Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 6 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Nicolas Winding Refn
‹Tylko Bóg wybacza›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTylko Bóg wybacza
Tytuł oryginalnyOnly God Forgives
Dystrybutor Gutek Film
Data premiery14 czerwca 2013
ReżyseriaNicolas Winding Refn
ZdjęciaLarry Smith
Scenariusz
ObsadaRyan Gosling, Kristin Scott Thomas, Yayaying Rhatha Phongam, Tom Burke, Vithaya Pansringarm, Byron Gibson, Gordon Brown, Sahajak Boonthanakit, Joe Cummings
MuzykaCliff Martinez
Rok produkcji2013
Kraj produkcjiDania, Francja
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Kompleks Edypa
[Nicolas Winding Refn „Tylko Bóg wybacza” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Nicolas Winding Refn zdobył popularność słynnym „Drive” z Ryanem Goslingiem, ale jego znakiem rozpoznawczym jest mniej czytelne kino – surowe w charakterze, brutalne i nieoczywiste. Właśnie do tej estetyki wrócił przy okazji „Tylko Bóg wybacza”, filmu, który podzielił widzów i krytyków.

Ewa Drab

Kompleks Edypa
[Nicolas Winding Refn „Tylko Bóg wybacza” - recenzja]

Nicolas Winding Refn zdobył popularność słynnym „Drive” z Ryanem Goslingiem, ale jego znakiem rozpoznawczym jest mniej czytelne kino – surowe w charakterze, brutalne i nieoczywiste. Właśnie do tej estetyki wrócił przy okazji „Tylko Bóg wybacza”, filmu, który podzielił widzów i krytyków.

Nicolas Winding Refn
‹Tylko Bóg wybacza›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTylko Bóg wybacza
Tytuł oryginalnyOnly God Forgives
Dystrybutor Gutek Film
Data premiery14 czerwca 2013
ReżyseriaNicolas Winding Refn
ZdjęciaLarry Smith
Scenariusz
ObsadaRyan Gosling, Kristin Scott Thomas, Yayaying Rhatha Phongam, Tom Burke, Vithaya Pansringarm, Byron Gibson, Gordon Brown, Sahajak Boonthanakit, Joe Cummings
MuzykaCliff Martinez
Rok produkcji2013
Kraj produkcjiDania, Francja
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Na pierwszy rzut oka można by stwierdzić, że ostatni film Refna to przerost formy nad treścią. Dzieje się tak, ponieważ nawet sceny okrucieństwa zostały nakręcone z wyczuciem obrazu, w pełnym podporządkowaniu stylowi ponurego kina zemsty. Refn popełnia jednak jeden błąd. Tak bardzo wczuwa się w poetykę wizualną filmu i kreowanie posępnej atmosfery, że momentami cierpi na tym narracja – spowolnienie rytmu historii po to, aby wydobyć maksimum plastyczności z każdego kadru, odciąga uwagę od głównych wątków. Skomplikowane próby wejrzenia w ludzkie sprzeczności jak najbardziej są jednak u Refna obecne, a sam film nie jest pusty. Trzeba po prostu trochę wytrwałości, żeby spod baletu okrucieństwa i hipnotyzującej gry światłem wydobyć wszystkie obecne w „Tylko Bóg wybacza” znaczenia.
Oprócz niezwykłej precyzji w operowaniu obrazami to właśnie interpretacje i znaczenia odgrywają w filmie najważniejszą rolę, ponieważ fabuła okazuje się pretekstowa. Dwóch braci, Julian i Billy, zajmują się nielegalnymi interesami w Tajlandii. Gdy Billy zostaje zamordowany w ramach zemsty za to, co zrobił nieletniej prostytutce, do Bangkoku przyjeżdża matka braci i żąda od drugiego syna krwawej wendetty. Szybko jednak motyw zemsty zapętla się i rozmywa w historii, w której układy między bohaterami nabierają znaczenia symbolicznego i sięgają znacznie dalej niż staromodny odwet. W centrum całości znajduje się relacja Juliana z matką oraz wymierzający sprawiedliwość tajski policjant, działający niczym prawa ręka srogich bogów. Refn zagłębia się w zakamarki ludzkich pragnień i wykorzystuje do zbudowania metafory przemoc. Ale chociaż okrucieństwo często pojawia się u niego na ekranie, to zawsze czemuś służy. W jednej z możliwych interpretacji jest przede wszystkim formą okazania frustracji i bezsilności bohaterów. Przemoc to ekstremalny rodzaj podejmowania działania, więc dla Juliana, mężczyzny przytłoczonego ludźmi dominującymi w jego życiu, najpierw bratem, a potem matką, okazuje się drogą ujścia emocji. Wiąże się również z pewnego rodzaju poczuciem winy odzwierciedlonego przez Refna w niepokojących obrazach.
Niemoc bohatera zostaje skonfrontowana z siłą tajskiego policjanta pełniącego funkcję anioła zagłady – zawsze pewnego, bezkompromisowego, nieprzejednanego. To bohater stanowiący lustro dla innych, którzy przeglądają się w kamiennej twarzy policjanta i boją się, bo wiedzą, że zasłużyli na karę. Niemoc kontra zdecydowanie ścierają się u Refna w festiwalu przemocy. Reżyser sprytnie ją intensyfikuje, podszeptując sugestie wyobraźni widza. W tym, jak i w sposobie prowadzenia kina zemsty, „Tylko Bóg wybacza” przypomina azjatyckie odwety filmowe, również okrutne i pełne napięcia, ale spokojne i powolne. Dopełnieniem dla historii, którą snuje Refn, jest ścieżka dźwiękowa pełniąca ważną rolę w budowaniu atmosfery, tak samo jak miało to miejsce w „Drive”. Tym razem specyficznego charakteru filmowi przydają tajskie piosenki miłosne i elektroniczna muzyka Cliffa Martineza.
koniec
17 lipca 2013

Komentarze

10 VIII 2013   15:29:58

nic ująć,nic dodać...no może poza tym że to "Drive"trochę
zaburzył charakter pisma Refn'a.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: Niewiara, Beznadzieja i Nienawiść
Sebastian Chosiński

5 VII 2020

„Kochaj ich wszystkich” można odbierać jako portret współczesnej kobiety. Walczącej i zdeterminowanej. Wyzwolonej i dominującej nad mężczyznami. Gdyby nie fakt, że film ten jest dziełem reżyserki Marii Agranowicz, mogłyby go spotkać wręcz oskarżenia o męski szowinizm i chęć zdyskredytowania Wiary, Nadziei i Miłości (wyjaśnienie w tekście!).

więcej »

Do sedna: Kevin Smith. Szczury z supermarketu.
Marcin Knyszyński

4 VII 2020

Jest rok 1995. Masz dwadzieścia lat, mieszkasz w New Jersey, nie masz stałej pracy i nawet się o nią nie starasz. Jesteś dużym dzieciakiem bez pomysłu na życie i właśnie rzuciła cię dziewczyna. Co robisz? Idziesz włóczyć się po galerii handlowej. Oto realia, z którymi być może trudno się nam utożsamić – w końcu dwadzieścia pięć lat temu takich przybytków w Polsce jeszcze nie było. Ale wszystkie problemy wczesnej dorosłości jak najbardziej. Zapraszam na drugi film Kevina Smitha.

więcej »

Skruszony
Konrad Wągrowski

3 VII 2020

Marco Bellocchio, twórca głośnego „Witaj, nocy”, opowiadającego o porwaniu i zabójstwie premiera Aldo Moro, znów powraca do historii swego kraju, tym razem w rozciągniętej na trzydzieści lat opowieści o mafii i polityce. Film, recenzowany przez nas przy okazji festiwalu Cinergia, dziś wchodzi na ekrany kin.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Szczury z supermarketu.

Do sedna:

Kevin Smith. Szczury z supermarketu.
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Birdman.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Biutiful.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Babel.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. 21 gramów.
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Esensja ogląda: Styczeń 2017 (1)
— Sebastian Chosiński, Jarosław Loretz

I want to drive you through the night…
— Judyta Żelosko

Jazda
— Łukasz Gręda

Shut up and drive
— Karol Kućmierz

Filmy Nowych Horyzontów 2011 (1/3)
— Ewa Drab, Karol Kućmierz, Urszula Lipińska, Patrycja Rojek, Konrad Wągrowski, Kamil Witek, Zuzanna Witulska

Tegoż autora

Szybciej. Głośniej. Więcej zębów
— Ewa Drab

Samochody (nie) latają
— Ewa Drab

Kreacja automatyczna
— Ewa Drab

PR rządzi światem
— Ewa Drab

(I)grać i (wy)grać z czasem
— Ewa Drab

Llewyn Davis jest palantem
— Piotr Dobry, Ewa Drab, Grzegorz Fortuna

Wszyscy jesteśmy oszustami
— Ewa Drab

Rzut kośćmi i sekrety Freuda
— Ewa Drab

Kto się boi Vina Diesla?
— Ewa Drab

Duch z piwnicy
— Ewa Drab

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.