Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 lipca 2019
w Esensji w Esensjopedii

McG
‹Aniołki Charliego›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAniołki Charliego
Tytuł oryginalnyCharlie's Angels
Dystrybutor Syrena
Data premiery1 grudnia 2000
ReżyseriaMcG
ZdjęciaRussell Carpenter, Michael St. Hilaire
Scenariusz
ObsadaCameron Diaz, Drew Barrymore, Lucy Liu, Bill Murray, Sam Rockwell, Kelly Lynch, Tim Curry, Crispin Glover, Luke Wilson, Matt LeBlanc, Tom Green, LL Cool J, Michael Papajohn
MuzykaAlan Merrill
Rok produkcji2000
Kraj produkcjiNiemcy, USA
Czas trwania98 min
WWW
Gatunekakcja, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Ptaki tak wysoko nie dolatują... Ale Aniołki tak!
[McG „Aniołki Charliego” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W latach siedemdziesiątych Amerykanie wpadli na pomysł zrealizowania serialu o trzech pięknych kobietach rozwiązujących niezwykłe zagadki kryminalne. Nie przypuszczali zapewne, że spotka się on z tak dużym zainteresowaniem. Niedawno Hollywood postanowiło zaserwować nam (już po raz kolejny) stary przebój w nowej aranżacji.

Marcin Herman

Ptaki tak wysoko nie dolatują... Ale Aniołki tak!
[McG „Aniołki Charliego” - recenzja]

W latach siedemdziesiątych Amerykanie wpadli na pomysł zrealizowania serialu o trzech pięknych kobietach rozwiązujących niezwykłe zagadki kryminalne. Nie przypuszczali zapewne, że spotka się on z tak dużym zainteresowaniem. Niedawno Hollywood postanowiło zaserwować nam (już po raz kolejny) stary przebój w nowej aranżacji.

McG
‹Aniołki Charliego›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAniołki Charliego
Tytuł oryginalnyCharlie's Angels
Dystrybutor Syrena
Data premiery1 grudnia 2000
ReżyseriaMcG
ZdjęciaRussell Carpenter, Michael St. Hilaire
Scenariusz
ObsadaCameron Diaz, Drew Barrymore, Lucy Liu, Bill Murray, Sam Rockwell, Kelly Lynch, Tim Curry, Crispin Glover, Luke Wilson, Matt LeBlanc, Tom Green, LL Cool J, Michael Papajohn
MuzykaAlan Merrill
Rok produkcji2000
Kraj produkcjiNiemcy, USA
Czas trwania98 min
WWW
Gatunekakcja, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Pierwsza scena. Kamera przenika przez okno do samolotu lecącego na wysokości kilku tysięcy stóp. Przechodzi kolejno przez kabinę business class, pierwszej klasy, klasy turystycznej. Z ubikacji wychodzi mężczyzna. Wygląda niczym afrykański książę. Wraca na swoje miejsce w klasie biznesowej. Siada. Na ekranie właśnie zaczyna się jakiś film. "Ech, kolejna wersja starego telewizyjnego serialu" - mówi. W ten właśnie sposób twórcy "Aniołków Charliego" mrugają w kierunku widza, tak, jakby chcieli powiedzieć: to tylko zabawa!
Dalej już normalnie. Skok z samolotu bez spadochronu z bombą na plecach. Lądowanie na motorówce, płynącej po pełnym morzu. Piękne kobiety, śmiech i woda. Czołówka niczym z filmów o przygodach Jamesa Bonda.
Dylan, Alex i Natalie - trzy piękne i niezwykle niebezpieczne dziewczyny, pracujące dla tajemniczego milionera Charliego - otrzymują zadanie uwolnienia porwanego Erica Knoxa, właściciela dużej firmy komputerowej. Jest on wynalazcą programu do szczegółowej analizy głosu, który może zrewolucjonizować światową telekomunikację. Gdyby jednak dostał się w niepowołane ręce... Tak więc uwolnienie Knoxa to tylko połowa zadania. Trzeba jeszcze odzyskać program. Ale cóż to za wyzwanie dla kogoś z umiejętnościami wschodnich sztuk walki na najwyższym poziomie i z takim seksapilem. Zabójczo skuteczna mieszanka.
Mimo dosyć banalnej fabuły nowe "Aniołki Charliego" ogląda się bardzo dobrze. Sto minut filmu dostarcza wyśmienitej zabawy dla przedstawicieli obu płci. Dziewczyny są piękne i niezwykle seksowne (właściwie cały film aż epatuje seksem). Do tego są ostre i mimo momentami naiwnej natury, która z nich wychodzi (słynne "Hi, Angels!" - "Hi, Charlie!" mówione zgodnym chórem), są w stanie załatwić każdego faceta, nawet ze związanymi rękami i z uśmiechem na ustach. Do tego są ekspertami w różnych dziedzinach. Jedna jest mistrzynią kierownicy, druga byłą policjantką, trzecia zaś mistrzynią w jeździe konnej. Wszystkie wyśmienicie walczą, strzelają z łuku, czy pilotują helikopter, a przy tym są dosyć normalne. Mają problemy z chłopakami, potrafią się pośmiać, a nawet coś ugotować.
"Aniołki Charliego" to z dużym rozmachem zrealizowany, pełen akcji film. Do tego jest wyśmienicie stylizowany na lata siedemdziesiąte, w których triumfy święcił serial. Główne bohaterki są nieco młodsze od swoich poprzedniczek i znacznie bardziej wysportowane. Jednakże dyskretny urok serialu pozostał w niektórych fryzurach, kreacjach, a przede wszystkim w sposobie realizacji. Jeśli ktoś widział "Austina Powersa - agenta specjalnej troski" to wie o czym mówię. Ponadto na początku filmu wmontowano fragmenty serialu w nowym wydaniu i z nowymi aktorkami, co jeszcze bardziej podkreśla łączność z telewizyjnym pierwowzorem.
Ogromnym atutem filmu są niezwykle widowiskowe sceny walk. Jak wiadomo prawdziwą rewolucją, jeśli chodzi o montaż takich scen, był "Matrix". Podobne rozwiązania, które widzieliśmy również w "M:I2", zastosowano także tutaj: duża ilość cięć, powtórzeń, pokazywania tych samych momentów z różnych kamer. Do tego zastosowanie kamery rapidowej jakby "w trakcie" jednej akcji. Na przykład kopnięcie kręcone początkowo normalnie, w jednej trzeciej drogi kamera rapidowa z innego ujęcia i powrót do normalnej szybkości na twarzy przeciwnika. Niejasne? Obejrzyjcie film!
Na koniec jeszcze kolejne mrugnięcie w kierunku widza. Końcowe napisy przeplatane są fragmentami wpadek z planu filmowego. "To tylko zabawa" - mówią...
koniec
1 stycznia 2001
Zawartość ekstraktu: 7/10 (minus1 za banalną fabułę, minus1 za zbyt dużo ujęć w stylu Matrix, minus jeden za odgrzany pomysł - chyba :-)

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Portret dwóch kobiet w klaustrofobicznym wnętrzu
Sebastian Chosiński

17 VII 2019

Najsłynniejszym i najwybitniejszym filmem Ilji Awerbacha bezsprzecznie pozostaje nakręcony na początku lat 70. ubiegłego wieku dramat psychologiczny „Monolog”. W niczym jednak nie ustępuje mu również kolejne dzieło Rosjanina – opowiadające o skomplikowanych losach młodych kobiet „Cudze listy”, którego bohaterkami reżyser uczynił niespełna siedemnastoletnią uczennicę i jej starszą o kilka lat szkolną wychowawczynię.

więcej »

Krótko o filmach: Demoniczne Buenos
Jarosław Loretz

15 VII 2019

„Nocne istoty” to zupełne zaskoczenie z dalekiej Argentyny. Horror niedrogi, ale przy tym wypchany klimatem po same brzegi.

więcej »

East Side Story: Jak to jest być niedostosowanym Iwanem
Sebastian Chosiński

14 VII 2019

Iwan Sosnin – filmowiec-amator – rozpoczął swój ambitny projekt serii krótkometrażówek realizowanych pod wspólnym hasłem „Iwanowie, pamięć pochodzenia” przed dwoma laty, a wspomogła go w tym firma o nazwie… Wujaszek Wania, która na co dzień zajmuje się produkcją konserwowych i marynowanych warzyw i owoców. Dzisiaj przyjrzymy się dwóm pierwszym filmom cyklu: „Żegnaj, Ameryko!” oraz „Głos morza”.

więcej »

Polecamy

Gdy mści się niechlujstwo

Z filmu wyjęte:

Gdy mści się niechlujstwo
— Jarosław Loretz

22 tancerzy i świński pęcherz
— Jarosław Loretz

Czy duże dziewczynki lubią krew?
— Jarosław Loretz

Czy małe dziewczynki lubią krew?
— Jarosław Loretz

Nasi w zaświatach
— Jarosław Loretz

Meble na wysoki połysk
— Jarosław Loretz

Limuzyna na miarę naszych możliwości
— Jarosław Loretz

RPG a sprawa Dzikiego Zachodu
— Jarosław Loretz

Tania siła robota
— Jarosław Loretz

Samopodający się talerz
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Tegoż twórcy

Krótko o filmach: Houston, mamy kłopot
— Jarosław Loretz

A więc standard
— Jakub Gałka

Terminator: Brzydko, szybko i radośnie
— Przemysław Romański

Terminator: Duch w maszynie, ale maszyna bez ducha
— Jakub Gałka

Terminator: Serce cyborga
— Michał R. Wiśniewski

Tegoż autora

Przyszłość Thorgala i prawo skali
— Marcin Herman

Nazwisko: Sienkiewicz, Henryk. Zawód: scenarzysta komiksowy
— Marcin Herman, Piotr Niemkiewicz

Kto mu pisze teksty?
— Marcin Herman

Reklama – wybór (nie)kontrolowany!
— Marcin Herman

Nie tylko underground #5
— Marcin Herman

Thorgal to dziewica?
— Marcin Herman

Festiwal się zmienia
— Marcin Herman

Debiutant zwycięża w Łodzi
— Marcin Herman

Wilq triumfuje
— Marcin Herman

Nieśmietelnie zabawne
— Marcin Herman

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.