Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 listopada 2019
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CXC

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

Zapowiedzi

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Colin Trevorrow
‹Jurassic World›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułJurassic World
Dystrybutor UIP
Data premiery12 czerwca 2015
ReżyseriaColin Trevorrow
ZdjęciaJohn Schwartzman
Scenariusz
ObsadaJamon Holmes, Chris Pratt, Bryce Dallas Howard, Jake Johnson, Judy Greer, Vincent D'Onofrio, Katie McGrath, Nick Robinson
MuzykaMichael Giacchino
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiUSA
CyklPark Jurajski, Jurassic World
Czas trwania124 min
WWW
Gatunekakcja, przygodowy, SF
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Szybciej. Głośniej. Więcej zębów
[Colin Trevorrow „Jurassic World” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Park znowu został otwarty. Ale chociaż błogosławieństwa nie poskąpił sam Steven Spielberg, to „Jurassic World” zapowiadał się raczej na odgrzewany kotlet, a nie na soczysty, smaczny kąsek. Jednak tym razem, zgodnie z przysłowiem, pozory mylą, bo Colin Trevorrow zaprasza na mało oryginalną, ale oszałamiającą powtórkę z przejażdżki w towarzystwie dinozaurów i nie tylko, jednocześnie składając hołd oryginalnemu filmowi.

Ewa Drab

Szybciej. Głośniej. Więcej zębów
[Colin Trevorrow „Jurassic World” - recenzja]

Park znowu został otwarty. Ale chociaż błogosławieństwa nie poskąpił sam Steven Spielberg, to „Jurassic World” zapowiadał się raczej na odgrzewany kotlet, a nie na soczysty, smaczny kąsek. Jednak tym razem, zgodnie z przysłowiem, pozory mylą, bo Colin Trevorrow zaprasza na mało oryginalną, ale oszałamiającą powtórkę z przejażdżki w towarzystwie dinozaurów i nie tylko, jednocześnie składając hołd oryginalnemu filmowi.

Colin Trevorrow
‹Jurassic World›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułJurassic World
Dystrybutor UIP
Data premiery12 czerwca 2015
ReżyseriaColin Trevorrow
ZdjęciaJohn Schwartzman
Scenariusz
ObsadaJamon Holmes, Chris Pratt, Bryce Dallas Howard, Jake Johnson, Judy Greer, Vincent D'Onofrio, Katie McGrath, Nick Robinson
MuzykaMichael Giacchino
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiUSA
CyklPark Jurajski, Jurassic World
Czas trwania124 min
WWW
Gatunekakcja, przygodowy, SF
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Najpierw był T-Rex, a potem rozpętało się szaleństwo. W 1993 roku „Jurassic Park” Stevena Spielberga odniósł wśród widzów niebagatelny sukces, jednocześnie zbierając liczne nagrody techniczne, w tym Oscara za efekty specjalne. Kto nie pamięta dreszczyku grozy w scenach, gdy na ekranie pojawiały się żądne krwi raptory, albo gdy tyranozaur gonił dżipa z rannym Jeffem Goldblumem na pokładzie? Film Spielberga, będący luźną adaptacją powieści Michaela Crichtona, z finezją łączył przygodę z thrillerem i fantazją przyszłości, nie zapominając o wiecznie aktualnej przestrodze, że człowiek nie powinien ignorować dzikiej natury ani w nią pochopnie ingerować. Wielkie powodzenie filmu zrodziło pomysł kontynuacji, zwłaszcza że materiał literacki czekał tylko na przeniesienie na ekran. I choć „Zaginiony świat” nie był już tak udany jak „Jurassic Park”, to w tamtych pierwszych filmach, wyreżyserowanych jeszcze przez Spielberga, napięcie rosło stopniowo, pozwalając widzowi przez pierwsze 45 minut zapoznać się z kontekstem i bohaterami. Rozbudowanego wprowadzenia i prezentacji zabrakło natomiast w „Jurassic Park 3” Joe’ego Johnstona. Chociaż na ekranie pojawiał się Sam Neil jako dr Alan Grant z pierwszej części cyklu, to słaby scenariusz i poszatkowana akcja sprawiły, że kolejny sequel stanowi już zdecydowanie mroczną kartę w historii serii. Wszystko wskazywało na to, że „Jurassic World” podzieli jego los.
A jednak niemający na swoim koncie kinowych przebojów Colin Trevorrow zaczerpnął garściami z klasycznego filmu sprzed 22 lat i nakręcił całkiem wysokiej jakości blockbuster, odświeżając stare dobre schematy. Sławny park rozrywki, w którym atrakcjami są dinozaury, wreszcie przyjmuje gości i przyciąga inwestorów. Triceratopsy, stegozaury i apatozaury już jednak nie wystarczają znudzonej publiczności, więc laboratorium tworzy Indominusa Reksa, genetyczną hybrydę, która – jak łatwo się domyślić – wydostanie się ze swojego wybiegu, aby siać zniszczenie na terenie parku. Bohaterami próbującymi zatrzymać szaleństwo będą menedżerka Claire i treser raptorów Owen. Oboje spróbują również ochronić ponad dwadzieścia tysięcy gości parku, w tym siostrzeńców Claire.
„Jurassic World” w spektakularnym stylu powiela schematy i oddaje hołd tak fanom serii, jak i Spielbergowi. Trevorrow doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że nigdy nie przebije pierwowzoru, więc wybiera ścieżkę cichego porozumienia z publicznością. Wykorzystuje zatem dobrze znane motywy – bogaty biznesmen-właściciel parku, cwaniaczek chcący wykorzystać dinozaury do własnych celów, dziecięcy bohaterowie mający nauczyć się czegoś o sobie i wydorośleć w trakcie walki o życie, nawet niepozorny facet w okularach od komputerów przesiadujący w centrali. Poza tym, w filmie pojawia się mnóstwo smaczków i mrugnięć okiem do widza: jedna z postaci nosi koszulkę z logo pierwszego parku, T-Rex zjada na drugim planie kozę, nowy dinozaur próbuje przebić żyrosferę tak, jak próbował to zrobić z samochodem tyranozaur ponad 20 lat temu. A do tego wszystkiego należy dorzucić ostatnie ujęcia, bardzo charakterystyczne dla filmu Spielberga.
Co więcej przekonują sceny akcji i aktorzy. Brakuje wprawdzie chwil grozy, a więcej jest pościgów i ucieczek, ale z dzisiejszą publicznością nieprzyzwyczajoną do czekania, wydaje się to oczywistym zabiegiem. Sekwencje akcji z dinozaurami przyspieszają natomiast puls, angażując wszystkie ulubione gatunki z poprzednich odcinków, takie jak raptory (te także w bardziej pozytywnych rolach), apatozaury i T-Reksa, lecz również nowe – wspomnianą hybrydę i mozazaura. Akcja wydaje się również wciągająca i bardziej interesujaca, ponieważ Trevorrow zostawia widzom czas, żeby zaprzyjaźnić się z bohaterami. Na wzór Spielberga poświęca dużo miejsca ekspozycji, a nie startuje z pościgami kwadrans po napisach początkowych. Chris Pratt sprawdza się jako twardy były wojskowy, a Bryce Dallas Howard przechodzi całkiem przekonującą, choć uproszczoną przemianę. Dobrze ogląda się również barwny drugi plan z Omarem Sy i Irrfanem Khanem na czele.
Co można zatem zarzucić „Jurassic World”? Przede wszystkim miejsca, w których czar niemal pryska przez absurdalne zachowania postaci (uciekanie dinozaurom w butach na obcasie) i żenujące dialogi. Przeszkadza również trochę zbyt wyraziste prorodzinne przesłanie, które od nachalności dzieli tylko krok. Ale przymykając oko na przestoje w akcji i inne niedoskonałości, można na „Jurassic World” bawić się jak za dawnych czasów, ze łzą w oku wspominając początek serii. Jeżeli Hollywood koniecznie musi wskrzeszać stare dobre pomysły, zamiast tworzyć coś nowego, to te resuscytacje moga przypominać film Trevorrowa.
koniec
15 czerwca 2015

Komentarze

15 VI 2015   12:01:39

Że hę? Żenujące dialogi? Z użyciem liczby mnogiej? Nie przeczę, że mogłem nie zauważyć jakiegoś, ale kilku? Niby DGCC ale akurat dla mnie dialogi były mocną stroną filmu. W tym te humorystyczne.

Szpilki były przegięciem, fakt, zwłaszcza że w scenie z T-Reksem były przez chwilę wręcz wyeksponowane. Jakby podali producenta to przynajmniej byłby product-placement.

Absurdalne zachowania postaci wynikały bardziej z konwencji filmu, jeśli godzimy się na 15-metrowego gada ganiającego po wyspie to godzimy się i na kilka innych rzeczy.

15 VI 2015   17:20:25

A te nieszczęsne szpilki to już chyba w każdej recenzji. W czym jest problem? Jak baba jest przyzwyczajona do obcasów to nogi ją bolą jak ubierze płaskie. A jak ma jeszcze porządne szpilki to może i po lesie biegać (sprawdzone, da się).

16 VI 2015   16:04:05

Jak przeczytałam o tej hybrydzie, ręce opadły mi do ziemi. za to tylko zabrałabym filmowi dobre 50%. Mniejsza o szpilki.

16 VI 2015   20:02:44

Akurat stworzenie hybrydy było całkiem logicznym posunięciem i w filmie jest to wyjaśnione - publiczności znudziły się "normalne" dinozaury, to trzeba stworzyć coś bardziej ekstra (dziękować bogu nie było to połączenie psa, dinozaura, człowieka i węża, jak to pierwotne przymiarki zakładały). Bardziej martwiły mnie tresowane raptory (ze zwiastuna) ale w filmie też jest to całkiem porządnie wyjaśnione. Faktycznie, było kilka (kilka!) słabszych dialogów, przestoje i brakowało mi więcej "mięsa". Za to świetne nawiązania do jedynki, Chris Pratt może śmiało zostać nowym Indianą no i oczywiście T-rex (po beznadziejnej trójce, w której z t-rexa zrobili chłopca do bicia (skandal!)) powraca i udowadnia że jest największą gwiazdą całej serii.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Przebudzony potwór kontratakuje!
Konrad Wągrowski

15 XI 2019

To nie będzie klasyczna recenzja filmowa. Nie spodziewajcie się szczegółowej analizy scenariusza, reżyserii, aktorstwa. Dla mnie, pasjonata historii wojen morskich, który nad „Burzą nad Pacyfikiem” Zbigniewa Flisowskiego spędził niemało godzin, w filmowej ekranizacji bitwy o Midway liczy się przede wszystkim bitwa.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Co uczeń może powiedzieć o swoim nauczycielu?
Sebastian Chosiński

13 XI 2019

Nad „Kluczem bez prawa przekazania” kirgiskiej reżyserki Dinary Asanowej zawisła chyba jakaś klątwa. Bardzo smutny los czekał bowiem troje współtwórców tego filmu. Asanowa zmarła nagle w wieku zaledwie czterdziestu trzech lat, a dwoje nastoletnich odtwórców istotnych dla fabuły ról zginęło w wyjątkowo tragicznych okolicznościach.

więcej »

Niania średnio tania
Jarosław Loretz

12 XI 2019

Netflix już nie raz udowodnił, że wśród niezbyt porywającej pulpy potrafi dostarczyć i zaskakująco dobre filmy. „Opiekunka” to właśnie jeden z nich.

więcej »

Polecamy

Patriotyzm lokalny. Z grubsza.

Z filmu wyjęte:

Patriotyzm lokalny. Z grubsza.
— Jarosław Loretz

Śmigłowiec rzecz droga
— Jarosław Loretz

Samochód rzecz święta
— Jarosław Loretz

Idea wiecznie żywa
— Jarosław Loretz

Dalekowschodnie nauki
— Jarosław Loretz

Jubileuszowy ptak
— Jarosław Loretz

Jak w plener, to z przyjaciółmi
— Jarosław Loretz

Pamiętajcie o higienie!
— Jarosław Loretz

Dom jak malowanie
— Jarosław Loretz

Po szkielecie poznasz ich
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja ogląda: Październik 2015 (2)
— Jarosław Loretz, Jarosław Robak, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja ogląda: Czerwiec 2015
— Grzegorz Fortuna, Jarosław Robak

Tegoż twórcy

Esensja ogląda: Październik 2015 (2)
— Jarosław Loretz, Jarosław Robak, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja ogląda: Listopad (3)
— Sebastian Chosiński, Jarosław Loretz, Jarosław Robak

Transatlantyk 2013: Dzień 5
— Sebastian Chosiński, Gabriel Krawczyk, Zuzanna Witulska

Transatlantyk 2013: Dzień 3
— Sebastian Chosiński, Gabriel Krawczyk, Zuzanna Witulska

Tegoż autora

Samochody (nie) latają
— Ewa Drab

Kreacja automatyczna
— Ewa Drab

PR rządzi światem
— Ewa Drab

(I)grać i (wy)grać z czasem
— Ewa Drab

Llewyn Davis jest palantem
— Piotr Dobry, Ewa Drab, Grzegorz Fortuna

Wszyscy jesteśmy oszustami
— Ewa Drab

Rzut kośćmi i sekrety Freuda
— Ewa Drab

Kto się boi Vina Diesla?
— Ewa Drab

Duch z piwnicy
— Ewa Drab

Kompleks Edypa
— Ewa Drab

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.