Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 5 czerwca 2020
w Esensji w Esensjopedii

David O. Russell
‹American Hustle›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAmerican Hustle
Dystrybutor UIP
Data premiery31 stycznia 2014
ReżyseriaDavid O. Russell
ZdjęciaLinus Sandgren
Scenariusz
ObsadaChristian Bale, Bradley Cooper, Amy Adams, Jeremy Renner, Jennifer Lawrence, Louis C.K., Jack Huston, Shea Whigham
MuzykaDanny Elfman
Rok produkcji2013
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania138 min
WWW
Gatunekdramat, kryminał
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Wszyscy jesteśmy oszustami
[David O. Russell „American Hustle” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Na ceremonii rozdania Złotych Globów prowadzące galę Tina Fey i Amy Poehler żartowały, że „American Hustle” Davida O. Russella miał pierwotnie nazywać się „Eksplozja w fabryce peruk.” Niby nic, ale niewinny dowcip zwraca uwagę na to, że jeżeli rozbuchana stylizacja na lata 70. przyciąga uwagę bardziej niż oparta na faktach słodko-gorzka historia o niespełnionych aspiracjach i lęku przed przyszłością, to najwyraźniej reżyser nie zrealizował wizji zasługującej na najwyższe laury.

Ewa Drab

Wszyscy jesteśmy oszustami
[David O. Russell „American Hustle” - recenzja]

Na ceremonii rozdania Złotych Globów prowadzące galę Tina Fey i Amy Poehler żartowały, że „American Hustle” Davida O. Russella miał pierwotnie nazywać się „Eksplozja w fabryce peruk.” Niby nic, ale niewinny dowcip zwraca uwagę na to, że jeżeli rozbuchana stylizacja na lata 70. przyciąga uwagę bardziej niż oparta na faktach słodko-gorzka historia o niespełnionych aspiracjach i lęku przed przyszłością, to najwyraźniej reżyser nie zrealizował wizji zasługującej na najwyższe laury.

David O. Russell
‹American Hustle›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAmerican Hustle
Dystrybutor UIP
Data premiery31 stycznia 2014
ReżyseriaDavid O. Russell
ZdjęciaLinus Sandgren
Scenariusz
ObsadaChristian Bale, Bradley Cooper, Amy Adams, Jeremy Renner, Jennifer Lawrence, Louis C.K., Jack Huston, Shea Whigham
MuzykaDanny Elfman
Rok produkcji2013
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania138 min
WWW
Gatunekdramat, kryminał
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
David O. Russell przypomina trochę oszustów ze swojego filmu. Zamydla publiczności oczy świetnymi aktorami i wyrazistymi bohaterami, wkładając im w usta zmyślne monologi i trzaskające energią dialogi. Gdyby jednak zajrzeć pod peruki i kostiumy, a więc odłożyć na bok kreacje aktorskie i dynamiczne riposty, pozostaje zaledwie szkielet wciągającej historii, która nie wiadomo, czy ma być kryminalną przypowieścią, komedią z kroplą dziegciu i morałem w finale, a może dramatem o osamotnieniu, nierozumieniu i uporczywym pragnieniu osiągnięcia czegoś i zaznaczenia swojej obecności na ziemi w czasie krótkiego żywota ludzkiego. Russell wrzuca do wrzącej filmowej mikstury po trochu wszystkiego, przez co demonstruje reżyserskie niezdecydowanie, rozczarowujące jak na człowieka umiejącego wirtuozersko poprowadzić na planie aktorów.
„American Hustle” częściowo opiera się na prawdziwych wydarzeniach, a konkretnie na operacji FBI ABSCAM, która miała na celu zatrzymać oszustów obracających przede wszystkim fałszywymi dziełami sztuki, ale w rezultacie uderzyła w skorumpowanych polityków. W akcji pomagał agentom Melvin Weinberg, ujęty przez służby mistrz przekrętu i pierwowzór postaci Irvinga Rosenfelda, protagonisty filmu Russella. Rosenfeld kombinuje już od czasów dzieciństwa, a wszystko po to, aby przetrwać. Stłamszony w bezproduktywnym związku z młodszą, głupiutką Rosalyn, dzieli się swoimi sekretami, w tym tajemnicą szwindli na pożyczki „ostatniej nadziei”, ze sprytną Sydney Prosser, kobietą-kameleonem o imponującym zmyśle obserwacji i intuicją w odczytywaniu ludzkich intencji. Razem nie tylko rozkręcają nielegalny biznes, lecz również tworzą parę w życiu osobistym. Pozornie sielankowe życie od przekrętu do przekrętu, tak w sferze zawodowej, jak i prywatnej, zostaje przerwane niespodziewaną wizytą agenta FBI, który proponuje bohaterom układ: zamiast pójść do więzienia, pomożecie władzom ująć oszustów i złodziei. W ten sposób rodzi się operacja ABSCAM i plan zamknięcia skorumpowanych kongresmenów oraz burmistrza Polito.
„American Hustle” ma energię ambitnego kina rozrywkowego, ale – tak jak w przypadku zeszłorocznego „Poradnika pozytywnego myślenia” – filmowi szkodzi zamieszanie, jakie wybuchło wokół niego, kreujące Russella na mistrza kina, a samą produkcję na oscarowe arcydzieło. Tym, co z pewnością rzuca się w oczy i dominuje w tej historii, jest aktorstwo, chociaż panie, Amy Adams i Jennifer Lawrence, wydają się prześcigać panów, przeszarżowanych Christiana Bale’a i Bradleya Coopera. Obie przekraczają granice swojego ekranowego emploi: Lawrence zrywa z portretem kobiety inteligentnej i ironicznej, a Adams oddala się od wizerunku zapiętej pod szyję pensjonarki. Russell, chociaż umie prowadzić swoje gwiazdy, ma również słabość do chaosu, nadekspresji i przerysowania. Te skłonności odbijają się na ostatecznym kształcie filmu, który staje się bezładny, definiowany przez niezdecydowanie w warstwie wymowy. Nieharmonijność i hiperbolizacja sprawiają, że gdzieś w natarczywej stylizacji, krzykliwych kostiumach i natarczywych bohaterach zapodziewają się obserwacje i trafne spostrzeżenia dotyczące natury ludzkiej: w pewnych względach człowiek zawsze pozostaje egoistą w dążeniu do różnie pojmowanego szczęścia – w kategoriach osiągania sukcesów bądź byciu kochanym i docenianym przez innych – a desperacka potrzeba, by coś znaczyć, może doprowadzić do zredefiniowania swoich priorytetów lub zupełnie przeciwnie, do powolnego upadku w stronę oszustwa i obłudy.
koniec
13 lutego 2014

Komentarze

14 II 2014   08:49:19

"Te skłonności odbijają się na ostatecznym kształcie filmu, który staje się bezładny, definiowany przez niezdecydowanie w warstwie wymowy. Nieharmonijność i hiperbolizacja sprawiają, że gdzieś w natarczywej stylizacji, krzykliwych kostiumach i natarczywych bohaterach"
tekst godny recenzji filmów Zanussiego z najlepszych lat :-)
Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Projekt Błękitna Księga, sez. 2 odc. 6: Walka o wpływy
Marcin Mroziuk

4 VI 2020

Niejednokrotnie byliśmy już świadkami, jak losy „Projektu Błękitna Księga” wisiały na włosku, ale Michael Quinn i J. Allen Hynek dotychczas zawsze znajdowali jakiś sposób na przekonanie swoich przełożonych do kontynuowania działalności tego zespołu. Tym razem jednak bohaterowie znajdą się w prawdziwych opałach i będą musieli z całych sił walczyć o zachowanie swej pracy.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Przejdziem Dniepr, dojdziem do Bugu…
Sebastian Chosiński

3 VI 2020

Druga odsłona kinowej epopei Jurija Ozierowa „Wyzwolenie” poświęcona jest przede wszystkim wydarzeniom, jakie miały miejsce na froncie wschodnim od sierpnia do końca grudnia 1943 roku. Należy jednak podkreślić, że zostały one rzucone na szerszą płaszczyznę. Stąd obecne w „Przełomie” wtręty opowiadające między innymi o losach Mussoliniego i pierwszej konferencji Wielkiej Trójki, do jakiej doszło w Teheranie.

więcej »

Projekt Błękitna Księga, sez. 2 odc. 5: Uprowadzenie, ale wcale nie przez kosmitów
Marcin Mroziuk

2 VI 2020

Jedną z najbardziej intrygujących postaci w pierwszym sezonie był tajemniczy mężczyzna w kapeluszu, który wprawdzie przekazywał doktorowi Hynekowi cenne informacje, ale zarazem nim manipulował. Nic dziwnego więc, że nie będziemy zawiedzeni odcinkiem, w którym nasza uwaga koncentruje się właśnie na Williamie i towarzyszących mu facetach w czerni.

więcej »

Polecamy

Richard Kelly. Pułapka.

Do sedna:

Richard Kelly. Pułapka.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Birdman.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Biutiful.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Babel.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. 21 gramów.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky „mother!”
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja ogląda: Kwiecień 2014 (2)
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Jarosław Loretz, Agnieszka Szady

Esensja ogląda: Marzec 2014 (1)
— Miłosz Cybowski, Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Luty 2014
— Sebastian Chosiński, Karolina Ćwiek-Rogalska, Piotr Dobry, Grzegorz Fortuna, Jarosław Loretz

Tegoż twórcy

Esensja ogląda: Styczeń 2016 (2)
— Piotr Dobry, Grzegorz Fortuna, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Esensja ogląda: Luty 2013 (Kino)
— Miłosz Cybowski, Gabriel Krawczyk, Alicja Kuciel, Konrad Wągrowski

Ach, jaka piękna choroba
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Micky Ward i kobiety
— Karol Kućmierz

Tegoż autora

Szybciej. Głośniej. Więcej zębów
— Ewa Drab

Samochody (nie) latają
— Ewa Drab

Kreacja automatyczna
— Ewa Drab

PR rządzi światem
— Ewa Drab

(I)grać i (wy)grać z czasem
— Ewa Drab

Llewyn Davis jest palantem
— Piotr Dobry, Ewa Drab, Grzegorz Fortuna

Rzut kośćmi i sekrety Freuda
— Ewa Drab

Kto się boi Vina Diesla?
— Ewa Drab

Duch z piwnicy
— Ewa Drab

Kompleks Edypa
— Ewa Drab

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.