich Seidl
‹Raj: Miłość›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRaj: Miłość
Tytuł oryginalnyParadies: Liebe
Dystrybutor Against Gravity
Data premiery7 września 2012
ReżyseriaUlrich Seidl
ZdjęciaEdward Lachman, Wolfgang Thaler
Scenariusz
ObsadaMaria Hofstätter, Margarete Tiesel, Inge Maux, Peter Kazungu, Carlos Mkutano, Gabriel Mwarua
Rok produkcji2012
Kraj produkcjiAustria, Francja, Niemcy
Czas trwania130 min
Gatunekdramat, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Teresa, pięćdziesięcioletnia Austriaczka, na naszych oczach staje się prawdziwą kolonizatorką na miarę XXI wieku. Na początku trudno jednoznacznie zdiagnozować jej intencje. Wakacje w Kenii wśród grupy dobrze obytych w seksbiznesie dam zdają się mówić same za siebie. A jednak Teresa nie wyrusza na łowy. Z nutą fascynacji pomieszanej z niechęcią, spogląda na bezceremonialne igraszki swoich przyjaciółek. Opędza się od nachalnych miejscowych, próbujących na każdym kroku zaoferować różne towary i usługi. I wtedy zjawia się, niczym książę na białym koniu, pierwszy kochanek Teresy. Nie, nie chce nic sprzedać. Będzie tylko obok niej, by nikt nie naruszał jej spokoju.
Kilka banalnych słów, kilka randek i bohaterka ląduje w łóżku z przystojnym Kenijczykiem. Oczywiście bardzo szybko zaczyna płacić za jego towarzystwo, ale wszystko odbywa się pod płaszczykiem drobnych przysług. Gorzej, kiedy pieniądze z portfela zaczynają wychodzić całymi garściami. Pusty portfel – puste łóżko, podstawowa zasada seksturystyki w Kenii. Odtąd głęboko skrywana nadzieja Teresy na krztynę prawdziwego uczucia zaczyna blaknąć.
Coraz lepiej poznaje zasady gry i zaczyna je wykorzystywać. Problem w tym, że ciągle żąda niemożliwego – poza cudownym ciałem jej „czekoladowi chłopcy” nie mają nic więcej do zaoferowania, choć jak zdarta płyta powtarzają w kółko: „I love you!”. Zamiast intymności jest pornografia, czego Seidl, znany z mocnych obrazów jak w „Import/eksport”, nie waha się przedstawiać (może nieco zbyt) wprost.
Przełomem mogłoby być ostatnie spotkanie. Teresa trafia na delikatnego chłopaka, który, tak jak ona jeszcze przed kilkoma dniami, nie jest obyty w interesie. Czy między nimi może dojść do nici porozumienia? W rajskiej Kenii Seidla jest to niemożliwe. Z takim samym krytycyzmem obnaża hipokryzję białych i czarnych, których wspólna koegzystencja opiera się tylko i wyłącznie na wyzysku. Teresa wpadła już w kreację „white lady” i jak można przypuszczać, jej ostatni towarzysz szybko przyswoi sobie swoją rolę. Gdyby spotkali się trochę wcześniej, kto wie, być może całość nie utopiłaby się w morzu wstydu i upokorzenia?
koniec
13 września 2012

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Co cechuje dżentelmena?
Konrad Wągrowski

24 II 2020

Guy Ritchie powraca do korzeni i kręci gangsterską komedię w stylu swych dawnych filmów. Wielbiciele „Przekrętu” i „Porachunków” nie powinni być zawiedzeni.

więcej »

East Side Story: Fatalne zauroczenie po rosyjsku
Sebastian Chosiński

23 II 2020

Reżyserski debiut aktora Grigorija Dobrygina to współczesny psychologiczny melodramat, który opowiada o tym, jak fascynacja wielkim światem i niespełnione marzenia niszczą życie młodego małżeństwa mieszkającego na rosyjskiej prowincji. W „Sheena667” krok po kroku obserwujemy destrukcję zdrowego układu damsko-męskiego, która prowadzi… – właśnie, dokąd?

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Ludzie na kutrze, a kuter w wodzie
Sebastian Chosiński

19 II 2020

W tym samym 1972 roku w Związku Radzieckim przeniesiono na ekran dwa dzieła prozatorskie Borisa Wasiljewa – debiutancką nowelę „Kuter Iwana” oraz późniejszą o dwanaście lat powieść „Tak tu cicho o zmierzchu”. Drugi film zyskał wielką sławę na całym świecie, pierwszy natomiast – na długi czas powędrował na półkę. Był po prostu zbyt pesymistyczny i obyczajowo odważny.

więcej »

Polecamy

Alejandro González Iñárritu. Babel.

Do sedna:

Alejandro González Iñárritu. Babel.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. 21 gramów.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky „mother!”
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Noe: Wybrany przez Boga
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Czarny łabędź.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Zapaśnik.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Źródło
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Requiem dla snu
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Pi
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

12. T-Mobile Nowe Horyzonty: Dzień dziewiąty
— Patrycja Rojek, Kamil Witek, Zuzanna Witulska

Tegoż twórcy

Uśmiech, proszę!
— Piotr Dobry

Co nam w kinie gra: W piwnicy
— Marta Bałaga

Wenecja 2014: Underground
— Marta Bałaga

12. T-Mobile Nowe Horyzonty: Dzień siódmy
— Patrycja Rojek, Kamil Witek, Zuzanna Witulska

Tegoż autora

Veni, vidi i nici
— Zuzanna Witulska

Abramović zaczarowana
— Zuzanna Witulska

Kiedy matce odbiorą głos…
— Zuzanna Witulska

Romantycznie brutalny, czyli „Drive”
— Piotr Dobry, Łukasz Gręda, Karol Kućmierz, Klara Łabacz, Konrad Wągrowski, Zuzanna Witulska

Wszystkim marzy się koniec świata, czyli „Melancholia”
— Łukasz Gręda, Karol Kućmierz, Klara Łabacz, Patrycja Rojek, Konrad Wągrowski, Zuzanna Witulska

Styl i wykonanie, czyli „Czarny łabędź”
— Piotr Dobry, Jakub Gałka, Karol Kućmierz, Klara Łabacz, Joanna Pienio, Konrad Wągrowski, Zuzanna Witulska

Projektowanie zmarłej żony, czyli „Skóra, w której żyję”
— Ewa Drab, Karol Kućmierz, Konrad Wągrowski, Kamil Witek, Zuzanna Witulska

Trójgłos o „Ki”
— Ewa Drab, Zuzanna Witulska, Artur Zaborski

Przestrzeń zamknięta
— Zuzanna Witulska

Udana bajka, nieudane requiem
— Zuzanna Witulska

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.