Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 maja 2022
w Esensji w Esensjopedii

Guy Ritchie
‹Przekręt›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPrzekręt
Tytuł oryginalnySnatch
Dystrybutor Syrena
Data premiery3 listopada 2000
ReżyseriaGuy Ritchie
ZdjęciaTim Maurice-Jones
Scenariusz
ObsadaJason Statham, Alan Ford, Brad Pitt, Vinnie Jones, Ewen Bremner, Benicio del Toro, Robbie Gee, Lennie James, Dennis Farina, Rade Serbedzija, Jason Flemyng, Goldie
MuzykaNoel Gallagher, John Murphy
Rok produkcji2000
Kraj produkcjiUSA, Wielka Brytania
Czas trwania104 min
WWW
Gatunekkomedia, sensacja
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Łajdacy mniejsi i więksi
[Guy Ritchie „Przekręt” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Ilość zaskakujących zwrotów akcji jest tak duża, że można by obdzielić nią kilka filmów, a i na obowiązkowe przewrotne zakończenie możemy także liczyć. Barwna galeria zróżnicowanych postaci ma jedną wspólną cechę - żadnego z bohaterów nie chcielibyśmy mieć za sąsiada. Wszyscy są mniejszymi lub większymi draniami, tak więc, chcąc nie chcąc, musimy z czasem zacząć kibicować tym najmniejszym łajdakom.

Konrad Wągrowski

Łajdacy mniejsi i więksi
[Guy Ritchie „Przekręt” - recenzja]

Ilość zaskakujących zwrotów akcji jest tak duża, że można by obdzielić nią kilka filmów, a i na obowiązkowe przewrotne zakończenie możemy także liczyć. Barwna galeria zróżnicowanych postaci ma jedną wspólną cechę - żadnego z bohaterów nie chcielibyśmy mieć za sąsiada. Wszyscy są mniejszymi lub większymi draniami, tak więc, chcąc nie chcąc, musimy z czasem zacząć kibicować tym najmniejszym łajdakom.

Guy Ritchie
‹Przekręt›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPrzekręt
Tytuł oryginalnySnatch
Dystrybutor Syrena
Data premiery3 listopada 2000
ReżyseriaGuy Ritchie
ZdjęciaTim Maurice-Jones
Scenariusz
ObsadaJason Statham, Alan Ford, Brad Pitt, Vinnie Jones, Ewen Bremner, Benicio del Toro, Robbie Gee, Lennie James, Dennis Farina, Rade Serbedzija, Jason Flemyng, Goldie
MuzykaNoel Gallagher, John Murphy
Rok produkcji2000
Kraj produkcjiUSA, Wielka Brytania
Czas trwania104 min
WWW
Gatunekkomedia, sensacja
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Guy Ritchie został okrzyknięty "europejskim Tarantino", a "Przekręt", film w jego reżyserii, reklamowano jako dzieło utrzymane w stylu tego słynnego amerykańskiego reżysera. Mimo wszystko nie do końca się z tym zgadzam. Muszę przyznać, że niespecjalnie lubię poetykę Tarantino - przewrotne, dynamiczne i agresywne filmy z błyskotliwymi dialogami, ale też dużą dawką przemocy. Chociaż "Przekręt" zawiera wszystkie te elementy, to jednak wydaje się filmem nieco odmiennym od "Pulp fiction", gdyż jest komedią. Czarną komedią, momentami nieco makabryczną, ale jednak komedią. A w dodatku autentycznie bardzo zabawną.
Fabuła opowiada o zamieszaniu w londyńskim środowisku gangsterskim spowodowanym kradzieżą pewnego diamentu, co wplecione jest w układy związane z nielegalnymi walkami gangsterskimi. Momentami, zwłaszcza na początku, niełatwo jest nadążyć za rozwojem akcji, ale w dalszej części układa się ona w spójną całość. Ilość zaskakujących zwrotów akcji jest tak duża, że można by obdzielić nią kilka filmów, a i na obowiązkowe przewrotne zakończenie możemy także liczyć. Barwna galeria zróżnicowanych postaci ma jedną wspólną cechę - żadnego z bohaterów nie chcielibyśmy mieć za sąsiada. Wszyscy są mniejszymi lub większymi draniami, tak więc, chcąc nie chcąc, musimy z czasem zacząć kibicować tym najmniejszym łajdakom. Czyli tym, którzy nie mają na koncie żadnego zabójstwa - są po prostu spokojnymi oszustami. A kogo nie ma wśród bohaterów! Jest dwójka krętaczy, żydowski handlarz diamentami, okrutny, cyniczny i odrażający szef mafii kierującej wynikami walk bokserskich, który przyznaje się, że ciałami swych wrogów karmi świnie, emerytowany oficer KGB, będący rosyjskim handlarzem bronią, elegancki zabójca, którego nie imają się kule, malowniczy, choć mało skuteczny gang murzyński i obóz cygański z bokserem o zabójczym ciosie na czele.
Siłą filmu jest dobry scenariusz, ciekawy montaż, znakomite, wręcz rewelacyjne dialogi i Brad Pitt. Nowoczesny, agresywny montaż przywodzi na myśl nie tylko filmy Tarantino, ale i "Podziemny krąg" Finchera, a także "Biegnij Lola, biegnij" Toma Tykwera, zwłaszcza w scenie wypadku ukazanej oczyma wszystkich uczestniczących w niej bohaterów. Kilka słów należy się Bradowi Pittowi, grającemu cygańskiego boksera, który wystąpił w "Przekręcie" za gażę o wiele niższą od swego zwykłego wynagrodzenia. Nie zgadzałem się nigdy z krytycznymi ocenami aktorstwa Pitta i z satysfakcją odnotowuje, że z każdą swą kolejną rolą udowadnia, że słowa krytyki nie były słuszne. Pitt dużo dokonał, aby uwolnić się od wizerunku "ślicznego chłopca", z jakim utożsamiano go po "Wichrach namiętności", czy też "Wywiadzie z wampirem". Dowiódł w "12 małpach", że potrafi grać (nominacja do Oscara), a w "Podziemnym kręgu" i "Przekręcie" ukazał zupełnie odmienne postacie od swych dotychczasowych ról. Cygan, mówiący specyficznym, prawie niezrozumiałym (również dla innych bohaterów) slangiem, powalający swych przeciwników jednym błyskawicznym ciosem i drwiący z układów przed walką jest postacią, którą chcemy oglądać bez przerw. To jeden z nielicznych przypadków w kinie, gdy czekałem z niecierpliwością, kiedy znów pojawi się na ekranie postać drugoplanowa. Ogromna zasługa w tym Pitta.
"Przekręt" jest jedną z najciekawszych, najlepszych i najzabawniejszych komedii tego roku i na pewno warto ten film obejrzeć. Nie polecam go jednak ludziom nie lubiącym czarnego humoru (innego w "Przekręcie" nie ma) i ludziom, którzy koniecznie muszą się z jakąś postacią utożsamiać. Absurdalną tezę pewnego recenzenta, że film ten gloryfikuje przemoc i zachęca do przestępstw pozwolę sobie pozostawić bez komentarza.
koniec
1 grudnia 2000

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wśród kościołów i pałaców
Sebastian Chosiński

19 V 2022

Wnioskując z thrillera Daniela Calparsoro „Podwójne morderstwo: Cisza białego miasta”, Vitoria-Gateiz, w którym rozgrywa się akcja filmu, to przepiękne miejsce, pełne zabytkowych kościołów i pałaców. Ale i niebezpieczne, ponieważ grasuje w nim wyjątkowo okrutny morderca. Aż dziw, że taki zwyrodnialec zrodził się w wyobraźni kobiety – baskijskiej pisarki Evy Garcíi Sáenz de Urturi.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Gdy najbliżsi idą na wojnę…
Sebastian Chosiński

18 V 2022

Giennadij Bazarow, choć ani imię, ani nazwisko na to nie wskazują, był pierwszym kirgiskim (a czwartym w ogóle) reżyserem, który w latach 60. XX wieku przeniósł na ekran prozę Czingiza Ajtmatowa. Wybrał sobie nieco mniej znane (przynajmniej poza Związkiem Radzieckim) dzieło słynnego pisarza – powieść „Matczyne pole”.

więcej »

W zaśnieżonej Patagonii
Sebastian Chosiński

17 V 2022

Szczęście, że zdecydowana większość z nas nie ma podobnych doświadczeń! Trudno bowiem sobie nawet wyobrazić, jaką traumą może być niewyjaśnione zniknięcie przyjaciółki. A tego właśnie doświadcza nastoletnia Manuela Pelari, bohaterka „Zaginionej” Alejandra Montiela (będącej ekranizacją powieści Florencii Etcheves). Po czternastu latach, już jako pełnoprawna policjantka, Pipa wraca do tamtej sprawy.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.