Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 3 sierpnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

John Lee Hancock
‹Ratując pana Banksa›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRatując pana Banksa
Tytuł oryginalnySaving Mr. Banks
Dystrybutor Disney
Data premiery24 stycznia 2014
ReżyseriaJohn Lee Hancock
ZdjęciaJohn Schwartzman
Scenariusz
ObsadaEmma Thompson, Tom Hanks, Annie Rose Buckley, Colin Farrell, Ruth Wilson, Paul Giamatti, Bradley Whitford, B.J. Novak
MuzykaThomas Newman
Rok produkcji2013
Kraj produkcjiAustralia, USA, Wielka Brytania
Czas trwania125 min
Gatunekbiograficzny, dramat, historyczny, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

W objęciach wielkiej myszy
[John Lee Hancock „Ratując pana Banksa” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Twórcy literatury dzięcięcej powinni być mili. W końcu piszą dla dzieci. Z P.L. Travers, autorką „Marry Poppins”, można tu mieć nie mały problem: samotniczka, zaadoptowała jedno z bliźniąt, kategorycznie odmawiając mu kontaktu z bratem bliźniakiem, zgryźliwa stara panna, w dodatku jej sztandarowa postać to kostyczna, choć obdarzona magicznymi mocami, guwernantka starej daty w typie Maryli Cuthbert. Ale czy to stanowi przeszkodę dla Disneya?

Karolina Ćwiek-Rogalska

W objęciach wielkiej myszy
[John Lee Hancock „Ratując pana Banksa” - recenzja]

Twórcy literatury dzięcięcej powinni być mili. W końcu piszą dla dzieci. Z P.L. Travers, autorką „Marry Poppins”, można tu mieć nie mały problem: samotniczka, zaadoptowała jedno z bliźniąt, kategorycznie odmawiając mu kontaktu z bratem bliźniakiem, zgryźliwa stara panna, w dodatku jej sztandarowa postać to kostyczna, choć obdarzona magicznymi mocami, guwernantka starej daty w typie Maryli Cuthbert. Ale czy to stanowi przeszkodę dla Disneya?

John Lee Hancock
‹Ratując pana Banksa›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRatując pana Banksa
Tytuł oryginalnySaving Mr. Banks
Dystrybutor Disney
Data premiery24 stycznia 2014
ReżyseriaJohn Lee Hancock
ZdjęciaJohn Schwartzman
Scenariusz
ObsadaEmma Thompson, Tom Hanks, Annie Rose Buckley, Colin Farrell, Ruth Wilson, Paul Giamatti, Bradley Whitford, B.J. Novak
MuzykaThomas Newman
Rok produkcji2013
Kraj produkcjiAustralia, USA, Wielka Brytania
Czas trwania125 min
Gatunekbiograficzny, dramat, historyczny, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Zygmunt Freud, znany nam skądinąd ojciec psychoanalizy, napisał kiedyś, że każdy pisarz ma jakieś neurozy, które swoim pisaniem usiłuje zwalczyć. Innymi słowy: pisarz nie pisze, bo lubi ani dlatego, że ma świetny pomysł. Nie. Pisarz pisze, żeby przepracować jakąś traumę, pisze, bo musi. Zdaje się, że świat filmu przejął tę ideę Freuda i co jakiś czas nam o niej przypomina. Barry pisze „Piotrusia Pana” usiłując naprawić to, co w życiu nie kończy się happy endem (widzieliśmy w „Marzycielu”), Szekspir pisze „Wieczór Trzech Króli” po burzliwym, acz nieszczęśliwym romansie („Zakochany Szekspir”) – kluczem zdaje się być nieszczęście. Podobnym tropem podążyli autorzy scenariusza do „Ratując pana Banksa”. Pamela L. Travers, od dwudziestu lat nachodzona przez wytwórnię Disneya o prawa do ekranizacji jej bestsellerowej powieści o magicznej niani Mary Poppins, zgadza się w końcu pojechać do studia filmowego, by współtworzyć scenariusz do filmu. Zmuszają ją do tego narastające problemy finansowe. Ale nie zamierza się łatwo poddawać i wpaść w objęcia wielkiej myszy i jej twórcy, bynajmniej – stara się być dla scenarzystów i autorów piosenek tak uciążliwa, jak się tylko da. Zaraz po przyjeździe zastaje w pokoju mnóstwo maskotek postaci z filmów Disneya i kosz z owocami. Gruszki wyrzuca, maskotki chowa i przystępuje do bycia opryskliwą dla otoczenia.
Twórcy zdecydowali się ocieplić wizerunek samotniczej Australijki (podszywającej się pod Angielkę) i stosują w tym celu różne, dość jednak zgrane, chwyty. Przede wszystkim jednak serwują nam co jakiś czas przebitki z przeszłości pisarki, tłumaczące dokładnie wszystkie jej współczesne działania i co więcej, mające dokładnie wyjaśniać, czemu świat przedstawiony w jej książkach wygląda tak, a nie inaczej. Walt Disney we własnej osobie pojawia się również na ekranie, fundując bohaterce a to łzawą historię z własnego dzieciństwa, a to wesołą psychoanalizę w Disneylandzie, a to z kolei potrzebne moralne wsparcie. Takie zabiegi skutkują głównie tym, że otrzymujemy nie tylko apologię Disneya – sprytnego łobuza ze smykałką do interesów, ale przecież o gołębim sercu – ale i niekonsekwetną główną bohaterkę. Travers jest tutaj rozchwianą, neurotyczną starą panną, tkliwie pielęgnującą traumy z przeszłości, która nie przepada ani za dziećmi, ani za ludźmi w ogóle, ale w porywach jest w stanie przytulić każdego do serca i służyć mądrą radą. Otrzymujemy pozornie silną kobietę, która w środku chce tylko, by ktoś ją przytulił. Nie może być przecież po prostu silna, bo jakżeby tak? Każdy w końcu potrzebuje utonąć w objęciach wielkiej roześmianej myszy.
Honoru filmu bronią fantastycznie obsadzeni w nie do końca fantastycznie napisanych (choć zależy, jak rozumiemy słowo „fantastycznie”) rolach aktorzy. Emma Thompson jako Pamela L. Travers jest doskonała – nietaktowna, czepiająca się szczegółów i małostkowa tam, gdzie powinna być, i odpowiednio pokazująca samotność tam, gdzie zgodnie z regułami gry z jej oczu ta samotność i utrapienie wyzierać powinny. Doskonały jest też Tom Hanks jako Walt Disney – kryjący w sobie dużo więcej, niż jest skłonny pokazać, zawsze dopinający swego, pozornie milusi, pod spodem dość kunktatorski. Pojawiający się we wspomnieniach Travers ojciec został zagrany przez Colina Farella i również nie jest to zła rola. Farell ma smykałkę do grania bohaterów na skraju moralnego bankructwa, tu dodatkowo dobrze wypada jako zwariowany na punkcie swoich dzieci ojciec rodziny, który nie umie sobie poradzić z depresją. Świetnie sprawdza się oszczędna muzyka Thomasa Newmana (doskonały fortepian w pierwszych partiach, bardzo dobra, nastrojowa melodia w scenach rozgrywających się w Australii, figlarne dźwięki pokazujące atmosferę disneyowskiej Kalifornii). Zdecydowanie zasłużenie kompozytor dostał nominację do Oscara. Także zdjęciom niewiele da się zarzucić – przyjemnie ogląda się zarówno ciepły klimat wspomnień z antypodów, jak i kolorowy, urzekający baśniowością Disneyworld we współczesności.
Wszystko zgodne ze spójną wizją twórców, więc czemu „Ratując pana Banksa” jest filmem rozłażącym się w szwach? Zbyt wyraźnie twórcy starają się udowodnić prostą tezę, którą postawili sobie na początku i to zdaje się ich gubić. Za dużo ogranych motywów i nieprawdopodobnych zbiegów okoliczności, panie Freud. Tfu, panie Disney.
koniec
23 stycznia 2014

Komentarze

23 I 2014   17:47:19

"Burzę"? A nie "Wieczór trzech króli"?

24 I 2014   10:58:45

Poprawione, dziękujemy.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: Toksyczna miłość demona
Sebastian Chosiński

1 VIII 2021

„Tylko nie zaśnij”, „Eksdziewczyna”, „Wdowa”, „Atakan. Krwawa legenda” – to tytuły kilku rosyjskich horrorów, których premiera miała miejsce w ostatnich dwunastu miesiącach. Nie jest to rekord świata, ale też, chociażby w porównaniu z polską kinematografią, musi robić wrażenie. Tym bardziej że listę tę należy poszerzyć jeszcze o „Magię miłości” – najnowsze dzieło najbardziej konsekwentnego twórcy obrazów grozy w Rosji Swiatosława Podgajewskiego.

więcej »

Sky Rojo 2: Odc. 1. Odpłacić pięknym za nadobne
Marcin Mroziuk

31 VII 2021

W ostatnich scenach pierwszego sezonu kilka postaci znalazło się na granicy życia i śmierci. Wygląda jednak na to, że twórcy drugiego sezonu „Sky Rojo” niechętnie rozstają się z bohaterami, którzy zdążyli już wzbudzić zainteresowanie widzów.

więcej »

Mordercy: Odc. 9. „Wampir”-antykomunista
Sebastian Chosiński

30 VII 2021

Z im większym zaangażowaniem śledczy Ipatjew tropi „Dusiciela z Witebska”, z tym większym zacięciem gwałci on i morduje kolejne kobiety. Jest sprytny, ale nie nieomylny. Popełnia więc błąd, który ostatecznie może doprowadzić do jego zdemaskowania. Chociaż w jego zamierzeniu krok ten miał pchnąć milicyjne śledztwo na ślepy tor.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Stare i nowe rany
— Marcin Mroziuk

Esensja ogląda: Lipiec 2017
— Sebastian Chosiński, Piotr Dobry, Jarosław Loretz, Anna Nieznaj, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

SPF – Subiektywny Przegląd Filmów (17)
— Jakub Gałka

Tegoż autora

Teatr mój widzę ogromny
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Kujawski swing
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Wszystko będzie dobrze?
— Karolina Ćwiek-Rogalska

O Dannym Collinsie to piosenka
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Mafia w rytmie disco
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Czy chrzcić Marsjan?
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Dokąd oczy poniosą, a scenariusz pozwoli
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Tabula rasa
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Porażki i sukcesy 2014
— Karolina Ćwiek-Rogalska, Piotr Dobry, Jarosław Robak, Grzegorz Fortuna, Jacek Walewski, Konrad Wągrowski, Krystian Fred, Kamil Witek, Miłosz Cybowski, Adam Kordaś

Truskawki zamiast armat!
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.