Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 maja 2019
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CLXXXVI

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Stanley Kubrick
‹2001: Odyseja kosmiczna›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytuł2001: Odyseja kosmiczna
Tytuł oryginalny2001: A Space Odyssey
Dystrybutor Warner Home Video
ReżyseriaStanley Kubrick
ZdjęciaGeoffrey Unsworth
Scenariusz
ObsadaKeir Dullea, Gary Lockwood, William Sylvester
Rok produkcji1968
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania139 min
GatunekSF
EAN7321909650008
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Co nam w kinie gra: 2001: Odyseja kosmiczna
[Stanley Kubrick „2001: Odyseja kosmiczna” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W ten weekend do wybranych kin w Polsce powraca arcydzieło Stanleya Kubricka „2001: Odyseja kosmiczna”. Przypominamy z tej okazji, że film został u nas uznany za najlepszy film science fiction wszech czasów.

Michał Chaciński, Konrad Wągrowski

Co nam w kinie gra: 2001: Odyseja kosmiczna
[Stanley Kubrick „2001: Odyseja kosmiczna” - recenzja]

W ten weekend do wybranych kin w Polsce powraca arcydzieło Stanleya Kubricka „2001: Odyseja kosmiczna”. Przypominamy z tej okazji, że film został u nas uznany za najlepszy film science fiction wszech czasów.

Stanley Kubrick
‹2001: Odyseja kosmiczna›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytuł2001: Odyseja kosmiczna
Tytuł oryginalny2001: A Space Odyssey
Dystrybutor Warner Home Video
ReżyseriaStanley Kubrick
ZdjęciaGeoffrey Unsworth
Scenariusz
ObsadaKeir Dullea, Gary Lockwood, William Sylvester
Rok produkcji1968
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania139 min
GatunekSF
EAN7321909650008
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
„2001: Odyseja kosmiczna” zwycięzcą naszego zestawienia – nie ma w tym zapewne żadnej sensacji, bo film Kubricka od lat przewodzi we wszelkich zestawieniach najlepszych dzieł SF i mieści się w czołówce najwybitniejszych filmów wszech czasów. Nie inaczej było dla nas i nie inaczej jest też dla mnie. Fascynacja „2001” wykracza daleko poza fascynację dziełem filmowym. Nie ma w naszej decyzji, żadnego podążania za modami, jest szczery podziw dla filmu, który urzeka widzów już od ponad 45 lat.
„2001” to dzieło podejmujące tak szeroki zakres tematów, że aż trudno w to uwierzyć. Ewolucja ludzkości, człowiek a kosmos, człowiek a technologia, człowiek a Absolut. „Odyseja” ekstrapoluje trendy (czy znacie inny film z lat 60., który tak mało się postarzał technicznie?), ale też odważnie wyrusza w obszary Nieznanego, jest niejednoznaczna, nieoczywista, poddaje się wielu interpretacjom. Moja ulubiona to optymistyczny wydźwięk filmu. Tak, to nie pomyłka, film, w którym komputer zabija czworo ludzi jest optymistyczny – twierdzi, że jesteśmy Gwiezdnymi Dziećmi, że nasza przygoda ze Wszechświatem dopiero się zaczyna. Szkoda, że dziś brakuje tego optymizmu.
Przy tym wszystkim jest „Odyseja” niesamowitą ucztą wizualną, dopieszczoną w każdym calu przez absolutnego perfekcjonistę Kubricka – począwszy od scen w prehistorii, poprzez magiczne tańce stacji kosmicznych, technologiczne wnętrza, ciszę międzyplanetarnej podróży, aż po psychodelię finałowej podróży Davida Bowmana. „2001” to film hipnotyzujący, który można zaczynać oglądać w dowolnej chwili i nie móc oderwać się do samego końca. Do którego można wracać w nieskończoność.
Konrad Wągrowski
Zdanie „2001: Odyseja kosmiczna mówi o tym, że…” można zakończyć na sto sposobów, zależnie od nastroju, okresu w życiu i aktualnych zainteresowań. Na tym polega geniusz Kubricka, że jego filmy ogląda się i reinterpretuje przez całe życie, a zawsze zostanie w nich materiału na kilka kolejnych inkarnacji. Dzisiejsza wersja niech będzie taka: „2001” mówi o tym, że w miarę rozwoju cywilizacji i technologii ewolucja zmusi nas do porzucenia kluczowych emocji, odruchów i zachowań. W świecie Kubricka człowiek jest odhumanizowany, a najbardziej bliskim potocznemu rozumieniu człowieczeństwa i najbardziej emocjonalnym tworem jest komputer HAL. Seks jest tu domeną maszyn, co widać choćby w seksualnych aluzjach pojazdów kosmicznych „kopulujących” z bazami kosmicznymi. Kategoria estetycznego piękna wycięta jest z głowy bohaterów: obraz maszyn majestatycznie poruszających się w rytm walców Straussa zauważa jedynie widz filmu. Samych ludzi napędza najwyraźniej jedynie poczucie obowiązku i potrzeba przetrwania. Nie ma w nich zachwytu, zaciekawienia, radości, pasji, pożądania. Nie ma nawet zdziwienia. Tak jakby duch wycięty został z człowieka i przejęty przez maszyny. Jeśli bohater „Mechanicznej pomarańczy” składał się niemal wyłącznie z odruchów atawistycznych, bohater „2001” składa się wyłącznie z elementów sztucznie narzuconych przez cywilizację, potrzebnych korporacjom przyszłości. Na szczęście to nie koniec człowieka. Kubrick sugeruje, że kiedy rodzaj ludzki trafia w ślepą uliczkę, dochodzi do zdarzenia powodującego skok ewolucyjny. Pokazuje czym byliśmy, czym jesteśmy, co nam grozi i kończy film kolejną przemianą, której konsekwencji jeszcze nie znamy.
Genialny, wieloznaczny film, którego ostatecznego zamysłu nie da się nigdy do końca ogarnąć. A przy tym przykład dzieła, które jest większe niż jakikolwiek zamysł samego twórcy, bo konteksty pojawiające się w przyszłości nie anulują jego znaczenia, nie ośmieszają skali, tylko je potęgują.
Michał Chaciński
koniec
15 listopada 2014

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nic nowego pod słońcem
Miłosz Cybowski

20 V 2019

Pierwszy „John Wick” mógł jeszcze zaskakiwać bezkompromisowością, drugi, mimo pewnej sztampy, oferował jeszcze więcej, natomiast trójka… Trójka w żadnym wypadku nie pozostaje w tyle.

więcej »

East Side Story: Stachanowcy pod gradem bomb i kul
Sebastian Chosiński

19 V 2019

A już zdążyłem się zmartwić! Że maj w pełni, a w kinach rosyjskich brak premier filmowych związanych z tradycyjnie hucznie obchodzonym w tym miesiącu Dniem Zwycięstwa w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej. Aż w końcu dotarł do mnie „Korytarz nieśmiertelności” Fiodora Popowa – dramat wojenny o jednym z istotniejszych, aczkolwiek nieco już zapomnianych, epizodów składających się na dzieje blokady Leningradu.

więcej »

Kryminalny egzystencjalizm
Konrad Wągrowski

13 V 2019

Trzeci sezon „Detektywa” tylko z pozoru jest kalką pierwszego. Na koniec okazuje się bowiem, że w gruncie rzeczy wcale nie oglądaliśmy opowieści kryminalnej.

więcej »

Polecamy

Tania siła robota

Z filmu wyjęte:

Tania siła robota
— Jarosław Loretz

Samopodający się talerz
— Jarosław Loretz

Chatka niekoniecznie z piernika
— Jarosław Loretz

Zwrotów nie przyjmujemy. Na ogół.
— Jarosław Loretz

Małe ptaki konsumuje się w całości
— Jarosław Loretz

Makabra (anatomiczna)
— Jarosław Loretz

Rezydencja marzeń (producentów filmowych)
— Jarosław Loretz

Dzielny mały skuter
— Jarosław Loretz

Grunt to dobra służąca
— Jarosław Loretz

Ćwiczenia pod prysznicem
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Inne recenzje

Klasyka pod lupę: Jak Kubrick stworzył ekranowy mit
— Michał Chaciński

Z tego cyklu

Ślepowidzenie
— Sebastian Chosiński

Umrika
— Sebastian Chosiński

„Tajemnice Bridgend” i „Czarodziejska góra”
— Sebastian Chosiński, Konrad Wągrowski

Jesteśmy waszymi przyjaciółmi
— Sebastian Chosiński

Slow West
— Sebastian Chosiński

Imigranci
— Marta Bałaga, Sebastian Chosiński

Steve Jobs
— Kamil Witek

Pakt z diabłem
— Marta Bałaga

Intruz
— Sebastian Chosiński

W piwnicy
— Marta Bałaga

Tegoż autora

Kryminalny egzystencjalizm
— Konrad Wągrowski

900 metrów w pionie
— Konrad Wągrowski

Mam wiersz
— Konrad Wągrowski

Obiecaliśmy już wszystko. Czego jeszcze chcecie?
— Konrad Wągrowski

Powojenny melodramat
— Konrad Wągrowski

Pomysł na życie zawodowe po osiemdziesiątce
— Konrad Wągrowski

Runie ta chwiejna konstrukcja
— Konrad Wągrowski

Krótko o filmach: Korzenie Lassego i Mai
— Konrad Wągrowski

Po rozstaniu rodziców
— Konrad Wągrowski

Na dwóch różnych nutach
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.