Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Pete Docter, Ronaldo Del Carmen
‹W głowie się nie mieści›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
90,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułW głowie się nie mieści
Tytuł oryginalnyInside Out
Dystrybutor Disney
Data premiery1 lipca 2015
ReżyseriaPete Docter, Ronaldo Del Carmen
Scenariusz
ObsadaDiane Lane, Amy Poehler, Kyle MacLachlan, Mindy Kaling, Bill Hader, Phyllis Smith, Lori Alan, Lewis Black
MuzykaMichael Giacchino
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania94 min
Gatunekanimacja, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Po rozum do głowy
[Pete Docter, Ronaldo Del Carmen „W głowie się nie mieści” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wprawdzie nowy film Disneya/Pixara został trafnie memowo podsumowany jako „what if feelings have feelings”, ale „W głowie się nie mieści” to bardzo ładny, wzruszający i sprawnie zrobiony obraz. I całkiem mądry w wymowie.

Michał Kubalski

Po rozum do głowy
[Pete Docter, Ronaldo Del Carmen „W głowie się nie mieści” - recenzja]

Wprawdzie nowy film Disneya/Pixara został trafnie memowo podsumowany jako „what if feelings have feelings”, ale „W głowie się nie mieści” to bardzo ładny, wzruszający i sprawnie zrobiony obraz. I całkiem mądry w wymowie.

Pete Docter, Ronaldo Del Carmen
‹W głowie się nie mieści›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
90,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułW głowie się nie mieści
Tytuł oryginalnyInside Out
Dystrybutor Disney
Data premiery1 lipca 2015
ReżyseriaPete Docter, Ronaldo Del Carmen
Scenariusz
ObsadaDiane Lane, Amy Poehler, Kyle MacLachlan, Mindy Kaling, Bill Hader, Phyllis Smith, Lori Alan, Lewis Black
MuzykaMichael Giacchino
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania94 min
Gatunekanimacja, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Jedenastoletnia Riley przenosi się z dużego domu w Minnesocie do szeregowca w San Francisco. Praca ojca wymaga tej przeprowadzki, zaś nerwowe poszukiwanie przez niego inwestorów powoduje, że atmosfera w rodzinie nie jest sielankowa. W głowie Riley niekwestionowana do tej pory szefowa, Radość, musi przyjąć do wiadomości nagły wzrost wpływów Strachu, Smutku, Odrazy i Gniewu. Dotychczasowa współpraca tych pięciu emocji w Centrali ulega zakłóceniu, a negatywne, czy może raczej nieradosne wspomnienia zaczynają dominować. Nowe mieszkanie, nowa szkoła, nowe sąsiedztwo – z tym wszystkim Riley oraz Radość będą musiały sobie poradzić.
Podział na główne emocje, „dyrygujące” naszymi poczynaniami, nie jest oczywiście nowy. Od dawna w animacjach pojawiały się figurki aniołka i diabełka, które siadając na ramionach postaci namawiały ją do dobrego lub złego (a czasem łączyły siły). A i w serialu „Było sobie życie” ukazywano centralę, z której kierowano całym organizmem. Tym razem pomysł ten pogłębiono i pociągnięto dalej – w Centrali głowy bohaterów filmu (bo widzimy wnętrze nie tylko głowy Riley, ale także ich rodziców, a w zakończeniu również kilku innych osób) zasiada pięć emocji. Ich zachowania, wybory są oczywiście uzależnione od uosabianej cechy, zatem gdy z Centrali zniknie Radość i Smutek, pozostałe emocje starają się jak mogą, ale na bodźce reagują przewidywalnie i zgodnie ze swą naturą. Emocje obserwują i nadają koloryt wspomnieniom, zbieranym przez Riley w toku codziennego życia; niektóre z tych wspomnień są fundamentami, przeżyciami formującymi osobowość człowieka i wpływającymi na kształt wysp osobowości – ośrodków, wokół których toczyć się będzie dalsze życie duchowe; inne przepadną szybko na wysypisku niepamięci.
Film bardzo zgrabnie porusza kwestię, która niekoniecznie przebiła się jeszcze jednoznacznie w naszej kulturze – żadne emocje nie są nienaturalne, niewłaściwe czy – ogólnie ujmując – złe. Spychanie emocji uważanych za „złe” w głąb, w podświadomość czy w niepamięć nie daje niczego dobrego, a może doprowadzić do zaniku empatii i zdolności wyrażania uczuć w ogóle. Nie tylko Radość jest ważna, natomiast Smutek nie musi być źródłem negatywnych wspomnień (pięknym podsumowaniem tego jest pojawienie się różnokolorowych wspomnień – słodko-gorzkich, smutno-radosnych). Wędrówka Radości i Smutku po przepastnych archiwach Pamięci Długotrwałej, lękach Podświadomości i krainie Wyobraźni daje możliwość prostego, lecz nie prostackiego przekazania widzom tej prawdy. I wskazania wartości rozmowy z bliskimi o uczuciach.
Wszystkie wymienione miejsca są bajecznie kolorowe, odmalowane z wielką wyobraźnią i starannością, zaś przeważający humor łączy się z momentami grozy (Klauni. Klauni są śmieszni) i wzruszenia. Chusteczki, a przynajmniej mankiety wchłoną wiele dziecięcych i dorosłych łez, gdy wyimaginowany przyjaciel Riley z wczesnego dzieciństwa, szalony Bing Bong z waty cukrowej, wzleci swą Rakietą na Piosenkę.
„W głowie się nie mieści” nienachalnie porusza również inne niż funkcjonowanie umysłu kwestie – wszak trudno nie uznać, że to kryzys ekonomiczny zmusza rodziców Riley do przeprowadzki za pracą. Także konieczność „dopasowania się” do nowego otoczenia, nowej klasy nie jest ukazana jako coś niewartego uwagi, wręcz przeciwnie! Każde dziecko, które przeszło lub przechodzi taką dużą zmianę odnajdzie w sytuacji Riley wiele znajomych detali. Rozpozna siebie w dziewczynce, którą ogarnia strach przed nieznanymi współuczniami czy złość na rodziców, którzy tę zmianę sprezentowali, która podejmuje nieadekwatne nieraz i chybione próby przekazania swych uczuć bliskim i przyjaciołom.
A ten czerwony przycisk z napisem „DOJRZEWANIE"? To na pewno nic ważnego.
koniec
24 czerwca 2015

Komentarze

24 VI 2015   18:39:59

Od siebie dodam, że przycisk "Dojrzewanie" może być głównym motorem kontynuacji, jeśli taka powstanie. W ogóle to chyba pierwszy film Pixara, w którym tak wyraźnie widać potencjał na kontynuację.

25 VI 2015   10:43:02

Taak, też o tym pomyślałem. Potencjał jest - nowa tablica rozdzielcza, nowe emocje, nowe wyspy osobowości, byłoby co robić.

25 VI 2015   12:40:57

Tylko pojawienie się - jak rozumiem - kolejnej małej istotki zachęcającej nieustannie do podjęcia rozmnażania, którą usilnie starałaby się spacyfikować albo przynajmniej trochę oswoić, reszta, mogłoby wyjść... khem, nieszczególnie dla dzieci.

25 VI 2015   18:36:42

Bez obaw, ludzie z Pixara są na tyle cwani, ze i z tą zagwozdką by sobie poradzili :).

06 VII 2015   13:24:09

Dojrzewanie nie polega na "nieustannym zachęcaniu do podjęcia rozmnażania".

06 VII 2015   17:19:30

Biologiem jestem. Mam niejakie pojęcie o tym, jaki wpływ na osobnika mają hormony płciowe, które zaczynają być produkowane w tym okresie.

28 IX 2015   12:34:30

Świetnie. A dojrzewanie nadal nie polega na "nieustannym zachęcaniu do podjęcia rozmnażania".

20 X 2015   10:15:31

Zależy, który etap. Spotkałam osoby obu płci, które otwarcie mówiły, że około siedemnastego roku życia właśnie tak to u nich zadziałało.

20 X 2015   12:29:37

Ja bym postawiła na nieco wcześniejszy wiek ;P

Pytanie też,co rozumiemy przez słowo dojrzewanie.
Bo oczywiście można ująć je w szerszym kontekście, jako dorastanie, budzenie się odpowiedzialności - tyle że to akurat proces rozciągnięty na wiele lat, u niektórych ludzi nigdy mam wrażenie nie skończony. No i w sytuacji, gdy nie ma jakichś dramatycznych wydarzeń czy okoliczności, zmuszających do nagłego wydoroślenia, to jest proces powolny i stopniowy.

Natomiast wybuch burzy hormonalnej jest raczej dość gwałtowny i definiuje te kilka lat. Nagle pojawia się cała sfera życia, która zaczyna budzić gorączkowe zainteresowanie/obawy czy co tam jeszcze.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Niepotrzebni nikomu bohaterowie
Sebastian Chosiński

15 VII 2020

Trzy lata po premierze dramatu wojennego „Radzieccy” („Szurawi”) Siergiej Niłow powrócił do tematu interwencji wojsk radzieckich w Afganistanie. I chociaż pisząc scenariusza skorzystał z pomocy tego samego autora, przesłanie „Wąwozu duchów” jest już inne – bardziej obiektywne i… pesymistyczne. Ale w 1991 roku, dwa lata po wycofaniu zbrojnego kontyngentu, można było na ekranie pokazać znacznie więcej.

więcej »

Zajęcia pozalekcyjne: Odc. 4. Niebezpieczne szczenięce kawały
Marcin Mroziuk

13 VII 2020

Dzięki otrzymanym od Bae Gyu-ri pieniądzom Oh Ji-soo może ponownie uruchomić swój nielegalny biznes. Na początku współpraca między nowymi wspólnikami nie układa się wprawdzie bezproblemowo, ale prawdziwe kłopoty dopiero się pojawią i nadciągną z dość niespodziewanej strony.

więcej »

East Side Story: Pogańska tajemnica pod korytem Newy
Sebastian Chosiński

12 VII 2020

Rosjanie już niejednokrotnie udowodnili, że potrafią – w przeciwieństwie chociażby do polskich twórców – kręcić niezłe horrory. Nie oznacza to jednak oczywiście, że wszystkie filmy grozy, jakie wychodzą spod ich rąk, to arcydzieła. Niestety, „Atakan. Krwawa legenda” autorstwa debiutanta Aleksandra Griszyna znajduje się na drugim biegunie jakości. Lepiej go unikać!

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Szczury z supermarketu.

Do sedna:

Kevin Smith. Szczury z supermarketu.
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Birdman.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Biutiful.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Babel.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. 21 gramów.
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

A gdyby uczucia miały uczucia?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż twórcy

SPF – Subiektywny Przegląd Filmów (9)
— Jakub Gałka

Genialne 10 minut, a potem bardzo dobrze
— Konrad Wągrowski

Niech żyje śmiech
— Eryk Remiezowicz

Tegoż autora

To nie jest straszne
— Michał Kubalski

W krzywym zwierciadle: Europejskie wakacje Pająka
— Michał Kubalski

Film, który poszedł naprzód
— Michał Kubalski

Good comic gone bad, czyli space opera rom-com
— Michał Kubalski

Więcej wszystkiego co błyszczy, buczy i wybucha?
— Miłosz Cybowski, Jakub Gałka, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Michał Kubalski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Nie taki dobry dinozaur
— Michał Kubalski

O tych, co z kosmosu
— Paweł Ciołkiewicz, Jakub Gałka, Jacek Jaciubek, Adam Kordaś, Michał Kubalski, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Poszerzenie pola walki
— Michał Kubalski

Czego oczy nie widziały
— Michał Kubalski

Pacjent zmarł, po czym wstał jako zombie
— Adam Kordaś, Michał Kubalski, Jakub Gałka, Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Jarosław Robak, Beatrycze Nowicka, Łukasz Bodurka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.