Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 10 grudnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

David O. Russell
‹Poradnik pozytywnego myślenia›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPoradnik pozytywnego myślenia
Tytuł oryginalnySilver Linings Playbook
Dystrybutor Forum Film
Data premiery8 lutego 2013
ReżyseriaDavid O. Russell
ZdjęciaMasanobu Takayanagi
Scenariusz
ObsadaJennifer Lawrence, Robert De Niro, Bradley Cooper, Julia Stiles, Chris Tucker, Shea Whigham, Jacki Weaver, Dash Mihok, John Ortiz
MuzykaDanny Elfman
Rok produkcji2012
Kraj produkcjiUSA
Gatunekdramat, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Ach, jaka piękna choroba
[David O. Russell „Poradnik pozytywnego myślenia” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Zdarza się od czasu do czasu, że do wyścigu po Oscara staje film obyczajowy, pozbawiony epickiego rozmachu i bohaterów poubieranych w historyczne kostiumy. Jednak, jak wiadomo, musi tkwić w tym jakiś haczyk. W przypadku „Poradnika pozytywnego myślenia” haczykiem jest to, że główni bohaterowie filmu zmagają się z problemami natury psychicznej.

Karolina Ćwiek-Rogalska

Ach, jaka piękna choroba
[David O. Russell „Poradnik pozytywnego myślenia” - recenzja]

Zdarza się od czasu do czasu, że do wyścigu po Oscara staje film obyczajowy, pozbawiony epickiego rozmachu i bohaterów poubieranych w historyczne kostiumy. Jednak, jak wiadomo, musi tkwić w tym jakiś haczyk. W przypadku „Poradnika pozytywnego myślenia” haczykiem jest to, że główni bohaterowie filmu zmagają się z problemami natury psychicznej.

David O. Russell
‹Poradnik pozytywnego myślenia›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPoradnik pozytywnego myślenia
Tytuł oryginalnySilver Linings Playbook
Dystrybutor Forum Film
Data premiery8 lutego 2013
ReżyseriaDavid O. Russell
ZdjęciaMasanobu Takayanagi
Scenariusz
ObsadaJennifer Lawrence, Robert De Niro, Bradley Cooper, Julia Stiles, Chris Tucker, Shea Whigham, Jacki Weaver, Dash Mihok, John Ortiz
MuzykaDanny Elfman
Rok produkcji2012
Kraj produkcjiUSA
Gatunekdramat, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Nominowany do Oscara w siedmiu głównych i jednej technicznej kategorii „Poradnik pozytywnego myślenia” jest w gruncie rzeczy opowieścią opartą na klasycznym schemacie fabularnym. Życie Pata (Bradley Cooper) rozsypało się po tym, jak odkrył, że żona zdradza go z kolegą z pracy. Pikanterii i dramatyzmu opowieści ma dodawać fakt, że Pat jest chory. Późno zdiagnozowano u niego zaburzenia maniakalno-depresyjne. Po ośmiu miesiącach w szpitalu psychiatrycznym bohater zostaje wypisany na życzenie matki i wraca do domu, dzielić życie z rodzicami. Prócz matki jest bowiem i ojciec (Robert De Niro) – przesądny hazardzista o impulsywnym charakterze. Pat próbuje jakoś wrócić do równowagi, jednocześnie nie bierze jednak leków i nie stosuje się do kilku sądowych zakazów zbliżania się. Przemierza przedmieścia w poszukiwaniu śladów dawnego życia i mimo woli straszy sąsiadów. Na kolacji u znajomych poznaje młodą wdowę Tiffany (Jennifer Lawrence), borykającą się z depresją po śmierci męża.
W gruncie rzeczy „Poradnik…” to ten rodzaj filmu, który przyjemnie ogląda się w niedzielne popołudnie. Kibicuje się bohaterom, ale i bez trudu przewiduje, co za chwilę nastąpi. Jeśli jednak nawet fabule można zarzucić zbytnią czytelność, to jest to fabuła dobrze zagrana (obsada filmu zebrała w końcu nominacje we wszystkich czterech aktorskich kategoriach, co zdarza się rzadko i nie miało miejsca od kompletu nominacji dla „Czerwonych” w 1981 roku). Przewidywalność tę trudno byłoby też uznać za wadę, gdyby nie fakt, że film startuje w wyścigu o statuetkę za najlepszy film roku i najlepszy scenariusz adaptowany. Scenariusz bowiem zakłada dość klasyczny schemat „bohater ma problem - problem się piętrzy - bohater usiłuje sam rozwiązać problem - usiłuje go rozwiązać z kimś innym - rozwiązuje problem”. Taki schemat nie jest wielką wadą, a raczej nie byłby, gdyby nie to, że film aspirujący do Oscara, opowiadający o poważnym problemie, w dużej mierze ten problem banalizuje. Pat, który po pobycie w szpitalu umie nazwać chorobę, z którą się zmaga, początkowo nie może się pogodzić z koniecznością brania leków. Kiedy jednak w końcu zostaje skłoniony do ich przyjmowania i postępuje zgodnie z wypracowaną filozofią pozytywnego myślenia właściwie przestaje mieć kłopoty z chorobą, a jego potknięcia związane są raczej ze środowiskiem, w jakim żyje (pojawiająca się co rusz postać policjanta) niż z jego przypadłością. Jedną z zabawniejszych scen w filmie ma miejsce podczas kolacji, na której Pat poznaje Tiffany. W czasie jej trwania bohaterowie odbywają rozmowę o lekach psychotropowych, przerzucając się nazwami i skutkami ubocznymi, które tabletki powodują. I to by było na tyle, jeśli chodzi o kwestię następstw długotrwałej lekoterapii. Pat łyka swoje tabletki, ale na ekranie nie widzimy żadnych skutków ubocznych, jakie to powoduje. Wiemy, że ich nie brał, bo czuł się po nich źle, ale tego nie widzimy, jakby to nie przystawało do pozytywnego obrazu, który budują przed nami twórcy filmu. Szkoda, bo oprócz tego, że bohater świetnie wygląda po tych kilku miesiącach w szpitalu, można by dodać coś o fizycznych problemach, jakie powoduje choroba psychiczna.
Sama postać Pata napisana jest bardzo ciekawie. Bradley Cooper gra ją przy użyciu dość oszczędnych środków, co w przypadku osoby z zaburzeniem tego typu nie odpowiada może specjalnie prawdzie, niemniej dobrze wypada na ekranie. Cooper wydaje się grać raczej kogoś chorego na łagodną odmianę autyzmu. To wrażenie pogłębiają liczne zbliżenia jego twarzy i próba oddania tego, jak postrzega świat (wyrywkowe zbliżenia na nie najbardziej istotne detale – urywki zdań w czytanym liście, kolor paznokci rozmówczyni itd.). Pat po powrocie do domu zaczyna dostrzegać nie tylko swoje błędy, ale i drobne odchylenia od normy swoich rodziców. Nie tylko on jest szalony, ale i całe otoczenie, my wszyscy, mamy jakieś swoje „psychiczne grzeszki”. W trakcie oglądania filmu można sobie zadać pytanie, kto właściwie jest tutaj szalony i za tą niejednoznaczność twórcom z pewnością należą się brawa.
Drugą postacią wybijającą się na pierwszy plan jest Tiffany, którą Lawrence portretuje jako zwyczajną, walącą prawdę prosto z mostu (na czym najczęściej polega jej „szaleństwo” i dziwactwo społeczne) dziewczynę. Ta bohaterka – choć być może przykładam zbyt dużą wagę do jej imienia – przypomina trochę Holly Golightly ze „Śniadania u Tiffany’ego”. Jest tak samo zagubiona w społeczeństwie, a jednocześnie mimo całego jej niewłaściwego czy dziwnego zachowania nie można nie żywić do niej sympatii. Jej skłonności autodestrukcyjne hamuje właśnie Pat, dając się wciągnąć w jej życie i postępując nie do końca zgodnie z wyobrażeniem Tiffany. W tle mamy rodziców Pata – budzącą sympatię od pierwszego wejrzenia matkę (Jacki Weaver) i lubującego się w zakładach ojca, ofiarę recesji (Robert De Niro). Cieszy fakt, że De Niro postanowił zagrać dysfunkcyjnego na swój sposób ojca w filmie, który tym razem daje się oglądać. Chociaż łatwo było mu popaść w karykaturę, uniknął tego.
Warto wspomnieć o tle, na jakim rozgrywa się historia. Film jest bowiem niejako przy okazji portretem filadelfijskiego przedmieścia. Zapewne gdyby bohaterowie zmagali się z chorobą, dajmy na to, w samym centrum nowojorskiej metropolii, w tłumie innych dziwaków nikt nie zwrócił by na nich uwagi. Być zwyczajnym obywatelem w małomiasteczkowej atmosferze suburbii nie jest jednak prosto i Pat dobrze o tym wie. Także jego rodzice zdają sobie z tego sprawę. Kiedy bohater ma napad agresji, wystarczy chwila krzyków, a już do ich drzwi puka policjant, powiadomiony telefonicznie przez rodziny z sąsiedztwa o poczynaniach Pata. Syn sąsiadów usiłuje kręcić filmik-referat o chorobach psychicznych, nękając jedyny „egzemplarz” chorego z papierami, jaki ma w pobliżu i nachodząc rodzinę Solitanów. Twórcy nienachalnie dekonstruują mit rajskości małych domków z równo przystrzyżonymi trawnikami. Nikt nie feruje łatwych wyroków – mamy więc oznaki kryzysu (bezrobotny ojciec), mamy siłę sportu jednoczącego mieszkańców, ale tylko do pewnego stopnia, bo odmienność rasowa bywa silniejsza niż miłość do tej samej drużyny. To zresztą, że reżyser pokazuje, że tak samo jak wariat na przedmieściach budzi niezdrową fascynację albo strach, tak ktoś o innym kolorze skóry może budzić podobne uczucia i przy tym rasowym nieporozumieniu nawet szaleństwo – widoczne i udokumentowane czy nie – blednie, bo Ameryka ma swój zestaw lęków i tego się trzyma. Wśród zaatakowanych na meczu ciemnoskórych jest także psychoterapeuta Pata, w końcu rasowego szaleństwa nie da się wyleczyć żadnymi pigułkami.
koniec
19 lutego 2013

Komentarze

22 II 2013   10:36:25

Gratuluję autorce, znowu dobra, wyczerpująca recenzja z kilkoma celnymi uwagami (szczególnie puenta).

24 II 2013   21:58:08

zgadzam się. Recenzje Pani Karoliny to pierwsza liga na "polskim rynku filmoznawczym".

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mandalorian. Odcinek 5: Powrót do przeszłości
Kamil Witek

9 XII 2019

O tym, że w Galaktyce po „Powrocie Jedi” nastały nowe czasy, przekonujemy się z każdym kolejnym odcinkiem „The Mandalorian”. Jednak nawet jeśli po Imperium nie ma śladu, a droidy mogą nie tylko przebywać w kantynie a i operować za barem, w tej dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości są rzeczy constans: Tatooine dalej pozostaje idealną oazą dla uciekinierów.

więcej »

East Side Story: Rosyjscy „chłopcy z ferajny”
Sebastian Chosiński

8 XII 2019

W ubiegłym tygodniu „Byk” – debiutancki film Borisa Akopowa – do licznych nagród zdobytych już wcześniej dołożył dwa kolejne laury. Tym razem wywalczone na warszawskim Festiwalu Filmów Rosyjskich „Sputnik nad Polską” – nagrodę jury oraz nagrodę publiczności. Czy zasłużenie? Ci, którzy cenią kino gangsterskie w stylu „Psów” Władysława Pasikowskiego, nie będą mieli najmniejszych wątpliwości, że tak.

więcej »

Krótko o filmach: Rodowe dziedzictwo
Jarosław Loretz

7 XII 2019

Wiele filmów może zabić zła klasyfikacja. Jednym z nich jest promowane jako horror „Uciszyć zło”.

więcej »

Polecamy

Darren Aronofsky. Noe: Wybrany przez Boga

Do sedna:

Darren Aronofsky. Noe: Wybrany przez Boga
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Czarny łabędź.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Zapaśnik.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Źródło
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Requiem dla snu
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Pi
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja ogląda: Luty 2013 (Kino)
— Miłosz Cybowski, Gabriel Krawczyk, Alicja Kuciel, Konrad Wągrowski

Tegoż twórcy

Esensja ogląda: Styczeń 2016 (2)
— Piotr Dobry, Grzegorz Fortuna, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Esensja ogląda: Kwiecień 2014 (2)
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Jarosław Loretz, Agnieszka Szady

Esensja ogląda: Marzec 2014 (1)
— Miłosz Cybowski, Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Luty 2014
— Sebastian Chosiński, Karolina Ćwiek-Rogalska, Piotr Dobry, Grzegorz Fortuna, Jarosław Loretz

Wszyscy jesteśmy oszustami
— Ewa Drab

Micky Ward i kobiety
— Karol Kućmierz

Tegoż autora

Teatr mój widzę ogromny
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Kujawski swing
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Wszystko będzie dobrze?
— Karolina Ćwiek-Rogalska

O Dannym Collinsie to piosenka
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Mafia w rytmie disco
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Czy chrzcić Marsjan?
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Dokąd oczy poniosą, a scenariusz pozwoli
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Tabula rasa
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Porażki i sukcesy 2014
— Karolina Ćwiek-Rogalska, Piotr Dobry, Jarosław Robak, Grzegorz Fortuna, Jacek Walewski, Konrad Wągrowski, Krystian Fred, Kamil Witek, Miłosz Cybowski, Adam Kordaś

Truskawki zamiast armat!
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.