Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Hirokazu Koreeda
‹Jak ojciec i syn›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułJak ojciec i syn
Tytuł oryginalnyそして父になる [Soshite chichi ni naru]
Dystrybutor Gutek Film
Data premiery13 czerwca 2014
ReżyseriaHirokazu Koreeda
ZdjęciaMikiya Takimoto
Scenariusz
ObsadaMasaharu Fukuyama, Machiko Ono, Yôko Maki, Lily Franky, Jun Fubuki, Shôgen Hwang, Kirin Kiki, Jun Kunimura, Megumi Morisaki
Rok produkcji2013
Kraj produkcjiJaponia
Czas trwania120 min
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Dzieci na wymianę
[Hirokazu Koreeda „Jak ojciec i syn” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Problem, przed jakim zostają postawieni bohaterowie Hirozaku Koreedy, nierzadko stawał się motorem napędowym filmowych fabuł. Trudno więc było Japończykowi dodać w temacie coś zupełnie nowego. I pewnie dlatego postanowił nie silić się na oryginalność, lecz skupić na psychologicznych aspektach sytuacji. W efekcie „Jak ojciec i syn” okazuje się zaskakująco pogodnym dramatem obyczajowym z pełnym humanizmu przesłaniem.

Sebastian Chosiński

Dzieci na wymianę
[Hirokazu Koreeda „Jak ojciec i syn” - recenzja]

Problem, przed jakim zostają postawieni bohaterowie Hirozaku Koreedy, nierzadko stawał się motorem napędowym filmowych fabuł. Trudno więc było Japończykowi dodać w temacie coś zupełnie nowego. I pewnie dlatego postanowił nie silić się na oryginalność, lecz skupić na psychologicznych aspektach sytuacji. W efekcie „Jak ojciec i syn” okazuje się zaskakująco pogodnym dramatem obyczajowym z pełnym humanizmu przesłaniem.

Hirokazu Koreeda
‹Jak ojciec i syn›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułJak ojciec i syn
Tytuł oryginalnyそして父になる [Soshite chichi ni naru]
Dystrybutor Gutek Film
Data premiery13 czerwca 2014
ReżyseriaHirokazu Koreeda
ZdjęciaMikiya Takimoto
Scenariusz
ObsadaMasaharu Fukuyama, Machiko Ono, Yôko Maki, Lily Franky, Jun Fubuki, Shôgen Hwang, Kirin Kiki, Jun Kunimura, Megumi Morisaki
Rok produkcji2013
Kraj produkcjiJaponia
Czas trwania120 min
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Od strony fabularnej japoński reżyser miał wiele możliwości, aby dodać swemu filmowi „kopa”, przenosząc opowiadaną historię na grunt dramatu sądowego czy sensacyjnego. Jeśli jednak w ogóle miał taką pokusę, nie skorzystał z niej – interesował go bowiem przede wszystkim zupełnie inny, psychologiczny aspekt zagadnienia. Dodajmy: na szczęście! Pochodzący z Tokio Hirozaku Koreeda (rocznik 1962) znany jest w Polsce między innymi dzięki „Dziecięcemu światu” (2004), „Dmuchanej lali” (2009) i „Życzeniu” (2011) – obrazom, którymi udowodnił, że potrafi w sposób bardzo subtelny opowiadać o codziennych troskach zwykłych ludzi. W których z należytą empatią pochylał się nad problemami dla wielu być może mało istotnymi, ale nierzadko rujnującymi życie dotkniętych nimi osób. Bohaterem ostatniego z wymienionych był dwunastoletni Koichi, ciężko przeżywający rozstanie rodziców, a przede wszystkim separację od swego młodszego o dwa lata brata Ryunosuke. Podobny temat Koreeda podejmuje również w swoim najnowszym dziele.
„Jak ojciec i syn” to opowieść o losie dwóch rodzin, które pewnego dnia stają przed niezwykle trudnym wyborem moralnym. Ryota Nonomiya (w tej roli popularny w Kraju Kwitnącej Wiśni piosenkarz Masaharu Fukuyama) jest wziętym architektem, pracującym dla wielkiej kompanii; zarabia tyle, że jego żona, Midori (gra ją Machiko Ono), nie musi pracować zawodowo. Jedynymi jej obowiązkami są prowadzenie domu i wychowanie syna, sześcioletniego Keity. Patrząc z boku, może się wydawać, że są w pełni szczęśliwą familią. Ale to tylko pozór. Ryota nie należy bowiem do ludzi szczególnie wylewnych; przekonany, że tylko w ten sposób zapewni dziecku właściwy start w dorosłość i odpowiednio wysoką pozycję w społeczeństwie, stawia przed chłopcem wyzwania. Ojcowską miłość i czułość zastępują oczekiwania i nakazy; granice są jasno określone, a Keita od najmłodszych lat uczony jest, że nie wolno ich przekraczać. Nieczęsto też dane mu jest usłyszeć od rodzica pochwałę, za co zresztą Midori ma do męża pretensje.
Państwo Saiki są z zupełnie innego świata. Przede wszystkim niższy jest ich status społeczny. Głowa rodu, Yudai (będący także scenarzystą filmowym Rirî Furankî), prowadzi niewielki sklep wielobranżowy, w czym pomaga mu żona Yukari (znana z wielu horrorów japońskich Yôko Maki). Mają trójkę dzieci, najstarszym jest sześcioletni Ryusei. Mieszkają przy swoim sklepiku, w ciasnym i zaniedbanym domku, który już na pierwszy rzut oka kontrastuje z luksusowym, ascetycznym apartamentowcem Nonomiyów. Różnią się też diametralnie w podejściu do swoich pociech. Poświęcają im dużo czasu, pielęgnując drobne codzienne rytuały, jak chociażby wspólna kąpiel w wannie. Wydawałoby się, że drogi obu rodzin nigdy nie powinny się przeciąć, a jednak pewnego dnia ślepy los sprawia, że stają naprzeciw siebie; na dodatek zmuszeni są wspólnie rozwiązać istotny problem. Otóż okazuje się, że Keita i Ryusei urodzili się tego samego dnia w tym samym szpitalu, gdzie zostali zamienieni, co oznacza, że od sześciu lat Ryota i Midori oraz Yudai i Yukari wychowują nie swoich synów.
Informacja o zamianie dzieci jest dla Hirozaku Koreedy jedynie punktem wyjścia. Znacznie bardziej bowiem, niż przyczyna tego stanu rzeczy (choć i ona zostaje wyjaśniona), Japończyka interesują moralne konsekwencje sytuacji, w jakiej znaleźli się państwo Nonomiya i Saiki. Pozwala mu to dokonać swoistej wiwisekcji dwóch modelów rodziny; przy czym można odnieść wrażenie, że jego sympatia znajduje się mimo wszystko tylko po jednej ze stron. Co akurat dla widzów w Polsce będzie dość oczywistym wyborem. Na plan pierwszy reżyser (i scenarzysta w jednym) wysuwa postać Ryoty – to on, a zwłaszcza jego przemiana duchowa, służy Koreedzie jako nośnik idei. I chociaż dość wcześnie widz nabiera przekonania, jaki może być – a w zasadzie, jaki będzie – finał historii, wcale nie traci nią zainteresowania. Bo najciekawsze jest właśnie to, co sprawi, że surowy i zasadniczy architekt przejdzie wewnętrzne przeobrażenie. Pod tym względem autor filmu nie zawodzi – bo nawet jeżeli uznamy jego wyjaśnienie za (zbyt) oczywiste, jest ono jednocześnie bardzo prawdziwe i tym sposobem satysfakcjonujące.
W ciągu następujących po odkryciu zamiany chłopców miesięcy Ryota musi odpowiedzieć sobie na wiele ważnych pytań dotyczących przyszłości Keity i Ryuseia. Aby to uczynić, wraca do przeszłości – tam bowiem tak naprawdę kryje się rozwiązanie jego dylematów. We własnym – wcale nie tak szczęśliwym, jak powinno być – dzieciństwie. Mimo że Nonomiya jest już mężczyzną po trzydziestce, dopiero teraz, pod wpływem nowej, zaskakującej dla wszystkich sytuacji, przechodzi przyspieszony kurs prawdziwego ojcostwa. Jego ściśle poukładane i zaplanowane na wiele lat do przodu życie legło przecież właśnie w gruzach. Chcąc poskładać wszystkie elementy od nowa, musi wykrzesać z siebie uczucie do biologicznego syna. W tym zaś celu zmuszony jest zrobić to, czego nie robił od lat – poświęcić chłopcu czas do tej pory przeznaczony na pracę zawodową. Wcale zresztą nie ma przy tym gwarancji sukcesu. Wychowanie Ryusei nagle okazuje się więc bardzo ryzykowną inwestycją. Czy Ryota zdecyduje się ją podjąć? I jakie będzie to miało skutki dla Keity? Przynajmniej częściowo, ale Koreeda odpowiada na te niebagatelne pytania.
koniec
14 czerwca 2014

Komentarze

15 VI 2014   01:18:39

Nie wiem czemu, ale link z "Życzenia" nie prowadzi tam gdzie trzeba. Prowadzi jednak do mini-recenzji "Domu w głębi lasu" Anny Kańtoch, z której wynika, że zupełnie nie zrozumiała meta-komentarza tego filmu. Hillarious!

A "Jak ojciec i syn" zdecydowanie zasługuje na uwagę, jak każdy film Kore-Edy. Tylko on potrafi tak "prowadzić" dziecięcych aktorów.

16 VI 2014   12:56:53

@Manni
Dziękujemy za zwrócenie uwagi. Zostało poprawione.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: O jeden ząb za daleko
Sebastian Chosiński

13 X 2021

W normalnym kraju człowiek z trzydziestoma trzema zębami wybrałby się do dentysty i poprosił go o usunięcie nadmiarowego trzonowca (kła albo siekacza). W Związku Radzieckim ktoś taki mógł stać się sensacją naukową i celebrytą. Przynajmniej tak to sobie wyobrażał Gieorgij Danielija, który na podstawie tych domysłów zbudował oś fabularną „nienaukowo-fantastycznej” (jak poinformowano w napisach) komedii… „Trzydzieści trzy”.

więcej »

East Side Story: Z rodziną najlepiej wychodzi się na…
Sebastian Chosiński

10 X 2021

Co byście zrobili, dowiedziawszy się, że zostało Wam kilka bądź kilkanaście miesięcy życia? Część osób zapewne doszłaby do wniosku, że to najlepszy moment na spełnienie swego największego, skrytego dotąd marzenia. W takiej właśnie sytuacji znajduje się główny bohater „Krewnych” – komediodramatu Ilji Aksionowa – który rusza w podróż, aby… To będzie zaskoczenie!

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Wzruszony Breżniew – bezcenne!
Sebastian Chosiński

6 X 2021

Po „neoprodukcyjnej”, opartej na scenariuszu Aleksandra Gelmana, „Premii” Siergiej Mikaleian postanowił nakręcić film zupełnie inny. W tym celu nawiązał kontakt z dziennikarzem Lwem Arkadjewem, który dekadę wcześniej napisał artykuł o trudnym losie wojennych wdów. On właśnie stał się podstawą kolejnego dzieła Ormianina – dramatu… „Wdowy”.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja ogląda: Lipiec 2014 (1)
— Sebastian Chosiński, Konrad Wągrowski

13. T-Mobile Nowe Horyzonty: Relacja pierwsza
— Kamil Witek

Tegoż twórcy

Artystką być
— Adam Lewandowski

Esensja ogląda: Kwiecień 2017 (1)
— Sebastian Chosiński, Piotr Dobry, Gabriel Krawczyk, Marcin Mroziuk, Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Lipiec 2016 (3)
— Jarosław Loretz, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

26 WFF: Mała syrenka w Tokio
— Marta Karpińska

Tegoż autora

Śpij, kochanie, po słonecznej stronie ulicy
— Sebastian Chosiński

Ballady i impro-romanse
— Sebastian Chosiński

Puma skacząca do gardeł wampirów
— Sebastian Chosiński

Mroczna zatoka
— Sebastian Chosiński

Zdradzona i porzucona
— Sebastian Chosiński

Znaki na niebie i ziemi
— Sebastian Chosiński

Noir w kolorze… żółtym
— Sebastian Chosiński

Miłość w cieniu katastrofy
— Sebastian Chosiński

Na Dzikim Zachodzie i w kraju Łokietka
— Sebastian Chosiński

W samym sercu Czarnego Lądu
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.