Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Paul Thomas Anderson
‹Mistrz›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMistrz
Tytuł oryginalnyThe Master
Dystrybutor Gutek Film
Data premiery16 listopada 2012
ReżyseriaPaul Thomas Anderson
ZdjęciaMihai Malaimare Jr.
Scenariusz
ObsadaJoaquin Phoenix, Price Carson, Mike Howard, Sarah Shoshana David, Bruce Goodchild, Matt Hering, Dan Anderson, Andrew Koponen, Jeffrey W. Jenkins
MuzykaJonny Greenwood
Rok produkcji2012
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania137 min
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Transatlantyk 2013: Dzień 6
[Paul Thomas Anderson „Mistrz”, Ib Melchior „Zła Czerwona Planeta”, Ziad Doueiri „Zamach”, Marta Cunningham „Valentine Road”, Chad Hartigan „Oto Martin Bonner”, Michel Franco „Pragnienie miłości”, Jan Ole Gerster „Oh Boy” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
1 2 »
W dniu dzisiejszym nasi wysłannicy skupili się między innymi na starym klasyku s-f, spojrzeniu na konflikt izraelsko-palestyński i komediodramacie o 30-letnim darmozjadzie. Zapraszamy do relacji.

Sebastian Chosiński, Gabriel Krawczyk, Zuzanna Witulska

Transatlantyk 2013: Dzień 6
[Paul Thomas Anderson „Mistrz”, Ib Melchior „Zła Czerwona Planeta”, Ziad Doueiri „Zamach”, Marta Cunningham „Valentine Road”, Chad Hartigan „Oto Martin Bonner”, Michel Franco „Pragnienie miłości”, Jan Ole Gerster „Oh Boy” - recenzja]

W dniu dzisiejszym nasi wysłannicy skupili się między innymi na starym klasyku s-f, spojrzeniu na konflikt izraelsko-palestyński i komediodramacie o 30-letnim darmozjadzie. Zapraszamy do relacji.

Paul Thomas Anderson
‹Mistrz›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMistrz
Tytuł oryginalnyThe Master
Dystrybutor Gutek Film
Data premiery16 listopada 2012
ReżyseriaPaul Thomas Anderson
ZdjęciaMihai Malaimare Jr.
Scenariusz
ObsadaJoaquin Phoenix, Price Carson, Mike Howard, Sarah Shoshana David, Bruce Goodchild, Matt Hering, Dan Anderson, Andrew Koponen, Jeffrey W. Jenkins
MuzykaJonny Greenwood
Rok produkcji2012
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania137 min
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Mistrz (The Master, reż. Paul Thomas Anderson)
Festiwal Transatlantyk to nie tylko czas wyczekiwanych premier, ale także możliwość nadrobienia zaległości. W sekcji „Kino sacrum” widzowie mieli okazję obejrzeć ubiegłorocznego „Mistrza” Paula Thomasa Andersona. Fakt, że produkcji reżysera trzeba poświęcić ponad dwie godziny sprawiał, że koniec końców zawsze trafiałam na inny seans. Moje obawy były uzasadnione, a oglądanie filmu na festiwalu, gdzie przy każdej nudniejszej scenie zmęczona kilkoma dniami ciągłych projekcji gorączkowo walczyłam, by nie zapaść się w wygodnym fotelu i nie oddać przyjemnej drzemce sprawił, że „Mistrz” stał się dla mnie prawdziwą drogą przez mękę. Oczywiście samo nazwisko reżysera nie pozwoliło na to, by film był bardzo zły. Kolejne dwa nazwiska: Joaquin Phoenix i Philip Seymour Hoffman, odgrywający role głównych postaci, uczyniły film prawie dobrym. Ale jak mówi wytarty frazes, którego korzenie znajdują się już głęboko pod ziemią, prawie robi wielką różnicę. „Mistrz” to, zawierająca wiele aluzji do sekty scjentologów, opowieść o skomplikowanej relacji pomiędzy Lancasterem Doddem, charyzmatycznym filozofem skupiającym wokół siebie grupkę wyznawców, a Freeddiem Quellem, zagubionym po traumie II wojny światowej marynarzem, topiącym swoje smutki w alkoholu i kobietach. Tytułowy Mistrz za punkt honoru przyjmuje zrobienie z Freddiego, teraz niemal pierwotnego zwierzaka, pełnowartościowego człowieka. Obraz Andersona ma kilka interesujących punktów i daje wiele możliwości zaczepienia. Interesująca jest przede wszystkim postać Freddiego, prymitywnego ale przy tym szczerego w swoich naturalnych odruchach, którego Mistrz próbuje ubrać w obce pudełko i przystroić przysłowiową kokardką. Ale „Mistrz”, tak jak jego tytułowy bohater, gubi się w swoich sensach, obiera różne ścieżki w labiryncie. Walcząc z opadającymi powiekami czekam, czy chociaż jedna z nich wyprowadzi mnie na światło dzienne, ale wraz z końcem seansu z niedowierzaniem zdaję sobie sprawę, że znajduję się nadal w tym samym miejscu.
Zuzanna Witulska


Ib Melchior
‹Zła Czerwona Planeta›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZła Czerwona Planeta
Tytuł oryginalnyThe Angry Red Planet
ReżyseriaIb Melchior
ZdjęciaStanley Cortez
Scenariusz
ObsadaGerald Mohr, Naura Hayden, Les Tremayne, Jack Kruschen, Paul Hahn, J. Edward McKinley, Tom Daly, Don Lamond, Edward Innes
MuzykaPaul Dunlap
Rok produkcji1959
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania83 min
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Zła Czerwona Planeta (reż. Ib Melchior)
W 1959 roku Ib Melchior nakręcił „Złą Czerwoną Planetę”. Dwa lata wcześniej, Roland Barthes pisał w swoich „Mitologiach”: Tajemnica Latających Spodków miała całkiem ziemski rodowód: przypuszczano, że spodek przybywa ze Związku Radzieckiego, ze świata nieznanego, o zamiarach tak nieokreślonych, jakby chodziło o jakąś inną planetę. Ale już ta postać mitu zawierała w zarodku swój planetarny ciąg dalszy; spodek radziecki tak łatwo zamienił się w wynalazek Marsjan dlatego, że mitologia Zachodu przypisuje światu komunistycznemu odmienność innej planety: ZSRR jest światem, który leży gdzieś między Ziemią a Marsem. Oglądając „Złą Czerwoną Planetę” trudno nie powrócić do słów francuskiego teoretyka. Nie dziwi leninowska bródka jednego z astronautów, który oprowadza po Czerwonej Planecie resztę ekipy, jakby znajdował się u siebie w domu. Nie dziwi „zielona zaraza”, którą przywleka na Ziemię jeden z astronautów. Nie zaskakuje orędzie mieszkańców wrogiego świata: „obserwowaliśmy was przez całe lata, podglądaliśmy, nie wracajcie tutaj!”. Ale dzisiaj, „Złą Czerwoną Planetę”, chociaż z gatunku science-fiction, ogląda się jako opowieść o przeszłości. Astronauci wsiadają w swój statek kosmiczny, a widzowie – w wehikuł czasu. To przeszłości nie tylko powojennych społecznych fobii, ale także minionych czasów sztuki filmowej. Wszystko jest tu szyte grubymi nićmi, od aktorstwa, poprzez scenografię, zabiegi montażowe, na plastikowych kukłach myszo-nietoporzo-pająków skończywszy.
Zuzanna Witulska


Ziad Doueiri
‹Zamach›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZamach
Tytuł oryginalnyThe Attack
ReżyseriaZiad Doueiri
ZdjęciaTommaso Fiorilli
Scenariusz
ObsadaAli Suliman, Evgenia Dodena, Reymond Amsalem, Dvir Benedek, Uri Gavriel, Ruba Salameh, Karim Saleh, Ramzi Makdessi, Ezra Dagan
MuzykaÉric Neveux
Rok produkcji2012
Kraj produkcjiBelgia, Francja, Katar, Liban
Czas trwania102 min
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Zamach (The Attack, reż. Ziad Doueiri)
Kolejny film o niekończącym się sporze izraelsko-palestyńskim. O tyle jednak nietypowy, że choć nakręcony przez Araba, Libańczyka Ziada Doueiriego, to jednak od lat pracującego w Stanach Zjednoczonych. Jako operator kamery i asystent operatora współpracował między innymi z Quentinem Tarantino i Robertem Rodriguezem. "Zamach" to jego trzeci obraz pełnometrażowy i trzeci, który zrealizowany został w ojczyźnie reżysera. Poza kinematografią libańską do powstania filmu dorzucili się jeszcze Francuzi, Belgowie i Katarczycy. Głównym bohaterem jest mieszkający w Tel Avivie, posiadający paszport izraelski palestyński chirurg Amin Jaafari (w tej roli Ali Suliman, znany z głośnego "Drzewa cytrynowego"). Jest cenionym lekarzem; poznajemy go w chwili, gdy odbiera właśnie prestiżową nagrodę. Niestety, nie ma u jego boku pięknej żony Siham (Reymond Amsaleh), która dzień wcześniej musiała wyjechać do dziadka w Nazarecie. Mimo to Amin nie może narzekać na brak szczęścia rodzinnego, choć na pewno jego związek jeszcze bardziej scementowałoby pojawienie się dziecka. Następnego dnia w restauracji w centrum Tel Avivu dochodzi do zamachu terrorystycznego; wielu poszkodowanych trafia do szpitala, w którym pracuje doktor Jaafari, wśród ofiar śmiertelnych jest jedenaścioro dzieci. W Izraelu to już jednak nikogo nie dziwi, podobne zdarzenia są na porządku dziennym. Większym zaskoczeniem jest chyba dla Amina fakt, że Siham nie wróciła na noc do domu. W środku nocy chirurg zostaje wyrwany ze snu i wezwany do szpitala. Jednej ofiary nie udało się bowiem zidentyfikować, a szef ochrony szpitala ma pewne podejrzenia, które potwierdzić mógłby tylko Jaafari. Ku jego wielkiemu zdziwieniu, nieżywą kobietą okazuje się jego żona. Co gorsza, jak twierdzi policja i nieprzejednany kapitan Moshe, którego gra izraelski aktor Uri Gavriel ("Mroczny Rycerz powstaje", "Byzantium"), charakterystyczne obrażenia Siham wyraźnie wskazują, że to ona była samobójczynią, która wysadziła się w lokalu. W tym momencie życie chirurga wali się w gruzy. Nie tylko dlatego, że nagle staje się podejrzanym o sprzyjanie terrorystom islamskim, ale przede wszystkim musi odpowiedzieć sobie na pytania: Jak to było możliwe, że niczego nie dostrzegł? oraz: Kto doprowadził jego żonę do takiej sytuacji? Co spowodowało, że stała się morderczynią? Chcąc ukoić własne sumienie, rozpoczyna prywatne śledztwo. Dla Doueiriego staje się ono pretekstem, aby przedstawić współczesny Izrael - państwo rozdarte morderczym konfliktem, którego okopy i barykady dzielą nawet najbliższych członków rodziny. Chirurg jest ateistą, podchodzi więc do problemu racjonalnie - nie przekonują go racje żadnej ze stron (ani fundamentalistów, ani policji izraelskiej), chce tylko dowiedzieć się, jak to się mogło stać. Jaafari jest rozdarty między dwoma światami. Żyjąc wygodnie w Tel Avivie, za przyjaciół mając Żydów, odciął się w zasadzie od swoich arabskich korzeni. Nie pamięta już albo zwyczajnie nie chce pamiętać, jak ciężko żyje się jego rodakom w Strefie Gazy i na terenach - z punktu widzenia Palestyńczyków - okupowanych przez Izrael. Los żony boleśnie mu o tym wszystkim przypomina. Czy przyparty do muru podejmie decyzję, po której stronie się opowiedzieć? W każdym razie z biegiem czasu jego pole manewru wciąż się zawęża.
Sebastian Chosiński


Marta Cunningham
‹Valentine Road›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułValentine Road
ReżyseriaMarta Cunningham
Rok produkcji2013
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania89 min
Gatunekdokument
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Valentine Road (reż. Marta Cunningham)
Debiutancki dokument ciemnoskórej tancerki i aktorki Marthy Cunningham otrzymał nominację do nagrody jury na festiwalu Sundance oraz kilka nagród na przeglądach filmów gejowskich i lesbijskich. Obie te informacje jasno wskazują, z jakiego rodzaju dziełem mamy do czynienia. Gdy jednak poznajemy bliżej okoliczności, jakie poprzedziły zdarzenia opowiedziane w filmie, okazuje się, że nic nie jest tak proste, jak wydawało się w pierwszej chwili. Otwartym natomiast pozostaje pytanie, czy taki właśnie był zamysł autorki. Pełnometrażowy obraz opowiada o zabójstwie, do jakiego doszło dwunastego lutego 2008 roku w prowincjonalnym kalifornijskim miasteczku Oxnard, kiedy to w miejscowym liceum O. E. Green podczas lekcji jeden z uczniów, zaledwie czternastoletni Brandon McInerney, wyciągnął pistolet i oddał dwa strzały do siedzącego przed nim starszego zaledwie o kilka miesięcy Lawrence’a „Larry’ego” Kinga. To punkt wyjścia. W dalszej części dowiadujemy się, co doprowadziło do tego desperackiego kroku oraz jakie były jego konsekwencje. Przy okazji otrzymujemy niezłą lekcję poglądową nie tylko na temat tego, jak funkcjonuje amerykański system sprawiedliwości, ale również szkolny. Diabeł – w myśl powiedzenia – tkwi w szczegółach. I tu jest tak samo. Larry był, mimo młodego wieku, zdeklarowanym gejem (prawdopodobnie także transseksualistą), który w ostatnich tygodniach poprzedzających tragedię, za – co nie jest w całej tej sprawie bez znaczenia – przyzwoleniem szkoły, coraz bardziej otwarcie manifestował swoją orientację seksualną (malując się, nosząc buty na obcasie, kolczyki itp.). W oko wpadł mu szkolny kolega, który urażony tym nieoczekiwanym zainteresowaniem, postanowił – nie znajdując wsparcia wśród nauczycieli – rozwiązać problem na swój własny sposób. Media oczywiście natychmiast zainteresowały się sprawą, dostrzegając przede wszystkim fakt, że biały homofob (w notatkach Bradona znaleziono bowiem rysunki ze swastykami, a w jego tornistrze książki o oddziałach SS walczących podczas drugiej wojny światowej) zamordował z zimną krwią Mulata-geja. Rzeczywistość (by nie nadużyć słowa „prawda”), czego Cunningham zresztą nie ukrywa, jest jednak dużo bardziej skomplikowana, a uwagę na to zwracają głównie wypowiadający się w filmie psycholog sądowy oraz jedna z nauczycielek liceum. Wiele wyjaśniają również fragmenty opowiadające o dzieciństwie Larry’ego i Brandona, które w obu przypadkach zdecydowanie nie należało do najszczęśliwszych. „Valentine Road” zaczyna się jak film z tezą, ale gdy autorka oddaje głos drugiej, niż oskarżycielska, stronie barykady – wszystko zaczyna się gmatwać. I chociaż opuszczając salę kinową, widz raczej nie może mieć wątpliwości co do tego, po czyjej stronie konfliktu opowiada się Cunningham, to jednak trudno jednoznacznie uznać McInerneya za bezdusznego homofobicznego zabójcę. Jeśli na cokolwiek powinien Amerykanów uczulić ten dokument, to między innymi na uczucia osób, które mogą poczuć się zagrożone agresywną propagandą homoseksualną. Bo na materiał poglądowy do lekcji o tolerancji mimo wszystko film zbytnio się nie nadaje…
Sebastian Chosiński


1 2 »

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Nie nadeptuj (przyszłemu) teściowi na odcisk!
Sebastian Chosiński

20 X 2021

Reżyserski dorobek Siergieja Sidieliowa jest nadzwyczaj mizerny: zaledwie cztery filmy pełnometrażowe, w tym tylko trzy zrealizowane samodzielnie. Z tych trzech jeden to inscenizacja opery. A mimo to z dwóch pozostałych autor mógł być dumny. Zwłaszcza z komedii „Ulica pełna niespodzianek”, która w drugiej połowie lat 50. i kolejnych dekadach aż do upadku Związku Radzieckiego cieszyła się statusem kultowej.

więcej »

East Side Story: Miłość i rewolucja na lodzie
Sebastian Chosiński

17 X 2021

Polski dystrybutor nie byłby sobą, gdyby wprowadzając ten film do oferty Netflixa, nie zmienił jego tytułu. Zamiast oryginalnych (w podwójnym tego słowa znaczeniu) „Srebrnych łyżew” mamy komercyjnie brzmiący „Zimowy romans”. I chociaż wszystko – w teorii – się zgadza, to jednak film Michaiła Łokszyna nie zasługuje na to, by postrzegać go jedynie w kategoriach obrazu miłosnego.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: O jeden ząb za daleko
Sebastian Chosiński

13 X 2021

W normalnym kraju człowiek z trzydziestoma trzema zębami wybrałby się do dentysty i poprosił go o usunięcie nadmiarowego trzonowca (kła albo siekacza). W Związku Radzieckim ktoś taki mógł stać się sensacją naukową i celebrytą. Przynajmniej tak to sobie wyobrażał Gieorgij Danielija, który na podstawie tych domysłów zbudował oś fabularną „nienaukowo-fantastycznej” (jak poinformowano w napisach) komedii… „Trzydzieści trzy”.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Gorzkie nicnierobienie
— Sebastian Chosiński

20. Wiosna Filmów: Relacja pierwsza
— Gabriel Krawczyk

Transatlantyk 2013: Dzień 8
— Sebastian Chosiński, Gabriel Krawczyk, Iwona Michałowska

Transatlantyk 2013: Dzień 7
— Sebastian Chosiński, Gabriel Krawczyk, Zuzanna Witulska

Transatlantyk 2013: Dzień 5
— Sebastian Chosiński, Gabriel Krawczyk, Zuzanna Witulska

Transatlantyk 2013: Dzień 4
— Sebastian Chosiński, Gabriel Krawczyk, Zuzanna Witulska

Transatlantyk 2013: Dzień 3
— Sebastian Chosiński, Gabriel Krawczyk, Zuzanna Witulska

Próby mistrza Andersona
— Karol Kućmierz

3. American Film Festival: Dzień drugi
— Kamil Witek

Z tego cyklu

Dzień 8
— Sebastian Chosiński, Gabriel Krawczyk, Iwona Michałowska

Dzień 7
— Sebastian Chosiński, Gabriel Krawczyk, Zuzanna Witulska

Dzień 5
— Sebastian Chosiński, Gabriel Krawczyk, Zuzanna Witulska

Dzień 4
— Sebastian Chosiński, Gabriel Krawczyk, Zuzanna Witulska

Dzień 3
— Sebastian Chosiński, Gabriel Krawczyk, Zuzanna Witulska

Dzień 1 i 2
— Sebastian Chosiński, Gabriel Krawczyk, Zuzanna Witulska

Tegoż twórcy

Esensja ogląda: Marzec 2018 (1)
— Piotr Dobry, Marcin Mroziuk, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Szycie wewnętrzne
— Jarosław Robak

Transatlantyk 2015: Dzień 3
— Sebastian Chosiński

DVD: Lewy sercowy
— Konrad Wągrowski

Nowości: Październik 2003
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.