Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 8 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Dan Fogelman
‹Idol›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
80,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułIdol
Tytuł oryginalnyDanny Collins
Dystrybutor Monolith
Data premiery3 lipca 2015
ReżyseriaDan Fogelman
ZdjęciaSteve Yedlin
Scenariusz
ObsadaMelissa Benoist, Jennifer Garner, Al Pacino, Nick Offerman, Josh Peck, Bobby Cannavale, Christopher Plummer, Aarti Mann
MuzykaRyan Adams, Theodore Shapiro
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania106 min
Gatunekdramat, komedia, muzyczny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

O Dannym Collinsie to piosenka
[Dan Fogelman „Idol” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Co roku o tej porze na ekranach królują komedie. W zamierzeniu proste w odbiorze i bawiące widza, pod spodem teoretycznie o przełamaniu siebie w poszukiwaniu wyjścia z życiowego impasu. W tym roku w kinach pojawia się amerykański „Idol”, przyciągający nazwiskiem Ala Pacino na plakacie i nietuzinkowym punktem wyjścia całej historii.

Karolina Ćwiek-Rogalska

O Dannym Collinsie to piosenka
[Dan Fogelman „Idol” - recenzja]

Co roku o tej porze na ekranach królują komedie. W zamierzeniu proste w odbiorze i bawiące widza, pod spodem teoretycznie o przełamaniu siebie w poszukiwaniu wyjścia z życiowego impasu. W tym roku w kinach pojawia się amerykański „Idol”, przyciągający nazwiskiem Ala Pacino na plakacie i nietuzinkowym punktem wyjścia całej historii.

Dan Fogelman
‹Idol›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
80,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułIdol
Tytuł oryginalnyDanny Collins
Dystrybutor Monolith
Data premiery3 lipca 2015
ReżyseriaDan Fogelman
ZdjęciaSteve Yedlin
Scenariusz
ObsadaMelissa Benoist, Jennifer Garner, Al Pacino, Nick Offerman, Josh Peck, Bobby Cannavale, Christopher Plummer, Aarti Mann
MuzykaRyan Adams, Theodore Shapiro
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania106 min
Gatunekdramat, komedia, muzyczny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Danny Collins (Al Pacino) to piosenkarz, który nagrał tylko jeden album z własnymi piosenkami, ale od lat jest znany, lubiany i podziwiany przez pokolenie czterdziesto- i pięćdziesięciolatków za wyśpiewywanie prostych, chwytliwych piosenek. Gdziekolwiek się pojawi, każdy kojarzy jego przebój „Baby Doll”. Problem polega na tym, że Collins nie chce już śpiewać tego typu utworów, marzy mu się powrót do tego, od czego zaczynał, czyli od kameralnych piosenek z własnymi tekstami. Punktem, w którym zaczyna się jego poszukiwanie drogi do utraconej tożsamości, jest prezent urodzinowy od przesiębiorczego, pozbawionego złudzeń menedżera (Christopher Plummer), a jest nim list, który w latach 70. napisał do Danny’ego sam John Lennon. List jednak wówczas nie dotarł do adresata, odnalazł się za to po latach w zbiorze pewnego kolekcjonera.
Dalej historia toczy się torami, po których już nie raz mieliśmy okazję ucinać sobie w kinie przejażdżki. Tym, co sprawia, że „Idol” jest przyjemnym seansem w letnie popołudnie, jest aktorstwo. Pacino bezpretensjonalnie gra starzejącego się muzyka, przekonanego, że czarem i szarmem można przynajmniej spróbować okupić dawne winy. Gra z przymrużeniem oka, bardzo rzadko uderzając w poważny ton – co ratuje wszystkie te sceny, które w zamierzeniu twórców miały określać kondycję ludzi w podobnym do bohatera położeniu, ale będących niestety przeraźliwie patetycznymi wstawkami, nielicującymi do końca z charakterem filmu. Ekran rozjaśnia także każda scena z udziałem Christophera Plummera; jego zgryźliwy, menadżer-mizantrop, wciąż narzekający na konieczność podróżowania po „prowincji” kradnie każdą scenę, w której się pojawia. Szkoda, że nie do końca udało się twórcom wykorzystać potencjał Annette Bening, która obsadzona jako trzeźwo stąpająca po ziemi pracowniczka hotelu daje z siebie wszystko, sprawiając, że dość stereotypowo napisana postać nabiera rumieńców, ale w związku z ostentacyjnym ucięciem jej wątku nie może się w pełni rozwinąć. Bardzo dobra w swoich epizodach jest także Jennifer Garner, doskonale czująca się w komediowej formule.
Problemem, jaki mieć można z „Idolem” jest nie tylko ta nadmieniana wyżej skrótowość pewnych ujęć, ale także i to, że twórcy konfrontując Amerykę A – tę, w której mieszka Collins, pełną luksusowych domów, finansowych ekscesów i wszystkiego, o czym dusza zamarzy – z Ameryką B, gdzie mieszka reszta bohaterów, nie zdecydowali się przedstawić spraw w mniej różowym świetle. Tutaj nawet trudne ciąże markuje się jednym skrzywieniem policzka, potencjalnie śmiertelną chorobę leczy się od ręki w najlepszej klinice eksperymentalną terapią, kredyt hipoteczny daje się spłacić z pracy jednej tylko osoby w rodzinie, a dziecko z ADHD daje się łatwo uspokoić i przekierować jego zainteresowania dość szybko na długi program telewizyjny. Gdyby zdrapać nieco lukru z tej teoretycznie „trudniejszej” strony rzeczywistości, „Idol” byłby nie tylko miłym seansem, na który warto pójść dla rozrywki, ale też kinem, które w lekkiej formie podawałoby pod rozwagę widzowi trudniejsze problemy.
koniec
3 lipca 2015

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: Hej, kto Kazach – hajda na Szejbanszacha!
Sebastian Chosiński

7 VIII 2022

Premiera „Złotego tronu” – drugiej odsłony dylogii Rustema Abdraszewa „Chanat Kazachski” – miała miejsce dwa lata i trzy miesiące po pierwszych pokazach „Diamentowego miecza”. Co nieco zmieniło się w tym czasie w samym Kazachstanie, a dowodem na to fakt, że z filmu zniknęły tym razem wszelkie nawiązania do postaci prezydenta Nursułtana Nazarbajewa, któremu w grudniu 2016 roku oddawano na ekranie prawdziwe hołdy.

więcej »

Lista śmierci: Odc. 4. Polowanie w Meksyku
Marcin Mroziuk

5 VIII 2022

Wprawdzie rozprawienie się z prezesem Capstone Industries główny bohater odłożył na później, ale za to w napięciu obserwujemy, jak James Reece błyskawicznie zmierza do wyrównania rachunków z bezpośrednim zabójcą jego żony i córki. Inną sprawą jest, że brak umiaru w zemście niekoniecznie przysporzy komandosowi sympatii u widzów.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: „Mankurtyzacja” homo sovieticusa
Sebastian Chosiński

3 VIII 2022

Zdaję sobie sprawę, że tytuł dzisiejszej recenzji może wydać się niezrozumiały. W tekście jednak wszystko jest, jak sądzę, właściwie wyjaśnione. A dotyczy on adaptacji „Dnia dłuższego niż stulecie” – kolejnej powieści kirgiskiego klasyka Czingiza Ajtmatowa, którą tym razem przeniósł na ekran – pod tytułem „Mankurt” – turkmeński reżyser Chodżakuli Narlijew.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Krótko o filmach: To właśnie życie
— Jarosław Robak

American Film Festival 2018 (2)
— Jarosław Robak

Tegoż autora

Teatr mój widzę ogromny
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Kujawski swing
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Wszystko będzie dobrze?
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Mafia w rytmie disco
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Czy chrzcić Marsjan?
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Dokąd oczy poniosą, a scenariusz pozwoli
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Tabula rasa
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Porażki i sukcesy 2014
— Karolina Ćwiek-Rogalska, Piotr Dobry, Jarosław Robak, Grzegorz Fortuna, Jacek Walewski, Konrad Wągrowski, Krystian Fred, Kamil Witek, Miłosz Cybowski, Adam Kordaś

Truskawki zamiast armat!
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Imitacja
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.