Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 10 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Dan Fogelman
‹Idol›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
80,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułIdol
Tytuł oryginalnyDanny Collins
Dystrybutor Monolith
Data premiery3 lipca 2015
ReżyseriaDan Fogelman
ZdjęciaSteve Yedlin
Scenariusz
ObsadaMelissa Benoist, Jennifer Garner, Al Pacino, Nick Offerman, Josh Peck, Bobby Cannavale, Christopher Plummer, Aarti Mann
MuzykaRyan Adams, Theodore Shapiro
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania106 min
Gatunekdramat, komedia, muzyczny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

O Dannym Collinsie to piosenka
[Dan Fogelman „Idol” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Co roku o tej porze na ekranach królują komedie. W zamierzeniu proste w odbiorze i bawiące widza, pod spodem teoretycznie o przełamaniu siebie w poszukiwaniu wyjścia z życiowego impasu. W tym roku w kinach pojawia się amerykański „Idol”, przyciągający nazwiskiem Ala Pacino na plakacie i nietuzinkowym punktem wyjścia całej historii.

Karolina Ćwiek-Rogalska

O Dannym Collinsie to piosenka
[Dan Fogelman „Idol” - recenzja]

Co roku o tej porze na ekranach królują komedie. W zamierzeniu proste w odbiorze i bawiące widza, pod spodem teoretycznie o przełamaniu siebie w poszukiwaniu wyjścia z życiowego impasu. W tym roku w kinach pojawia się amerykański „Idol”, przyciągający nazwiskiem Ala Pacino na plakacie i nietuzinkowym punktem wyjścia całej historii.

Dan Fogelman
‹Idol›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
80,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułIdol
Tytuł oryginalnyDanny Collins
Dystrybutor Monolith
Data premiery3 lipca 2015
ReżyseriaDan Fogelman
ZdjęciaSteve Yedlin
Scenariusz
ObsadaMelissa Benoist, Jennifer Garner, Al Pacino, Nick Offerman, Josh Peck, Bobby Cannavale, Christopher Plummer, Aarti Mann
MuzykaRyan Adams, Theodore Shapiro
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania106 min
Gatunekdramat, komedia, muzyczny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Danny Collins (Al Pacino) to piosenkarz, który nagrał tylko jeden album z własnymi piosenkami, ale od lat jest znany, lubiany i podziwiany przez pokolenie czterdziesto- i pięćdziesięciolatków za wyśpiewywanie prostych, chwytliwych piosenek. Gdziekolwiek się pojawi, każdy kojarzy jego przebój „Baby Doll”. Problem polega na tym, że Collins nie chce już śpiewać tego typu utworów, marzy mu się powrót do tego, od czego zaczynał, czyli od kameralnych piosenek z własnymi tekstami. Punktem, w którym zaczyna się jego poszukiwanie drogi do utraconej tożsamości, jest prezent urodzinowy od przesiębiorczego, pozbawionego złudzeń menedżera (Christopher Plummer), a jest nim list, który w latach 70. napisał do Danny’ego sam John Lennon. List jednak wówczas nie dotarł do adresata, odnalazł się za to po latach w zbiorze pewnego kolekcjonera.
Dalej historia toczy się torami, po których już nie raz mieliśmy okazję ucinać sobie w kinie przejażdżki. Tym, co sprawia, że „Idol” jest przyjemnym seansem w letnie popołudnie, jest aktorstwo. Pacino bezpretensjonalnie gra starzejącego się muzyka, przekonanego, że czarem i szarmem można przynajmniej spróbować okupić dawne winy. Gra z przymrużeniem oka, bardzo rzadko uderzając w poważny ton – co ratuje wszystkie te sceny, które w zamierzeniu twórców miały określać kondycję ludzi w podobnym do bohatera położeniu, ale będących niestety przeraźliwie patetycznymi wstawkami, nielicującymi do końca z charakterem filmu. Ekran rozjaśnia także każda scena z udziałem Christophera Plummera; jego zgryźliwy, menadżer-mizantrop, wciąż narzekający na konieczność podróżowania po „prowincji” kradnie każdą scenę, w której się pojawia. Szkoda, że nie do końca udało się twórcom wykorzystać potencjał Annette Bening, która obsadzona jako trzeźwo stąpająca po ziemi pracowniczka hotelu daje z siebie wszystko, sprawiając, że dość stereotypowo napisana postać nabiera rumieńców, ale w związku z ostentacyjnym ucięciem jej wątku nie może się w pełni rozwinąć. Bardzo dobra w swoich epizodach jest także Jennifer Garner, doskonale czująca się w komediowej formule.
Problemem, jaki mieć można z „Idolem” jest nie tylko ta nadmieniana wyżej skrótowość pewnych ujęć, ale także i to, że twórcy konfrontując Amerykę A – tę, w której mieszka Collins, pełną luksusowych domów, finansowych ekscesów i wszystkiego, o czym dusza zamarzy – z Ameryką B, gdzie mieszka reszta bohaterów, nie zdecydowali się przedstawić spraw w mniej różowym świetle. Tutaj nawet trudne ciąże markuje się jednym skrzywieniem policzka, potencjalnie śmiertelną chorobę leczy się od ręki w najlepszej klinice eksperymentalną terapią, kredyt hipoteczny daje się spłacić z pracy jednej tylko osoby w rodzinie, a dziecko z ADHD daje się łatwo uspokoić i przekierować jego zainteresowania dość szybko na długi program telewizyjny. Gdyby zdrapać nieco lukru z tej teoretycznie „trudniejszej” strony rzeczywistości, „Idol” byłby nie tylko miłym seansem, na który warto pójść dla rozrywki, ale też kinem, które w lekkiej formie podawałoby pod rozwagę widzowi trudniejsze problemy.
koniec
3 lipca 2015

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zajęcia pozalekcyjne: Odc. 3. W pogoni za forsą
Marcin Mroziuk

10 VII 2020

Wydarzenia w tym odcinku zdominowane są kwestie finansowe. Obserwujemy więc z zainteresowaniem, jak Oh Ji-soo rozpaczliwie próbuje zdobyć pieniądze, które pozwolą mu normalnie się uczyć, a także możemy się przekonać, że przerwa w działaniu jego nielegalnego biznesu ma niekorzystny wpływ także na sytuację innych osób.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Uciekając przed duszmenami…
Sebastian Chosiński

8 VII 2020

Po „Gorącym lecie w Kabulu” filmowcy z Kraju Rad przez kilka lat omijali temat wojny w Afganistanie szerokim łukiem. Dopiero po dojściu do władzy Michaiła Gorbaczowa powrócił on na wokandę ze zdwojoną siłą. tym reżyserem, który przerwał milczenie, był Siergiej Niłow, autor skromnego dramatu „Szurawi”, co na język polski przetłumaczyć można jako… „Radzieccy”.

więcej »

Zajęcia pozalekcyjne: Odc. 2. Trafiła kosa na kamień
Marcin Mroziuk

6 VII 2020

Prowadzenie przestępczej działalności wiąże się oczywiście ze sporym ryzykiem, ale na Oh Ji-soo cios spada z zupełnie niespodziewanej strony. Kiedy znika jego telefon, przez który może kontaktować się z panem Lee i namierzać miejsce pobytu pracujących dla niego kobiet, główny bohater wie, że w każdej chwili może zostać zdemaskowany. I wkrótce jego najgorsze obawy nabierają całkiem realnych kształtów.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Szczury z supermarketu.

Do sedna:

Kevin Smith. Szczury z supermarketu.
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Birdman.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Biutiful.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Babel.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. 21 gramów.
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Krótko o filmach: To właśnie życie
— Jarosław Robak

American Film Festival 2018 (2)
— Jarosław Robak

Tegoż autora

Teatr mój widzę ogromny
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Kujawski swing
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Wszystko będzie dobrze?
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Mafia w rytmie disco
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Czy chrzcić Marsjan?
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Dokąd oczy poniosą, a scenariusz pozwoli
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Tabula rasa
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Porażki i sukcesy 2014
— Karolina Ćwiek-Rogalska, Piotr Dobry, Jarosław Robak, Grzegorz Fortuna, Jacek Walewski, Konrad Wągrowski, Krystian Fred, Kamil Witek, Miłosz Cybowski, Adam Kordaś

Truskawki zamiast armat!
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Imitacja
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.