Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 maja 2022
w Esensji w Esensjopedii

M. Night Shyamalan
‹Osada›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOsada
Tytuł oryginalnyThe Village
Dystrybutor Forum Film
Data premiery13 sierpnia 2004
ReżyseriaM. Night Shyamalan
ZdjęciaRoger Deakins
Scenariusz
ObsadaMichael Pitt, Adrien Brody, Brendan Gleeson, William Hurt, Judy Greer, Joaquin Phoenix, Sigourney Weaver, Bryce Dallas Howard
MuzykaJames Newton Howard
Rok produkcji2004
Kraj produkcjiUSA
WWW
Gatunekfantasy, groza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Trzy Zwroty Shyamalana
[M. Night Shyamalan „Osada” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Nie słuchajcie krytyków, którzy nie są w stanie zaakceptować filmu odbiegającego od przyjętych standardów i narzekają na najnowszy film twórcy „Znaków”. Jeśli chcecie znaleźć coś twórczego, coś oryginalnego, coś z pozoru znanego, ale podanego w przemyślany sposób, zaskakującego i inspirującego – obejrzyjcie „Osadę” M. Night Shyamalana.

Konrad Wągrowski

Trzy Zwroty Shyamalana
[M. Night Shyamalan „Osada” - recenzja]

Nie słuchajcie krytyków, którzy nie są w stanie zaakceptować filmu odbiegającego od przyjętych standardów i narzekają na najnowszy film twórcy „Znaków”. Jeśli chcecie znaleźć coś twórczego, coś oryginalnego, coś z pozoru znanego, ale podanego w przemyślany sposób, zaskakującego i inspirującego – obejrzyjcie „Osadę” M. Night Shyamalana.

M. Night Shyamalan
‹Osada›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOsada
Tytuł oryginalnyThe Village
Dystrybutor Forum Film
Data premiery13 sierpnia 2004
ReżyseriaM. Night Shyamalan
ZdjęciaRoger Deakins
Scenariusz
ObsadaMichael Pitt, Adrien Brody, Brendan Gleeson, William Hurt, Judy Greer, Joaquin Phoenix, Sigourney Weaver, Bryce Dallas Howard
MuzykaJames Newton Howard
Rok produkcji2004
Kraj produkcjiUSA
WWW
Gatunekfantasy, groza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Trudno jest pisać tę recenzję, zdając sobie sprawę, że z fabuły „Osady” M. Night Shyamalana nie można zdradzić prawie nic, aby nie zepsuć wrażenia z seansu (recenzenta „Gazety Wyborczej” należałoby zesłać na 10 lat oglądania niemieckich komedii za to co napisał w „Co jest grane”). Ale napisać muszę, bo - czego nie mogę zrozumieć – „Osada” w większości mediów zyskuje recenzje co najwyżej przeciętne. A tym czasem film ten daje nam to, co najlepsze w twórczości Shyamalana. Jeśli widzieliście w „Szóstym zmyśle”, „Niezniszczalnym”, czy „Znakach” coś więcej niż tylko thrillery z zaskakującym zwrotem akcji, „Osada” nie może was rozczarować.
Z każdym filmem staję się coraz większym fanem twórczości młodego reżysera hinduskiego pochodzenia. Wprowadził do kina popularnego pomysł wraz z oryginalnym wykonaniem, jego filmy są inteligentne, nowatorskie, w interesujący sposób wykorzystują schematy kultury popularnej w połączeniu z całkiem poważnym przesłaniem, w dodatku nie pozostawiając nic do zarzucenia pod względem realizacji. Każdy film miał ukryte drugie dno pod typową popkulturową estetyką. „Szósty zmysł” to z pozoru typowy horror o duchach, ale w formie dramatu psychologicznego, będąc jednocześnie wypowiedzią na temat radzenia sobie ze śmiercią najbliższych. „Niezniszczalny” to oryginalne podejście do tematu komiksu o superbohaterach – przewrotne przetworzenie komiksowych schematów. „Znaki” jako podstawę biorą historię o inwazji kosmitów, a w rzeczywistością staja się filozoficznym traktatem o Bogu i sensu rzeczy dotykających człowieka. Można powiedzieć, że wszystkie filmy pana S. są według podobnego schematu, ponieważ jednak ten schemat zakłada całkowite zaskoczenie widza, nie można się tu obawiać nudy i powtórek. Hindus zna prawidła horroru, thrillera, wie jak straszyć, ale też doskonale wie jak widza wzruszyć. Shyamalan to nowe pokolenie twórców filmowych – wychowany na popkulturowych ikonach, komiksach, klasycznej fantastyce i horrorze, chętnie je wykorzystuje do poruszania poważnych, nierzadko eschatologicznych tematów. Jego filmy można więc odbierać jako udane produkcje rozrywkowe, ale przy odrobinie chęci, można też odnaleźć w nich dużo więcej. Nie inaczej jest w „Osadzie”.
O filmie można powiedzieć właściwie tylko tyle, ile zdradza dystrybutor w materiałach promocyjnych. Jest rok 1897, w małej osadzie w Pensylwanii, otoczonej lasami Covington, życie biegnie spokojnie. Nie jest to jednak całkiem zwyczajne miejsce. Wokół osady żyją tajemnicze mityczne stworzenia. Do tej pory panowała niepisana umowa – ludzie nie wchodzą do lasu, istoty nie zjawiają się w miasteczku. Pewnego dnia jednak młody Lucius (Joaquin Phoenix) przekroczy zakazana granicę. To spowoduje chęć zagadkowych mieszkańców do złożenia rewizyty. I wszystko wskazuje na to, że nie przyjdą do Covington z przyjaznymi zamiarami. Tymczasem pewne z pozoru niewinne wydarzenie w wiosce przerodzi się w dramat. Do „miast” – obecnej poza lasem cywilizacji – wyrusza Ivy, niewidoma dziewczyna, na wzór wielu baśniowych postaci, które muszą pokonać swe słabości, aby nieść pomoc ukochanym. Ale „Osada” baśnią jest tylko w niewielkiej części…
I wiele więcej naprawdę nie mogę powiedzieć. Każdy, kto zna kino twórcy „Szóstego zmysłu”, wie, że właściwy dla tego reżysera jest Wielki Zwrot Shyamalana, całkowicie pod koniec filmu zmieniający jego wymowę. Tak też będzie w „Osadzie”, choć właściwie w tym filmie zwrotów akcji będzie aż 3. Podobnie jak w „Szóstym zmyśle” i „Niezniszczalnym” Shyamalan pozostawia sprytnie tropy, które stają się jasne dopiero po zakończeniu. Film, podobnie jak „Szósty zmysł” i „Znaki” utrzymany jest w estetyce horroru, tym razem przywodzące na myśl dziewiętnastowieczne historie spod znaku Edgara Allana Poe czy H.P. Lovecrafta. Shyamalan jest szalenie sprawnym rzemieślnikiem i potrafi wytworzyć silny niepokój, zaintrygować, ale też nieźle przestraszyć (filmowanie z otwartych okien i drzwi, sylwetki przemykające się w mroku). Jednakże czyni to z nieco mniejszym przekonaniem i siłą niż choćby w „Znakach”, ale w jest to całkowicie celowe – dlaczego, wyjaśnione zostanie oczywiście na końcu. Od strony realizacyjnej film jest bardzo sprawnie wyreżyserowany, dużą rolę odgrywają też interesujące zdjęcia i piękna muzyka. Z aktorów mniej do pokazania ma tym razem dobry Joaquin Phoenix i słabiej wykorzystana sama Sigourney Weaver, natomiast na pierwszy plan wysuwa się świetny William Hurt, znakomity Adrien Brody i rewelacyjna i śliczna Bryce Howard.
Co więc decyduje o wielkości „Osady”? To film o przemyślanym scenariuszu, nastrojowy i bardzo inteligentny. Dobra realizacja połączona jest z dużą dbałością o szczegóły, nurtujące na długo po zakończeniu filmu. Pokazuje jak można na nowo odczytywać stare pomysły. Zaskakuje, czasem przestrasza, nierzadko wzrusza. Ale daje też do myślenia, jakby mimochodem poruszając szereg istotnych tematów. Shyamalanowskim drugim dnem (to chyba mogę nieco enigmatycznie zasugerować) będzie tu nierzadko spotykany temat ucieczki od społeczeństwa, będącego źródłem zła, z wiarą iż spokojne wiejskie życie może przywrócić równowagę. „Osada” staje się jednocześnie horrorem, baśnią, thrillerem, antyutopią i moralitetem, ale wszystko to tworzy całkiem spójną całość i jeden z najciekawszych obrazów jakie miałem okazję oglądać w ostatnich latach.
Naprawdę trudno było napisać tę recenzję, nie mówiąc wprost co mnie w filmie urzekło. Uwierzcie więc na słowo, że warto „Osadzie” przyjrzeć się uważnie.
koniec
16 sierpnia 2004

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: Przeżyć w Piekle
Sebastian Chosiński

22 V 2022

Dwa lata po premierze pełnometrażowy debiut dokumentalny kijowskiej reżyserki Iryny Cyłyk – nagrodzony na festiwalu Sundance „Ziemia jest niebieska jak pomarańcza” – nabrał bolesnej aktualności. Jego tematem jest bowiem los rodzin mieszkających na obszarze ogarniętego konfliktem zbrojnym od 2014 roku Donbasu.

więcej »

I nie wierz nikomu, bo nie trafisz do domu
Sebastian Chosiński

21 V 2022

Najpierw było japońskie anime „Jin-Rô” Hiroyukiego Okiury. Niemal dwadzieścia lat później za aktorski remake jego dzieła zabrali się Koreańczycy. Zmienili miejsce akcji, dorzucili co nieco od siebie fabularnie – i w świat poszła „Wilcza Brygada” Jee-woon Kima. W efekcie powstał całkiem przyzwoity film akcji (z elementami science fiction), ale do poziomu obraz z Kraju Kwitnącej Wiśni jednak nie dorósł.

więcej »

Tajniak też człowiek (choć specyficzny)
Sebastian Chosiński

20 V 2022

„Gun City” (a w oryginale: „Cień prawa”) Daniego de la Torre – hiszpański dramat kryminalny z mocno wyeksponowanymi wątkami politycznymi – przenosi nas w czasy, kiedy w Barcelonie dopiero wznoszona jest Sagrada Familia. Miastu grozi rebelia anarchistów, a konserwatyści tylko marzą o tym, aby wybić z głów robotnikom i kobietom mrzonki o prawach człowieka…

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Mroczny azyl
— Marcin Łuczyński

Tegoż twórcy

Dobry, zły i łamliwy
— Konrad Wągrowski

Rozszczepieni
— Jarosław Robak

Esensja ogląda: Listopad 2016 (1)
— Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Esensja ogląda: Grudzień 2013 (5)
— Sebastian Chosiński, Karolina Ćwiek-Rogalska, Jarosław Loretz

Esensja ogląda: Czerwiec 2013 (3)
— Jarosław Loretz, Małgorzata Steciak, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Logika jest dla słabych
— Agnieszka Szady

SPF – Subiektywny Przegląd Filmów (3)
— Jakub Gałka

Zostaliście ostrzeżeni!
— Ewa Drab

Boskie objawienie przez najeźdźców z kosmosu
— Konrad Wągrowski

Niektóre można nagiąć, inne można złamać
— Michał Chaciński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.