Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 8 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Xavier Beauvois
‹Cena sławy›

EKSTRAKT:30%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCena sławy
Tytuł oryginalnyLa rançon de la gloire
Dystrybutor Kino Świat
Data premiery10 lipca 2015
ReżyseriaXavier Beauvois
ZdjęciaCaroline Champetier
Scenariusz
ObsadaIsabelle Caillat, Dolores Chaplin, Peter Coyote, Nadine Labaki, Chiara Mastroianni, Benoît Poelvoorde, Olivier Rabourdin, Roschdy Zem
Rok produkcji2014
Kraj produkcjiFrancja
Czas trwania110 min
WWW
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Co nam w kinie gra: Cena sławy
[Xavier Beauvois „Cena sławy” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Gdy Charlie Chaplin zmarł w swoim domu w Szwajcarii, jego śmierć zasmuciła cały świat. Nie był to jednak ostatni raz, kiedy nazwisko ikony kina znalazło się na pierwszych stronach gazet – dwóch klepiących biedę cwaniaczków pochodzących z Bułgarii i… Polski postanowiło wykraść trumnę aktora z cmentarza i zażądać za nią okupu. W „Cenie sławy” francuski reżyser Xavier Beauvois przedstawia historię tego wydarzenia, które w 1977 roku wstrząsnęło opinią publiczną sennego miasteczka Corsier-sur-Vevey. Film recenzowaliśmy przy okazji festiwalu w Wenecji 2014.

Marta Bałaga

Co nam w kinie gra: Cena sławy
[Xavier Beauvois „Cena sławy” - recenzja]

Gdy Charlie Chaplin zmarł w swoim domu w Szwajcarii, jego śmierć zasmuciła cały świat. Nie był to jednak ostatni raz, kiedy nazwisko ikony kina znalazło się na pierwszych stronach gazet – dwóch klepiących biedę cwaniaczków pochodzących z Bułgarii i… Polski postanowiło wykraść trumnę aktora z cmentarza i zażądać za nią okupu. W „Cenie sławy” francuski reżyser Xavier Beauvois przedstawia historię tego wydarzenia, które w 1977 roku wstrząsnęło opinią publiczną sennego miasteczka Corsier-sur-Vevey. Film recenzowaliśmy przy okazji festiwalu w Wenecji 2014.

Xavier Beauvois
‹Cena sławy›

EKSTRAKT:30%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCena sławy
Tytuł oryginalnyLa rançon de la gloire
Dystrybutor Kino Świat
Data premiery10 lipca 2015
ReżyseriaXavier Beauvois
ZdjęciaCaroline Champetier
Scenariusz
ObsadaIsabelle Caillat, Dolores Chaplin, Peter Coyote, Nadine Labaki, Chiara Mastroianni, Benoît Poelvoorde, Olivier Rabourdin, Roschdy Zem
Rok produkcji2014
Kraj produkcjiFrancja
Czas trwania110 min
WWW
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Drobny złodziejaszek Eddy (Benoit Poelvoorde) wychodzi z więzienia. Czeka na niego wierny przyjaciel Osman (Roschdy Zem), który pamiętając o dawnym długu z przeszłości zgadza się, by Eddy zamieszkał pod jego własnym przeciekającym dachem. Stawia jednak pewne warunki – w zamian za gościnę Eddy ma się przykładnie zachowywać i opiekować córeczką Osmana do momentu, kiedy jego żona wyjdzie ze szpitala. Nadchodzą święta, żonę Osmana czeka kosztowna operacja, a żaden z nich nie ma ani grosza. Zdesperowany Eddy wpada więc na szalony pomysł: a może by tak porwać dla okupu dopiero co zmarłego Chaplina?
Historia nietypowego porwania w Corsier-sur-Vevey jest tak absurdalna, że aż prosi się o film. Nic więc dziwnego, że aby ją opowiedzieć Beauvois zdecydował się diametralnie odejść od swojego posępnego stylu. Czy ryzyko się opłaciło? Niezupełnie. Najnowszy film Francuza jest słabiutką, powierzchowną farsą, niespecjalnie zajmującą i niespecjalnie śmieszną. La Rançon de la gloire to kino francuskie dla początkujących – film nie jest ani zbyt ambitny, ani zbyt trudny dla przeciętnego widza i pewnie przyniesie producentom zyski. Biorąc jednak pod uwagę o ile ciekawsze było poprzednie dzieło Beauvois, „Ludzie Boga”, powinien się on chyba trzymać od komedii z daleka. W końcu nie każdy ma talent na miarę Chaplina.
O porażce „Ceny sławy” przesądza fakt, że choć w założeniu komizm filmu miał wynikać przede wszystkim ze skrajnego niedopasowania partnerów w przestępstwie, między komikiem Poelvoorde i wiecznie poważnym Zemem nie ma za grosz chemii. A to właśnie chemia przesądziła przecież o nieśmiertelności Flipa i Flapa, Abbotta i Costello, Lemmona i Matthau. Jedyna słynna para, z którą bohaterowie mają coś wspólnego to głupi i głupszy.
Beauvois lubi swoich bohaterów bardziej, niż na to zasługują. Wskazują na to choćby obliczone na wywoływanie śmiechu sceny, kiedy w wyjątkowo nieumiejętny sposób negocjują z sekretarzem rodziny Chaplin i dowiadują się, że są już czwartą (!) ekipą, która wysunęła podobne żądania, lub gdy usiłują zdobyć dowody na to, że rzeczywiście są w posiadaniu trumny. Mimo, że reżyser stara się podejść do ich planu z przymrużeniem oka, jakoś ciężko przekonać się do porażająco głupich złodziei wykopujących po nocach trumny.
Beauvais dość swobodnie podchodzi do tego, co oznacza stwierdzenie „oparte na faktach” – zmienia narodowość głównych bohaterów i niektóre fakty. Doklejony na siłę wątek cyrku służy chyba tylko wyłącznie temu, żeby do obsady dołączyło znane nazwisko (w roli właścicielki cyrku/potencjalnej partnerki pojawia się Chiara Mastroianni), oraz by po raz kolejny zaznaczyć, jak bardzo pechowi bohaterowie przypominają samego Chaplina. Nie wystarcza jednak to, że są parą nieudaczników podobnych do Małego Trampa – na wypadek, gdyby ktoś tego nie zrozumiał jeden z nich musi jeszcze pracować jako klown. Trudno o mniej subtelną metaforę.
Na osobne wyróżnienie zasługuje też bombastyczna muzyka autorstwa Michela Legranda, która w pewnym momencie zagłusza nawet dialog. Zupełnie przysłania film przywodząc na myśl nieme filmy z przesadnym akompaniamentem.
Przed nakręceniem filmu Beauvois otrzymał błogosławieństwo rodziny Chaplin, pozwolono mu nakręcić niektóre sceny w ich spektakularnej posesji, a w epizodycznych rólkach pojawiają się nawet wnuczka i syn gwiazdora. Może dlatego ukazuje ich w tak pozytywnym świetle i „Cena słąwy” wydaje się najzwyklejszym hymnem pochwalnym. Biedny Chaplin, rzeczywiście nie dają mu spoczywać po śmierci w spokoju.
koniec
11 lipca 2015

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Uciekając przed duszmenami…
Sebastian Chosiński

8 VII 2020

Po „Gorącym lecie w Kabulu” filmowcy z Kraju Rad przez kilka lat omijali temat wojny w Afganistanie szerokim łukiem. Dopiero po dojściu do władzy Michaiła Gorbaczowa powrócił on na wokandę ze zdwojoną siłą. tym reżyserem, który przerwał milczenie, był Siergiej Niłow, autor skromnego dramatu „Szurawi”, co na język polski przetłumaczyć można jako… „Radzieccy”.

więcej »

Zajęcia pozalekcyjne: Odc. 2. Trafiła kosa na kamień
Marcin Mroziuk

6 VII 2020

Prowadzenie przestępczej działalności wiąże się oczywiście ze sporym ryzykiem, ale na Oh Ji-soo cios spada z zupełnie niespodziewanej strony. Kiedy znika jego telefon, przez który może kontaktować się z panem Lee i namierzać miejsce pobytu pracujących dla niego kobiet, główny bohater wie, że w każdej chwili może zostać zdemaskowany. I wkrótce jego najgorsze obawy nabierają całkiem realnych kształtów.

więcej »

East Side Story: Niewiara, Beznadzieja i Nienawiść
Sebastian Chosiński

5 VII 2020

„Kochaj ich wszystkich” można odbierać jako portret współczesnej kobiety. Walczącej i zdeterminowanej. Wyzwolonej i dominującej nad mężczyznami. Gdyby nie fakt, że film ten jest dziełem reżyserki Marii Agranowicz, mogłyby go spotkać wręcz oskarżenia o męski szowinizm i chęć zdyskredytowania Wiary, Nadziei i Miłości (wyjaśnienie w tekście!).

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Szczury z supermarketu.

Do sedna:

Kevin Smith. Szczury z supermarketu.
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Birdman.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Biutiful.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Babel.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. 21 gramów.
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Wenecja 2014: Dwaj ludzie z trumną
— Marta Bałaga

Z tego cyklu

Ślepowidzenie
— Sebastian Chosiński

Umrika
— Sebastian Chosiński

„Tajemnice Bridgend” i „Czarodziejska góra”
— Sebastian Chosiński, Konrad Wągrowski

Jesteśmy waszymi przyjaciółmi
— Sebastian Chosiński

Slow West
— Sebastian Chosiński

Imigranci
— Marta Bałaga, Sebastian Chosiński

Steve Jobs
— Kamil Witek

Pakt z diabłem
— Marta Bałaga

Intruz
— Sebastian Chosiński

W piwnicy
— Marta Bałaga

Tegoż twórcy

Filmy Nowych Horyzontów 2011 (2/3)
— Ewa Drab, Karol Kućmierz, Urszula Lipińska, Patrycja Rojek, Konrad Wągrowski, Kamil Witek, Zuzanna Witulska

Klasztor na polu bitwy
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.