Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 lutego 2018
w Esensji w Esensjopedii

Klątwa pierwszej części?

Esensja.pl
Esensja.pl
„Więzień labiryntu” płynie na fali tak popularnych ostatnio utworów o młodocianych bohaterach walczących o życie w rządzącym się dziwacznymi regułami świecie przyszłości. Trzeba przyznać, że surferem jest niezłym.

Wes Ball
‹Więzień Labiryntu›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWięzień Labiryntu
Tytuł oryginalnyThe Maze Runner
Dystrybutor Imperial CinePix
Data premiery19 września 2014
ReżyseriaWes Ball
ZdjęciaEnrique Chediak
Scenariusz
ObsadaDylan O'Brien, Kaya Scodelario, Will Poulter, Thomas Brodie-Sangster, Patricia Clarkson, Ki Hong Lee, Aml Ameen, Blake Cooper
MuzykaJohn Paesano
Rok produkcji2014
Kraj produkcjiUSA
CyklWięzień Labiryntu
WWW
Gatunekakcja, kryminał, SF, thriller
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Bohater filmu, pozbawiony pamięci o swojej przeszłości, trafia na „polanę” otoczoną kolosalnymi murami. Na polanie mieszka w szałasach kilkunastu, a może kilkudziesięciu chłopców i młodych mężczyzn, również nie mających żadnych wspomnień przed momentem przybycia w to dziwne miejsce. Mury, jak się okazuje, to część gigantycznego labiryntu, który w dodatku co jakiś czas zmienia układ, a nocą stanowi śmiertelne zagrożenie. Nie wiadomo, kto i w jakim celu umieścił tam całą tę gromadę.
Uwięzienie w skomplikowanej konstrukcji nasuwa skojarzenia z „Cube”, a chłopięca robinsonada – z „Władcą much”. Scenografia jest malownicza i wprowadza niesamowity, klaustrofobiczny klimat, dodatkowo podkręcany przez kolejne pojawiające się lub wyjawiane tajemnice: elektroniczne urządzenie (bomba? nadajnik?), schemat działania Labiryntu, przybycie nowej osoby… Twórcy filmu umiejętnie kreują uczucie zagrożenia i niepewności, jakie widz bardzo szybko zaczyna dzielić z bohaterami. Niebanalna w tym zasługa młodych aktorów, którzy bez szarżowania, prostymi środkami (potrzeć czoło, zapleść nerwowo dłonie, odwrócić wzrok itp.) są w stanie zagrać postaci, których losem autentycznie się przejmowałam. No… może z wyjątkiem głównego bohatera, bo ten wydał mi się doskonale bezbarwny. Za to z pewnością w pamięci pozostaną: charyzmatyczny przywódca Alby, pucołowaty dzieciak-maskotka, chmurny Newt czy porywczy antagonista Gally.
Efekty specjalne są zrobione znakomicie, co szczególnie rzuca się w oczy w scenach z walącymi się lub przesuwającymi blokami betonu z Labiryntu. Nieco zastrzeżeń można mieć do pająkowatych potworów, które wspinają się i skaczą nieco zbyt zwinnie (jak to zresztą zwykle potwory w filmach fantastycznych), są jednak odpowiednio przerażające ze swoimi podobnymi do twarzy pyskami.
Film jest bardzo wyraźnie pierwszą częścią – co widać już na seansie, nawet jeśli się nie wie, że to ekranizacja pierwszego tomu trylogii Jamesa Dashnera – przez co trudno powiedzieć, czy dziury logiczne to faktycznie potknięcia scenarzysty, czy może wyjaśnią się one później (najbardziej jaskrawy przykład1) to efekty „dziabnięcia” oraz obecność nowej osoby, fabularnie najzupełniej zbędna). Kolejnym zastrzeżeniem są nienaturalne chwilami zachowania postaci, szczególnie na początku, kiedy bez powodu odmawiają bohaterowi jakichkolwiek informacji. Jaki jest sens mówienia „Nie wchodź tam, bo takie mamy zasady” zamiast po prostu wyjaśnić, czym grozi wejście w korytarz Labiryntu nieprzygotowanej osobie? Być może scenarzysta chciał uniknąć długich dialogów i tak zwanych infodumpów, ale z pewnością można było wybrnąć z tego zręczniej.
Mimo tych nielogiczności i niedociągnięć „Więzień labiryntu” jest sprawnie zrobionym filmem przygodowym, który nie tylko młodzi, ale i całkiem dorośli widzowie oglądać będą ze wstrzymanym oddechem. Nie radzę jednak zabierać na seans dzieci: niektóre sceny mogą być zbyt krwawe.
koniec
21 października 2014
1) Poza samym istnieniem Labiryntu (jak są zasilane mechanizmy poruszające wielotonowe bloki betonu?) i powodem jego wykorzystania, co jest już nawet nie dziurą logiczną, lecz absurdem wielkim niczym Układ Słoneczny.
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Jest gdzieś, lecz nie wiadomo, gdzie…
Agnieszka ‘Achika’ Szady

20 II 2018

…kraj, w którym baśń ta dzieje się – tak można by strawestować słowa piosenki z „Pszczółki Mai”, ponieważ fabuła „Czarnej Pantery” w dziewięćdziesięciu procentach toczy się w fikcyjnym afrykańskim państwie. Dało to okazję projektantom kostiumów i scenografii, żeby naprawdę zaszaleć.

więcej »

East Side Story: Prostaczek naszych czasów
Sebastian Chosiński

18 II 2018

Komediodramat Witalija Susłina ma bardzo gorzki wydźwięk. Ale czy może być inaczej, skoro opowiada o sympatycznym i pracowitym wiejskim prostaczku, którego postanawia wykorzystać do swoich niecnych celów para cwaniaczków z dużego miasta? „Boże cielę” – choć tytuł oryginalny jest nieco bardziej dosłowny – idealnie oddaje i charakter głównego bohatera, i nastrój filmu.

więcej »

East Side Story: Chrześcijański fundamentalizm vs. agnostycyzm
Sebastian Chosiński

11 II 2018

W ten film dramat wpisany był od samego początku pracy nad nim. Scenarzystka i reżyserka Walerija Surkowa za podstawę fabuły obrała bowiem mniej znaną sztukę Anny Jabłonskiej – ukraińskiej pisarki, która zginęła przed siedmioma laty w zamachu terrorystycznym na moskiewskim lotnisku Domodiedowo. „Poganie” to film, który konfrontuje ze sobą poczucie szczęścia, do którego dąży człowiek, z wiarą, która narzuca na niego wiele ograniczeń. A wnioski, do jakich prowadzi na pewno nie są jednoznaczne…

więcej »

Polecamy

Każdy kadr to Ameryka

Dobry i Niebrzydki:

Każdy kadr to Ameryka
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Rzeźnia dla dwojga
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Partia na party w czasach Brexitu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Jak smakują Porgi?
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Chwała na wysokości?
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Podręczne z Kairu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Atak paniki
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Coco jest spoko, ale czy to kolejne arcydzieło?
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Czeska babcia w roli Kaja
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Męska wrażliwość nie ma racji bytu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja ogląda: Marzec 2015 (2)
— Piotr Dobry, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski

Tegoż twórcy

Esensja ogląda: Luty 2018 (1)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Esensja ogląda: Październik 2015 (1)
— Grzegorz Fortuna, Gabriel Krawczyk, Jarosław Loretz, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja ogląda: Marzec 2015 (2)
— Piotr Dobry, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Jest gdzieś, lecz nie wiadomo, gdzie…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja ogląda: Styczeń 2018 (2)
— Miłosz Cybowski, Jarosław Loretz, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Remanent filmowy 2017
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Grzegorz Fortuna, Adam Kordaś, Marcin Osuch, Jarosław Robak, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Tu potrzebne są rozwiązania systemowe
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Asgard to nie miejsce…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kobieta kobiecie półwilkiem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pejzaż z polem pszenicy i śledztwem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Muzyka stop!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Gazeciary
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Z pewnego punktu widzenia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.