Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 lutego 2020
w Esensji w Esensjopedii

Olivier Assayas
‹Sils Maria›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSils Maria
Tytuł oryginalnyClouds of Sils Maria
Dystrybutor Gutek Film
Data premiery20 marca 2015
ReżyseriaOlivier Assayas
ZdjęciaYorick Le Saux
Scenariusz
ObsadaChloë Grace Moretz, Kristen Stewart, Juliette Binoche, Brady Corbet, Johnny Flynn, Claire Tran, Nora von Waldstätten, Hanns Zischler
Rok produkcji2014
Kraj produkcjiFrancja, Niemcy, Szwajcaria
Czas trwania124 min
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Cannes 2014: Wszystko o Marii
[Olivier Assayas „Sils Maria” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Zanim zaczął kręcić filmy, Oliver Assayas był krytykiem piszącym między innymi dla Cahiers du cinéma, w 1990 roku opublikował nawet książkę o Bergmanie. Fascynacja szwedzkim mistrzem psychodramy nigdy go nie opuściła, doskonale widać to na przykładzie jego najnowszego dzieła. W „Clouds of Sils Maria” Assayas porzuca świat wenezuelskich terrorystów i młodych rewolucjonistów na rzecz jeszcze bardziej przerażających istot – aktorek.

Marta Bałaga

Cannes 2014: Wszystko o Marii
[Olivier Assayas „Sils Maria” - recenzja]

Zanim zaczął kręcić filmy, Oliver Assayas był krytykiem piszącym między innymi dla Cahiers du cinéma, w 1990 roku opublikował nawet książkę o Bergmanie. Fascynacja szwedzkim mistrzem psychodramy nigdy go nie opuściła, doskonale widać to na przykładzie jego najnowszego dzieła. W „Clouds of Sils Maria” Assayas porzuca świat wenezuelskich terrorystów i młodych rewolucjonistów na rzecz jeszcze bardziej przerażających istot – aktorek.

Olivier Assayas
‹Sils Maria›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSils Maria
Tytuł oryginalnyClouds of Sils Maria
Dystrybutor Gutek Film
Data premiery20 marca 2015
ReżyseriaOlivier Assayas
ZdjęciaYorick Le Saux
Scenariusz
ObsadaChloë Grace Moretz, Kristen Stewart, Juliette Binoche, Brady Corbet, Johnny Flynn, Claire Tran, Nora von Waldstätten, Hanns Zischler
Rok produkcji2014
Kraj produkcjiFrancja, Niemcy, Szwajcaria
Czas trwania124 min
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Gwiazda filmowa Maria Enders (Juliette Binoche), pod wpływem nalegań osobistej asystentki (Kristen Stewart), zgadza się spotkać się z reżyserem mającym dla niej ciekawą propozycję; chce wystawić na scenie sztukę, która przed dwudziestoma laty uczyniła ją sławną. Jednak teraz grana przez nią rola Sigrid ma przypaść Hollywoodzkiej aktoreczce Jo-Ann Ellis słynącej ze skandali i wysokobudżetowych produkcji (Chloë Grace Moretz), a Maria ma wcielić się w tragicznie zakochaną w niej dużo starszą Helenę. Wejście w skórę tej postaci okaże się trudniejsze, niż przypuszczała.
W filmie Assayasa oprócz bohaterów granych przez znane nazwiska jest jeszcze ktoś inny – górski krajobraz miasteczka Sils Maria, wpływający na emocje i wzmagający poczucie izolacji. „Spodobał mi się pomysł, by krajobraz stał się pełnoprawnym bohaterem filmu. To miejsce w Szwajcarii stanowiło źródło inspiracji dla wielu poetów, pisarzy i filozofów, jego ponadczasowość pozostaje w ostrym kontraście do ludzi zmagających się z upływem czasu. Krajobraz w Sils Maria ma swoją własną historię, zamieszkują go duchy” – powiedział na konferencji prasowej reżyser. Wrażenie tajemnicy i onirycznej atmosfery przypominającej trochę „Piknik pod Wiszącą Skałą” potęguje dodatkowo fenomen pogodowy uważany za zagadkę natury.
„Maloja Snake” można zaobserwować wczesną jesienią w Engadynie, dolinie na południu Szwajcarii. Wilgotne powietrze z jezior po włoskiej stronie granicy przekształca się w chmurę i przechodząc przez przesmyk Maloja rozciąga się, wydłuża i wpełza w dolinę na podobieństwo węża. Taki też jest tytuł sztuki o niszczącej namiętności dojrzałej kobiety i młodej dziewczyny, napisanej przez urodzonego w Hamburgu dramatopisarza Wilhelma Melchiora. Sztuki, wokół której kręci się akcja „Clouds of Sils Maria”.
Mimo że na początku film wydaje się zmierzać w stronę aktorskiej rywalizacji tak umiejętnie ukazanej w arcydziele Mankiewicza „Wszystko o Ewie”, jądra opowiadanej przez Assayasa historii wcale nie stanowi pojedynek Marii z Jo-Ann. Chloë Grace Moretz dobrze wypada w inscenizowanych klipach zamieszczanych na YouTube, ale tak naprawdę jej rola jest zaledwie epizodyczna. Tym, co naprawdę interesuje reżysera jest związek Marii z jej asystentką Val.
Stanowi on bliskie odzwierciedlenie sztuki Maloja Snake. Nie dochodzi wprawdzie do nawiązania seksualnej relacji, mamy za to do czynienia z podobną dynamiką; młodą, silną dziewczyną coraz bardziej duszącą się w zamkniętym świecie i zależną od niej starszą kobietą, zazdrosną o czas spędzany z innymi ludźmi. Pomiędzy Stewart i Binoche czuć prawdziwą chemię, w ich nie do końca zdrową zażyłość wierzy się od samego początku.
W „Clouds of Sils Maria” Assayas stawia pytania o tożsamość zgłębiając jednocześnie świat nowych mediów, ich wpływ na to, jak postrzegani są ludzie. Nikt nie traci tu czasu na to, żeby poznać drugą osobę, tylko wpisuje jej imię w wyszukiwarkę i od razu ma dostęp do wstydliwych sekretów i bezlitośnie rejestrowanych pomyłek. „Maria Enders odkrywa, że sława oznacza przemianę w setki awatarów współistniejących w wirtualnym świecie. Granica pomiędzy tym, co intymne, banalne w najżałośniejszym tego słowa znaczeniu i publiczne zostaje wymazana. Szukamy jej, ale jej nie znajdujemy. Może już nie istnieje” – twierdzi Assayas. „Czy Maria jest dziewczyną grającą rolę Sigrid? Dojrzałą kobietą? A może wciąż pozostaje jedną z postaci, w które się wcieliła lub jedną z wielu twarzy, które wyświetlają się w Google Images?”
Reżyser nie ogranicza tej zabawy do filozoficznych wywodów i odwołuje się do prywatnego i publicznego życia swoich gwiazd. W „Clouds of Sils Maria” znajduje się zarówno zawoalowane nawiązanie do znanego z tabloidów skandalu, w jaki Stewart wplątała się na planie „Królewny Śnieżki i Łowcy”, jak i do przypominającego sagę „Twilight” filmu dla nastolatków i korzeni Moretz w kinie akcji. Czerpie też z własnych doświadczeń – podobnie do historii zawartej w filmie, Assayas również poznał Juliette Binoche gdy ta była zaledwie początkująca aktorką.
„Clouds of Sils Maria” przyjęto w Cannes z entuzjazmem, bo ma sporo zalet; udowadnia niedoceniany wciąż talent Kristen Stewart, ma ciekawą fabułę i jak na standardy Cannes ogląda się go prawie tak dobrze jak film rozrywkowy. Niestety, nie ma do powiedzenia nic odkrywczego.
Assayas stawia na otwarte zakończenie nie doprowadzając do żadnego konkretnego rozwiązania. Brak jakiejkolwiek konkluzji nie musi oczywiście wszystkim przeszkadzać, ale „Clouds of Sils Maria” przypomina trochę poprawny seks bez spełnienia. Choć nie można oskarżyć Assayasa o brak ambicji, trudno oprzeć się wrażeniu, że w „Clouds of Sils Maria” zmarnował potencjał na wybitne kino.
koniec
26 maja 2014

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mmm? Eee… Ach!
Agnieszka ‘Achika’ Szady

17 II 2020

Post-apo w wersji psio-kociej? Z miasta zniknęli wszyscy ludzie i domowe pupilki muszą sobie radzić same. Zdobycie pożywienia nie nastręcza wielkich problemów (kiedy już przedostaną się do wnętrza centrum handlowego), gorzej, że pościg – i to z kilku różnych stron – ciągle następuje im na pięty.

więcej »

East Side Story: Nie dzieje się nic, a wydarza tak wiele
Sebastian Chosiński

16 II 2020

„Pewnego razu w Trubczewsku” Łarisy Sadiłowej to dzieło z gatunku tych, w których dzieje się niewiele, ale wydarza tak dużo. Nostalgiczny melodramat opowiada o spóźnionej i nie do końca spełnionej miłości dwojga ludzi, którzy znają się od lat, ponieważ mieszkają po sąsiedzku. Problem w tym, że oboje mają rodziny – współmałżonków i dzieci.

więcej »

Do sedna: Alejandro González Iñárritu. Babel.
Marcin Knyszyński

15 II 2020

Kolejne części nieformalnej „trylogii śmierci” Alejandro Gonzáleza Iñárritu trafiały do kin dokładnie co trzy lata. W roku 2006 miała swą premierę ostatnia odsłona tryptyku – „Babel” – której tytuł słusznie kojarzy się z biblijną opowieścią.

więcej »

Polecamy

Alejandro González Iñárritu. Babel.

Do sedna:

Alejandro González Iñárritu. Babel.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. 21 gramów.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky „mother!”
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Noe: Wybrany przez Boga
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Czarny łabędź.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Zapaśnik.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Źródło
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Requiem dla snu
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Pi
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja ogląda: Marzec 2015 (3)
— Miłosz Cybowski, Jarosław Loretz, Daniel Markiewicz, Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Marzec 2015 (2)
— Piotr Dobry, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski

Potęga podświadomości
— Iwona Michałowska

Z tego cyklu

Duże dzieci z artretyzmem
— Marta Bałaga

Rysunek kontrolowany
— Marta Bałaga

Opowieść o przyjaźni
— Marta Bałaga

Dokumentalna fikcja
— Marta Bałaga

Nie jestem strategiem
— Alice Rohrwacher

Innego razu w Anatolii
— Marta Bałaga

Dwa dni w Belgii
— Marta Bałaga

Propozycja nie do odrzucenia
— Marta Bałaga

Najdroższa mamusia
— Marta Bałaga

To nie jest kraj dla kobiet
— Marta Bałaga

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.